Artykuł poświęcony jest informacjom dotyczącym Powiatowego Rajdu Rowerowego Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP) i Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych (MDP), który cyklicznie odbywa się na terenie gminy Białaczów. Wydarzenie to łączy pasję do kolarstwa z duchem strażackiej wspólnoty i promocją aktywności fizycznej, integrując lokalną społeczność i środowiska strażackie.
Pomysł i Organizacja Powiatowego Rajdu Rowerowego OSP i MDP
Pomysłodawcą i jednym z organizatorów Powiatowego Rajdu Rowerowego OSP i MDP na terenie gminy Białaczów jest Jerzy Łumiński, członek zarządu ZOSP RP w Opocznie. Przez siedem kadencji pełnił on funkcję prezesa w OSP Poświętne. Mimo, że jest na emeryturze, wciąż aktywnie uczestniczy w życiu straży.
- To prawda, funkcję prezesa w OSP Poświętne pełniłem przez 7 kolejnych kadencji. Dodam, że w mojej rodzimej jednostce służyłem od 1979 r. - wspomina Jerzy Łumiński. - Jako pasjonat kolarstwa na pomysł zorganizowania rajdu rowerowego wpadłem w 2012 r. Byłem wówczas komendantem i prezesem OSP Poświętne, więc i trasa rajdu przebiegała przez Poświętne i okolice. - dodaje. Od początku jest on komandorem rajdu, który zyskał dużą popularność. - To zrozumiałe, że bez wsparcia i pomocy współorganizatorów nie byłbym w stanie tego zorganizować - podkreśla Łumiński.

VII Powiatowy Rajd Rowerowy OSP i MDP "Szlakiem Młyńskim"
Ostatnio na terenie gminy Białaczów odbył się VII Powiatowy Rajd Rowerowy OSP i MDP, nazwany również „Szlakiem młyńskim”. - To właśnie świadczy o masowości tej imprezy - komentuje Jerzy Łumiński. Na starcie stanęli zarówno strażacy, jak i mieszkańcy wsi i miasteczek, takich jak: Poświętne, Dzielna, Jelnia, Zakościele, Wygnanów, Opoczno, Parczów, Skronina, Wójcin, Przyłęk, Stanowice.
Na trasie 20-kilometrowego rajdu pojawiła się wójt gminy Białaczów Barbara Goworek oraz strażacy:
- przedstawicielka ZG ZOSP RP - dh Joanna Jarosińska
- zastępca komendanta PSP w Opocznie - st. bryg. Andrzej Śpiewak
- dh Dariusz Rzepka z OSP Wygnanów
- wiceprezes ZOSP RP - dh Jarosław Jurowski
Podczas rajdu uczestnicy mieli przyjemność zwiedzić stare młyny położone w gminie Białaczów. - Zwiedzanie młynów położonych w gminie Białaczów okazało się dla naszych kolarzy nie lada atrakcją - relacjonują organizatorzy.

Policja w Fort Mill uruchamia zupełnie nową jednostkę rowerową
Ochotnicza Straż Pożarna w Białaczowie - Gospodarz Rajdu i Jej Rola
Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Białaczowie, mimo że nie jest zrzeszona w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym (KSRG), stanowi jedną z najszybciej reagujących jednostek w gminie. Jej początki sięgają 1905 roku, kiedy to z inicjatywy hrabiego Ludwika Platera, który przekazał ziemię pod budowę remizy, jednostka została utworzona. W 1949 r. straż w Białaczowie zawiesiła swoją działalność. Kilka rzeczy złożyło się na to m.in. braki kadrowe oraz sprzętowe. W 2005 roku z inicjatywy dh Józefa Dziedzica, jednostka została reaktywowana. Obecnie na czele 73-osobowego zespołu stoi prezes dh Jerzy Taraska.
Druhowie z Białaczowa dużo czasu poświęcają na działalność społeczną. M.in. podczas Dnia Dziecka prezentują najmłodszym mieszkańcom sprzęt strażacki, opowiadają o swojej pracy. Raz do roku miejscowa szkoła organizuje Dzień Pieczonego Ziemniaka. - Młodzi druhowie mogą pochwalić się licznymi sukcesami na polu sportowym - mówi sekretarz Marek Goworek. - W ubiegłym roku w zawodach gminnych zajęliśmy pierwsze miejsce. W gminie jest dziewięć jednostek, było więc z kim rywalizować. Jak sięgam pamięcią, zawsze byliśmy wysoko notowani. - Dużym powodzeniem cieszy się coroczny Gminny Rajd Rowerowy - dodaje prezes Jerzy Taraska.
Wsparcie i Aspiracje Jednostki
Druhną wspierającą strażaków z Białaczowa jest wójt Barbara Goworek. Pani Barbara jest doświadczonym samorządowcem. Przed laty była zastępcą burmistrza w Wolborzu, następnie w latach 2006-2014 pełniła funkcję zastępcy wójta właśnie w Białaczowie. - Doskonale rozumiem potrzeby naszej jednostki - mówi wójt Barbara Goworek. - Zakup auta GCBA dla białaczowskich druhów sprawiłby, że jednocześnie dwie gminne jednostki poprawiłyby swoją mobilność i stan wyposażenia. Dodatkowo koszty rozłożyłyby się i ze wszech miar byłby to korzystny finansowo zakup.
Strażacy nie ukrywają, że chcieliby zostać zrzeszeni w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym (KSRG) i liczą na pomoc władz samorządowych w pozyskaniu większego auta. Obecnie posiadają tylko samochód LGBA marki Iveco z 2012 r., który jest stosunkowo nowym autem i nigdy nie mieli z nim technicznych problemów. Przed laty obowiązywała zasada, że jednostka zrzeszona w KSRG musi posiadać co najmniej dwa pojazdy.
