Super Pumper: Najpotężniejszy system gaśniczy w historii nowojorskiej straży pożarnej

Ogromne pożary szalejące na górnych kondygnacjach budynków są po dziś dzień jednym z najtrudniejszych wyzwań dla strażaków. Tego typu sytuacje, oprócz odpowiednich armatek wodnych o dużej donośności, wymagają także zastosowania niezwykle wydajnych pomp. Przez lata jedną z najskuteczniejszych broni do walki z ogniem w arsenale nowojorskiej straży pożarnej (FDNY) były specjalne łodzie gaśnicze, które dysponowały potężnymi armatkami wodnymi i praktycznie nieograniczonym źródłem wody.

Problem pojawił się w latach 60. XX wieku, gdy nowojorska aglomeracja zaczęła się gwałtownie rozwijać, odsuwając się od nabrzeża. Niczym grzyby po deszczu wyrastały nowe drapacze chmur, a dostępne wówczas wozy strażackie nie oferowały odpowiedniej wydajności pomp ani armatek o wystarczającym zasięgu. Punktem zwrotnym była tzw. „Czarna Sobota” - pożar z 20 kwietnia 1963 roku na Staten Island, który zniszczył około 100 domów.

Schemat systemu Super Pumper składającego się z ciągnika z pompą, ciągnika z armatką Big Bertha oraz wozów satelitarnych

Narodziny systemu Super Pumper

Władze miasta zleciły opracowanie nowego systemu gaśniczego Williamowi Francisowi Gibbsowi. Owocem tych prac był zaprezentowany w 1964 roku Super Pumper, prawdopodobnie najbardziej imponujący system gaśniczy w historii pożarnictwa. Całość kosztowała 875 tys. ówczesnych dolarów (ok. 7 mln dzisiejszych) i składała się z pięciu jednostek:

  • Ciągnika siodłowego z pompą,
  • Ciągnika siodłowego z armatką wodną,
  • Trzech wozów wspomagających typu „Satelite” z mniejszymi armatkami.

Serce systemu: Pompa i silnik Napier Deltic

Sercem systemu była potężna pompa firmy DeLaval, umieszczona na specjalnej naczepie. Do jej napędu wykorzystano 18-cylindrowy silnik diesla Napier Deltic o mocy 2400 KM. Jednostka ta posiadała unikatową konstrukcję: cylindry podzielone były na trzy bloki w układzie trójkąta, a w każdym z nich poruszały się dwa przeciwległe tłoki. Sprzęt mógł pompować 33 300 litrów wody na minutę przy ciśnieniu 48 barów.

Zdjęcie przedstawiające 18-cylindrowy silnik Napier Deltic zamontowany na naczepie strażackiej

Mobilna armatka „Big Bertha” i wozy satelitarne

Z Super Pumperem współpracował ciągnik z naczepą, na której zainstalowano armatkę wodną o nazwie Big Bertha. Mogła ona wyrzucać 37 800 litrów wody na minutę na odległość aż 183 metrów. Z kolei trzy wozy „Satelite” (produkcji Macka) odbierały wodę od Super Pumpera, co pozwalało na prowadzenie akcji gaśniczych w dużej odległości od głównego źródła wody.

Historia służby i dziedzictwo

Zestaw ten służył w Nowym Jorku w latach 1965-1982, wyjeżdżając do akcji 2200 razy. Podczas pożaru tartaku na Brooklynie w 1965 roku system pobrał łącznie 26,5 miliona litrów wody. Super Pumper został wycofany z powodu wysokich kosztów utrzymania oraz rozwoju technologii, która pozwoliła na budowę wydajniejszych i mniej skomplikowanych pomp.

Parametr Dane techniczne
Wydajność pompy 33 300 l/min
Zasięg Big Bertha 183 metry
Zużycie paliwa 519 l/h

Mimo wycofania z eksploatacji, Super Pumper pozostaje legendą nowojorskiej straży pożarnej, a oba główne elementy zestawu przetrwały do dziś jako eksponaty historyczne.

tags: #woz #strazacki #nowojorski #dlugi