Czy powinniśmy napisać tyle podręczników psychologii, ilu jest ludzi na świecie? Czy rzeczywiście aż tak bardzo różnimy się od siebie? Lubimy myśleć o sobie samych jako o jednostkach wyjątkowych i niepowtarzalnych. W pierwszym zdaniu jest oczywiście trochę przesady, bo na szczęście w skomplikowanym świecie ludzkiej psychiki można dostrzec pewne uniwersalia. Wszyscy doświadczamy radości, smutków, zażenowania i stresu. Wszyscy czasem potrzebujemy pomocy, albo tylko obecności drugiego człowieka. Wszyscy popełniamy błędy i bywamy bezradni.

Historia psychologii nie jest długa, bo ma zaledwie 150 lat. Tyle minęło od założenia pierwszego laboratorium psychologicznego w Lipsku. Można więc powiedzieć, że psychologia to bardzo młoda dziedzina, a jednak stała się obecna niemal we wszystkich obszarach naszego życia. Trudno dziwić się jej popularności, skoro przedmiotem badań psychologii i psychologów jest sam człowiek.
Rozwój psychologii jest historią jednocześnie wielkich nadziei oraz rozczarowań. Poznanie tajemnic psychiki okazało się niezwykle trudne do odkrycia. Choć na temat niektórych zagadnień mamy ogromną wiedzę i raczej nie spodziewamy się odkrycia czegoś nowego - jak na przykład w kwestii stresu, to inne zjawiska - na przykład marzenia senne są dla nas wciąż zagadką, mimo wielu lat badań.
Psychologia w służbach ratowniczych: przypadek strażaków
Dziś laboratoria psychologiczne wyglądają zupełnie inaczej. Rozwój tej dziedziny jest niezwykle dynamiczny i nikogo nie dziwi fakt stosowania psychologii wszędzie, gdzie środowisko pracy stawia człowiekowi trudne wymagania, a w szczególności tam, gdzie od sprawnego funkcjonowania człowieka zależy bezpieczeństwo. Taką dziedziną jest pożarnictwo.

Spotykając się z psychologiem, mamy bardzo różne oczekiwania. Chcemy przestać zamartwiać się problemami, chcemy, żeby świat był sprawiedliwszy, lepiej nam się wiodło, żeby nasze dzieci były grzeczne, dowódca nas doceniał, a bliscy przestali mieć pretensje o różne sprawy. Niejednokrotnie chcemy tego wszystkiego naraz. Mamy też serię oczekiwań co do samego psychologa: ma być spokojny, opanowany, profesjonalny, a na koniec, jeśli nie rozwiąże problemów, to jest niekompetentny.
Ewolucja postrzegania pomocy psychologicznej w zawodzie strażaka
Patrząc na status psychologii i psychologów w ciągu ostatnich lat, na pierwszy rzut oka widzimy wielką zmianę w myśleniu ludzi o pomocy psychologicznej. Wciąż jeszcze spotykamy się jednak ze zdaniem wypowiadanym z nostalgią: „kiedyś było inaczej…”. Inaczej, czyli jak? Nie sięgając do zamierzchłej historii, a jedynie do wspomnień starszych kolegów, odkrywamy, że kiedyś ludzie z pomocy psychologa nie korzystali. Najważniejszą przyczyną takiego stanu rzeczy mógł być wstyd. Stereotypowe przekonanie, że pomoc jest dla osób słabych, nieporadnych, albo co gorsza „nienormalnych”. Pierwszym zadaniem psychologii była zatem walka z tym mitem.
Wygląda na to, że w ostatnich latach dokonała się ogromna zmiana w tym obszarze. Zobaczyliśmy, że stereotyp „macho” niczemu i nikomu nie służy. Jest przestarzały i zakurzony. Nikt się nie nabiera na pozę twardziela, a jej przyjmowanie raczej budzi śmiech. Jesteśmy coraz bardziej wyczuleni na fałsz i udawanie kogoś, kim naprawdę się nie jest. Odkrywamy na nowo wypowiedziane w starożytności słowa: „Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce”. Dlatego właśnie bardzo ważnym zadaniem jest popularyzowanie wiedzy psychologicznej oraz zwiększanie świadomości własnego zdrowia psychicznego. Dzięki świadomemu dążeniu do równowagi, dzieleniu się osobistymi doświadczeniami i szeroko rozumianej współpracy lepiej poradzimy sobie w świecie zawodowych i osobistych wyzwań.

Międzynarodowe doświadczenia w zakresie wsparcia psychologicznego dla strażaków
Jednym z takich działań popularyzatorskich była konferencja „Strażak - ratownik - człowiek”, która odbyła się 7 lutego w Krakowie w Szkole Aspirantów PSP. Miała ona charakter międzynarodowy, a dzięki współpracy z Fundacją Ponad Granicami i zaproszonym gościom z Włoch i Czech można było zobaczyć, jak wiele łączy nas ratowników, mimo tysięcy kilometrów odległości i nieco innych kultur. Jednocześnie była to doskonała okazja do poznania podejścia do psychologii w służbie i pomocy psychologicznej w innych miejscach na świecie niż Polska.
Psychologia w straży pożarnej w Czechach
W Czechach pomoc psychologiczna w służbie wygląda dość podobnie, jak w Polsce. W całym kraju zatrudnionych jest około 25 psychologów będących funkcjonariuszami, ale jednocześnie szkolone są tzw. zespoły opieki pourazowej. Tworzą je pracownicy Straży Pożarnej Republiki Czeskiej, którzy poza zakresem swoich obowiązków zawodowych są również zainteresowani pomaganiem ludziom w ten sposób. Każdy członek zespołu przechodzi szkolenie z zakresu CISM (Critical Incident Stress Management) oraz szkolenie zawodowe z zakresu udzielania pierwszej pomocy psychologicznej, która ma na celu ustabilizowanie stanu psychicznego osoby poszkodowanej, zapewnienie jej poczucia bezpieczeństwa, zaspokojenie podstawowych potrzeb i ewentualnie skierowanie do dalszej opieki. Podobnie jak psycholodzy w Polsce, psycholodzy w strukturach czeskiej straży pożarnej zajmują się pomocą strażakom, a nie poszkodowanym. Uczą funkcjonariuszy, jak lepiej rozumieć rannych i wspierać ich podczas prowadzonych działań.
Wsparcie psychologiczne dla strażaków we Włoszech
We Włoszech sytuacja strażaków wygląda nieco odmiennie. Włoska Vigili del Fuoco nie ma w swoich strukturach systemowych rozwiązań pomocy psychologicznej. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych korzysta za to chętnie z wsparcia psychologów cywilnych, m.in. dzięki współpracy z Organizacją Międzynarodowego Czerwonego Krzyża i innych instytucji. Daje to możliwość zarówno edukacji strażaków przez szkolenia psychoprofilaktyczne, jak i korzystania z konsultacji lub interwencji w razie zaistnienia takiej konieczności. Równolegle w ramach służby rozwija się coraz prężniej grono strażaków-ratowników, którzy uzupełniają wykształcenie o studia psychologiczne. Należy podkreślić, że włoscy ratownicy uczestniczą w licznych akcjach po zdarzeniach o charakterze katastrof, jak bardzo poważne powodzie, lawiny i trzęsienia ziemi. Zdecydowana większość Włoch jest obszarem aktywnym sejsmicznie, a także o znacznej aktywności wulkanicznej.

Symbolicznym wyrazem troski o psychikę i wsparcie w radzeniu sobie z najtrudniejszymi wyzwaniami służby jest ławeczka, która stoi w jednostce straży pożarnej we Florencji. Napis na pamiątkowej tabliczce mówi, że to miejsce poświęcone pamięci Enrico Testi - szefa oddziału florenckiej straży pożarnej. Osobie, która na stałe wpisała się w historię jednostki dzięki swojej charyzmie, oddaniu służbie, profesjonalizmowi, a także niezwykłym pomysłom, które niejednokrotnie potrafiły odwrócić bieg akcji ratowniczej. Dziś ta ławeczka stanowi dla strażaków swoiste miejsce zadumy, budujących rozmów i wzajemnego wsparcia.
Badania nad stresem i radzeniem sobie z nim w zawodzie strażaka
Śmiało można powiedzieć, że mamy długą historię rozwijania pomocy psychologicznej w straży pożarnej. Choć praca pierwszych psychologów wyglądała zupełnie inaczej niż teraz, to z pewnością ich obecność miała ogromny wpływ na zrozumienie przez ratowników konieczności dbania o swoją kondycję psychiczną na równi z fizyczną sprawnością. Edukacja na szkoleniach, pomoc psychologa po trudnych i traumatycznych akcjach, a także indywidualne wsparcie stały się już standardem nowoczesnej służby ratowniczej.
Niemal na naszych oczach dokonuje się mentalna zmiana w społeczeństwie, które dostrzega, że człowiek to jednak istota o naturze dualistycznej, a ściślej mówiąc psychofizycznej. Ludzka osobowość jest wypadkową wielu czynników: od genów, historii rodzinnych, wychowania po szeroko rozumiany kontekst społeczno-kulturowy, w którym żyjemy. Jest bardzo prawdopodobne, że będziemy sobie radzili ze stresem inaczej, w zależności od tego, gdzie na świecie przyszło nam żyć. W jednym z badań psycholodzy wykazali, że nawet klimat może wpływać na zachowania społeczne i nasilenie pewnych cech. Istnieją różnice między społeczeństwami północnymi - mieszkającymi w chłodniejszym klimacie, a południowymi - gdzie ciepło panuje przez większą część roku: w otwartości, bliskości fizycznej, naturalności pewnych zachowań społecznych i ekspresji emocji. Bardzo ciekawym przykładem jest powszechne trzymanie się za ręce mężczyzn w Etiopii.
Porównanie doświadczania stresu przez strażaków z Polski, Czech i Włoch
W jednym ze swoich projektów Fundacja Ponad Granicami przeprowadziła badanie ankietowe dotyczące doświadczania stresu zawodowego i radzenia sobie z nim. Skierowano serię pytań do strażaków z Włoch, Czech oraz Polski. Wyniki były niezwykle ciekawe, bo pokazały zarówno części wspólne, jak i różnice między tymi grupami. Okazało się, że niezależnie od kraju pochodzenia wszyscy strażacy wskazują jako trudne psychicznie podobne rodzaje zdarzeń. Wszyscy pamiętają swoją pierwszą akcję, w której nie udało się uratować poszkodowanego, zdarzenia masowe czy związane z walką ze skutkami dużych katastrof. Niemal wszyscy strażacy postrzegają swoją pracę jako „trudną” albo „bardzo trudną”. Niewątpliwie tym, co łączy strażaków, jest także chęć rozwoju i doskonalenia się, a także dbania o siebie i swoją psychikę.
Najbardziej kojarzonymi ze stresem wydają się być objawy w postaci somatyzacji, a więc dolegliwości fizycznych. Najczęściej wskazywane są bóle brzucha i zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Ciekawostką może być, że w badaniu przeprowadzonym wśród ratowników z Florencji nikt nie zaznaczył takiej odpowiedzi jako doświadczanego objawu stresu. Z jakiegoś powodu stres nie odkłada się u nich w ciele. Włosi często są postrzegani jako ekspresyjni i żywiołowi, zarówno w mowie, gestykulacji, jak i w emocjach. Ich reakcje są gwałtowne, ale raczej krótkotrwałe. Nie kumulują emocji do poziomu, na którym nie można ich już utrzymać na wodzy, ale na bieżąco, bezpośrednio (a czasem nawet dobitnie) wyrażają swoje oburzenie, niezadowolenie, radość czy satysfakcję. Ich wypowiedzi są głośne i pełne pasji, a „passion” z języka francuskiego oznacza silne, gwałtowne uczucie.
Czesi i Polacy są nieco bardziej powściągliwi w wyrażaniu emocji. Polacy stres biorą „na rozum”, co niestety często kończy się natrętnym rozmyślaniem i rozkojarzeniem. Emocjonalne napięcie i niepokój wywoływany jest lękiem, który można porównać do „wroga widmo”, bo nie zawsze wiemy, skąd się w nas wziął. Czujemy konsekwencje w postaci emocji, ale nie zawsze potrafimy zidentyfikować ich przyczynę.
Jak stres wpływa na twoje ciało - Sharon Horesh Bergquist
Pozytywnym aspektem wyłaniającym się z przeprowadzonych badań jest fakt, że bardzo wielu ratowników ma poczucie skutecznego radzenia sobie ze stresem zawodowym i nie odczuwa jego konsekwencji. Wbrew pozorom akcje i działania ratownicze to sytuacje, z którymi strażacy radzą sobie całkiem nieźle, ze względu na możliwość zadaniowego rozwiązywania problemów. Wiedza i kompetencje merytoryczne są najlepszym sposobem opanowania stresu i utrzymania poczucia kontroli. Drugą widoczną różnicą jest stwierdzenie, że dotychczasowe przygotowanie do zawodu pozawala skutecznie radzić sobie ze stresem. Strażacy z Polski nie tylko czuli się najlepiej przygotowani (89%), ale też w kolejnych pytaniach wskazywali wysokie poczucie zadowolenia z pracy.
Nowoczesne metody wsparcia psychologicznego dla strażaków
Fundacja Ponad Granicami, której prezesem jest mł. asp. Małgorzata Wencowska, od lat realizuje projekty mające na celu wsparcie psychologiczne strażaków. Działalność ta obejmuje międzynarodową współpracę i wykorzystanie innowacyjnych narzędzi.
Projekt „Stress-resistans. Preventing professional burnout of firefighters”
W ramach projektu „Stress-resistans. Preventing professional burnout of firefighters” („Odporność na stres. Zapobieganie wypaleniu zawodowemu strażaków”), realizowanego od stycznia 2022 r. do grudnia 2023 r., zaproponowano szereg instrumentów pomocnych w rozpoznawaniu trudnych emocji i uczeniu się, jak sobie z nimi radzić. Obejmowały one:
- Testimonials (świadectwa): Dzielenie się własnym doświadczeniem, co stanowiło wyzwanie, zwłaszcza we Włoszech, gdzie otwartość w dzieleniu się trudnościami nie jest tak powszechna. Spotkania te odbywały się w gronie około 60 osób, z udziałem psychologów.
- Workshops (warsztaty): Dyskusje i omawianie przez specjalistów od zdrowia psychicznego różnych technik radzenia sobie w konkretnych sytuacjach. Włosi dzielili się doświadczeniami z akcji po lawinach śnieżnych, trzęsieniach ziemi czy katastrofie statku Costa Concordia.
- Simulation games (ćwiczenia): Scenariusze symulujące realne sytuacje, przygotowane m.in. przez czeskich partnerów. Obejmowały one takie epizody jak awantura domowa z użyciem broni, akcja ratownicza po upadku strażaka z wysokości, czy symulowana sytuacja porwania dziecka.
W przedsięwzięciach brali udział psychologowie z doświadczeniem w pracy z ratownikami, a wydarzenia odbywały się w Polsce, Włoszech i Czechach, podkreślając międzynarodowy charakter projektu i dialog kultur.

Film „W płomieniach stresu” i inne narzędzia edukacyjne
W ramach projektu powstał film „W płomieniach stresu”, który jest owocem współpracy Fundacji Ponad Granicami z partnerami z Polski, Włoch i Czech. Film ten, zawierający wypowiedzi psychologów i strażaków, ma na celu upowszechnienie wiedzy na temat radzenia sobie z napięciem emocjonalnym i wypaleniem zawodowym. Jest on wykorzystywany jako narzędzie edukacyjne w szkołach pożarniczych, podczas spotkań strażaków oraz przez psychologów.
Inne narzędzia opracowane w ramach projektu to:
- Poradnik: Oparty na badaniach ankietowych przeprowadzonych wśród ponad stu strażaków z Polski, Czech i Włoch, uwzględniający kulturowe różnice w przeżywaniu stresu.
- Aplikacja diagnostyczna: Pozwalająca na ocenę stanu psychicznego i wskazująca, czy potrzebna jest profesjonalna pomoc.
- E-learning i audiobooki: Dostępne w językach polskim, włoskim, czeskim i angielskim, zawierające wywiady ze strażakami i psychologami.
- Działania związane z Virtual Reality: Umożliwiające uczestnikom przeniesienie się do wirtualnej rzeczywistości symulującej scenariusze wypadków.
Trzeci projekt, będący w fazie przygotowań, zakłada wykorzystanie nowoczesnych technologii, w tym poligonu do ćwiczeń w Pizie, gdzie będzie można symulować warunki zbliżone do realnych zdarzeń, takich jak trzęsienia ziemi.
Znaczenie wsparcia psychologicznego dla dobra jednostki i organizacji
Wsparcie psychologiczne dla strażaków ma kluczowe znaczenie nie tylko dla ich indywidualnego dobrostanu, ale także dla efektywności całej służby. Jak podkreśla prezes Fundacji Ponad Granicami, Małgorzata Wencowska, zainteresowanie tym tematem wynika m.in. z jej osobistych doświadczeń jako żony oficera pożarnictwa. Długotrwały stres i odpowiedzialność związane z zawodem strażaka mogą prowadzić do poważnych konsekwencji, dlatego tak ważne jest rozwijanie profilaktyki stresu i wypalenia zawodowego.
Badania naukowe, zarówno polskie, jak i zagraniczne, potwierdzają wpływ stresorów organizacyjnych i traumatycznych na zdrowie psychiczne strażaków. Choć często deklarowany stan zdrowia strażaków jest dobry, należy pamiętać o wyższym wskaźniku przechodzenia na wcześniejszą emeryturę lub rentę inwalidzką w porównaniu do ogólnej populacji pracowników. Może to wynikać z regularnych badań lekarskich, które wyłapują osoby z problemami zdrowotnymi, lub z kumulowania się negatywnych skutków stresu.
Koncentracja na psychospołecznych warunkach pracy, takich jak wsparcie społeczne, komunikacja, czy możliwość wpływu na decyzje, jest kluczowa dla poprawy samopoczucia strażaków. Jak pokazują badania, niskiemu poczuciu pewności współpracy, integracji i zapewnienia o wartości towarzyszy wysoki poziom stresu. Z drugiej strony, poczucie wspólnoty i wsparcie społeczne mogą częściowo wyjaśniać satysfakcję z niesienia pomocy i obniżać poziom stresu.
Podsumowując, psychologia odgrywa nieocenioną rolę w zrozumieniu i wspieraniu funkcjonowania strażaków w grupie społecznej. Poprzez badania, edukację i wdrażanie nowoczesnych metod wsparcia, możliwe jest budowanie zdrowszego i bardziej odpornego na stres środowiska pracy, co przekłada się na lepsze radzenie sobie z wyzwaniami służby i dbałość o dobrostan psychiczny ratowników.
tags: #strazak #w #grupie #spolecznej #psychologia