Incydenty z udziałem służb strażackich na Targówku

Dzielnica Targówek była ostatnio miejscem dwóch znaczących zdarzeń, w których interweniowały służby strażackie lub które bezpośrednio ich dotyczyły. Od pożaru w bloku mieszkalnym po kradzież specjalistycznego sprzętu z wozu Ochotniczej Straży Pożarnej - poniżej przedstawiamy szczegóły tych incydentów.

Thematic photo of a fire engine or firefighters in action

Pożar w bloku mieszkalnym na Targówku

W niedzielę, 20 października 2024 roku, doszło do pożaru w bloku mieszkalnym, zlokalizowanym na warszawskim Targówku. Po sprawieniu linii gaśniczej do mieszkania strażacy szybko ustalili, że ogniem zajęty jest jeden z pokoi.

Prawdopodobną przyczyną powstania ognia było pozostawienie zapalonej świeczki bez nadzoru. Działania gaśnicze i ratunkowe były priorytetem.

Z mieszkania objętego pożarem oraz z lokali znajdujących się powyżej ewakuowano łącznie 9 osób. Po zlokalizowaniu i ugaszeniu pożaru, służby przystąpiły do oddymiania mieszkania oraz klatki schodowej.

Wśród ewakuowanych była jedna poszkodowana kobieta. Starsza pani z niewielkimi oparzeniami została przekazana załodze Zespołu Ratownictwa Medycznego (ZRM) w celu udzielenia dalszej pomocy. Pozostałe 8 osób ewakuowano z lokali położonych powyżej objętego pożarem mieszkania.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano 5 zastępów straży pożarnej, a także grupę operacyjną miasta. Informacje te przekazał st. asp. Bogdan Smoter, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy.

Photo of a fire truck or fire hoses

Kradzież sprzętu z wozu strażackiego OSP Białołęka

Na Targówku doszło również do incydentu, który dotknął Ochotniczą Straż Pożarną (OSP) na Białołęce. Cenny sprzęt został skradziony z wozu strażackiego, zaparkowanego przy ulicy Ziemowita.

Samochód pożarniczy pozbawiono kluczowych elementów wyposażenia, takich jak węże strażackie, prądownice (potocznie nazywane sikawkami) oraz specjalistyczne narzędzie „hooligan” (narzędzie do uderzania, przebijania, ukręcania, podważania i cięcia elementów konstrukcji).

Jak wynika z relacji, wóz był zaparkowany na Targówku, ponieważ brat jednego ze strażaków ma tam swoją firmę. Przedstawiciele OSP Białołęka podkreślili, że wywalczenie jakiegokolwiek terenu od miasta pod własną siedzibę jest bardzo trudne, stąd konieczność parkowania w innych lokalizacjach. Mimo, że teren był ogrodzony, złodzieje ogołocili wóz z całego sprzętu. Wśród skradzionych przedmiotów był również strój do owadów.

Strażacy wciąż sprawdzają, czy jeszcze coś nie zginęło. Wstępne szacunki strat wynoszą około 5 tysięcy. Sprawa została zgłoszona na policję w niedzielę 20 maja. Policja z Białołęki potwierdziła fakt zdarzenia i prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

tags: #weze #strazackie #targowek