W regionie tarnowskim strażacy nieustannie stoją na straży bezpieczeństwa, reagując na nietypowe zdarzenia oraz dzieląc się swoją wiedzą i pasjami. Niniejszy artykuł przedstawia wybrane interwencje, sylwetki ludzi związanych ze strażą pożarną oraz istotne akcje informacyjne.
Nietypowa Interwencja Tarnowskich Strażaków: Wąż na Fasadzie
Około godziny 10. tarnowska straż pożarna otrzymała nietypowe zgłoszenie. Jedna z mieszkanek zauważyła węża na fasadzie budynku i natychmiast zaalarmowała służby. Jak podaje serwis Eska.pl, strażacy po przybyciu na miejsce potwierdzili obecność gada. W oknie budynku widoczny był zwisający ogon węża, co przyciągnęło uwagę licznych przechodniów. Na miejscu szybko pojawiła się również właścicielka zwierzęcia. Jak wyjaśniła, boa dusiciel wydostał się z mieszkania przez otwarte okno podczas karmienia. Terrarium, w którym przebywał gad, nie zostało odpowiednio zabezpieczone. Interwencja zakończona sukcesem pozwoliła strażakom szybko i bezpiecznie schwytać węża. Boa dusiciel został przekazany właścicielce, która umieściła go z powrotem w terrarium.

Nowe Postacie i Pamięć o Bohaterach w Straży Pożarnej
Nowy Dowódca JRG w Brzesku: Kapitan Szymon Płaneta
Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku bryg. mgr inż. Janusz Potera, z dniem 13 grudnia 2022 roku, mianował na stanowisko Dowódcy Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej kpt. mgr inż. Szymona Płanetę. Kapitan Szymon Płaneta ukończył Szkołę Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie w 2012 r. W kolejnych latach podnosił swoje kwalifikacje w Szkole Głównej Służby Pożarniczej, uzyskując tytuł inżyniera bezpieczeństwa pożarowego w 2017 r., a następnie w 2019 r. Kpt. Szymon Płaneta rozpoczynał swoją przygodę z pożarnictwem w Ochotniczej Straży Pożarnej w Dębnie, będąc również w latach 2016 - 2021 naczelnikiem w jednostce. W Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie kolejno zajmował stanowiska: ratownika, dowódcy zastępu, dyżurnego operacyjnego powiatu, zastępcy dowódcy zmiany. Od 1 marca 2020 r. pełnił obowiązki zastępcy dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. Na stanowisku Dowódcy JRG zastąpił bryg. Jacka Ryncarza, który z dniem 12.12.2022 r. opuścił to stanowisko.
Pożegnanie Strażaka Jana Płanety
Z głębokim smutkiem OSP Dębno żegna druha Jana Płanetę - wieloletniego strażaka, funkcjonariusza PSP w Brzesku i oddanego członka jednostki. Urodzony 25 lipca 1937 roku, był wieloletnim członkiem jednostki OSP Dębno, funkcjonariuszem Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku, oddanym strażakiem i człowiekiem, który na zawsze pozostanie w pamięci druhów z OSP Dębno. Rodzinie oraz najbliższym składamy najszczersze wyrazy współczucia i kondolencje.

Strażak z Pasją: Arek Płaneta i Jego Lotnicza Przygoda
Arek Płaneta, Tarnowianin, zbliżający się do trzydziestki, pracuje w Państwowej Straży Pożarnej. Jak sam twierdzi: poza pracą nie marnuje czasu na głupoty. Jego pasją jest lotnictwo, którą postarał się zarazić czytelników w rozmowie. Płaneta uważa, że życie go zweryfikowało i muzyka, którą studiował, musiała zejść na drugi plan.
Od Muzyki do Munduru Strażaka
Arek Płaneta ukończył szkołę muzyczną drugiego stopnia, grając wtedy w big bandzie prowadzonym przez Piotra Pociaska. Reggae to muzyka ambitna, uznał, że warto i tego spróbować. Poświęcił edukacji muzycznej 12 lat i w zasadzie myślał o swojej przyszłości w tym kontekście. Wstąpienie do straży pożarnej było u niego swego rodzaju rodzinnym zawodem, jako że jego tato jest strażakiem, co przesiąkł od dawna. Dziś czuje się spełniony, aczkolwiek inaczej sobie wyobrażał swój udział w służbach mundurowych, kiedy chodził do „muzyka”. Przeszedł pozytywnie przesłuchanie do orkiestry reprezentacyjnej policji, jednak nie udało mu się wtedy dostać do policji, a jego droga w orkiestrze na tym stanęła. Później próbował w orkiestrze straży granicznej w Nowym Sączu, ale nie dał rady, ponieważ jednym z wymagań było wyższe wykształcenie. Z perspektywy kilku lat, Arek Płaneta stwierdza, że wolałby być strażakiem niż policjantem, gdyż nie widzi siebie w mundurze policjanta poza orkiestrą. Praca w straży pożarnej charakteryzuje się zupełnie inną specyfiką niż każdy zawód. Owszem bywa trudno i niebezpiecznie, ale uważa, że nie jest to jakaś praca dla nadludzi. Człowiek z czasem się uodparnia i zdecydowanie trzeba umieć się dystansować. Podkreśla, że zawód strażaka jest ukierunkowany na pomoc, co sprawia, że społeczeństwo lubi strażaków, widząc ich zaangażowanie. Dawniej interesowało go także nurkowanie, którym fascynował się od dzieciństwa, a w straży okazało się to świetnym miejscem do rozwijania zajawek z młodości. Aktualnie już nie nurkuje w straży i zrobił pauzę w życiu prywatnym, ponieważ pojawiło się coś nowego na horyzoncie, co wydawało mu się wcześniej elitarne i nieosiągalne.

Latanie jako Nowa Pasja i Jej Realizacja
Przygoda Arka Płanety z lataniem rozpoczęła się 4 lata temu. Pojawiła się osoba, która uświadomiła mu, że jest to możliwe i całkowicie osiągalne. Wiele osób uważa, podobnie jak on wcześniej, że lotnictwo jest dla wybranych i mało kogo na to stać. Owszem, wymaga to zaangażowania finansowego, jednak w porównaniu do zakupu motocykla, kursu, egzaminu i odzieży ochronnej, koszty są podobne. Stąd wniosek, że lotnictwo jest równie osiągalne co motocykle. Póki co jego licencja pozwala na loty samolotami jednosilnikowymi, a droga do pilota samolotów pasażerskich jest długa i skomplikowana. Jest na niej i taki ma cel, ponieważ jak twierdzi, nie spotkał jeszcze nieszczęśliwego pilota, który narzekałby na swój zawód. Zazwyczaj pilota zawodowego na emeryturę wyganiają przepisy, czego nie da się ominąć, gdyż ludzie mogą transportować do 60 roku życia.
Lot Awionetką - Prezentmarzeń
Wrażenia z Lotów i Bezpieczeństwo
Wrażenia z lotu w małym samolocie są zdecydowanie inne. Czuje się wszystko: powietrze, wszystkie siły - to taka lekcja fizyki w praktyce. Zasada lotu jest jednakowa: musi być silnik i skrzydła, które wytworzą siłę nośną. Różnica jest taka, że w awionetce czuje się to niemalże na własnej skórze. Każdy podmuch wiatru jest dużo bardziej namacalny. Wrażenia sami sobie fundujemy. Awionetką można latać nisko, ale i bardzo wysoko, zbliżając się do pułapów, gdzie „świat zatrzymuje się w miejscu”. Arek Płaneta preferuje takie loty, w których może oglądać ziemię. Za sobą ma również lot międzynarodowy. Transportował samolot z Hiszpanii, pomagając koledze. Trasę planowali przez kilka miesięcy. Wystartowali w Maladze, a lot zakończył się w Gliwicach. Podróż nie była jednorazowa, podzielili trasę na około siedem dni, aby lecieć odcinki nie dłuższe niż 3 godziny. Pierwsze lądowanie było w pobliżu Alicante, później była Majorka. To było przeżycie niesamowite, bo lecieli nad pełnym morzem, a później nad słynną Ibizą. Lądowanie było dość dynamiczne, ponieważ zastała ich burza i poczuli, delikatnie mówiąc, dreszczyk emocji. Latanie jest bezpieczne, gdyż prawdopodobieństwo, że zginiemy idąc chodnikiem, jest 15 razy większe, niż kiedy wsiądziemy w awionetkę. Lotnictwo jest bezpieczne statystycznie. Wypadki się zdarzają, ale ta forma transportu ma to do siebie, że głównie odpowiadamy za swoje błędy, czego nie można powiedzieć o ruchu naziemnym. Arek Płaneta miał też drobny incydent - pożar na pokładzie, a dokładniej zapalił mu się przycisk elektryczny. To było zwykłe zwarcie, trochę dymu, ale nie zrobiło to na nim większego wrażenia, ponieważ straż to jedno, ale zanim dostanie się licencję, przechodzi się szereg szkoleń na podobne sytuacje. Latanie relaksuje, ale w nieco innym wymiarze. Pasażerowie mają czyste doznanie, mogą robić zdjęcia, zachwycać się. Arek podczas lotu cały czas kontroluje sytuację, włącznie z wypatrywaniem potencjalnego miejsca na awaryjne lądowanie. Samolot jest zdolny do szybowania, więc w razie awarii silnika ma dobre kilka minut na ocenę sytuacji, przygotowanie się do lądowania. Może wylądować na kawałku pola uprawnego (jeśli nie jest zaorane), autostradzie czy szerokiej drodze z długą prostą. Doświadczeni koledzy potrafią wylądować na 50 metrach.

Jak Zostać Pilotem?
Dróg do zdobycia licencji jest kilka. Najpierw trzeba udać się do aeroklubu. Wokół Tarnowa mamy takich kilka: mielecki, podhalański, w Łososinie Dolnej czy krakowski. Jeśli interesuje nas latanie tylko hobbystyczne, lekkimi maszynami, to znacznie zmniejsza to koszty i skraca drogę. Taką licencję można zrobić nawet w Tarnowie. Pierwsze próby można podjąć już jako nastolatek. Minimalne kryterium to 16 lat, a na szybowce nawet 14. Arek Płaneta zabiera na pokład ludzi i bardzo chętnie służy pomocą, jeśli ktoś chce spróbować lub dowiedzieć się, jak zacząć. Dla niego to też satysfakcja, kiedy widzi zafascynowanego lotem pasażera.
Kampanie Informacyjne na Rzecz Bezpieczeństwa
Edukacja Społeczeństwa w Walce z Cyberatakami w Tarnowie
Dzielnicowy z Tarnowa, Mariusz Więcek, rozpoczął kampanię informacyjną na temat cyberataków, przestrzegając: „Bądź czujny, a będziesz bezpieczny! Nie daj się złowić cyberatakom”. Mundurowy zorganizował zajęcia profilaktyczne poświęcone tematyce oszustw w cyberprzestrzeni w wielu miejscach, w tym w klubie seniora SAMI SWOI, V Liceum Ogólnokształcącym w Tarnowie, Bursie Szkolnej dla Dziewcząt w Tarnowie, a nawet w przychodniach zdrowia. Planuje też kolejne spotkania, ponieważ jak sam podkreśla, docieranie do jak największej liczby społeczeństwa sprawia mu ogromną satysfakcję. Udostępnił także szereg informacji na stronie policji, dzięki czemu każdy mieszkaniec może zapoznać się z metodami oszustów oraz jak się przed nimi bronić. Oszustwa to bowiem prawdziwa plaga naszych czasów. Tarnowska policja walczy z tym zjawiskiem i regularnie publikuje wiadomości ostrzegające o metodach ich działania. Problem polega na tym, że takich przestępców bardzo ciężko złapać - wykorzystują różne metody, dzięki którym są nie do namierzenia. Warto na każdym profilu społecznościowym czy w banku mieć weryfikację dwuetapową lub wygenerować specjalne hasło w menagerze. W czasie rozmów telefonicznych należy zachować szczególną ostrożność, najlepiej weryfikując tożsamość dzwoniącego. Stworzona została do tego specjalna strona haveibeenpwned.com, która wskaże, z których stron wyciekły nasze dane i gdzie warto zmienić hasło.
