Współpraca strażaków ze śmigłowcami, zarówno medycznymi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR), jak i operacyjnymi, stanowi kluczowy element skutecznego reagowania na różnorodne zdarzenia. Chociaż proces ten jest często złożony i obarczony wyzwaniami, jego efektywność ma bezpośrednie przełożenie na ratowanie życia, zdrowia oraz ochronę mienia i środowiska.
Współpraca z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym (LPR)
Śmigłowce LPR są dysponowane do wypadków, szczególnie w rejonach, gdzie stacjonują stosunkowo blisko miejsca zdarzenia. Częstotliwość interwencji jest zmienna - w niektórych okresach strażacy spotykali się z LPR nawet do czterech razy w tygodniu, a kiedyś bywało, że do trzech razy dziennie. Obecnie, ze względu na relokację zespołów ratownictwa, spotkania te mogą odbywać się kilka razy w miesiącu. Wyjazdy straży do zabezpieczenia lądowania LPR są nazywane "Wyjazdami do zabezpieczenia lądowania LPR" i dotyczą każdego zdarzenia wymagającego interwencji śmigłowca.
Rola i zadania strażaków podczas interwencji LPR
Strażacy pełnią kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa i wsparcia operacjom LPR. Ich główne zadania obejmują:
- Odnalezienie i oznaczenie miejsca zdarzenia: Strażacy muszą zlokalizować miejsce wypadku i oznaczyć je wozem bojowym.
- Udzielanie pomocy: Rozpoczęcie udzielania pomocy poszkodowanym. Często zdarza się, że strażacy docierają na miejsce przed karetką i udzielają pierwszej pomocy przedmedycznej.
- Zabezpieczenie lądowiska: To najważniejsze zadanie, polegające na izolowaniu terenu startu i lądowania przed osobami postronnymi. Podmuch od pracującego wirnika stwarza ryzyko poderwania luźnych przedmiotów, dlatego konieczne jest usunięcie wszelkich potencjalnych zagrożeń, takich jak liście, gałęzie, śmieci czy drobne kamienie. Należy również zadbać o to, by w miejscu lądowania nie było zwierząt.
- Organizacja transportu poszkodowanego: W zależności od sytuacji, strażacy pomagają w transporcie poszkodowanych do śmigłowca, co bywa "ekstremalne" i w ostateczności może odbywać się "po nogach".
- Wsparcie logistyczne: Wysłanie wozu po lekarza lub ratowników oraz pomoc w przenoszeniu tobołów (sprzętu) do śmigłowca.

Decyzje pilota a rola strażaka w wyborze lądowiska
Sam wybór miejsca lądowania należy wyłącznie do pilota śmigłowca, który ocenia sytuację z powietrza i decyduje, gdzie wylądować najbezpieczniej i najbliżej miejsca zdarzenia. Piloci mają z góry znacznie lepszy wgląd na sytuację i widzą o wiele więcej. Nasza obecność i pokazywanie sygnałów lądowania, nawet jeśli są znane z ciekawości, mogą być dla pilota "śmiechem". Istnieją jednak sytuacje, w których pilot może poprosić o pomoc strażaka przez radio, np. w trudnych warunkach terenowych. Ważne jest, aby w takich przypadkach strażak swoją pewnością i znajomością znaków wzbudził zaufanie pilota.
W przypadku lądowania na drodze lub jej skraju, konieczne jest zamknięcie ruchu w obu kierunkach przed przylotem śmigłowca. W nocy oświetlenie miejsca przyziemienia musi być wykonane w taki sposób, aby nie oślepiać załogi lądującego śmigłowca (nie używać świateł drogowych i nie świecić na śmigłowiec). Lądowanie zawsze odbywa się "pod wiatr", a pilot bierze pod uwagę przeszkody terenowe, budynki i drzewa.
Zasady bezpieczeństwa w strefie operacji śmigłowca
Bezpieczeństwo jest priorytetem w strefie operacji śmigłowca. Strażacy oraz osoby postronne nie powinny podchodzić do maszyny bez wyraźnej zgody ratownika nadzorującego zatrzymanie łopat wirnika. Ratownik zawsze pozostaje przy śmigłowcu do czasu ich zatrzymania. Niedopuszczalne jest samodzielne podchodzenie do śmigłowca, ani dopuszczanie do niego innych osób nawet po wylądowaniu - należy poczekać na wezwanie załogi. Nigdy nie należy podchodzić do śmigłowca od strony wznoszącego się zbocza.
Zabezpieczenie lądowania śmigłowca LPR.
Wyzwania w koordynacji i komunikacji
Skuteczna współpraca wymaga sprawnej komunikacji, jednak w praktyce napotyka ona na liczne wyzwania.
Łączność radiowa
Łączność ze śmigłowcem LPR jest prowadzona na kanale krajowym pogotowia ratunkowego. Niestety, nie wszystkie jednostki OSP, a nawet PSP, posiadają obecnie kanał U02 lub tzw. ogólnopolski. Złożoność łączności na zasadzie OSP<>PSK<>LPR<>PSK<>OSP znacznie wydłuża czas i komplikuje komunikację. W przeszłości śmigłowce LPR posiadały stacje nasłuchujące kanały strażackie, jednak zrezygnowano z nich ze względu na zbyt dużą ilość nasłuchiwanych informacji. Dodatkowo, wprowadzenie CTCSSów na kanale CW może komplikować łączność, gdyż jedne jednostki z nich korzystają, a inne nie.
Wskazywanie pozycji i lądowiska
Podawanie koordynatów z różnych urządzeń GPS (np. z terminali DTG czy popularnych nawigacji) często prowadzi do błędów, a miejsce lądowania według GPS śmigłowca bywa oddalone nawet o kilka kilometrów. Zamiast precyzyjnych współrzędnych, rekomenduje się określanie położenia według charakterystycznych, łatwo widocznych z powietrza znaków orientacyjnych, np. "Łąka ok. 200 m na wschód od kościoła, w miejscowości X". Ważne jest także poinformowanie o właściwościach nawierzchni i przeszkodach w strefie lądowania, zwłaszcza napowietrznych liniach energetycznych czy telefonicznych.

Szkolenia i przygotowanie strażaków
Obecny poziom szkoleń dotyczących współpracy ze śmigłowcami jest różny. Podstawowe szkolenia często ograniczają się do ogólnych informacji o wielkości śmigłowca i potrzebnej przestrzeni do lądowania, bez szczegółowych procedur. Wiele jednostek OSP nie miało żadnego szkolenia w zakresie przygotowania i wyboru lądowisk dla LPR. Pojawiają się głosy, że szkolenia powinny być bardziej szczegółowe, choć jednocześnie niektórzy strażacy podkreślają, że piloci często preferują samodzielne lądowanie.
Mimo to, istnieją kursy, które łączą teorię z praktyką. Uczestnicy takich szkoleń na pobliskim stadionie mieli okazję zapoznać się z maszyną EC-135 LPR, jej instalacjami oraz procedurami akcji ratowniczej w przypadku wypadku śmigłowca. Ćwiczono również praktyczne przyjmowanie śmigłowca pod okiem instruktora, w tym dawanie załodze odpowiednich sygnałów. Istotnym wsparciem operacyjnym jest również "checklista" schematów zabezpieczenia miejsca lądowania śmigłowców ratunkowych, dołączana do dokumentacji pojazdu pożarniczego, mająca na celu podniesienie poziomu bezpieczeństwa.

Perspektywy rozwoju i nowe obszary współpracy
Współpraca strażaków ze śmigłowcami wykracza poza standardowe działania LPR i ewoluuje w kierunku nowych zastosowań oraz partnerstw.
Inicjatywa OSP Wysoka - helikopter w Ochotniczej Straży Pożarnej
Na targach Protega w Poznaniu zwrócono uwagę na inicjatywę Ochotniczej Straży Pożarnej w Wysokiej, która dąży do wyposażenia jednostek OSP w helikoptery. Łukasz Ramusiewicz, pilot z OSP Wysoka, wskazuje na szereg korzyści z posiadania śmigłowców przez OSP:
- Skuteczniejsze przemieszczanie się: Dostęp do trudno dostępnych miejsc.
- Transport: Szybki transport medyków czy ratowników różnych grup specjalnych.
- Gaszenie pożarów: Efektywniejsze gaszenie dużych pożarów z powietrza (hal magazynowych, fabryk, lasów) w porównaniu do samolotów.
- Akcje poszukiwawcze: Dłuższy czas operowania w powietrzu niż dron z kamerą termowizyjną.
Strażacy-ochotnicy z OSP Wysoka już szkolą sześciu strażaków-pilotów dzięki uprzejmości okolicznej firmy, która udostępnia im maszyny. Wykonują loty patrolowe w ramach ćwiczeń, mając nadzieję, że w przyszłości lotnictwo stanie się integralną częścią struktur OSP w Polsce. Koszt w pełni wyposażonego helikoptera dostosowanego do potrzeb straży pożarnej to około 30 milionów złotych, a roczne koszty utrzymania sięgają kilkuset tysięcy złotych. OSP Wysoka poszukuje zewnętrznego dofinansowania, aby nie obciążać budżetu gminy. Pomysł ten zyskał zainteresowanie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, a podobne rozwiązania są już stosowane w wybranych jednostkach OSP w Niemczech, Francji czy Czechach.

Współpraca PSE S.A. i Państwowej Straży Pożarnej
5 sierpnia 2021 roku PSE S.A. (Polskie Sieci Elektroenergetyczne) i Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej zawarły porozumienie o współpracy. Celem jest wspólne działanie w zakresie ratowania życia i zdrowia, mienia, środowiska, walki z pożarami, klęskami żywiołowymi, a w szczególności z zagrożeniami dla Krajowego Systemu Elektroenergetycznego.
Porozumienie zakłada realizację wspólnych szkoleń i ćwiczeń, mających na celu przygotowanie do skutecznego przeciwdziałania i reagowania na zagrożenia infrastruktury elektroenergetycznej. Przykładem było wykorzystanie dwóch lekkich śmigłowców PSE S.A. (Robinson R66) w makroregionalnych ćwiczeniach PSP w Gdańsku w sierpniu 2021 roku. Maszyny te wspierały strażaków w działaniach ratowniczych, wykonując loty rozpoznawcze, transportowe oraz wspomagające procesy ewakuacji, co istotnie zwiększyło świadomość sytuacyjną.
Śmigłowce PSE S.A., napędzane turbinowymi silnikami Rolls Royce RR300, posiadają zasięg do 1000 km i maksymalny czas lotu do 5,5 godziny. Są wykorzystywane do oględzin i oceny stanu sieci, wykrywania uszkodzeń infrastruktury oraz naruszeń w pasie technologicznym linii przesyłowych, co znacznie usprawnia i przyspiesza te procesy. Ich użycie okazało się kluczowe podczas lipcowych wichur, gdy szybkość oceny lokalizacji i rozmiarów awarii przyczyniła się do skrócenia czasu przywrócenia pracy linii. Współpraca ta to kolejny krok do zwiększenia bezpieczeństwa pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego i efektywniejszego reagowania na zagrożenia.

tags: #strazak #helikopter #wspolpraca