Biecz, miasto o bogatej historii i cennym dziedzictwie architektonicznym, było świadkiem wielu dramatycznych wydarzeń. Jednym z najbardziej znaczących był katastrofalny pożar, który wybuchł w maju 1903 roku. Zniszczył on znaczną część zabytkowego centrum miasta, w tym jego symbol - wieżę ratuszową. Z tym tragicznym wydarzeniem oraz z historią miasta nierozerwalnie łączy się postać Marcina Kromera, którego herb zdobi odbudowaną wieżę, a także Bronisława Augustowskiego, instruktora straży pożarnej, który posiadał nieruchomości przy ulicy Kromera.

Katastrofalny pożar Biecza w maju 1903 roku
Początek największego na przestrzeni dziejów pożaru miasta Biecz miał miejsce 12 maja 1903 roku o godzinie 10:39 w jednym ze sklepów znajdującym się w południowej stronie rynku. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, co doprowadziło do ogromnych zniszczeń. W wyniku pożaru strawionych zostało 20 sklepów żydowskich, 30 domów katolickich oraz barokowy hełm wieży ratuszowej. Nadludzkim wysiłkiem połączonych ochotniczych straży z całej okolicy udało się zlokalizować pożar i ocalić resztę miasteczka.
Historia Biecz zna również inne przypadki pożarów. W piątek, 27 marca, około godziny 14.45 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze w jednym z mieszkań na terenie Biecza, w wyniku którego jedna osoba została ranna i przetransportowana do szpitala. Kilka zastępów straży pożarnej zostało zadysponowane również do wezwania na ulicę Bochniewicza, gdzie doszło do pożaru w budynku. Pierwsze informacje wskazywały, że był to pożar domu.
Ratusz w Bieczu - świadectwo historii i cel pożaru
Na rynku w Bieczu stoi ratusz, będący jednym z najważniejszych zabytków miasta. Biecz przed wiekami był bardzo ważnym miastem, jednym z największych w średniowiecznej Polsce, a o jego świetności świadczył właśnie ratusz. Zbudowany został w drugiej połowie XV wieku jako budowla gotycka, murowana i wyposażona w wieżę strażniczą, z której trębacz odgrywał hejnał.
Wkrótce wieżę odbudowano w stylu renesansu, zgodnie z nową modą. Miała kopułę, a jej zewnętrzne ściany zdobiły geometryczne wzory wykonane techniką sgraffito (nakładanie kolejnych, kolorowych warstw tynku lub kolorowych glin i zeskrobywanie fragmentów warstw wierzchnich). Nowa wieża wznosiła się na wysokość 58 metrów, w trzech dolnych kondygnacjach była kwadratowa, w trzech kolejnych - ośmioboczna i zakończona galeryjką. W późniejszych czasach nakryto ją ośmiobocznym hełmem zwieńczonym latarnią. Na ścianie zawisł zegar z 24-godzinnym podziałem, co stanowi unikat, ponieważ od XVII wieku stosuje się tzw. półzegarze z 12-godzinnym podziałem. W Bieczu był to jedyny zegar w miejscu publicznym.

Gdy Biecz stracił na znaczeniu, po I rozbiorze zlikwidowano powiat biecki. Władze austriackie zdecydowały w latach 1820-1830 rozebrać część ratusza. Jednocześnie przebudowano pozostawiony fragment, likwidując renesansowe attyki i nadając budowli cechy klasycystyczne. W takiej formie ratusz, a raczej jego połowa z wieżą, przetrwał do 1903 roku.
W maju 1903 roku w Bieczu wybuchł pożar, który spalił między innymi hełm wieży. Po odbudowie wieżę pokryto gontami, a w 1998 roku. Dziś na ścianach wysokiej wieży widnieje orzeł zygmuntowski z łacińską inskrypcją, pod nim herb Ligęzów - starostów i kasztelanów bieckich, a obok herb Marcina Kromera, urodzonego w 1512 roku w Bieczu sekretarza królewskiego Zygmunta Augusta. Na szczyt wieży można wejść, gdzie znajduje się platforma widokowa. W piwnicy zaś jest loch, zwany turmą, do którego wtrącano skazańców. Na jej ścianach zachowały się różne napisy i kalendarze wyryte przez skazańców. Wyżej, w dawnej celi, można oglądać kopie średniowiecznych narzędzi tortur.
Bronisław Augustowski - strażak, urzędnik i właściciel nieruchomości przy ulicy Kromera
Z pożarem Biecza w 1903 roku oraz rozwojem lokalnej straży pożarnej wiąże się postać Bronisława Augustowskiego. Urodził się 31 lipca 1869 roku w Bieczu. W maju 1902 roku ukończył we Lwowie Szósty krajowy kurs pożarnictwa, co potwierdziło jego zdolności do pełnienia obowiązków instruktora przy straży pożarnej w Bieczu. W tym czasie strażacy bieccy doskonalili swoje umiejętności na cotygodniowych spotkaniach, odbywali wspólne ćwiczenia z drużyną strzelecką i harcerską oraz jeździli do pożarów wozem konnym. Cały sprzęt składowali w strażnicy - małej przybudówce przy wieży ratuszowej. Brali udział w niesieniu pomocy podczas największego na przestrzeni dziejów pożaru miasta, który miał miejsce 12 maja 1903 roku.

Bronisław Augustowski został również zatrudniony przez biecki Magistrat, pełniąc funkcje rewidenta policyjnego, a następnie inspektora policji. Podlegali mu strażnicy miejscy i wszystkie sprawy dotyczące porządku na terenie miasta. Był również znanym w Bieczu właścicielem ziemskim. Posiadał stosowany w tych czasach certyfikat przynależności określający, że na terenie gminy i miasta Biecz ma tzw. prawo swojszczyzny. Udzielał się także jako członek zarządu Towarzystwa Pomocy Przemysłowej w Bieczu.
Po zakończeniu I wojny światowej założył w Bieczu 21 listopada 1919 roku firmę „Tartak Parowy i Fabryka Betonów POSTĘP sp. z o.o.”, będącą jedną z nielicznych polsko-żydowskich spółek ze wspólnym kapitałem. Bronisław Augustowski zmarł nagle 27 września 1921 roku. Zostawił po sobie znaczny majątek, który obejmował oprócz udziałów w tartaku, dwa domy w Bieczu przy ulicy Kromera, zabudowania gospodarcze oraz wielohektarowe pole uprawne w Strzeszynie.
Biecz w kontekście historycznym
Biecz, uzyskując prawa miejskie w XIII wieku, do połowy XVI wieku był jednym z największych miast w Polsce. Przeżył rozkwit w XIV i XV wieku, dzięki posiadaniu statusu miasta królewskiego, zaś od XVII wieku zaczął podupadać. W 1672 roku, w czasie wojny z Turcją, Nuraddyn Sołtan napadał na grody nad Wisłokiem, niszcząc miasta i biorąc ludność w jasyr lub mordując. W 1721 roku miasto nawiedziła wielka zaraza, po której zostało około 500 mieszkańców. 5 kwietnia 1770 roku, po bitwie pod Siepietnicą, 2 tysiące żołnierzy wojska rosyjskiego złupiło Biecz. W czerwcu 1772 roku, na skutek I rozbioru Polski, Biecz został zajęty przez Austriaków. Te wydarzenia, wraz z pożarem z 1903 roku, ukazują historię miasta jako miejsca o bogatej przeszłości, pełnej wyzwań i odbudów.