Pożar samochodu osobowego BMW przy ul. Kolberga
Około godziny 20:00 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach otrzymał zgłoszenie dotyczące pożaru samochodu osobowego marki BMW przy ul. Kolberga. Z relacji zgłaszającej wynikało, że spod pojazdu wydobywały się ogień i dym. Po przybyciu służb ustalono, że pojazd był w całości objęty ogniem.
W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Na miejscu przeprowadzono oględziny z udziałem technika kryminalistyki, wykonano dokumentację fotograficzną oraz zabezpieczono ślady. Postępowanie w trybie art. 308 kodeksu postępowania karnego prowadzą policjanci z Komisariatu II Policji w Gliwicach. Jest to kolejny akt dewastacji samochodów przy ul. Kolberga w Gliwicach.

Rozległy pożar dawnej Fabryki Drutu przy ul. Stanisława Dubois
W Gliwicach doszło również do rozległego pożaru na terenie dawnej fabryki drutu przy ul. Stanisława Dubois, który wybuchł 3 maja o godz. 19:32. Po przyjeździe pierwszych zastępów potwierdzono pożar materiałów po rozbiórce kompleksu hal. Ogień szybko rozprzestrzenił się także na dwie sąsiednie, nierozebrane hale. Starszy kapitan Damian Dudek, rzecznik gliwickich strażaków, w rozmowie z Radiem RMF24 informował, że pożar objął kompleks hal o powierzchni od około 9 do nawet 15 tys. m².
POTĘŻNY POŻAR W GLIWICACH!
Skala akcji gaśniczej
W kulminacyjnym momencie w akcji gaśniczej brało udział 68 zastępów i 221 strażaków, w tym jednostki spoza Gliwic i powiatu, między innymi z Rybnika i Wodzisławia Śląskiego. Działaniami kierował śląski komendant wojewódzki PSP st. bryg. W kulminacyjnym momencie zaangażowanych było 221 strażaków. Nikt nie został poszkodowany w związku z pożarem.
Monitorowanie jakości powietrza i działania wspierające
Skala zdarzenia wymagała wsparcia specjalistycznego. Na miejscu działał Mobilab z grupy chemiczno-ekologicznej z Katowic, który w różnych miejscach monitorował jakość powietrza. Pomiary nie wykazały zagrożenia dla mieszkańców Gliwic, o czym miasto na bieżąco informowało za pośrednictwem radia, telewizji i mediów społecznościowych. Ze względu na brak nagłego zagrożenia życia lub zdrowia, nie było konieczności wysyłania alertu RCB.
W czasie trwania akcji miasto zabezpieczało wodę dla strażaków, a lokalni przedsiębiorcy ufundowali posiłki. Na czas działań gaśniczych wyznaczono strefę zero, do której dostęp miały wyłącznie osoby biorące udział w akcji.

Opanowanie pożaru i utrudnienia w ruchu
Po kilku godzinach intensywnej akcji pożar udało się opanować - zarzewie ognia zostało zlokalizowane 4 maja o godz. 2:10. Nad ranem dogaszanie prowadziło jeszcze około 45 strażaków z 13 zastępów. Pożar spowodował utrudnienia w ruchu - częściowo zamknięto ulice Dubois i Jana Śliwki, a na Drogowej Trasie Średnicowej zablokowano zjazdy w rejonie akcji. Służby apelowały do okolicznych mieszkańców o pozostanie w domach i pozamykanie okien, nie wykluczając, że akcja potrwa do godzin porannych.
Przyczyny pożarów
Przyczyny pożarów zarówno samochodu BMW, jak i dawnej Fabryki Drutu, na razie nie są znane. W przypadku Fabryki Drutu rzecznik gliwickich strażaków podkreślił, że jest za wcześnie, by mówić o przyczynach.