Pożar kompleksu The Warsaw Hub w Warszawie

W piątkowy wieczór, około godziny 22:00, na budowie kompleksu wieżowców The Warsaw Hub w centrum Warszawy wybuchł pożar. Ogień objął najwyższe, budowane kondygnacje jednego z obiektów, wzbudzając znaczne zaniepokojenie wśród mieszkańców i służb ratunkowych. Akcja gaśnicza trwała wiele godzin i była niezwykle skomplikowana ze względu na wysokość płonących pięter.

The Warsaw Hub pożar, płonące piętra, akcja gaśnicza

Przebieg pożaru i akcja gaśnicza

Ogień wybuchł na wysokości ponad 100 metrów, obejmując budowane 23., 24., 25. i 26. piętro wieżowca The Warsaw Hub, zlokalizowanego w rejonie ulic Siennej i Towarowej przy rondzie Daszyńskiego. Początkowo pożar wyglądał bardzo groźnie; ogień było widać z daleka, a w mediach społecznościowych szybko pojawiły się zdjęcia i nagrania płonącego wieżowca. Wielu warszawiaków przybyło, aby obserwować zdarzenie, co skłoniło policję do apelowania o niezbliżanie się do budynku.

Akcja gaśnicza okazała się być bardzo trudna ze względu na wysokość i fakt, że budynek był w fazie budowy. Rzecznik komendanta głównego PSP st. bryg. Paweł Frątczak wyjaśnił, że budowany obiekt nie posiadał jeszcze instalacji przeciwpożarowych, które pozwalają na gaszenie ognia i ich wykorzystywanie przez strażaków, jak w przypadku ukończonych wieżowców. W walce z ogniem brało udział około 120-130 strażaków oraz 34 zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Na miejsce ściągnięto cztery podnośniki wysokościowe, aby wspomóc działania na najwyższych kondygnacjach.

Mariusz Hantulski ze straży pożarnej na antenie TVN24 informował, że intensywność pożaru znacznie spadła, ale kontynuowane będzie podawanie środków gaśniczych. Dodał również, że żadnemu strażakowi nic się nie stało, pomimo ogromnego wysiłku związanego z wejściem na tak wysokie piętra ze sprzętem. Dla gaszenia najwyższych płonących kondygnacji budynek został podzielony na trzy odcinki bojowe. Woda podawana była z samochodów i przetłaczana na wyżej położone piętra do zbiorników, skąd następnie przetłaczano ją jeszcze wyżej. Na ostatnie piętro nie można było dostać się klatką schodową, ponieważ nie była jeszcze wybudowana, dlatego strażacy korzystali z drabin.

Strażacy zabezpieczali także teren wokół budynku, aby spadające z wieżowca płonące fragmenty materiałów budowlanych nie spowodowały kolejnych pożarów. Istniało ryzyko, że w każdej chwili mogą spaść większe elementy, a na pewno spadały te, które płonęły. Z wysokości 20 pięter nawet najmniejsze ich części mogły spowodować poważne obrażenia ciała. Przez większość czasu strażacy starali się ograniczyć rozwój pożaru na niższe kondygnacje budynku, które były zagrożone przez spadające elementy konstrukcji.

Pożar udało się zlokalizować około godziny 1:30. Akcja gaśnicza została zakończona w godzinach porannych w sobotę, około godziny 5:00. Następnie strażacy prowadzili akcję dogaszania, a potem dozorowania i sprawdzania miejsca pożaru, co mogło potrwać od 8 do 12 godzin. Teren budowy The Warsaw Hub w rejonie ulic Siennej i Towarowej został zamknięty dla osób postronnych. Sztab kryzysowy zamknął bezpośrednie sąsiedztwo Ronda Daszyńskiego. Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny, nikt nie zasłabł.

Blaze engulfs skyscraper in Warsaw

Charakterystyka obiektu The Warsaw Hub

The Warsaw Hub to flagowa inwestycja firmy Ghelamco Poland, powstająca w sercu nowego centrum biznesowego Warszawy, tuż przy rondzie Daszyńskiego. Jest to jeden z największych placów budowy w Polsce. Kompleks składa się z trzech wież: dwóch 130-metrowych biurowców oraz jednego 86-metrowego budynku hotelowego. Wszystkie obiekty połączone są wspólnym, pięciokondygnacyjnym podium wzdłuż ulicy Towarowej oraz liczącym sześć poziomów parkingiem podziemnym.

W kompleksie o łącznej powierzchni użytkowej 113 tys. m kw. znajdą się najnowocześniejsze przestrzenie biurowe, dwa hotele, centrum konferencyjne, supermarket, lokale handlowo-usługowe, przestrzenie coworkingowe, klub fitness oraz centrum współpracy korporacji i startupów - The Heart Warsaw. Projekt kompleksu powstał w pracowni architektonicznej AMC - Andrzej M. Chołdzyński Sp.

The Warsaw Hub wyróżnia się również innowacyjnym połączeniem z infrastrukturą miejską. Jest to jedyny projekt w obrębie ronda, który będzie bezpośrednio połączony ze stacją drugiej linii metra Rondo Daszyńskiego. Będzie to możliwe dzięki pasażowi, który powstał na poziomie -1, umożliwiając dostęp do sklepów i lokali usługowych bez wychodzenia na powierzchnię. Zakończenie budowy kompleksu planowano na I kwartał 2020 roku.

The Warsaw Hub wizualizacja, plan kompleksu

Szkody i ocena zagrożenia

Rzecznik firmy Ghelamco, Radosław Górecki, poinformował, że na najwyższych piętrach spaliła się zewnętrzna osłona, która ochraniała pracowników przed wiatrem. Stanowiła ona również reklamę z tworzywa sztucznego i składała się z grubych, 14-metrowych belek. Spłonęła także "Podniebna Galeria Sztuki" autorstwa polskiego malarza Łukasza Stokowskiego, składająca się z wielkoformatowych plansz, które otaczały konstrukcję najwyższej części wieżowca. Ze wstępnych ustaleń straży wynika, że najprawdopodobniej doszło do zapalenia się drewnianych stempli i innych elementów konstrukcyjnych wykorzystywanych przy budowie kolejnych pięter.

Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji podkreślił, że budynek nie grozi zawaleniem. Opinię tę potwierdził również Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, wskazując, że konstrukcja budynku nie jest zagrożona. Górecki zapewnił, że budynek jest bezpieczny, ponieważ na piętrach objętych pożarem nie były składowane żadne łatwopalne materiały budowlane - w zasadzie były to puste piętra. Podkreślił również, że straty nie są znaczne, a inwestycja była ubezpieczona. Teren wokół budynku, gdzie był pożar, został zabezpieczony z uwagi na usuwanie skutków pożaru i ryzyko spadania drewnianych elementów pod wpływem wiatru.

Eksperci nie spodziewają się większego poślizgu w oddaniu wieży do użytku. Jerzy Węglarz, prezes firmy Biuro na Miarę, podkreśla, że nowoczesne biurowce, zarówno elementy konstrukcji, jak i wykończenia, są budowane z materiałów niepalnych. Płonący banner nie jest w stanie uszkodzić konstrukcji budynku. Krzysztof Misiak, partner i dyrektor działu powierzchni biurowych w firmie doradczej Cushman & Wakefield, również jest spokojny, że inwestor zrobi wszystko, aby oddać budynek w zapowiadanym terminie, co jest realne. Doświadczeni deweloperzy podczas każdej budowy zakładają różne scenariusze, w tym nieprzewidziane sytuacje, takie jak pożar.

Dochodzenie w sprawie przyczyn pożaru

Policjanci i biegły z zakresu pożarnictwa zakończyli oględziny na miejscu pożaru, który wybuchł w piątek wieczorem. Budynek został przekazany administratorowi, jednak policja będzie ten teren dodatkowo dozorować prewencyjnie. Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji poinformował, że na chwilę obecną policja nie może wykluczyć żadnej hipotezy na temat przyczyn pożaru.

Policja zbiera materiały i informacje, a także zamierza poznać relacje pracowników, którzy tam pracują, aby odtworzyć, w jaki sposób mogło dojść do zdarzenia. Wszystkie zebrane informacje zostaną przekazane do biegłego do spraw pożarnictwa. Mrozek wyjaśnił, że pod uwagę brane są zarówno zdarzenia losowe, czyli samozapłon, awaria czy usterka, jak i działanie powodowane przez człowieka - czy to umyślne, czy też nieumyślne. Po otrzymaniu ekspertyzy biegłego policja będzie mogła dalej prowadzić postępowanie, pozostając w stałym kontakcie z prokuraturą. Nieoficjalnie ustalono, że przygotowanie ekspertyzy może zająć około dwóch-trzech tygodni.

Wpływ na harmonogram budowy i najemców

Rzecznik Ghelamco zapewnił, że prace będą mogły zostać wznowione od poniedziałku na budynkach A i B. Prace są wstrzymane jedynie w bezpośrednim otoczeniu miejsca pożaru, aby przeprowadzić tam ekspertyzy i badania. Piątkowy pożar raczej nie pokrzyżuje planów deweloperowi. Opóźnienia w oddaniu Warsaw Hub, jeśli w ogóle będą, zamkną się prawdopodobnie w tygodniach, a najprawdopodobniej inwestor dokończy budowę zgodnie z harmonogramem.

The Warsaw Hub jest już w części wynajęty. W przypadku ewentualnych opóźnień w oddaniu biur, przyszli najemcy mają kilka możliwości. Mogą pozostać dłużej w dotychczasowym biurowcu, negocjując warunki z właścicielem. Jerzy Węglarz zaznacza, że rzadko zdarza się, aby właściciel biura podpisywał umowy z najemcami "na zakładkę", najczęściej ma jakiś zapas. Najemcy mogą także poczekać na oddanie siedziby w biurowcach, np. na Mokotowie, gdzie jest większy odsetek pustostanów.

Krzysztof Misiak kładzie nacisk na informowanie przyszłych najemców o ryzyku opóźnień, aby mieli czas na zapewnienie sobie powierzchni tymczasowych. W umowach najmu można zastrzec, że nieoddanie nieruchomości w określonym terminie nakłada na inwestora obowiązek dostarczenia najemcom biur, w których poczekają na zakończenie budowy ich siedziby. Takie zapisy w umowach z deweloperami zawsze warto negocjować. Można również skorzystać z biur elastycznych i coworkingów lub wynegocjować kilka dodatkowych miesięcy u właściciela dotychczasowej siedziby. Obecnie stolica oferuje ponad 5,4 mln mkw. biur, wskaźnik pustostanów to 8,7%, a w budowie jest 743 tys. mkw. powierzchni biurowej.

Podobne incydenty w Warszawie

Płomienie na Warsaw Hub nie są odosobnionym przypadkiem pożaru na budowie warszawskich wieżowców. W 2014 roku ogień pojawił się na 16. piętrze Warsaw Spire. Dwa lata później, w lutym 2016 roku, w budowanym przy al. Jana Pawła II biurowcu Q22 zapaliła się część elewacji. Podobnie jak w przypadku The Warsaw Hub, pożar Q22 został skutecznie ugaszony, a budynek został później bez problemów oddany do użytku, co sugeruje, że w obecnej sytuacji będzie podobnie.

tags: #warsaw #hub #podpalenie