Motopompy i ich rola w Straży Pożarnej: Od historycznych sikawek po współczesne wyzwania

Praca w Straży Pożarnej wymaga niezwykłych umiejętności, a strażacy, zarówno z Państwowej Straży Pożarnej (PSP), jak i ich koledzy ochotnicy, muszą być przygotowani fizycznie i psychicznie do swojej służby. Niezbędna jest tutaj stała gotowość do niesienia pomocy innym, a tej gotowości i efektywności wymaga się również od sprzętu, którym dysponują. Jednym z kluczowych urządzeń w wyposażeniu strażaków jest motopompa - niezbędny element pojazdów gaśniczych, a także przenośny sprzęt wykorzystywany w wielu sytuacjach awaryjnych.

Motopompa strażacka w akcji gaśniczej

Czym jest motopompa i jej zastosowania

Definicja i budowa

Motopompę najprościej definiuje się jako urządzenie, które łączy silnik spalinowy z klasyczną pompą wodną. Takie połączenie pozwala jej tłoczyć wodę od źródła do stanowisk gaśniczych. Wspomniane urządzenie funkcjonuje na zasadzie przepompowywania wody z jednego miejsca do drugiego. Proces ten składa się z dwóch głównych etapów:

  • Zasysanie wody - jest to pierwszy krok, w którym urządzenie zasysa wodę z otwartego zbiornika (rzeki, jeziora czy stawu) za pomocą węża ssawnego.
  • Tłoczenie wody - silnik spalinowy napędza wirnik w pompie, który wytwarza ciśnienie, powodując przepływ wody przez pompę.

Przyjrzyjmy się bliżej budowie motopompy, która standardowo składa się z silnika spalinowego, zbiornika paliwa zasilającego silnik oraz otworu wlotowego (do zasysania wody) i wylotowego (do tłoczenia wody).

Różnorodne zastosowania motopomp

Motopompy mają szerokie zastosowania. Sprawdzą się do przekazywania wody na stanowiska gaśnicze, będąc standardowym wyposażeniem każdego pojazdu gaśniczego. To jednak nie koniec ich zastosowań, ponieważ motopompy świetnie sprawdzają się również w wypompowywaniu wody z zalanych pomieszczeń. Przydają się szczególnie wtedy, gdy pojawiają się różnego rodzaju podtopienia, na przykład w piwnicach, domach i podwórkach.

Rodzaje motopomp

Rynek motopomp jest naprawdę ogromny i nie brakuje tu różnorodności modeli, dostosowanych do konkretnych potrzeb. Główne różnice dotyczą głębokości ssania oraz wysokości tłoczenia. Jednostki Państwowej Straży Pożarnej, jak i ich koledzy z ochotniczych jednostek, wykorzystują modele przewoźne, które można wymontować z pojazdu, jak i przenośne. Różnią się one również wagą i zastosowaniem.

Wśród dostępnych typów można wyróżnić:

  • Motopompy szlamowe - idealne do pompowania szlamu, który pojawia się najczęściej w wyniku podtopień w piwnicach, domach i podwórkach. Przykładem jest Motopompa szlamowa PH 2400.
  • Motopompy pływające - ich zadaniem jest wypompowywanie wody z zalanych powierzchni, zarówno pomieszczeń, jak i odkrytych terenów. Najczęściej stosowane są na podmokłych obszarach lub podczas akcji ratunkowych związanych z zalaniami i powodziami. Znajdują zastosowanie również w rolnictwie, budownictwie i przemyśle. Warto zapoznać się z modelami takimi jak NIAGARA, POSEJDON, MAMUT, np. Motopompa pływająca NIAGARA 3 MAX z niezatapialnym pływakiem.
  • Motopompy wysokociśnieniowe - przydatne do wypompowania wody z zalanego pomieszczenia lub terenu, na którym pojawiła się powódź.
  • Motopompy pożarnicze - takie jak TOHATSU VE1500 M16/8, przeznaczone głównie do zaopatrzenia wodnego i odpompowywania wody.

Historia rozwoju sprzętu gaśniczego: od sikawki do motopompy

Chociaż mogłoby się wydawać, że motopompa to sprzęt nowoczesny, był on używany przez ludzkość od bardzo dawna. Zanim motopompy trafiły na wyposażenie jednostek Straży Pożarnej, strażacy musieli radzić sobie z problemami za pomocą ręcznych pomp tłokowych, co było niemałym wyzwaniem.

Początki - starożytne pompy

Najdawniejsze modele to dwucylindrowe pompy tłoczące, które zostały wynalezione w III wieku p.n.e. Opisał je Ktesibios z Aleksandrii jako urządzenia użyte w Rzymie w czasie wielkiego pożaru w 64 roku n.e. Choć nie miały one wiele wspólnego z obecnymi modelami, już wtedy służyły jako pomoc strażakom.

Pierwsze mobilne konstrukcje i rozwój w Polsce

Pierwsza mobilna motopompa powstała w Anglii w 1828 roku, a jej twórcą był inżynier John Ericsson. Następnie, wraz z rozwojem samochodu, pojawiła się motopompa spalinowa. W Polsce tego typu sprzęt pojawił się w połowie XVI wieku. Na początku była to prosta konstrukcja jednotłokowa, zwana strzykawkami. Ich wydajność była niewielka, a wykonane były z drewna lub mosiądzu.

Spritzenverband (Związek Sikawkowy)

W czerwcu 2011 roku wyeksponowano ręczną pompę gaśniczą, należącą wcześniej do Ochotniczej Straży Pożarnej w Mokrej, a zakupioną przez Spritzenverband z tej miejscowości. Producentem była Schlesische Feuerwehr-Geräte und Maschinenfabrik Gebr. Kieslich. Maszyna posiada oryginalne malowanie z fabrycznie naniesioną nazwą właściciela "Spritzenverband Mokrau", co czyni ją tym bardziej cenną.

Spritzenverband (Związek Sikawkowy) - formacje te tworzono w Królestwie Pruskim na podstawie § 139 Ustawy o zarządzie i przepisach przeciwpożarowych z dnia 1 sierpnia 1883 r. Różnica w stosunku do ochotniczych straży pożarnych (Freiwillige Feuerwehr) polegała na tym, że związek sikawkowy zawiązywano w celu połączenia kilku podmiotów, których celem było zapewnienie ochrony przeciwpożarowej. Powodem najczęściej były względy finansowe (sikawka w tamtych latach stanowiła majątek porównywalny z dzisiejszym średnim pojazdem gaśniczym).

Celem związku był nie tylko zakup sikawki, ale również budowa remizy lub zapewnienie odpowiednich zasobów ludzkich oraz koni. Założycielami byli zazwyczaj sołtysi lub rady sołeckie (Gemeindevorstand). Najczęściej, sądząc po treści statutów, była to struktura publiczno-prywatna, ponieważ w wielu wypadkach wśród jego założycieli znajdowali się właściciele folwarków lub innych majątków ziemskich (np. hrabia von Tiele Winckler z Mosznej w: Nowej Wsi, Ogierniczu i Kujawach; w Chrzelicach zarządca majątku ziemskiego, należącego wtedy do państwa). Ochotnicza straż pożarna była zaś w całości inicjatywą oddolną, społeczną. Obie te formacje opierały się na ochotnikach. W przypadku braku chętnych tworzono przymusowe straże pożarne (Pflichtfeuerwehr), a w dużych i bogatych miastach tworzono zawodowe straże pożarne (Kommunale Berufsfeuerwehr).

Ręczna sikawka strażacka z XIX wieku

Śląska Fabryka Sprzętu Strażackiego i Maszyn braci Kieslich w Paczkowie

Śląska Fabryka Sprzętu Strażackiego i Maszyn braci Kieslich w Paczkowie została założona w 1868 roku. Na początku w firmie zatrudnionych było niewielu pracowników, jednak interes bardzo szybko się rozwijał. Z początkiem lat 70., po tym jak do firmy przystąpił brat właściciela Johann Kieslich, przeistoczyła się w otwartą spółkę handlową.

Na początku lat 80. rozpoczęła się produkcja sprzętu pożarniczego, która w tamtych czasach polegała tylko na budowie sikawek ręcznych oraz pojazdów pożarniczych, do czego przyczynił się duży rozwój gospodarczy rozkwitającego przemysłowo Górnego Śląska. W roku 1900 w firmie zatrudnionych było 80 osób. Stare zabudowania z powodu nowoczesnych wymagań oraz ich wielkości stały się niewystarczające, dlatego od 1902 roku zaczęto rozbudowę stanowisk roboczych oraz inwestowano w nowe technologie produkcyjne.

W tym samym roku rozpoczęto również budowę drabin ratunkowych. Ta gałąź tak prężnie się rozwijała, że w 1904 roku postanowiono rozbudować ten wydział. Fabryka w pierwszym rzędzie skupiała się na budowie mechanicznych drabin ratunkowych dla straży pożarnych oraz dla przemysłu. W oddzielnym wydziale budowane były sikawki ręczne, w przeróżnych wielkościach oraz według najróżniejszych wymagań - inne dla miasta, inne dla wsi, a inne także dla przedsiębiorstw. Ten wydział był także włączony do produkcji wszelkiego rodzaju armatury pożarniczej, jak sprzęt, zabudowy itp.

1 stycznia 1911 roku założyciel firmy, po ponad 40-letniej pracy, przeszedł w stan spoczynku i przepisał firmę swojemu synowi, inżynierowi Karlowi Kieslich, który już wiele lat wcześniej był w niej zaangażowany i w dalszym ciągu zamierzał ją rozwijać. W latach 30., po kryzysie gospodarczym, fabryka zajmowała się tylko produkcją drabin mechanicznych, remontami i naprawą sprzętu pożarniczego, dostawą części zamiennych do własnych wyrobów oraz handlem sprzętem pożarniczym innych producentów. Funkcjonowała pod nazwą "Dipl. Ing. Karl Kieslich Schlesische Feuerwehr-Geräte- u. Maschinenfabrik, Paczków". Po 1945 roku fabryka zmieniła nazwę na Fabryka Części Pożarniczych i Sportowych i nadal produkowała m.in. drabiny pożarnicze oraz armaturę. Obecnie na jej miejscu funkcjonuje FAMAD Fabryka Maszyn i Urządzeń Przemysłowych Sp. z o.o.

Motopompy w zawodach sportowo-pożarniczych

Te zawody strażackie są niesamowicie intensywne (@highlandersracing)

Standardy i regulaminy

Zawody sportowo-pożarnicze są ważnym elementem szkolenia i rywalizacji strażaków. Punkt 2.4 regulaminu zawodów sportowo-pożarniczych mówi jasno: "Sprzęt stosowany w zawodach. Sprzęt używany podczas zawodów sportowo-pożarniczych musi być znormalizowany (typowy), stosowany w ochronie przeciwpożarowej (niedopuszczalne jest dokonywanie jakichkolwiek przeróbek w sprzęcie). Startujące w zawodach drużyny powinny być wyposażone we własny sprzęt zgodnie z wymogami danej konkurencji. Drużyny wykonują ćwiczenia na sprzęcie o jednakowych parametrach, określonych przez organizatora zawodów. Organizator może dla zabezpieczenia tych parametrów dostarczyć własny sprzęt."

Zapis ten rodzi wiele dyskusji, zwłaszcza w kontekście stosowania starszych motopomp, takich jak PO5, oraz nowszych modeli, np. Tohatsu. Według niektórych, pompy Tohatsu, wygrywające przetargi Związku Ochotniczych Straży Pożarnych (ZW OSP), są znormalizowane i służą w typowych działaniach gaśniczych. Z kolei używanie motopompy, która nie spełnia obecnie obowiązujących norm i nie ma certyfikatu, jest sprzeczne z regulaminem, nawet jeśli jest to sprzęt, który "niejeden pożar ugasił i jeszcze wiele ugasi". Dużym nadużyciem jest także powoływanie się na jednakowe parametry w taki sposób, że organizatorzy określają konkretną markę i producenta sprzętu, a nie tylko parametry pożarnicze, np. motopompa M8/8. Jest to szczególnie problematyczne w przypadku wymagania motopomp nieprodukowanych od lat.

Dylemat „tuningu” motopomp

W środowisku strażackim często pojawia się kwestia "podrasowywania" motopomp, zwłaszcza modeli PO5, w celu osiągnięcia lepszych wyników na zawodach. Przykładowe czasy ssania dla podrasowanej PO5 to 2,98 sekundy, a tłoczenia na I rotę (na pyszczku prądownicy) to 17,04 sekundy (test przeprowadzono z 2 węzami ssawnymi 110, standardowo). Inne osiągnięcia to zassanie w 3 sekundy i tłoczenie w 16 sekund.

Praktyka ta jest kontrowersyjna, ponieważ regulamin zawodów wyraźnie zakazuje dokonywania jakichkolwiek przeróbek w sprzęcie. Jednak jak wskazują doświadczenia, na wielu zawodach, nawet na szczeblu Mistrzostw Polski, używane są motopompy, które "w 90% były przerobione (standardowe miały tylko korpusy silników i ogólnie wygląd był taki sam), a co do zawartości 'środka motopomp' to już jest zupełny odjazd!". Koszt takiej "podrasowanej" motopompy może sięgać nawet 10 tys. zł.

Niektórzy uważają, że jest to "wyścig zbrojeń" i że "ten, kto stoi w miejscu i nie udoskonala swojej techniki oraz sprzętu, nie ma żadnych szans w rywalizacji". Inni podkreślają, że bez dobrej drużyny nawet najlepszy sprzęt nie pomoże. Alternatywne sposoby na poprawę osiągów, takie jak "domowe" przeróbki (np. skręcenie sprzęgła za koszt 4 śrubek), również dają dobre wyniki, nie będąc jednocześnie "oszustwem".

Dodatkowe obciążenia dla silnika, takie jak wstawienie alternatora od Fiata 125, mogą wręcz spowolnić działanie pompy, przenosząc moc na generator, a nie wirnik, choć mogą zwiększyć jej możliwości bojowe w akcjach rzeczywistych.

Porównanie motopomp PO5 i Tohatsu

Motopompa PO5 to starsza konstrukcja, nieprodukowana od dawna. Drużyny na tuningowanej PO5 potrafią osiągnąć czas około 40 sekund, podczas gdy na oryginalnej często nie mieszczą się w minucie. Problem tkwi w tym, że "nie da się startować na pompie, która ssie 15 sekund". Po takiej ilości wody, jaka przeszła przez te pompy, trudno o lepszy czas bez naprawy lub ulepszeń.

W porównaniu do PO5, motopompy Tohatsu V82 prezentują znacznie lepsze parametry - ssą około 2 sekund, a woda na pyszczku 1 roty jest po 11-12 sekundach. Mają pojemność 1,3 lub 1,4 litra, a ich wydajność mierzona przy około 4 metrach może wzrosnąć do około 1200 l/min, jeśli wąż zostanie wrzucony do basenu. Coraz więcej gmin przydziela nowe pompy Tohatsu, na których startują wszystkie drużyny, co pomaga w zrównaniu szans.

Wyzwania związane z transportem motopompy na zawody

Transport motopompy, zwłaszcza takiej jak PO5 (ważącej 106,5 kg), do ciężkiego wozu bojowego, np. STAR 244 GBA 2,5/16 ("Pepsiak"), może być wyzwaniem, szczególnie jeśli nie ma ona kółek ani sztywnego holu. Często motopompa mieści się w przedziale załogi. Istnieją różne rozwiązania problemu transportu:

  • Załatwienie przyczepy do ciężarówki strażackiej, np. od zaprzyjaźnionej jednostki.
  • Pożyczenie przyczepki do samochodu osobowego lub dostawczaka.
  • Składanie siedzeń w większym hatchbacku lub kombi.
  • Możliwość dorobienia kółek i sztywnego holu do motopompy.
  • Przerobienie skrytki w pojeździe (np. po zdemontowaniu zbiornika na środek pianotwórczy i dorobieniu mocowań sanek).
  • Przystosowanie przyczepki z kuchni polowej.

Pielęgnacja i konserwacja motopompy

Odpowiednia pielęgnacja motopompy strażackiej pozwala na to, aby pracowała ona sprawnie przez długie lata. Kluczowe aspekty dbałości o sprzęt to:

  1. Po każdym użyciu motopompę należy dokładnie wyczyścić, usuwając piasek, błoto i liście, które mogły dostać się do pompy podczas pracy.
  2. Silnik motopompy, a w szczególności ten spalinowy, wymaga kontroli poziomu oleju. Niski poziom może prowadzić do przegrzania i uszkodzenia silnika.
  3. Dobrze jest przechowywać motopompę w suchym miejscu.
  4. Węże ssące i tłoczne powinny być w dobrym stanie, bez pęknięć i zagięć. Złe połączenia lub uszkodzenia mogą prowadzić do obniżenia pracy pompy lub awarii.
  5. Filtry powietrza są bardzo ważne w ochronie silnika przed pyłem i innymi zanieczyszczeniami.
  6. Wiele motopomp posiada systemy chłodzenia, które zapobiegają przegrzewaniu się silnika.
  7. Każda motopompa powinna być regularnie sprawdzana przez specjalistę.

Wybór odpowiedniej motopompy

Przed dokonaniem zakupu motopompy, warto postawić sobie pytanie: do czego będzie ona najbardziej przydatna? Do wody czystej czy może brudnej? Duże znaczenie ma również wydajność i bezawaryjność takiego sprzętu. Warto też zwrócić uwagę na sposób rozruchu - im szybszy, tym lepszy.

Dobrym wyborem będzie czterosuwowy silnik spalinowy, który przewyższa dwusuwowe modele pod względem wydajności i trwałości. Tak naprawdę dopiero po ustaleniu celu użytkowania dobrze jest jeszcze zastanowić się nad tym, czy urządzenie będzie wykorzystywane w sposób mobilny, czy stacjonarny. Istnieją różne modele urządzeń, które są dostosowane do różnych typów wody.

tags: #strazak #obslugujacy #motopompe #sikawkowy