Historia Straży Pożarnej w Tarnowie: Od Średniowiecza do Współczesności

Artykuł niniejszy ma za zadanie przedstawienie w zarysie historii Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie. Uwzględnia on dzieje straży pożarnej na terenie Galicji od dziewiętnastego wieku do dnia dzisiejszego, ze szczególnym uwzględnieniem powiatu tarnowskiego. Pokazuje dynamiczny rozwój jednostek pożarniczych, od grup ochotniczych do w pełni wyspecjalizowanych formacji zawodowych.

Początki Formacji Pożarniczych

Średniowieczne Korzenie

W średniowiecznym Tarnowie istniały organizacje cechowe rzemieślników, którzy byli właścicielami domów i warsztatów pracy, dzięki czemu stanowili podstawowy człon wspólnoty miejskiej. Na owych cechowych organizacjach oparta została pierwsza straż pożarna, która swój regulamin ogniowy otrzymała już 425 lat temu. Cechy rzemieślnicze obowiązane były do niesienia pomocy w razie pożaru w wyznaczonych punktach miasta. Obiekty ważne dla miasta lub grożące rozprzestrzenieniem się pożaru znajdowały się pod opieką dwóch, a nawet trzech cechów. Ponieważ akcja ratunkowa w czasie pożaru była często żywiołowa, a równocześnie w czasie panującego zamieszania korzystali różni łotrzykowie, cechy tarnowskie otrzymały od hetmana Jana Tarnowskiego specjalną instrukcję: „Nauka i porządek koło gaszenia ognia”, przekazaną cechom tarnowskim w 1561 r.

Okres Zaboru Austriackiego

Od 1772 r. przez pierwsze lata zaboru austriackiego obrona przed pożarami nadal należała do cechów rzemieślniczych. Zmiana nastąpiła 28 lipca 1796 r., kiedy to rząd austriacki patentem cesarskim nakazał zaprowadzenie pogotowia pożarniczego i zaopatrzenia go w odpowiedni sprzęt. Także i w tym przypadku członkami owego pogotowia byli przeważnie rzemieślnicy tarnowscy. Pogotowie pożarnicze miało być utrzymywane w oparciu o dotacje z rady miejskiej.

Rozwój Straży w XIX Wieku

Powstanie Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP)

Czasy nowożytne niosły nowe zagrożenia pożarowe i zwiększone zadania dla tych, „co ku ogniu ratować bieżą”. Powstała zatem potrzeba utworzenia zwartej i stałej instytucji składającej się z ludzi, posiadających odpowiednie umiejętności oraz profesjonalny sprzęt do gaszenia pożarów. W połowie XIX wieku na terenie Galicji zapoczątkowano tworzenie ochotniczych straży pożarnych (OSP), przyjmując dla tych stowarzyszeń jako patrona św. Floriana. Powstające ochotnicze zespoły straży pożarnej miały być utrzymywane z wolnych datków mieszkańców oraz z opłat ze strony instytucji gminnych i krajowych, a zwłaszcza ubezpieczeniowych. Radni miejscy oraz cechmistrze obchodzili domy i warsztaty, zachęcając mieszkańców Tarnowa do wstępowania w szeregi OSP. Chętnych początkowo było jednak niewielu. Zaczęło się od inicjatywy obywateli miasta w 1864 r., kiedy to „co nocy prawie ukazywała się nad miastem złowieszcza łuna”. Wówczas to Franciszek Łazarski i Wawrzyniec Wiśniewski dobrowolnie na zmianę podjęli straż na wieży ratusza tarnowskiego, by alarmować ludzi o pożarze.

Zdjecie archiwalne: Rynek w Tarnowie z wieżą ratuszową, XIX wiek

Pierwsza Etatowa Straż Pożarna

W tym też roku Magistrat przyjął sześciu robotników opłacanych z kasy miejskiej „dla gaszenia pożarów”. Na czele tej grupy „strażaków” stanął urzędnik policyjny Antoni Uhma, porucznik wojsk austriackich, a uprzednio uczestnik powstania styczniowego z 1863 r. Tak powstała pierwsza etatowa, a więc niejako zawodowa straż pożarna w Tarnowie. Wydarzenie to wiązało się także z pierwszym połączeniem tarnowskiej straży pożarnej z policją.

Organizacja i Statut OSP

Właściwa organizacja ochotniczej straży pożarnej w Tarnowie nastąpiła 5 stycznia 1865 r. Wiążąca decyzja zapadła na posiedzeniu Rady Miejskiej w czasie dyskusji nad utworzeniem orkiestry strażackiej. Wiązała się ona z ochotniczym naborem, a takowej straży jeszcze nie było, nie włączając owych sześciu etatowych „robotników-strażaków”. Następnie prezesurę Stowarzyszenia Ochotniczej Straży Pożarnej przyjął starosta tarnowski Ludwik. W tym też czasie przystąpiono do opracowania Statutu dla SOSP z Tarnowa, który zredagowano w oparciu o takiż sam dokument wypożyczony z Opawy. Powstały Statut został uchwalony przez Radę Miejską w 1866 r. W wyniku uchwały doszło w Tarnowie do utworzenia dwóch organizacji strażackich. Pierwszą była Miejska Straż Pożarna utworzona w 1864 r., składająca się początkowo z sześciu etatowych strażaków, drugą natomiast Ochotnicza Straż Pożarna. Z biegiem czasu Rada Miejska zaczęła coraz bardziej dbać o rozwój straży pożarnej. W 1876 r. miasto zakupiło od Gostkowskiego realność przy ulicy Krótkiej na koszary policji i straży pożarnej.

Regulamin Ogniowy dla Miasta Tarnowa (1892)

14 stycznia 1892 r. Rada Miejska w Tarnowie, nawiązując do uchwalonego przed 26 laty Statutu Stowarzyszenia Ochotniczej Straży Pożarnej oraz zarządzeń władz centralnych, a zwłaszcza Ustawy Krajowej z dnia 10 lutego 1891 r. zatwierdziła „Regulamin ogniowy dla miasta Tarnowa”. Regulamin ten w rozdziale pierwszym o zapobieganiu pożarom nakazywał stałe czyszczenie kominów i rur piecyków żelaznych. Nadzór nad tym zadaniem powierzono kominiarzom, którzy mieli przekazywać do Magistratu nazwiska gospodarzy, unikających czyszczenia kominów. Wszelkie zalecenia regulaminu były z początkiem wiosny kontrolowane przez specjalną komisję, którą tworzyli: asesor Magistratu, urzędnik policyjny, naczelnik straży pożarnej etatowej miejskiej, mistrz kominiarski i murarski. Zadania komisji kontrolującej regulamin zostały określone dość precyzyjnie. Przede wszystkim wskazano na konieczność niezwłocznego uzupełnienia lub nakazania usunięcia wszelkich braków lub wadliwości, mogących spowodować wybuch pożaru na kontrolowanym terenie lub obiekcie. Następnie regulamin wymieniał szczegółowo narzędzia do gaszenia pożaru. W tym przypadku szpitale, koszary oraz właściciele domów w pobliżu fabryk, w których znajdowały się większe ogniska, obowiązani byli także do posiadania przynajmniej jednej dalekonośnej sikawki na kołach z odpowiednim zaprzęgiem i obsługą lub jednego beczkowozu napełnionego wodą.

Infografika: Zasady regulaminu ogniowego w Tarnowie, XIX wiek

Działanie i Obowiązki Korpusu Straży Pożarnej

Przez cały okres autonomii gmina miasta Tarnowa utrzymywała zorganizowany korpus straży pożarnej składający się z naczelnika, sierżanta, nadpompierów i pompierów, umundurowanych i zaopatrzonych w pasy, toporki i linewki. Umieszczani oni byli w osobnych koszarach. W czasie pełnienia dyżurów w teatrach, cyrkach i publicznych przedstawieniach strażacy otrzymywali prawa straży publicznej. Naczelnik Miejskiej Straży Pożarnej zobowiązany był prowadzić systematyczne ćwiczenia strażaków oraz kontrolować konserwację i gotowość użycia sprzętu. Omawiany regulamin podawał także szczegółową instrukcję odnośnie postępowania w czasie gaszenia pożaru.

System Alarmowania i Akcji Ratunkowej

Akcja ratunkowa rozpoczynała się od spostrzeżenia pożaru. W tym celu dniem i nocą na wieży ratusza tarnowskiego czuwał strażnik, który w razie spostrzeżenia pożaru dawał znać do koszar straży pożarnej elektrycznym dzwonkiem i telefonem. Miastu, a więc i członkom ochotniczej straży pożarnej, informację przekazywano przez wywieszenie w dzień czerwonej chorągwi, a w nocy czerwonej latarni skierowanej w stronę pożaru. Ponadto alarmowano mieszczan uderzeniami w dzwon zegarowy na ratuszu, z ilością uderzeń różną dla poszczególnych części miasta, a mianowicie:

  • 1 uderzenie dla śródmieścia
  • 2 uderzenia dla Zawala
  • 3 uderzenia dla Strusiny
  • 4 uderzenia dla Grabówki
  • 5 uderzeń dla Pogwizdowa
  • 6 uderzeń dla Zabłocia i Terlikówki

Sygnały te powtarzane były w pauzach co dwie minuty, do czasu, gdy strażnik był przekonany, że mieszczanie są powiadomieni. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, obowiązek czynnego udziału w gaszeniu pożaru należał do: miejskiej i ochotniczej straży pożarnej, policji miejskiej, lekarza miejskiego, budowniczego miejskiego i majstra kominiarskiego z czeladzią. Policja miejska zabezpieczała porządek wokół pożaru, lekarz udzielał pomocy poszkodowanym, a budowniczy kierował zabezpieczeniem sąsiednich domów. Ponadto policja mogła wezwać do gaszenia pożaru ludzi spoza straży, a nawet zmusić ich do tego. Właściciele sadzawek i studzien zobowiązani byli udostępnić pobór wody, a dorożkarze koni zaprzęgowych, za co jedni i drudzy otrzymywali symboliczne wynagrodzenie. Rola właścicieli fabryk polegała na szybkim dostarczeniu beczkowozów. W razie pożaru nocnego wszyscy właściciele domów, znajdujących się przy ulicach prowadzących do pożaru, zobowiązani byli do wywieszenia latarń ze świecą. Akcją ratunkową przy gaszeniu pożaru kierował naczelnik straży miejskiej lub ochotniczej, którego rozkazom podlegali wszyscy biorący udział w akcji, w tym także policja.

Uregulowania Prawne i Szkolenia

Omawiany regulamin ogniowy powstał w oparciu o ustawę o policji ogniowej z 10 lutego 1891 r., której par. 16 stwierdzał: „W każdym mieście lub miasteczku bez wyjątku musi być zorganizowana straż pożarna gminna. W gminach gdzie straż pożarna ochotnicza przyjmie na siebie obowiązki straży pożarnej gminnej odpowiednie, potrzeba organizowania osobnej straży pożarnej gminnej.” Gminna straż pożarna ustawowo zaliczana była do służby gminnej, a miejscowa rada decydowała o jej zorganizowaniu, ilości członków, umundurowaniu i wyposażeniu w sprzęt pożarniczy. Tarnów pod koniec XIX wieku był jednym z dziewięciu miast galicyjskich, w których istniały większe korpusy straży pożarnej gminnej. Było to uzasadnione rozwojem miasta, wzrostem liczby jego zabudowań oraz ilości mieszkańców. Dążąc do utrzymania stałej gotowości, a zarazem i sprawności działania w tarnowskiej straży pożarnej, prowadzone były systematyczne zajęcia teoretyczne i ćwiczenia sprawnościowe. Zajęcia teoretyczne obejmowały wiedzę zarówno z zakresu organizacji straży pożarnej, obowiązujących ustaw, przepisów i regulaminów, jak również o przyrządach pożarniczych, uzbrojeniu strażaków i taktyce walki z ogniem. Ważnym działem w zajęciach teoretycznych i praktycznych były problemy związane z ratownictwem sanitarno-opatrunkowe w oparciu o publikację dr. Karola Kowalskiego „Podręcznik dla oddziałów sanitarnych ochotniczych straży pożarnych”.

Straż Pożarna w Okresie Wojen i II Rzeczypospolitej

Działalność podczas I Wojny Światowej

Omówione przepisy dotyczące zabiegów profilaktycznych i akcji gaszenia pożarów, z niewielkimi zmianami obowiązywały przez dłuższy czas w okresie II Rzeczypospolitej. Zachodzące zmiany obejmowały przede wszystkim zagadnienia związane z techniką alarmowania o pożarze oraz techniką transportu, gdzie konne furmanki już z początkiem lat dwudziestych zostały zastąpione przez samochody. Także ręczne pompy były zastępowane elektrycznymi, a składane drabiny mechanicznie wznoszącymi się. Zanim jednak tarnowska straż pożarna rozpoczęła swoją tak ważną działalność w odrodzonej Polsce, miała wiele pracy w okresie pierwszej wojny światowej, a zwłaszcza w półroczu na przełomie 1914 i 1915 r., kiedy to Tarnów znalazł się na linii frontu. Miasto przez sześć miesięcy, będąc pod okupacją wojsk rosyjskich, było równocześnie ostrzeliwane przez artylerię austriacką i niemiecką. Padające pociski powodowały zniszczenia i pożary. Także wojska rosyjskie, wycofujące się na wschód, paliły magazyny.

Archiwalne zdjęcie: Tarnów w okresie I Wojny Światowej, zniszczenia wojenne

Straż Pożarna w II Rzeczypospolitej

W okresie II Rzeczypospolitej w Tarnowie działały nadal dwie, zresztą sprzężone ze sobą i potrzebą, i działalnością straże pożarne. Pierwszą stanowiła Miejska Zawodowa Straż Pożarna, a drugą OSP. Wzrastała jednak wyraźnie rola i znaczenie straży zawodowej, która zwłaszcza za naczelnikostwa Józefa Gargasia (pełnił tę funkcję do końca drugiej wojny światowej) rozwijała się zarówno liczebnie, jak i pod względem swego wyposażenia. Natomiast Ochotnicza Straż Pożarna miasta Tarnowa, posiadająca w tym czasie swoje oddziały na terenie Świerczkowa, Rzędzina i Krzyża, w samym mieście wyraźnie podupadała. Zmniejszała się przede wszystkim liczba strażaków ochotników. Kiedy Mikołaj Jamrowicz jeszcze z początkiem Polski niepodległej dysponował 120 strażakami, to pod koniec lat dwudziestych w Tarnowie pozostało ich już tylko dwudziestu. Zawodowa Straż Pożarna Miasta Tarnowa po 1918 r. systematycznie wzbogacała swój sprzęt pożarniczy, tym bardziej, że już z początkiem XX wieku na terenie Tarnowa istniała fabryka Chylewskiego produkująca taki sprzęt. Przez pierwsze dziesięciolecie II Rzeczypospolitej tarnowscy strażacy udawali się do pożaru zaprzęgami konnymi, gdyż dopiero w 1928 r. miasto dla potrzeb straży zakupiło dwa samochody marki Mercedes, co pozwoliło nie tylko na likwidację zaprzęgów konnych, ale przede wszystkim na szybsze dotarcie do pożaru. W latach trzydziestych tarnowska straż pożarna dysponowała już trzema samochodami - samochodem wężowym, samochodem rekwizytowym i samochodem beczkowozem. Lata 30. XX wieku zaowocowały uruchomieniem pogotowia ratunkowego, do dyspozycji którego oddano samochód przystosowany do przewozu chorych.

Archiwalne zdjęcie: Wóz strażacki Mercedes z lat 20. XX wieku w Tarnowie

Lata II Wojny Światowej i Okupacji

Od nocy 28/29 sierpnia 1939 r., kiedy wybuchła bomba zegarowa na dworcu PKP w Tarnowie, tarnowska straż zaczęła nowe trudne życie w warunkach wojny i okupacji hitlerowskiej. W okresie wojny i okupacji strażacy i działające przy nich pogotowie ratunkowe, przy dodatkowym i jakże poważnym zagrożeniu, jakie niosła za sobą polityka eksterminacyjna okupanta, pełnili swoją odpowiedzialną służbę, starając się nawet wbrew okupantowi ratować swoje miasto. W tajemnicy przed władzami okupacyjnymi tarnowscy strażacy byli gotowi jako zwarty pluton wziąć udział w działalności tarnowskiego ruchu oporu (istnieją ślady takiego ujmowania ich w dowództwie konspiracji). W dniach 16 i 17 stycznia 1945 r. cofający się z rejonu Tarnowa Niemcy wraz z wieloma innymi urządzeniami zabrali ze straży samochody. Po zakończeniu działań wojennych udało się odzyskać dwa samochody: beczkowóz i samochód rekwizytowy.

Okres Powojenny i Współczesność

Zmiany Strukturalne po Wojnie

W nowym układzie miasta, które szybko się rozbudowywało, zanikła Ochotnicza Straż Pożarna miasta Tarnowa, a rozwinęły się i przejęły tę funkcję ochotnicze straże wiejskie na obrzeżach Tarnowa, stając się po włączeniu tych wsi do miasta ochotniczymi strażami pożarowymi dla przedmieść: Świerczków, Rzędzin i Krzyż. Zmiany struktury straży rozpoczęły w 1968 r. Wówczas Zawodowa Straż Pożarna w Tarnowie została podporządkowana Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, skutkiem czego utworzona została jedna Komenda dla powiatu i miasta Tarnowa. Trzy lata później, w związku z nowym podziałem administracyjnym kraju, kiedy powstało województwo tarnowskie, w dniu 1 czerwca 1975 r. utworzona została Komenda Wojewódzka Straży Pożarnych. Tej Komendzie zostały podporządkowane wszystkie jednostki strażackie na terenie województwa tarnowskiego.

Zdjecie: Budynek Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie, lata 70. XX wieku

Kadra Kierownicza

W nazewnictwie władz tarnowskiej straży pożarnej początkowo używano tradycyjnego określenia - naczelnik. Funkcję tę dla Zawodowej Straży Pożarnej w Tarnowie w latach 1945-47 pełnił kpt. poż. Stanisław Mikuła. W 1947 r. na kolejne dwa lata naczelnikiem ZSP w Tarnowie został kpt. poż. Józef Gawełczyk, a po nim także na okres dwóch lat funkcję tę pełnił st. ogn. poż. Józef Warzecha. Od 1951 r. przyjęto dla naczelnika ZSP nazwę komendant. Pierwszym Komendantem ZSP w Tarnowie w tymże roku został kpt. poż. Antoni.

Współczesna Struktura i Rozwój: JRG Tarnów-Błonie

Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza Nr 2 w Tarnowie została utworzona 1 grudnia 2004 roku. Zlokalizowana jest w północno-wschodniej części miasta, w pobliżu węzła autostrady A4 - "Tarnów-Centrum". Od 15 lipca 2005 roku w ramach jednostki funkcjonuje Posterunek Czasowy, który znajduje się w miejscowości Siedliska, gmina Tuchów. W strukturach Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Nr 2 w Tarnowie funkcjonują dwie specjalistyczne grupy ratownicze: Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego "Tarnów" oraz Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego "Tarnów". Tarnowska straż pożarna to obecnie dwie Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze przy ulicy Klikowskiej i Błonie w Tarnowie.

Zdjęcie: Nowoczesna remiza Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Nr 2 w Tarnowie-Błonie

361[K] - JRG 1 PSP Tarnów

Kierownictwo Komendy chciałoby wybudować nową jednostkę na południu powiatu tarnowskiego, dokładnie w Tuchowie, gdyż rejon ten zamieszkuje około 80 tysięcy osób. Jednym z powodów jest częsty problem z uzyskaniem odpowiedniego zabezpieczenia podczas akcji. - Z naszych analiz wynika, że jest ogromna potrzeba utworzenia tam samodzielnej jednostki - powiedział w rozmowie z serwisem tuchow.naszemiasto.pl bryg. Piotr Wójcik, zastępca komendanta miejskiego PSP w Tarnowie. Niedawno strażacy skierowali do władz Tuchowa pismo, w którym proszą o wskazanie ewentualnej lokalizacji nowej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. Urząd Miejski zaproponował działkę przy ulicy Przemysłowej, która spełnia wszystkie wymogi niezbędne do budowy tego typu obiektu. Kolejne pismo otrzymał Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej. Jeśli wszystko poszłoby dobrze, budowa nowej jednostki, zwanej potocznie „trójką”, rozpoczęłaby się po 2020 roku.

tags: #tarnow #blonie #remiza