Strażacy jako Dawcy Szpiku i Komórek Macierzystych: Misja Poza Służbą

portalcenter.cl

Strażacy każdego dnia niosą pomoc potrzebującym, często ryzykując własnym zdrowiem i życiem. Jednak ich misja ratowania ludzkiego życia nie kończy się na akcjach ratowniczych - wielu z nich angażuje się również w działania charytatywne i medyczne, takie jak dawstwo szpiku kostnego i komórek macierzystych. Poświęcenie i gotowość do niesienia pomocy to cechy, które wyróżniają strażaków na co dzień, a ich zaangażowanie w Fundację DKMS jest tego doskonałym przykładem.

Thematyczne zdjęcie strażaków i symbolu Fundacji DKMS

Wprowadzenie: Strażacy na Straży Życia

Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest przeszczepienie szpiku lub komórek macierzystych od niespokrewnionego Dawcy. W Polsce co 40 minut ktoś dowiaduje się, że choruje na nowotwór krwi, m.in. białaczkę. Tę diagnozę słyszą rodzice małych dzieci, młodzież, dorośli. Bez względu na wiek - każdy może zachorować. Na szczęście każdy może też pomóc. Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest druga osoba i przeszczep krwiotwórczych komórek macierzystych z krwi lub szpiku od bliźniaka genetycznego.

Zarejestrować się w bazie może każdy ogólnie zdrowy człowiek w wieku 18-55 lat, niemający znacznej nadwagi. Dawcą faktycznym można zostać do 61. roku życia. Rejestracja w bazie DKMS jest dziś prostsza niż kiedykolwiek. Można to zrobić online, zamawiając pakiet rejestracyjny z wymazem z policzka. Oddanie komórek macierzystych nie wiąże się z żadnym ryzykiem ani kosztami, a może uratować życie drugiej osobie.

Niezwykłe Historie Dawców z Szeregów Służb Mundurowych

St. ogn. Marek Marczak (JRG nr 2 w Rzeszowie)

St. ogn. Marek Marczak to strażak z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Rzeszowie. Zawsze chętny by pomagać innym i stawiać czoła trudnym wyzwaniom. Nasz strażak zarejestrował się jako dawca szpiku i komórek macierzystych w Fundacji DKMS 9 lat temu. W ostatnim czasie otrzymał informację, że gdzieś na świecie jest osoba „brat bliźniak genetyczny”, której może uratować życie. Funkcjonariusz przeszedł szereg szczegółowych badań, po czym został zakwalifikowany do oddania swoich komórek macierzystych. Cała procedura przebiegła bardzo szybko i w ostatnim czasie Marek oddał swoje komórki macierzyste, czym jednocześnie podarował choremu pacjentowi szansę na nowe życie.

Funkcjonariusz Paweł (Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej w Lubaczowie)

Funkcjonariusz z placówki SG w Lubaczowie dołączył do grona dawców. Oddając szpik, dał realną szansę na życie osobie potrzebującej przeszczepu. Kiedy zadzwonił telefon, Paweł - przewodnik psa służbowego z Lubaczowa, nie wahał się ani chwili. „Bliźniaczka genetyczna”, chorująca na nowotwory krwi, potrzebowała jego pomocy. Samo pobranie szpiku trwało około 3 godzin, a komórki macierzyste trafiły potem do kobiety z USA. Paweł na co dzień wraz z swoim czworonożnym kompanem ochrania zewnętrzną granicę UE.

Kpt. - Dawca z SGHSP/AP

W styczniu jeden z kapitanów, związany z Akademią Pożarniczą (dawniej Szkołą Główną Służby Pożarniczej w Warszawie), miał zaszczyt pomóc komuś w walce o życie, zostając dawcą komórek macierzystych w Fundacji DKMS. Była to niezwykła przygoda, która zmieniła jego spojrzenie na pomoc innym. Wszystko zaczęło się podczas dni otwartych w Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie w 2014 r., kiedy próbował dostać się na studia. Podczas dni otwartych zauważył stoisko Fundacji DKMS. Wolontariusze opowiadali o tym, czym jest dawstwo szpiku, kto może się zarejestrować w bazie potencjalnych dawców i w jaki sposób wygląda proces pomagania drugiemu człowiekowi.

St. ogn. Sławomir Nyk i St. ogn. Grzegorz Gradulewski (KP PSP w Głogowie)

St. ogn. Sławomir Nyk od lat widniał w bazie dawców i gdy pojawiła się informacja, że może pomóc chorej osobie, nie wahał się ani chwili. Wiedział, że jego gest może uratować komuś życie. Postawa tego kolegi pokazuje, jak ważna jest świadomość i gotowość do niesienia pomocy innym.

Podobnie st. ogn. Grzegorz Gradulewski, funkcjonariusz Komendy Powiatowej PSP w Głogowie, zawsze zaangażowany i oddany, 9 lat temu podjął decyzję o zarejestrowaniu się jako dawca szpiku i komórek macierzystych w Fundacji DKMS. Przez cały czas Grzegorz czekał, aż w końcu nadejdzie dzień, w którym zadzwoni telefon. I tak się stało 8 grudnia 2021 roku, kiedy usłyszał, że gdzieś na świecie jest osoba „brat bliźniak genetyczny”, której może uratować życie. 2 lutego 2022 roku funkcjonariusz przeszedł szereg szczegółowych badań w Warszawie, po czym został zakwalifikowany do oddania swoich komórek macierzystych. Cała procedura przebiegła bardzo szybko, bo już 21 lutego Grzegorz oddał swoje komórki macierzyste, jednocześnie podarował choremu pacjentowi szansę na nowe życie.

Maciek Januszkiewicz (OSP Wołczyn)

Maciek Januszkiewicz to 21-letni strażak OSP Wołczyn. Zarejestrował się do bazy dawców podczas festynu charytatywnego trzy lata temu. Teraz okazało się, że jest bliźniakiem genetycznym ciężko chorej osoby. Właśnie oddał dla niej szpik kostny, żeby uratować jej życie. „Maciek Januszkiewicz zawsze jest gotowy do działania i otwarty na pomoc innym. A teraz przekazał życie drugiemu człowiekowi. Maciek, ogromny szacunek dla Ciebie, gratulacje także dla Twoich rodziców” - mówi Joanna Ptak-Fioncek, naczelnik wydziału promocji w urzędzie miejskim w Wołczynie.

Właśnie wołczyński magistrat zorganizował trzy lata temu festyn charytatywny „Wołczyn łączy serca dla Zuzi”, podczas którego rejestrowano ochotników do bazy dawców szpiku kostnego. Zarejestrowało się wówczas 90 osób, m.in. Maciek Januszkiewicz. Minęły trzy lata, kiedy Fundacja DKMS skontaktowała się z Maćkiem. „Najpierw dostałem SMS-a, że jest mój bliźniak genetyczny, który potrzebuje mojej pomocy” - opowiada strażak z Wołczyna. „Byłem bardzo zaskoczony, ale też od początku byłem zdecydowany, że chcę być dawcą. To przecież ratowanie życia, a ja jako strażak chcę ratować ludzi.”

W gminie Wołczyn osób zarejestrowanych w bazie DKMS jest już ponad 740. Z tego już 6 Wołczynian zostało dawcami faktycznymi. W Wołczynie jest też biorca: Michał Domagała, któremu przeszczep szpiku kostnego uratował życie i pozwolił pokonać białaczkę.

Ogn. Patryk Pawłowski (JRG nr 1 w Toruniu)

Ogn. Patryk Pawłowski to strażak z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Toruniu. Jak informuje KM PSP Toruń, w służbie jest zawsze zaangażowany i oddany. „Zawsze chętny by pomagać innym i stawiać czoła trudnym wyzwaniom. Jako wzorowy strażak ponad 10 lat temu podjął decyzję o zarejestrowaniu się jako dawca szpiku i komórek macierzystych w Fundacji DKMS. Przez ten czas Patryk czekał, aż w końcu nadejdzie dzień, w którym zadzwoni telefon” - informują przedstawiciele toruńskiej straży. Niedawno usłyszał, że gdzieś na świecie jest jego "brat bliźniak genetyczny", któremu może uratować życie. Bez najmniejszego wahania i zwłoki podjął decyzję.

Zdjęcie strażaka w mundurze lub podczas akcji, z widocznym symbolem służby

Proces Dawstwa Szpiku i Komórek Macierzystych: Od Rejestracji do Ratowania Życia

Rejestracja w Fundacji DKMS

Rejestracja jest niezwykle prosta. Wystarczy wypełnić formularz, podać podstawowe dane i oddać wymaz z policzka. Po kilku minutach próbka zostanie przebadana, a wyniki wprowadzone do międzynarodowego rejestru Dawców. Proces trwa około 2-3 miesiące. Można też zgłosić się na jedną z licznych akcji rejestrowania do bazy dawców szpiku kostnego.

Poszukiwanie "Bliźniaka Genetycznego"

Szansa na znalezienie bliźniaka genetycznego jest niewielka - statystycznie wynosi zaledwie 1:20 000. Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest przeszczep szpiku lub komórek macierzystych od niespokrewnionego Dawcy. Tylko 25 procent pacjentów dawcą może być ktoś z ich rodziny. 75 procent chorych musi znaleźć bliźniaka genetycznego na świecie. Co istotne, aż co piąty polski pacjent nie znajduje swojego bliźniaka genetycznego i nie ma szans na przeszczepienie. Nadzieją dla tych osób mogą być tylko nowo zarejestrowani potencjalni dawcy. Im większa baza potencjalnych dawców, tym większa szansa, że wśród zarejestrowanych osób znajdzie się zgodny dawca.

Badania Kwalifikacyjne

Kiedy Fundacja DKMS informuje o znalezieniu potencjalnego bliźniaka, pierwszym krokiem są badania wstępne, mające na celu sprawdzenie stanu zdrowia dawcy. Obejmują one szczegółową analizę krwi, a ich wyniki są dostępne już po kilku dniach. Co ważne, Fundacja DKMS organizuje badania wstępne w pobliżu miejsca zamieszkania dzięki współpracy z lokalnymi laboratoriami, co czyni cały proces szybkim i dostosowanym do harmonogramu dawcy.

Kolejnym etapem są szczegółowe badania medyczne, które pozwalają upewnić się, że oddanie komórek macierzystych będzie całkowicie bezpieczne dla dawcy i że jego organizm jest w pełni zdrowy. Obejmowały one ponowną, szczegółową analizę krwi, EKG serca, USG jamy brzusznej oraz rentgen klatki piersiowej. Wszystkie te procedury są wykonywane bardzo sprawnie i profesjonalnie. Fundacja DKMS zawsze stara się dopasować lokalizację badań do miejsca zamieszkania dawcy, a jeśli odbywają się one w godzinach porannych, istnieje możliwość przyjazdu dzień wcześniej i spędzenia nocy w hotelu zorganizowanym przez Fundację. Hotel zapewnia również śniadanie na wynos, dzięki czemu można pojechać na badania na czczo, a po ich zakończeniu spokojnie zjeść posiłek i wrócić do domu.

Infografika przedstawiająca kroki procesu rejestracji i badań w DKMS

Metody Pobrania Szpiku i Komórek Macierzystych

Istnieją dwie główne metody pobrania:

  1. Afereza (pobranie z krwi obwodowej): Jest to najczęściej stosowana metoda - wybiera się ją w około 90% przypadków. Proces polega na oddzieleniu komórek macierzystych z krwi dawcy za pomocą specjalnego urządzenia. Przed zabiegiem przez kilka dni przyjmuje się czynnik wzrostu, który zwiększa liczbę komórek macierzystych w krwi obwodowej. Sam zabieg przypomina oddawanie krwi - krew pobierana z jednej ręki, po odseparowaniu komórek potrzebnych do przeszczepu, jest wtłaczana z powrotem do drugiej ręki. Trwa od 3 do 5 godzin.
  2. Pobranie szpiku kostnego z talerza kości biodrowej: Druga metoda polega na pobraniu niewielkiej ilości szpiku kostnego z talerza kości biodrowej (nie z kręgosłupa!).

W przypadku wielu dawców, np. kpt. związanego z Akademią Pożarniczą czy Maćka Januszkiewicza, lekarz zdecydował o zastosowaniu metody aferezy. Przyjmowanie czynnika wzrostu trwa kilka dni, co wymaga wsparcia ze strony przełożonych i kolegów z pracy, ponieważ w tym czasie nie można obciążać organizmu.

Schematyczny rysunek porównujący metody aferezy i pobrania szpiku z kości biodrowej

Przebieg Pobrania i Wsparcie dla Dawcy

W dniu pobrania, pomimo lekkiego napięcia, dawcy często odczuwają ogromne podekscytowanie. Proces pobierania, trwający około 4,5 godziny, przebiega zaskakująco szybko i przyjemnie. Dawcy mogą czytać książki, oglądać filmy lub telewizję, a pielęgniarki przez cały czas czuwają nad ich komfortem. Fundacja DKMS zapewnia perfekcyjną organizację, posiłek na miejscu oraz opiekę specjalistów, dbających o każdy szczegół. Warto również wiedzieć, że na czas szczegółowych badań oraz samego pobrania szpiku przysługuje zwolnienie lekarskie ze 100% wynagrodzeniem, co pozwala skupić się na procedurze bez obaw o kwestie zawodowe. Niezwykle ważne jest również wsparcie przełożonych i kolegów z pracy, co podkreślają sami dawcy.

Okres Po Dawstwie i Kontrola Medyczna

Po pobraniu szpiku, mniej więcej po miesiącu do trzech, Fundacja kieruje dawcę na badania kontrolne, aby sprawdzić jego stan zdrowia. Podczas wizyty lekarze oceniają wyniki morfologii krwi, poziom żelaza oraz ogólną regenerację organizmu. Fundacja pozostaje w kontakcie z dawcą, monitorując jego zdrowie, a w razie potrzeby zapewnia konsultacje medyczne. Jeśli dawca oddawał szpik drogą pobrania z talerza kości biodrowej, organizm zwykle odbudowuje brakującą ilość w ciągu kilku tygodni.

Aspekty Etyczne: Konieczność Zobowiązania

Ważne jest, aby pamiętać, że gdy dawca zdecyduje się oddać szpik i przejdzie szczegółowe badania, nie może się już wycofać. Na tym etapie biorca jest bowiem przygotowywany do przeszczepu i otrzymuje intensywną chemioterapię, która niszczy jego własny szpik. Jeśli dawca się wycofa, biorca zostaje bez układu krwiotwórczego, co może prowadzić do jego śmierci.

Faktyczny dawca szpiku w trakcie oddawania krwiotwórczych komórek macierzystych | Fundacja DKMS

Poza Aktem Dawstwa: Relacje i Uznanie

W dniu pobrania dawca może poznać kilka podstawowych informacji o osobie, której pomagał - jej wiek, płeć i narodowość. Co ciekawe, po 2 latach, jeśli biorca wyrazi zgodę, dawcy mogą się skontaktować i nawiązać bliższą relację.

Po zakończeniu całego procesu dawca otrzymuje odznakę dawcy szpiku oraz legitymację, które są symbolicznym podsumowaniem tego wyjątkowego doświadczenia. Legitymacja dawcy szpiku potwierdza status i wiąże się z pewnymi przywilejami, takimi jak priorytetowe traktowanie w niektórych placówkach medycznych. Dla dawców jednak najważniejsze jest poczucie, że stali się częścią społeczności ludzi gotowych ratować życie. Legitymacja ta przypomina o sile ludzkiej solidarności i wsparcia, a także motywuje do dalszego propagowania idei dawstwa wśród innych.

Jak Zostać Dawcą: Twój Wkład w Ratowanie Życia

Dziś rejestracja w bazie DKMS jest prostsza niż kiedykolwiek. Można to zrobić online, zamawiając pakiet rejestracyjny z wymazem z policzka. Wystarczy wypełnić formularz, pobrać wymaz z wewnętrznej strony policzka i odesłać całość do Fundacji DKMS. Z przesłanej próbki wykonywana jest typizacja antygenów zgodności tkankowej. Wyniki wraz z danymi z formularza wprowadzane są do bazy Dawców.

Poszukiwanie zgodnego dawcy komórek macierzystych to jak szukanie igły w stogu siana. Dlatego tak ważne jest, aby jak najwięcej osób dołączyło do bazy. Im większa baza potencjalnych dawców, tym większa szansa, że wśród zarejestrowanych osób znajdzie się zgodny dawca. Zachęcamy wszystkich do tego kroku. Sam fakt bycia strażakiem, oznaczający gotowość do ratowania życia, często przekłada się na decyzję o zostaniu dawcą szpiku i komórek macierzystych, co jest pięknym przykładem służby drugiemu człowiekowi zarówno na służbie, jak i poza nią.

tags: #strazak #oddal #szpik #kostny