Wojskowy Sprzęt Przeciwpożarowy: Historia, Rozwój i Nowoczesne Rozwiązania

Znaczenie gaśnic ręcznych w zwalczaniu pożarów, mimo początkowej nieufności ze strony niektórych strażaków, zostało wielokrotnie potwierdzone. Inżynier Tuliszkowski J., jeden z ojców polskiego pożarnictwa, w swojej książce „Gaśnice ręczne: aparaty przeciwpożarowe, typy, systemy i sposoby ich użycia” pisał: „Chociaż ocenia się, że śmiercią techniczną (oznaczającą stan, kiedy urządzenie nie spełnia już minimalnych wymogów formalnoprawnych bądź użytkowych) „umiera” około 90-95% gaśnic, to odrzucenie ich jako użytecznego narzędzia byłoby poważnym błędem. Potrzeba fachowego przedstawienia i krytycznej oceny gaśnic ręcznych daje się coraz więcej odczuwać, gdyż, bądź co bądź, aparaty te, tak dotychczas w naszym świecie strażackim zaniedbane, zaczynają wchodzić w coraz to większe użycie”. Inżynier Tuliszkowski, początkowo uznając dobry prąd wody, topór i bosak w tęgich, sprawnych rękach strażaka za jedyne niezawodne narzędzia do walki z ogniem, zmienił swoje zdanie. Jak sam zaznaczył, „kilkoletnia praktyka w straży ogniowej Warszawskiej i 4-o letnia praca nad ochroną przeciwpożarową objektów wojskowych w Ministerstwie Spraw Wojskowych przekonały mnie o dużem znaczeniu gaśnic, statystyka bowiem i setki pożarów, ugaszonych w zarodku dzięki tym aparatom, wymownie świadczą o ich użyteczności”. Ta ewolucja poglądów podkreśla kluczową rolę, jaką sprzęt przeciwpożarowy, w tym gaśnice, odgrywa w zabezpieczaniu zarówno cywilnych, jak i wojskowych obiektów.

historyczna gaśnica proszkowa lub pianowa, schemat działania

Historia i Rozwój Gaśnic

Pierwsza zarejestrowana gaśnica została opatentowana w Anglii w 1723 roku przez słynnego chemika Ambrose’a Godfreya. Miała zbiornik z płynem gaśniczym, a do jej uruchomienia wykorzystywany był ładunek z prochu strzelniczego zamknięty w cynowej komorze. Umieszczone na korpusie zapalniki, kiedy zaczęły oddziaływać na nie płomienie, inicjowały wybuch prochu strzelniczego, który służył rozpyleniu środka gaśniczego. Choć konstrukcja ta przypomina bardziej stałe urządzenie gaśnicze, jest uznawana za praprzodka współczesnych gaśnic.

Pionierskie Konstrukcje

  • Urządzenie, które uruchamiane było w sposób bardziej konwencjonalny i bez wątpienia można nazwać je gaśnicą, to rozwiązanie opracowane przez angielskiego pisarza i wynalazcę, kapitana George’a Williama Manbyego. W zależności od źródła: w 1813 r., 1816 r. lub 1818 r. zaprojektował on pierwszą przenośną gaśnicę nazywaną z francuska extincteur, co oznacza „coś, co gasi”, czyli ni mniej, ni więcej „gaśnica”.
  • Kolejna wersja gaśnicy powstała około 70 lat później. Almon M. Granger opracował rozwiązanie wykorzystujące reakcję roztworu wodorowęglanu sodu i kwasu siarkowego. W cylindrze zawieszono fiolkę zawierającą stężony kwas siarkowy, którą można było stłuc na jeden z dwóch sposobów: przez użycie tłoka lub usunięcie ołowianego korka zamykającego fiolkę. Po zmieszaniu kwasu z roztworem wodorowęglanu z fiolki wydostawał się dwutlenek węgla, zwiększając ciśnienie wody, która pod ciśnieniem była wypychana z kanistra przez dyszę lub krótki wąż.
  • Dokładnie w tym samym roku gaśnica wyzwalana nabojem została wynaleziona przez Read & Campbell z Anglii.

Ewolucja Środków Gaśniczych

Pierwotnie jako środek gaśniczy wykorzystywano wodę lub roztwory wodne. Później zaczęto stosować tetrachlorek węgla (CTC), który okazał się jednak środkiem silnie toksycznym. W 1905 roku w Rosji Aleksandr Loran wynalazł chemiczną gaśnicę pianową, która po raz pierwszy została użyta do ugaszenia naczynia z płonącą benzyną. Działała i wyglądała podobnie do typu sodowo-kwasowego, ale jej konstrukcja była zupełnie inna: główny zbiornik zawierał roztwór wody, środek pianotwórczy na bazie korzenia lukrecji i wodorowęglanu sodu, a cylindryczna metalowa lub plastikowa komora mieściła około półtora litra 13% siarczanu glinu i była zaczopowana ołowianą nasadką. Po odwróceniu urządzenia chemikalia mieszały się, wytwarzając dwutlenek węgla. W 1911 roku ten sam środek został użyty przez The Pyrene Manufacturing Company of Delaware, która opatentowała małą, przenośną gaśnicę wykorzystującą CTC, zbudowaną z mosiężnego lub chromowanego zbiornika o pojemności od 0,6 do 9 litrów z zintegrowaną pompą ręczną.

Bromek metylu jako środek gaśniczy zaczął być stosowany w 1920 roku i był bardzo popularny w Europie. To gaz, który oddziałuje na środowisko pożaru przez wiązanie wolnych rodników. Skuteczność bromku metylu była satysfakcjonująca, ale okazał się on wyjątkowo toksyczny w połączeniu z gazami pożarowymi. Oprócz tego, że był uznawany za środek gaśniczy, miał również szerokie zastosowanie w rolnictwie - do odkażania gleby, jednak ze względu na fakt, że zubażał warstwę ozonową, został wyeliminowany z użycia przez protokół montrealski. Problem stanowiła silna toksyczność opisanych związków chemicznych, prowadząca nawet do śmierci - i dlatego nie można było ich używać w pomieszczeniach zamkniętych. W 1940 roku w Niemczech wynaleziono ciekły chlorobromometan (CBM), który stosowano przede wszystkim w przemyśle lotniczym. Był bardziej skuteczny i nieco mniej toksyczny niż tetrachlorek węgla.

Gaśnica śniegowa została skonstruowana w USA przez Walter Kidde Company w 1924 roku, w odpowiedzi na zapotrzebowanie giganta telekomunikacyjnego Bell Telephone na nieprzewodzącą prądu substancję chemiczną do gaszenia trudnych do ugaszenia pożarów w centralach telefonicznych. Składała się z wysokiego metalowego cylindra zawierającego 3,4 kg CO2, z zaworem pokrętnym i wężem wykonanym z plecionego drutu mosiężnego pokrytego bawełną oraz przypominającym lejek kompozytowym rogiem jako dyszą. W 1970 roku halon 1211 przybył do USA z Europy, gdzie był używany od końca lat 40. lub wczesnych 50. Halon 1301 został opracowany przez DuPont i armię amerykańską w 1954 roku.

Współczesne gaśnice są kontynuacją rozwiązania z 1928 roku firmy DuGas (później przejętej przez ANSUL). Była to proszkowa gaśnica ze środkiem gaśniczym na bazie wodorowęglanu sodu, dodatkowo zabezpieczonego chemicznie przed zbrylaniem i odpornym na zawilgocenia. Gaśnicę uruchamiano przez przekręcenie zaworu pokrętnego, który otwierał zbiornik z gazem napędowym (CO2). Podawanie proszku porcjami było możliwe dzięki zastosowaniu dźwigni na zaworze na końcu węża.

Standardy i Regulacje w Polsce

W okresie międzywojennym w Związku Straży Pożarnych RP nie było zbyt wielu osób, które traktowały gaśnice jako poważne narzędzie do zwalczania pożarów. Podstawowy problem w relacjach z producentami gaśnic stanowiła niemożność wypracowania standardów oraz minimalnych wymagań. Firmy dążyły do uzyskania monopolu na produkcję różnych typów gaśnic, uporczywie trzymały się swoich rozwiązań, uważając, że są najlepsze, i nie chciały wyrzec się osiągniętej przewagi nad konkurencją. Wiele firm miało zastrzeżone wzory użytkowe, patenty lub unikatowe rozwiązania, które wpływały na skuteczne działanie gaśnic. W tej sytuacji Związek, nie mając z jednej strony żadnych korzyści z ingerowania w ten obszar, a z drugiej chcąc uniknąć wieloletnich, kosztownych procesów z firmami, już w 1934 roku zrezygnował z kontroli produkcji gaśnic. Decydenci Związku powiadomili o swojej decyzji wszystkie zainteresowane ministerstwa oraz instytucje.

Pierwsze Polskie Normy

Wydział Techniczny Związku opracował „Instrukcję o instalacji gaśnic” zatwierdzoną przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (pismo nr AP 33/125 z dnia 11 kwietnia 1938 r.). Dokonano wówczas po raz pierwszy oficjalnego podziału gaśnic na następujące typy: płynowe, pianowe, tetrowe (zawierające jako substancję gaszącą czterochlorek węgla) oraz śniegowe. Określono również rodzaje materiałów i substancje, które można nimi gasić. W tym samym roku Wydział Techniczny Związku opracował projekty norm dla gaśnic, zatwierdzone przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (pismo nr AP/33/125-10 z dnia 3 lutego 1939 r.). Standardy te funkcjonowały jeszcze w czasach wczesnego PRL-u. Do 1948 roku obowiązywały normy oraz warunki techniczne badania gaśnic opracowane w 1938 roku. Główny Inspektorat Obrony Przeciwpożarowej Ministerstwa Przemysłu i Handlu ustalił warunki techniczne wykonania i odbioru gaśnic tetrowych, śniegowych i proszkowych, opublikowane w czerwcu 1948 roku. Dla gaśnic płynowych i pianowych opracowano projekt normy (PN/M-51051). Choć w 1948 roku nie uzyskała ona aprobaty Polskiego Komitetu Normalizacyjnego, to i tak obowiązywała podczas testów i była podstawą do wdrożeń obu typów gaśnic.

Normalizacja i Kategoryzacja Gaśnic

Kolejną istotną zmianę wprowadziła norma z 1970 roku dotycząca standardu znakowania sprzętu i środków gaśniczych. Została ona zaktualizowana w 1975 roku i na podstawie PN-70/1/4-51001 gaśnice musiały być oznakowane odpowiednim symbolem literowym, wskazującym grupę pożarów, które można nimi skutecznie gasić. Wspomniana wcześniej zmiana normy z 1975 roku (PN-75/M-51050) w jednoznaczny sposób uporządkowała podział gaśnic oraz sposób ich oznaczania, wprowadzając kategorie pożarów:

  • Pożary grupy A: pożary ciał stałych pochodzenia organicznego, przy spalaniu których występuje zjawisko żarzenia.
  • Pożary grupy B: pożary cieczy palnych i substancji stałych topiących się wskutek ciepła wydzielanego podczas pożaru, np. benzyny, olejów, naftalenu (w tym również pożary cieczy rozpuszczalnych w wodzie).
  • Pożary grupy C: pożary gazów.
  • Pożary grupy D: pożary metali.

Przykładowo, dla gaśnicy proszkowej o masie środka gaśniczego wynoszącej 6 kg pod stałym ciśnieniem symbolem było GP-6X.

infografika przedstawiająca klasy pożarów i odpowiednie gaśnice

Testowanie i Dopuszczanie do Użytku

Wymagania szczegółowe i zakres badania gaśnic określa norma PN-75/M-51079, która wskazuje: wymiary główne gaśnicy, masę całkowitą, zasięg rzutu strumienia środka gaśniczego, czas działania, masę gaśnicy po całkowitym wyładowaniu zbiornika oraz procent niewykorzystanego środka gaśniczego (pozostałego po rozładowaniu gaśnicy). Gaśnice sprawdza się pod kątem odporności na wstrząsy, zdolności gaśniczej i czasu niezawodności pracy. Rodzaje testów gaśniczych dla sprawdzenia skuteczności działania poszczególnych typów gaśnic określa norma PN-75/M-51003. Na podstawie testów gaśniczych określonych w Polskiej Normie w 1978 roku Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Ochrony Przeciwpożarowej zakończył prowadzone w poprzednich latach badania problemowe nad skutecznością poszczególnych typów gaśnic i środków gaśniczych. Od tamtej pory każda gaśnica dopuszczona do stosowania w ochronie przeciwpożarowej musiała posiadać dopuszczenie wyrobu do użytkowania, wydane przez Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej.

Adaptacja do Standardów Europejskich

W związku z przygotowaniami Polski do wejścia do struktur Unii Europejskiej polskie prawodawstwo pożarnicze musiało ulec zmianie. Rozpoczęto opracowywanie i wdrażanie nowych przepisów i norm odpowiadających standardom europejskim. W przypadku gaśnic przenośnych Polska Norma PN-92/M-51079/01-05 jest tłumaczeniem niemieckiej wersji normy europejskiej (EN). Wprowadzono nową definicję gaśnicy: według wymienionej normy gaśnica to sprzęt, w którym ciśnienie wewnętrzne umożliwia wyrzucenie środka gaśniczego i jego skierowanie na ognisko pożaru. Gaśnice przenośne natomiast to gaśnice uruchamiane ręcznie, których masa nie powinna przekraczać 20 kg brutto. Polskie gaśnice miały masę środka gaśniczego wynoszącą 20 kg, w związku z tym wprowadzono okres karencji na używanie gaśnic o masie całkowitej 23 kg do końca 1995 roku. Obecnie nie dopuszcza się do stosowania gaśnic chemicznych typu Y, w których należało wbić specjalny zbijak uwalniający gaz napędowy (powstawał w wyniku reakcji kwasu i zasady) i wymagało to odwrócenia urządzenia o 180°, czyli do góry dnem. Teraz każda gaśnica powinna mieć zawór samozamykalny, który umożliwiałby przerwanie wypływu środka gaśniczego w odpowiednim momencie. Uruchomienie gaśnicy musi być przeprowadzone bez konieczności odwracania jej, ponieważ budowa syfonowa urządzenia spowodowałaby ulotnienie się gazu, który wypycha środek gaśniczy.

Jak używać gaśnicy, stosując metodę PASS

Nowoczesne Wojskowe Środki Przeciwpożarowe

W ciągu prawie 100 lat od powstania tego, co uważamy za współczesne gaśnice, zapewniły one sobie trwałą pozycję wśród sprzętu pożarniczego służącego do gaszenia pożarów w zarodku. Chociaż jeden z ojców założycieli polskiego pożarnictwa, inż. Józef Tuliszkowski, w swojej książce pozytywnie ocenił przydatność gaśnic w ochronie przeciwpożarowej, to wątpliwości w tym zakresie nie zostały rozwiane jeszcze ponad 30 lat później. W 1949 roku inż. Franciszek Kowalski opublikował w „Przeglądzie Pożarniczym” artykuł pt. „Czy gaśnice jako sprzęt pożarniczy mają rację bytu?”, w którym zwracał uwagę na pojawiające się często na konferencjach poświęconych produkcji sprzętu pożarniczego wypowiedzi przedstawicieli pożarnictwa dyskwalifikujące gaśnice jako sprzęt pożarniczy mający jakieś znaczenie w zabezpieczaniu obiektów przed pożarami. Mimo tych wątpliwości, rozwój technologii i rosnące zapotrzebowanie na skuteczne systemy ochrony przeciwpożarowej, zwłaszcza w sektorze wojskowym, doprowadziły do powstania zaawansowanych rozwiązań.

Ciężki Lotniskowy Samochód Ratowniczo-Gaśniczy dla Wojska

SZCZĘŚNIAK Pojazdy Specjalne Sp. z o.o. dostarczyła kolejny ciężki lotniskowy samochód ratowniczo-gaśniczy (wodno-pianowo-proszkowo-śniegowy) dla Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej. Jego jednostką napędową jest sześciocylindrowy, wysokoprężny silnik z turbodoładowaniem o pojemności 13 litrów, osiągający maksymalną moc 331 kW (450 KM). Zastosowany silnik spełnia normę Euro 6 przez zastosowanie układu SCR, wykorzystującego płyn AdBlue. Zabudowa pożarnicza samochodu składa się z trzech modułów: modułu sprzętowego ze zbiornikami na środki gaśnicze oraz modułu pompowo-sprzętowego. Szkielet poszczególnych modułów nadwozia pożarniczego, wykonany został ze spawanych profili aluminiowych, natomiast pokrycie zewnętrzne i wewnętrzne z blach aluminiowych. Nadwozie pożarnicze posiada pięć skrytek - po dwie z każdej strony oraz jedną z tyłu. W tylnej części zabudowy znajduje się przedział pompowo-sprzętowy, w którym zamontowano autopompę o wydajności 6500 l/min przy ciśnieniu 8 barów. Układ wodno-pianowy posiada dozownik środka pianotwórczego zapewniający uzyskiwanie stężeń 1% lub 6%. Z przodu kabiny zamontowane zostało zderzakowe działko wodno-pianowe o wydajności 1600 l/min, natomiast na dachu znajduje się główne działko wodno-pianowo-proszkowe o wydajności 3200 l/min lub 10 kg/s proszku. Dodatkowym wyposażeniem samochodu jest pneumatyczny maszt oświetleniowy.

zdjęcie ciężkiego lotniskowego samochodu ratowniczo-gaśniczego Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej

Specjalistyczne Systemy dla Marynarki Wojennej i Pojazdów Bojowych

Firma Pliszka Inżyniering Przeciwpożarowy wykorzystuje bogate doświadczenie w realizacji zabezpieczeń przeciwpożarowych dla obiektów wojskowych, oferując kompletną gamę systemów i urządzeń ppoż. Przedsiębiorstwo to projektuje i instaluje systemy przeciwpożarowe na okrętach Marynarki Wojennej RP, w wojskowych pojazdach bojowych czy bojowych wozach piechoty. Za każdym razem zakres zrealizowanych prac oraz rodzaj zastosowanych zabezpieczeń na poszczególnych jednostkach był różny, w zależności od ich indywidualnych założeń taktyczno-technicznych. Obejmowały one m.in. systemy detekcji pożaru i sterowania gaszeniem, systemy sygnalizacji pożaru oraz systemy gaśnicze, w tym stałe urządzenia gaśnicze na gazy obojętne i zamienniki halonów, systemy gaszenia pianą czy proszkiem gaśniczym. Te zabezpieczenia chronią nie tylko sprzęt będący na wyposażeniu armii, ale również innych służb mundurowych: policji, straży pożarnej, służby celnej czy służby więziennej. Należy pamiętać, że każda jednostka czy obiekt budowlany mają własną charakterystykę i wymagają najczęściej indywidualnego audytu zagrożenia pożarowego. Umożliwia on wybór zabezpieczeń przeciwpożarowych optymalnie dopasowanych do potrzeb danego obiektu.

Wyposażenie Indywidualne i Zabezpieczenia Specjalne

Firma Awares sp. z o.o., posiadająca koncesję MSWiA, oferuje profesjonalne wyposażenie dla służb mundurowych do zadań specjalnych. W ich ofercie, istotnej dla bezpieczeństwa wojska, znajdują się: kaski ochronne, latarki, sprzęt do zabezpieczania miejsca zdarzenia oraz środki ochrony osobistej. Dostarczają również detektory gazu, sprzęt ochrony dróg oddechowych - maski, półmaski, filtry, filtropochłaniacze, aparaty powietrzne - oraz sprzęt ochrony indywidualnej BHP, w tym okulary, ubrania ochronne i rękawice. Awares zapewnia certyfikowane produkty czołowych marek, pełen serwis, doradztwo i szkolenia, gwarantując niezawodność i bezpieczeństwo w każdej akcji.

tags: #wojskowy #sprzet #przeciwpozarowy