Groźne dachowania wozów strażackich podczas interwencji

Wozy strażackie, choć zbudowane z myślą o wytrzymałości i mobilności, są narażone na poważne wypadki podczas wykonywania swoich zadań. Poniżej przedstawiamy szczegóły kilku incydentów, w których pojazdy straży pożarnej dachowały w trakcie akcji ratowniczych, nie podczas pokazów, ukazując realne zagrożenia, z jakimi mierzą się strażacy na co dzień na polskich drogach.

Wypadek ciężkiego Jelcza w miejscowości Buśnia

Bardzo groźny incydent miał miejsce w miejscowości Buśnia, która znajduje się w powiecie świeckim (również podano województwo kujawsko-pomorskie). Strażacy z Wojskowej Straży Pożarnej w Grupie zostali zadysponowani do pożaru budynku w Białych Błotach.

Jadąc przez las, ich ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy Jelcz zsunął się z drogi i przewrócił się na dach. Do wypadku doszło około godziny 21:30, gdy wóz przejeżdżał przez leśny odcinek drogi. W wozie podróżowało czterech strażaków. Trzech z nich zostało przebadanych przez zespół ratownictwa medycznego. Ostatecznie dwóch strażaków przewieziono do szpitala, gdzie udzielono im niezbędnej pomocy medycznej.

Zdarzenie drogowe z udziałem ciężkiego wozu strażackiego, który dachował na leśnym odcinku drogi

Dachowanie Scanii w Świdniku po kolizji z samochodem osobowym

Poważny wypadek miał miejsce również w Świdniku, po tym jak samochód osobowy zajechał drogę jadącemu na sygnale do pożaru strażackiemu pojazdowi. Do wypadku doszło we wtorek około godziny 14:30 na ulicy Krępieckiej, pomiędzy Świdnikiem a Nowym Krępcem. Dwa zastępy straży pożarnej jechały w kierunku Krępca do pożaru. Jeden z wozów strażackich dachował.

Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze świdnickiej drogówki, do zdarzenia doszło, gdy kierowca nieustalonego jeszcze samochodu osobowego, widząc jadącą z naprzeciwka straż pożarną, zjechał na pobocze, żeby ustąpić im miejsca. Najprawdopodobniej jednak nie spodziewał się, że tuż za nim będzie jechał kolejny zastęp, więc ruszył z miejsca na sam środek jezdni.

Kierujący Scanią strażak, aby nie staranować auta, które zajechało mu drogę, usiłował uniknąć zderzenia i zjechał na chodnik. Niestety stracił panowanie nad wypełnionym wodą pojazdem, a auto przewróciło się na bok i kilkukrotnie koziołkowało. W pojeździe znajdowało się trzech strażaków, jeden z nich wypadł w trakcie dachowania.

Jadący z przodu strażacy, gdy zorientowali się, co się stało, od razu zawrócili i przystąpili do akcji ratunkowej. Na miejsce do pomocy przyjechało kilka zastępów straży pożarnej ze Świdnika i z Lublina, a także karetki pogotowia i policja. Strażacy biorący udział w zdarzeniu zostali przetransportowani do szpitali, gdzie, jak ustalono, doznali licznych urazów i złamań. Droga ze Świdnika do Nowego Krępca była całkowicie nieprzejezdna, a policja kierowała ruch na objazdy.

Wóz strażacki przewrócony na bok po wypadku drogowym, z widocznymi uszkodzeniami i obecnością służb ratunkowych

Dachowanie wozu strażackiego na gołoledzi w okolicach Różanki

W województwie lubelskim, w okolicach miejscowości Różanka, doszło do dachowania pojazdu straży pożarnej. Jak poinformowała lokalna policja, wypadek miał miejsce około godziny 6:40 na drodze wojewódzkiej nr 816 w pobliżu wspomnianej miejscowości. Jadący na miejsce pożaru wóz strażacki najprawdopodobniej wpadł w poślizg, w wyniku czego dachował i wylądował na poboczu drogi.

Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji we Włodawie Elwira Tadyniewicz oraz oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP we Włodawie Wojciech Chomik poinformowali, że do wypadku doszło podczas wyjazdu do pożaru sadzy w kominie. Warunki na drodze były wówczas bardzo trudne. Mgły, opady deszczu i śniegu oraz wieczorne przymrozki powodowały, że na drogach tworzyła się wyjątkowo niebezpieczna dla kierowców gołoledź. Dla kierowcy cienka warstwa lodu jest często nie do odróżnienia od wilgotnej nawierzchni. To prawdopodobnie z tego powodu potężny wóz PSP nagle stracił przyczepność.

Trzech strażaków zostało przewiezionych do szpitala na obserwację, jednak, na szczęście, nikomu nic poważnego się nie stało. Olbrzymi wóz strażacki nie zmiótł z drogi żadnego innego auta osobowego.

Dachujący wóz strażacki w przydrożnym rowie na śliskiej, zimowej drodze

tags: #woz #strazacki #dachowa #nie #na #pokazie