Pożar na budowie The Warsaw Hub w Warszawie

W piątkowy wieczór na szczycie budowanego wieżowca The Warsaw Hub, zlokalizowanego w sąsiedztwie Ronda Daszyńskiego w Warszawie, wybuchł pożar. Ogień, widoczny z daleka, objął budowane 23., 24., 25. i 26. piętro jednego z wysokościowców, rozprzestrzeniając się na wysokości ponad 100 metrów.

Wybuch pożaru i akcja gaśnicza

Pożar wybuchł około godziny 22:00, a akcja gaśnicza, z którą strażacy walczyli do godziny 5:00 rano, została zakończona w godzinach porannych w sobotę. Z ogniem walczyło około 130 strażaków, którzy używali specjalistycznego sprzętu i prowadzili działania zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz budynku.

Akcja gaśnicza była niezwykle trudna ze względu na wysokość oraz fakt, że budynek, będąc jeszcze w fazie budowy, nie posiadał kompletnych instalacji przeciwpożarowych, typowych dla ukończonych wieżowców. Strażacy musieli podzielić budynek na trzy odcinki bojowe, przetłaczać wodę z samochodów na wyżej położone piętra do zbiorników, skąd była ona następnie transportowana jeszcze wyżej. Na ostatnie płonące piętra nie można było się dostać klatką schodową, ponieważ nie była jeszcze wybudowana, dlatego strażacy korzystali z drabin, co stanowiło ogromny wysiłek. Mariusz Hantulski z warszawskiej straży pożarnej na antenie TVN24 podkreślił, że żadnemu strażakowi nic się nie stało, pomimo bardzo trudnych warunków działań.

Ogień trawił głównie zewnętrzne elementy: drewniane stemple, którymi zabezpieczano najwyższe kondygnacje, a także instalację artystyczną polskiego malarza Łukasza Stokowskiego. Instalacja ta, nazywana "Podniebną Galerią Sztuki", składała się z wielkoformatowych plansz, które otaczały konstrukcję najwyższej części wieżowca i pojawiła się początkowo w lutym 2019 roku na wysokości 65 metrów. Po abstrakcyjnym dziele sztuki zostały tylko fragmenty. Spłonęły również elementy osłony zewnętrznej, nazywanej RCS (Rainscreen Cladding System) lub opaską ochronną, która zabezpieczała pracowników przed wiatrem i stanowiła reklamę wykonaną z tworzywa sztucznego, w tym grube 14-metrowe belki.

Policja zabezpieczyła teren wokół budynku, apelując do mieszkańców warszawskiej Woli o niezbliżanie się do strefy zagrożenia, aby spadające z wieżowca płonące fragmenty materiałów budowlanych nie spowodowały kolejnego pożaru. Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny ani nie zasłabł.

Zdjęcie płonącego wieżowca The Warsaw Hub nocą, widok z daleka

Kompleks The Warsaw Hub - Inwestycja i jej charakterystyka

Lokalizacja i ogólny opis

The Warsaw Hub to flagowa inwestycja firmy Ghelamco Poland, powstająca w sercu nowego centrum biznesowego Warszawy, tuż przy Rondzie Daszyńskiego, w rejonie ulic Towarowej i Siennej. Docelowo kompleks będzie składać się z trzech wysokościowców: 86-metrowego budynku hotelowego oraz dwóch 130-metrowych wież biurowych. Wszystkie obiekty połączy wspólne pięciokondygnacyjne podium wzdłuż ulicy Towarowej, a także sześciopoziomowy parking podziemny. Projekt kompleksu powstał w pracowni architektonicznej AMC - Andrzej M. Chołdzyński Sp.

Charakter inwestycji opiera się na idei huba, czyli wielkiego węzła komunikacyjnego i funkcjonalnego, łączącego wszystkie niezbędne funkcje dla nowoczesnego biznesu. We wnętrzach o łącznej powierzchni 113 tys. mkw. znajdą się najwyższej klasy przestrzenie biurowe, dwa hotele, centrum konferencyjne, supermarket, lokale handlowo-usługowe, przestrzenie coworkingowe, klub fitness oraz centrum współpracy korporacji i startupów - The Heart Warsaw. Unikalnym rozwiązaniem jest bezpośrednie połączenie kompleksu ze stacją drugiej linii metra Rondo Daszyńskiego, możliwe dzięki pasażowi na poziomie -1, co umożliwi dostęp do sklepów i lokali usługowych bez wychodzenia na powierzchnię. Jest to jedyny projekt w obrębie ronda, który oferuje takie udogodnienie.

Postępy w budowie przed incydentem

Przed pożarem, w maju, generalny wykonawca i deweloper projektu, firma Ghelamco Poland, zakończył budowę żelbetowej konstrukcji pierwszej z dwóch biurowych wież. Równocześnie na wszystkich trzech obiektach montowana była szklana elewacja, a w budynku hotelowym trwały prace wykończeniowe we wnętrzach. Ukończenie inwestycji planowano na I kwartał 2020 roku, co czyniło ją jednym z największych placów budowy w Polsce.

Dochodzenie i ocena szkód

Początkowe ustalenia i prowadzone śledztwo

Po zakończeniu akcji gaśniczej, policjanci i biegły z zakresu pożarnictwa zakończyli oględziny na miejscu pożaru, a budynek został przekazany administratorowi. Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji poinformował, że policja nie wyklucza żadnej hipotezy dotyczącej przyczyn pożaru. Pod uwagę brane są zarówno zdarzenia losowe, takie jak samozapłon, awaria czy usterka, jak i działania spowodowane przez człowieka - zarówno umyślne, jak i nieumyślne. Zbierane są dalsze materiały i informacje, w tym relacje pracowników, aby odtworzyć przebieg zdarzenia. Wszystkie zebrane dane zostaną przekazane biegłemu do spraw pożarnictwa, a policja czeka na jego ekspertyzę, której przygotowanie może zająć około dwóch-trzech tygodni.

Stan konstrukcji i wznowienie prac

Rzecznik firmy Ghelamco, do której należy inwestycja, powołując się na opinię Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, podkreślił, że konstrukcja budynku nie jest zagrożona. Budynek jest bezpieczny, ponieważ na piętrach objętych pożarem nie były składowane żadne łatwopalne materiały budowlane - w zasadzie były to puste piętra. Spłonęła jedynie zewnętrzna osłona, która ochraniała pracowników przed wiatrem.

Straty, zdaniem rzecznika, nie są znaczne, a inwestycja była ubezpieczona. Prace budowlane mają zostać wznowione od poniedziałku na budynkach A i B. Wstrzymane są jedynie w bezpośrednim otoczeniu miejsca pożaru w celu przeprowadzenia dalszych ekspertyz i usunięcia skutków pożaru, w tym potencjalnie odpadających drewnianych elementów. Teren wokół wieży jest odgrodzony i zabezpieczony przez służby ochrony, aby nikt postronny tam się nie zbliżał.

Wpływ pożaru na harmonogram i najemców

Ocena opóźnień i odporność konstrukcji

Eksperci rynkowi nie spodziewają się większego poślizgu w oddaniu wieży do użytku, szacując ewentualne opóźnienia na najwyżej kilka tygodni, lub nawet utrzymanie pierwotnego harmonogramu. Jerzy Węglarz, prezes firmy Biuro na Miarę, podkreśla, że nowoczesne biurowce - zarówno ich elementy konstrukcyjne, jak i wykończeniowe - są budowane z materiałów niepalnych, a inwestor nie ma powodu składować łatwopalnych materiałów na piętrach. Według niego, płonący banner nie jest w stanie uszkodzić konstrukcji budynku.

Sytuacja przyszłych najemców

W kontekście wynajętych już części kompleksu, przyszli najemcy, w przypadku ewentualnych opóźnień, mają szereg możliwości. Mogą negocjować dłuższy pobyt w obecnych biurach, szukać tymczasowych rozwiązań na rynku (np. na Mokotowie, gdzie jest większy odsetek pustostanów), lub skorzystać z elastycznych biur i przestrzeni coworkingowych. Krzysztof Misiak, partner i dyrektor działu powierzchni biurowych w firmie doradczej Cushman & Wakefield, podkreśla wagę informowania najemców o ryzyku opóźnień i zaleca zastrzeganie w umowach klauzul dotyczących zapewnienia biur tymczasowych przez inwestora. Warszawski rynek biurowy oferuje ponad 5,4 mln mkw. powierzchni biurowej, ze wskaźnikiem pustostanów na poziomie 8,7 proc., a w budowie jest 743 tys. mkw., co daje najemcom pewne możliwości wyboru.

Infografika: Plan pięter The Warsaw Hub z zaznaczeniem różnorodnych funkcji

Podobne incydenty na budowach w Warszawie

Incydent na Warsaw Hub nie jest odosobniony w historii budownictwa wysokościowego w Warszawie. W 2014 roku płomienie pojawiły się na 16. piętrze Warsaw Spire, a dwa lata później, w lutym 2016 roku, w budowanym biurowcu Q22 przy al. Jana Pawła II zapaliła się część elewacji. W obu przypadkach pożary zostały skutecznie ugaszone przez straż pożarną, a budynki oddane do użytku zgodnie z przeznaczeniem, co daje nadzieję, że w przypadku The Warsaw Hub będzie podobnie.

tags: #the #warsaw #hub #pozar