Zawód strażaka-ratownika jest misją, wymagającą od ludzi wysokiego poziomu sprawności psychofizycznej oraz dużej odporności na stres. Jest on zakwalifikowany do grupy zawodów o bardzo wysokim poziomie ryzyka. Problem stresu wśród strażaków-ratowników jest wciąż aktualny, a badania jego przyczyn oraz poszukiwanie sposobów jego ograniczania powinny być podejmowane wspólnie przez naukowców, organizatorów pracy, służbę bhp oraz samych strażaków-ratowników. Głębsze poznanie i rozumienie problemów tej grupy zawodowej pomoże w podejmowaniu właściwych działań profilaktycznych.

Charakterystyka zawodu i wymagania
Podczas wykonywania obowiązków służbowych strażacy-ratownicy często poddawani są znacznym obciążeniom zawodowym, stykają się z wieloma czynnikami zewnętrznymi i wewnętrznymi, niekorzystnie wpływającymi na ich zdrowie, a niejednokrotnie zagrażającymi życiu. Ich praca jest pewnego rodzaju misją, gdyż są wzywani tam, gdzie zachodzi potrzeba niesienia pomocy ludziom oraz środowisku naturalnemu. Strażacy-ratownicy ratują mienie i dobytek ludzki, często będące dorobkiem całego życia. Działają w miejscach, gdzie sytuacja wymaga przytomności umysłu i rozwagi, ale jednocześnie szybkiej reakcji, dużej wytrzymałości psychicznej i odpowiedzialności, a także właściwego zachowania się wobec poszkodowanych.
Pracę strażaka-ratownika cechuje duża zmienność warunków środowiska pracy. W miejscu gaszenia pożaru panuje wysoka temperatura i duża wilgotność, a na zewnątrz może być np. śnieg, silny wiatr i paraliżujące zimno. Ludzie wykonujący ten zawód eksponowani są często na działanie różnorodnych czynników niebezpiecznych i szkodliwych:
- fizycznych (np. spadające elementy nadpalonych konstrukcji palącego się obiektu, niska lub wysoka temperatura, atmosfera wybuchowa lub uboga w tlen)
- chemicznych (np. toksyczne gazy i pyły)
- biologicznych
Oprócz tego, niezwykle ważnym elementem pracy strażaka-ratownika jest duże obciążenie psychofizyczne organizmu. Składa się na nie praca w warunkach zagrożenia życia i zdrowia własnego oraz świadomość odpowiedzialności za życie ratowanych i współuczestniczących w akcji osób. Strażak-ratownik pełniący funkcję dowódcy jest dodatkowo obciążony odpowiedzialnością za przebieg i powodzenie całej akcji, właściwą koordynację działań oraz zdrowie i życie podległego zespołu.
Wypróbowałem Akademię Ognia
Szkolenie i doskonalenie zawodowe strażaków
Przygotowanie do zawodu strażaka-ratownika odbywa się na czterech poziomach:
- I poziom: kurs podstawowy trwający około 4 miesiące.
- II poziom: kurs podoficerski trwający około 4 miesiące.
- III poziom: studium zawodowe aspiranckie - 2-letnie, zakończone uzyskaniem tytułu zawodowego technika i stopnia młodszego aspiranta.
- IV poziom: studia dwustopniowe w Szkole Głównej Służby Pożarniczej (SGSP), stacjonarne lub zaoczne: I stopień trwa 3,5 roku i kończy się uzyskaniem tytułu inżyniera, a II stopień 5-letni kończy się uzyskaniem tytułu magistra inżyniera oraz stopnia młodszego kapitana.
W zasadzie forma przygotowania do zawodu strażaka-ratownika nie budzi zastrzeżeń, jednak doświadczenie wskazuje, że doskonalenie zawodowe powinno być kontynuowane w dalszych latach pracy w zakresie odpowiednim do kwalifikacji. Po zakończeniu studiów oficerskich czy kursu podoficerskiego przełożeni powinni dokładać wszelkich starań, by proces doskonalenia zawodowego ich podwładnych trwał nieustannie, przy zapewnieniu odpowiednich środków dydaktycznych i bazy poligonowej. Powinni też dbać o odpowiednią profilaktykę zdrowotną, w tym współpracę z psychologiem, szczególnie w sytuacjach krytycznych, na różnych szczeblach strażackiej hierarchii.
Ryzyko i stres w pracy strażaka
Ryzyko zagrożenia utraty zdrowia i życia jest na stałe wpisane w zawód strażaka-ratownika. Czynniki środowiska pracy obciążające w tym zawodzie można ogólnie podzielić na zewnętrzne, występujące podczas działań ratowniczych, i wewnętrzne, wynikające z regulaminów i procedur. Praca odbywa się w warunkach presji czasowej i podlega krytycznej ocenie zagrożonej społeczności oraz przełożonych.
Takie standardowe zadania ciążące na strażakach-ratownikach, jak ratowanie ludzi, zapewnienie im opieki, transport poszkodowanych ze strefy niebezpiecznej czy wydobywanie zwłok spod gruzów, wymagają hartu ducha i mogą skutkować uszczerbkiem na zdrowiu, zwłaszcza psychicznym. Praca ta może zatem budzić u samych strażaków-ratowników uczucia rozpaczy, smutku, bezsilności, a czasem odrazy i przerażenia. Emocjonalnie reagują ci strażacy, którzy nie zdają sobie sprawy z podejmowanego ryzyka związanego z zagrożeniami, nie oceniają go w sposób właściwy, a reagują dopiero wówczas, gdy ma ono charakter ekstremalny (np. huragan, trzęsienie ziemi) czy osobisty. Strażacy, którzy wykonują swoje zadania brawurowo, nie analizując i nie rozpoznając sytuacji w miejscu zdarzenia, narażają siebie i innych na ryzyko utraty zdrowia i życia.
Z drugiej strony, praca ta może jednak dawać przekonanie o wykonywaniu ważnej misji, powodować poczucie spełnienia zawodowego i radość z wykonywanej pracy, pogłębiać więzi z innymi ludźmi. Takie spojrzenie budzi przekonanie, że ci ludzie, by dobrze chronić nasze życie, zdrowie oraz mienie, muszą być wyposażeni przez naturę w odpowiednią odporność psychiczną i fizyczną oraz wszechstronną wiedzę z różnych dziedzin.
Zaufanie w służbie: od przekazania zmiany po ocenę społeczną
Przed rozpoczęciem służby na swojej zmianie, strażak-ratownik przechodzi procedurę zwaną „zaprzysiężeniem służby”. Zmiany - zdająca i przyjmująca - stają na zbiórce, podczas której zgodnie z harmonogramem jedni zdają sprzęt i dokumentację, a drudzy je przyjmują. Przekazywanie służby, trwające zaledwie 15 minut, odbywa się na zasadzie wzajemnego zaufania, gdyż jest to czas zbyt krótki na precyzyjne sprawdzenie sprawności sprzętu i kompletności przejmowanej dokumentacji. Zmiana przyjmująca nie ma wyboru - musi zaufać kolegom, ich działaniu w dobrej wierze i odpowiedzialności.
Stan zdrowia i długość kariery zawodowej
Wyniki analizy zdolności do pracy ocenianej subiektywnie wskazują na oczywistą zależność, że zdolność do pracy maleje w miarę wydłużania się stażu pracy. Największy entuzjazm do pracy można zaobserwować wśród strażaków-ratowników w pierwszych latach służby. W przedziale stażu 10-15 lat zaczyna on słabnąć i po osiągnięciu 15 lat pracy strażak-ratownik zaczyna myśleć o zakończeniu kariery w tym zawodzie. Są to wyniki niepokojące, gdyż ma on wówczas zaledwie około 45 lat. Odejściu strażaka-ratownika ze służby niejednokrotnie towarzyszy pogorszenie stanu zdrowia.
Jak wynika z badań, głównie są to choroby układu oddechowego, nerwowego, kostno-mięśniowego i tkanki łącznej, układu krążenia, w tym nadciśnienie tętnicze i choroby serca. Zaburzenia psychiczne stanowią przyczynę aż 8% absencji chorobowej strażaków-ratowników, a choroby układu trawiennego około 7%.

Ewolucja zadań strażaków-ratowników
W ostatnich latach znacznie wzrosło obciążenie strażaków-ratowników pracą, gdyż na tę formację, oprócz walki z pożarami i innymi klęskami żywiołowymi, nałożono wiele dodatkowych zadań związanych z prowadzeniem działań z zakresu ratownictwa technicznego oraz chemiczno-ekologicznego. Strażacy-ratownicy pomagają także ratownikom Pogotowia Ratunkowego w prowadzeniu działań z zakresu ratownictwa medycznego, na akwenach wodnych w zakresie ratownictwa wodnego nurkowego, współpracują z grupami ratownictwa górskiego, prowadzą akcje poszukiwawcze w gruzowiskach w kraju i za granicą. Ogrom obowiązków i odpowiedzialności skłania do ponownego przyjrzenia się problemom stresu w tej grupie zawodowej, który, jak wykazano w literaturze, może być przyczyną większości dolegliwości i chorób zawodowych.
Badania satysfakcji zawodowej strażaków
W celu zbadania, jak strażacy-ratownicy subiektywnie oceniają wybrane aspekty swojej pracy, przeprowadzono badania ankietowe w losowo wybranych komendach powiatowych Państwowej Straży Pożarnej. W tym dobrowolnym i anonimowym badaniu uczestniczyło 36 mężczyzn w wieku od 26 do 50 lat, ze stażem pracy od 2 do 26 lat. Wszyscy uczestniczyli w akcjach ratowniczo-gaśniczych prowadzonych przez macierzyste jednostki i wykonywali pracę w systemie zmianowym: 24 godziny służby i 48 godzin wolnych od pracy.
Na podstawie przeprowadzonej analizy stwierdzono, że bardziej zadowoleni z pracy byli strażacy w wieku do 39 lat, choć i w tej grupie 3 osoby przyznały, że nie lubią swojej pracy. Widoczny jest spadek zadowolenia z pracy wraz z wydłużającym się stażem pracy w zawodzie. W grupie ze stażem powyżej 15 lat procent strażaków-ratowników, którzy stwierdzili brak zadowolenia ze służby, był o około 50% wyższy w stosunku do grupy z krótszym stażem. Uciążliwości pracy lepiej tolerują młodsi pracownicy, których większość stwierdziła, że do zawodu przywiodła ich fascynująca praca i społeczny prestiż zawodu. Biorąc pod uwagę zmianowy charakter pracy, stwierdzono, że wybudzanie w nocy dobrze znosi połowa ankietowanych. Jednak strażacy młodsi, poniżej 39. roku życia, przyznali, że wybudzanie nocne spowodowane wyjazdem do akcji ma zły wpływ na ich samopoczucie i gotowość do pracy. Odniesienie obserwowanych problemów do tolerancji obciążeń środowiska pracy, ocenianej subiektywnie przez pracowników wykonujących ten zawód, może stanowić podstawę do zaproponowania zmian, między innymi w organizacji czasu pracy, zmierzających do lepszego dostosowania jej do możliwości psychofizycznych strażaka-ratownika.
Rankingi zaufania społecznego do zawodów
Badanie SW Research 2025
W tegorocznym rankingu najbardziej poważanych zawodów, przeprowadzonym przez SW Research w kwietniu 2025 roku na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków, strażacy po raz kolejny zajęli pierwsze miejsce, zdobywając aż 83 proc. głosów. Na drugim miejscu uplasowali się ratownicy medyczni (81,5 proc.), a trzecie miejsce niespodziewanie przypadło pilotom samolotów pasażerskich - debiutantom w rankingu - z wynikiem 81 proc. Dominacja zawodów związanych z ratowaniem życia i zapewnianiem bezpieczeństwa pokazuje, że Polacy cenią profesje wymagające odpowiedzialności i zaangażowania.
Wysoko w zestawieniu znaleźli się również przedstawiciele zawodów medycznych, takich jak pielęgniarki (czwarte miejsce) i lekarze (piąte miejsce). Ranking zamykają influencerzy (13,6 proc. głosów) i youtuberzy (13,8 proc.). Politycy krajowi - posłowie (21,7 proc.) i ministrowie (27,6 proc.) - również pozostają w ogonie zestawienia, nie przekraczając poziomu 28 proc. Niskie noty influencerów, youtuberów i polityków mogą świadczyć o głębokim kryzysie zaufania do profesji postrzeganych jako skupione na autopromocji, kontrowersji lub oderwane od codziennych problemów zwykłych obywateli, podkreśla Zimolzak.
W tegorocznym zestawieniu nie zabrakło niespodzianek. Rolnik indywidualny zanotował największy awans, przesuwając się o 10 miejsc i zajmując obecnie 11. pozycję. Księgowi (22. miejsce) i oficerowie w randze kapitana (12. miejsce) również odnotowali wzrost. Z drugiej strony, księża spadli aż o osiem miejsc, lądując na 40. miejscu w rankingu. Z kolei przedsiębiorcy prowadzący duże firmy osunęli się o sześć miejsc, zajmując 28. pozycję. Sędziowie również odnotowali spadek, o cztery punkty (23. miejsce). Wśród 12 debiutantów najwyższe miejsce zajął strażnik graniczny (szóste miejsce i 66,4 proc. głosów). Dobrze wypadli także stewardzi i stewardessy (16. miejsce, 54,7 proc.), listonosze (18. miejsce, 53,3 proc.) i psychoterapeuci (20. miejsce, 51,5 proc.). Średnie noty zdobyli kierowcy TIR-ów (27. miejsce), kelnerzy (31. miejsce), tancerze baletowi (33. miejsce), aktorzy (34. miejsce) i trenerzy personalni (41. miejsce). Senatorowie i europosłowie zadebiutowali na pozycjach w ostatniej dziesiątce listy (43. i 48. miejsce).
Jak podkreślają autorzy rankingu, wyniki badania są odzwierciedleniem tego, co Polacy cenią w życiu zawodowym. Wysokie noty dla profesji związanych z odpowiedzialnością i pomocą innym wskazują na rosnącą wartość społecznego zaufania. Strażacy oraz reprezentanci kadry medycznej niezmiennie budzą największe zaufanie wśród Polaków.

Badanie SW Research 2024
Strażacy oraz reprezentanci kadry medycznej niezmiennie budzą największe zaufanie wśród Polaków, co wynika z 4. już edycji badania „Ranking prestiżu zawodów i specjalności”, zrealizowanego przez agencję SW Research. Pozycję lidera rankingu czwarty raz obronił zawód strażaka, powtarzając wskaźnik poważania sprzed roku, tj. 84 proc. Na drugim miejscu - tu również bez zmian - uplasował się ratownik medyczny z wynikiem 83 proc. Na trzecim i czwartym miejscu uplasowali się lekarze oraz pielęgniarki, którzy co roku na przestrzeni czterech edycji raportu zamieniają się miejscem na podium. W 2024 roku 75,5 proc. respondentów darzyło bardzo dużym zaufaniem lekarzy i niewiele mniej, bo 75,2 proc. bardzo dobrze oceniało w tej kategorii pielęgniarki. W podobnej sytuacji znajdują się farmaceuci i aptekarze oraz nauczyciele akademiccy. W tym roku to reprezentanci aptek mogą pochwalić się wyższym wskaźnikiem zaufania Polaków (68,7 proc.), przeskakując w tabeli rankingowej nad profesorów uniwersyteckich (68,1 proc.).
Najgorzej oceniane zawody w Polsce (SW Research)
Wśród najgorzej ocenianych przez Polaków zawodów również bez dużych zaskoczeń. Najniższy poziom poważania notują: influencerzy (12 proc.), youtuberzy (13 proc.), działacze partii politycznej (14 proc.) i posłowie na Sejm (20 proc.). Wyniki tegorocznej edycji Rankingu rzucają światło na stabilne wzorce oceniania prestiżu zawodów przez polskie społeczeństwo. Trwała wysoka ocena strażaków i pracowników ochrony zdrowia odzwierciedla powszechne uznanie dla zawodów związanych z bezpośrednim niesieniem pomocy i ratowaniem życia. Z kolei konsekwentnie niskie oceny polityków i twórców cyfrowych mogą wynikać z percepcji braku bezpośredniego wkładu w dobro społeczne, a także z negatywnych skojarzeń związanych z ich działalnością. W przypadku obydwu specjalności można mówić o efekcie rozczarowania, a także braku zaufania potęgowanego przez atmosferę ostatnich afer i skandali.
Badanie Ipsos dla MSW 2015
W kwietniu 2015 roku Ipsos na zlecenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przeprowadził badanie na temat opinii Polaków dotyczącej działalności i zaufania do Straży Pożarnej. Badanie zostało przeprowadzone na podstawie wywiadów telefonicznych od 21 do 25 kwietnia br. Pytani respondenci mieli 16 lat i więcej. Kwestionariusz badawczy zawierał cztery pytania. Jak czytamy w opracowaniu - „Straż Pożarna może pochwalić się wysokimi ocenami - aż 95% respondentów wystawiło jej pozytywną ocenę. Co więcej, prawie 60% stanowiły oceny zdecydowanie pozytywne. Bezwarunkowe niesienie pomocy, odwaga i zaangażowanie w pomoc - te idee od lat uosabiają strażaków. Nie dziwi zatem, że ten właśnie zawód cieszy się najwyższym zaufaniem społecznym. Straż pożarna zmienia swoje oblicze, aby po pierwsze - skuteczniej nieść pomoc, a po drugie, zapewnić maksymalne bezpieczeństwo ratownikom. Kilka lat temu strażakom ufało 94 procent Polaków, średnia europejska to 92 procent. Obecnie próg ten waha się w granicach 88-89 procent, różnie w różnych rankingach.
Dlaczego strażacy cieszą się tak wysokim zaufaniem?
Niesiemy pomoc drugiemu człowiekowi. Ratujemy jego życie i mienie, i to jest kluczowe - mówią strażacy i przyznają: - Nie ma nic bardziej pozytywnego w zawodowym życiu niż świadomość, że kogoś uratowaliśmy, że pomogliśmy. Strażacy wygrywają wszelkie rankingi związane z badaniami dotyczącymi zaufania społecznego. Pomocy udzielają nie tylko podczas pożarów, ale również w sytuacjach ratownictwa technicznego, chemiczno-ekologicznego, medycznego, wodnego nurkowego, górskiego oraz w akcjach poszukiwawczych.