Seria poważnych pożarów w Berlinie

W ostatnich dniach Berlinem wstrząsnęła seria poważnych incydentów pożarowych, które wymagały zmasowanych działań służb ratunkowych i wywołały ostrzeżenia dla mieszkańców. Najpoważniejszy z nich, pożar w fabryce Diehl Metal Applications, doprowadził do emisji toksycznych substancji i konieczności szeroko zakrojonej ewakuacji i ostrzeżeń.

Blackout w Berlinie: lewicowa grupa ekstremistyczna twierdzi, że jest odpowiedzialna za podpalenie

Pożar w fabryce Diehl Metal Applications (Lichterfelde)

Przebieg zdarzenia i lokalizacja

Do wybuchu pożaru doszło w piątek (3.5.2024) maja, o godz. 10:30, na południu Berlina, w dzielnicy Lichterfelde. Ogień pojawił się w hali fabrycznej, będącej częścią zakładu Diehl Metal Applications. Rzecznik straży pożarnej poinformował, że pożar wybuchł w pomieszczeniu technicznym na pierwszym piętrze wielopiętrowego budynku. Cały obiekt szybko został objęty płomieniami. Jak donoszą niemieckie media, wczesnym popołudniem część hali uległa zawaleniu. Adrian Wentzel, rzecznik berlińskiej straży pożarnej, zaznaczył, że budynek na czterech piętrach jest obecnie całkowicie spalony, a ognia nie da się już opanować od wewnątrz. Uszkodzeniu uległy również pobliskie budynki - m.in. sklep budowlany i market spożywczy.

Zdjęcie przedstawiające gęsty dym unoszący się z płonącej fabryki w Lichterfelde

Zagrożenie chemiczne i toksyczny dym

Wewnątrz zakładu przechowywano niebezpieczne substancje, takie jak kwas siarkowy i cyjanek miedzi. Rzecznik straży pożarnej potwierdził obecność tych chemikaliów w płonącym budynku. Istnieje również ryzyko powstania toksycznego cyjanowodoru, który wraz z dymem unosi się w powietrzu. Jak ostrzegają służby, ta trująca chmura, z pomocą wiatru, przenosi się na północ miasta. Chmura ma przejść nad zachodnimi dzielnicami miasta: Steglitz-Zehlendorf, Charlottenburg-Wilmersdorf, Spandau, Tegel, a także na zachód od Reinickendorf. Możliwe, że dym pojawi się też w sąsiedniej Brandenburgii, spodziewane jest, że chmura przesunie się w kierunku Velten, Schönwalde, Falkensee i części Döberitzer Heide, a także na południe w kierunku Teltow i Stahnsdorf. Przyczyna pożaru nie została jeszcze ustalona.

Infografika przedstawiająca rozprzestrzenianie się toksycznej chmury dymu nad Berlinem

Działania ratunkowe i środki ostrożności

Na miejscu z żywiołem walczyło początkowo około 130, a następnie około 160 strażaków, ale pożar przez długi czas pozostawał poza kontrolą. W akcji uczestniczą również jednostki specjalne oraz zespoły ratownictwa chemicznego, a ratownicy noszą kombinezony ochronne. Władze Berlina wystosowały specjalny apel do mieszkańców, m.in. wysyłając wiadomości SMS oraz alarmy na telefony komórkowe między godziną 12:00 a 13:00, ostrzegając przed zagrożeniem. W komunikacie poproszono o zachowanie szczególnej ostrożności. Strażacy zalecili mieszkańcom unikanie terenu wokół fabryki, zamknięcie okien i drzwi oraz wyłączenie klimatyzatorów. Należy postępować zgodnie z instrukcjami nawet, jeśli nie widać chmur dymu. Informacje w języku polskim dostępne są na profilu Ambasady Polskiej w Berlinie na platformie X. Według informacji przekazanych przez strażaków, nikt w pożarze nie został ranny. Wszyscy pracownicy zdołali o własnych siłach opuścić strefę zagrożenia. Sąsiednie budynki zostały ewakuowane. Kilka szkół w strefie zagrożenia, w tym Königin Luise-Stiftung w Dahlem i szkoła podstawowa Athene w Lichterfelde, ogłosiły, iż uczniowie nie mogą obecnie opuszczać budynków. Zapadła decyzja, że dzieci mogą wyjść tylko wtedy, gdy zostaną odebrane samochodem, w przeciwnym razie będą musiały spędzić noc w placówce. Pobliskie sklepy są zamknięte.

Blackout w Berlinie: lewicowa grupa ekstremistyczna twierdzi, że jest odpowiedzialna za podpalenie

Związek z produkcją systemów IRIS-T

Zakład Diehl Metal Applications należy do grupy przemysłowej Diehl Stiftung & Co. KG, do której należy również firma zbrojeniowa Diehl Defence. Diehl Defence jest producentem systemów przeciwlotniczych IRIS-T, przeznaczonych do niszczenia rakiet manewrujących i balistycznych, a także samolotów, helikopterów i dronów. Niemcy przekazały już Ukrainie trzy takie systemy, a w kwietniu szef koncernu Helmut Rauch zapowiedział transfer kolejnego systemu IRIS-T. W maju ubiegłego roku Ministerstwa Obrony Estonii i Łotwy poinformowały, że państwa wspólnie kupią od Niemców systemy obrony powietrznej IRIS-T SLM.

Inne znaczące incydenty pożarowe w Berlinie

Pożar lasu w Grunewaldzie

W czwartek rano, po eksplozji, do której doszło w składzie materiałów wybuchowych na terenie berlińskiego lasu Grunewald, wybuchł pożar. Ogień objął co najmniej 1,5 hektara lasu. Pożar wybuchł nad ranem z nieznanych jeszcze przyczyn w składzie z materiałami wybuchowymi i fajerwerkami. W akcji gaśniczej uczestniczyło ponad 100 zespołów straży pożarnej, do pomocy wezwano też wojsko. Rzecznik straży pożarnej wyjaśnił, że „sytuacja jest skomplikowana”. Ogień nadal się rozprzestrzeniał, ale obszary zamieszkane były bezpieczne - najbliższe budynki znajdowały się ponad 2 km dalej. Dużym wyzwaniem była panująca w lesie Grunewald susza i wciąż znajdująca się w miejscu pożaru amunicja. Policja poinformowała, że podczas pierwszej eksplozji nikt nie został ranny, a jej przyczyny nie są jeszcze znane. Pożar spowodował utrudnienia w ruchu kolejowym między Berlinem a Poczdamem i Wannsee, w tym czasowe zamknięcia lub objazdy.

Zdjęcie przedstawiające pożar lasu w Grunewaldzie, widoczne płomienie i dym

Pożar w dzielnicy Neukölln z wieloma poszkodowanymi

W poniedziałek, około godziny 3:30, świadek zgłosił służbom głośny huk na osiedlu High-Deck w dzielnicy Neukölln w Berlinie. Według niemieckich mediów, wybuchł tam pożar, a w trakcie akcji gaśniczej pojawiły się informacje o kilku eksplozjach. W wyniku pożaru poszkodowanych zostało 46 osób. Jedna osoba została wyciągnięta z płonącego mieszkania, mężczyzna doznał urazu głowy, ale jego stan był stabilny. Pozostałe osoby ucierpiały w wyniku zadymienia klatki schodowej - 15 z nich trafiło do szpitala z podejrzewaniem zatrucia dymem. Doszczętnie spłonęło mieszkanie na parterze sześciopiętrowego budynku. Siła eksplozji powybijała okna i zniszczyła okiennice - odłamki znalazły się 30 m od budynku. Miejsce pożaru badają technicy kryminalistyczni, a przyczyny zdarzenia bada Krajowa Policja Śledcza Niemiec.

Zdjęcie ilustrujące zniszczenia po pożarze w budynku mieszkalnym w Neukölln

Pożar mostu kablowego i masowa awaria prądu

Po pożarze mostu kablowego w południowo-zachodniej części Berlina, 50 000 gospodarstw domowych i 2000 przedsiębiorstw zostało pozbawionych prądu. Awaria zasilania miała katastrofalne skutki. Według szacunków Stromnetz Berlin, awaria zasilania może potrwać do przyszłego czwartku dla wielu z dziesiątek tysięcy osób dotkniętych awarią. Powodem jest bardzo kosztowna budowa linii zastępczych po pożarze mostu kablowego nad kanałem Teltow. "Ze względu na znaczne szkody naprawa kabli potrwa bardzo długo" - poinformowała firma Stromnetz Berlin, dodając, że pracuje nad stworzeniem tymczasowego rozwiązania, a pełne przywrócenie dostaw energii spodziewane jest do czwartku po południu. Konieczne są szeroko zakrojone prace ziemne i przeciągnięcie kabli, co utrudnia zimowa pogoda. Policja poinformowała na platformie X, że prowadzi dochodzenie w sprawie podejrzenia podpalenia. Z powodu awarii prądu nie działa również wiele systemów ogrzewania, zakłócona jest łączność komórkowa. W dotkniętym awarią obszarze sklepy są zamknięte, a sygnalizacja świetlna nie działa.

Zdjęcie uszkodzonego mostu kablowego i ekipy naprawczej

tags: #berlin #pozar #bal #maskowy