Wprowadzenie do świata Strażaka Sama
Poznaj strażaka Sama oraz pozostałych członków Brygady Straży Pożarnej i ruszaj z nimi do akcji!
Książeczka "Strażak Sam: Baw się z kapitanem" - opis i zawartość

Książeczka „Strażak Sam: Baw się z kapitanem” zaprasza najmłodszych do świata Pontypandy. Celem publikacji jest umożliwienie dzieciom objęcia dowództwa nad brygadą straży pożarnej razem z kapitanem Steele’em. Książka zachęca do podjęcia wyzwań - rozwiązywania łamigłówek, kolorowania obrazków i ćwiczenia spostrzegawczości. Dodatkowo, ponad 30 kolorowych naklejek sprawia, że zabawa z książeczką staje się jeszcze atrakcyjniejsza.
Charakterystyka wydawnicza
- Autor: Opracowanie zbiorowe
- Wydawnictwo: Wydawnictwo Olesiejuk
- Producent: Firma Księgarska Jacek Olesiejuk
- Rok wydania: 2022
- Data wprowadzenia: 04-02-2022
- Oprawa: miękka (broszurowa)
- Strony: 16
- Format: 21x28 cm
- Przedział wiekowy: 5+, 6-8 lat, 9-12 lat (kategoria Dzieci 0-12)
- Kategorie: Aktywizacja, Kolorowanka, Książka z naklejkami, Książka z zadaniami, Książka w serii, Książka całoroczna, Strażak Sam
- ISBN: 978-83-8262-572-1
- EAN: 9788382625721
Ewolucja serialu "Strażak Sam": Stara a nowa seria
Serial animowany o Strażaku Samie przeszedł na przestrzeni lat znaczące zmiany, które wywołały dyskusje wśród widzów i rodziców. Niektórzy zauważają „odświeżoną brykę”, „Strażaka Sama jakoś tak bardziej umytego” oraz „ogień bardziej realistyczny”, co skłania ich do pytań o powstanie nowej serii.

Kontrowersje wokół nowej wersji
Użytkownik Carrabana ocenił(a) serial na 7, jednak wyraził(a) poważne zastrzeżenia, twierdząc, że nowa seria jest tragiczna i „nie umywa się do starego Sama, na którym my się wychowywaliśmy”.
Zmiany wizualne i styl animacji
Głównym punktem krytyki jest zmiana animacji, gdzie „postacie są generowane komputerowo. Przez to są sztuczne i denerwujące, laleczki były o wiele sympatyczniejsze”.
Wpływ politycznej poprawności
Inną znaczącą kwestią, która budzi niezadowolenie, jest „nieznośna polityczna poprawność, która wszędzie jest upychana”. Przykładem jest dodanie „czarnego dziecka” do mieszkańców miasteczka. Szczególne zdziwienie wywołuje wprowadzenie strażaka kobiety, co użytkownik określa jako „zwyczajnie śmieszy”, zadając retoryczne pytanie: „Które dziecko w Polsce widziało strażaka płci żeńskiej?”
Carrabana przywołuje również odcinek, który oglądała jego siostrzenica, opisując go jako „nahalny w swoim feminizmie”. W tym odcinku „jakaś dziewczyna chciała być kapitanem statku, gdy dzieci bawiły się w piratów, a Norman jej nie pozwolił. Oczywiście okazało się, że poradziła sobie lepiej, a Norman jest c...pa. A dziewczynki mogą być znakomitymi kapitanami pirackich statków”.
Ogólny odbiór
Podsumowując, Carrabana stwierdza, że „stary Sam był genialny, nowy to kicha”. Podobne odczucia wyraża użytkownik Szarobure, dla którego „ta nowa wersja to jakaś kpina...”