Służby ratunkowe, w tym straż pożarna, codziennie mierzą się z wyzwaniami, które niosą ze sobą ryzyko. Wypadki z udziałem wozów strażackich, choć rzadkie, są szczególnie niebezpieczne ze względu na gabaryty pojazdów oraz często trudne warunki, w jakich poruszają się strażacy, spiesząc na interwencje. Poniżej przedstawiamy szczegóły kilku poważnych incydentów drogowych, w których uczestniczyły wozy strażackie.
Groźne Incydenty Drogowe z Udziałem Pojazdów Strażackich
Wypadek w Radomiu (27 grudnia)
W piątek 27 grudnia na ulicy Energetyków w Radomiu doszło do groźnego wypadku z udziałem wozu strażackiego. Wóz, jadący na akcję ratunkową, nagle wpadł do rowu i dachował. Zdarzenie miało miejsce około godziny 9 rano. Jak podaje serwis echodnia.eu, strażacy zmierzali na miejsce zdarzenia drogowego, gdy ich własny pojazd uległ wypadkowi. Kierowca, jeden ze strażaków, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi, co doprowadziło do wpadnięcia wozu do rowu i jego dachowania.
W pojeździe znajdowało się pięciu strażaków, którzy jechali na interwencję. Wszyscy zostali przewiezieni do pobliskich szpitali. Ich stan nie zagraża życiu, a zaledwie odnieśli lekkie obrażenia. Policja apelowała o zachowanie ostrożności, zwłaszcza podczas trudnej sytuacji pogodowej. Mżawka i niska temperatura przyczyniały się do gołoledzi, która zwiększała ryzyko poślizgu i wydłużała drogę hamowania.

Dachowanie wozu WSP w Buśni
Bardzo groźny incydent miał miejsce również w miejscowości Buśnia w powiecie świeckim, o czym informuje portal remiza.pl. Strażacy z Wojskowej Straży Pożarnej w Grupie zostali zadysponowani do pożaru budynku w Białych Błotach. Jadąc przez las, ich ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy marki Jelcz zsunął się z drogi i przewrócił się na dach - donosi serwis. Po tym zdarzeniu do szpitala przetransportowano trzech strażaków. Nie podano jednak, w jakim są stanie.
Zderzenie wozu strażackiego w Kleczy Dolnej
W miejscowości Klecza Dolna na drodze krajowej nr 52 doszło do wypadku, w którym rozbił się wóz strażacki. Strażacy pędzili do pożaru, gdy około godziny 9 rano ich pojazd uległ uszkodzeniu.
Strażacy jechali na akcję. Zginęli w wypadku
Rola i Zadania Wojskowej Straży Pożarnej
Wojskowa Straż Pożarna (WSP) w Grupie, której wóz uczestniczył w incydencie w Buśni, to formacja ratowniczo-gaśnicza działająca w strukturach Sił Zbrojnych RP. Jej zadaniem jest ochrona przeciwpożarowa terenów wojskowych, magazynów, obiektów infrastruktury i personelu znajdującego się w danym rejonie.
WSP stanowi część systemu Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej (WOP), który funkcjonuje niezależnie od cywilnych służb, ale ściśle z nimi współpracuje - zwłaszcza w przypadku poważnych zagrożeń lub akcji poza jednostką. Strażacy ci są odpowiednio wyszkoleni i wyposażeni, by reagować na pożary, katastrofy techniczne czy incydenty z udziałem materiałów niebezpiecznych. Jednostka WSP w Grupie odpowiada za bezpieczeństwo pożarowe m.in. na terenie dawnych składów amunicji i infrastruktury wojskowej zlokalizowanej w tej części województwa kujawsko-pomorskiego.
