W Polsce regularnie dochodzi do poważnych pożarów warsztatów samochodowych, które angażują znaczne siły straży pożarnej i powodują duże straty materialne. Poniżej przedstawiamy szczegóły kilku takich zdarzeń.
Pożar Warsztatu w Skale pod Krakowem
Nad ranem 21 listopada w warsztacie samochodowym przy ulicy Armii Krajowej w Skale pod Krakowem wybuchł duży pożar. Na miejscu zdarzenia okazało się, że doszło do rozszczelnienia zbiornika z olejem napędowym.

Przebieg Akcji Gaśniczej
Do gaszenia ognia zostało zaangażowanych ponad 80 strażaków. Przed godziną 5:00 dyżurny małopolskich strażaków przekazał, że miejsce pojawienia się ognia zostało już zlokalizowane. W akcji uczestniczyły jednostki z gminy Skała, gminy Sułoszowa oraz z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z ul. Wyki w Krakowie. Zgłoszenie trafiło do straży pożarnej około drugiej w nocy.
Kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, przekazał: „Na miejscu okazało się, że doszło do rozszczelnienia zbiornika z olejem napędowym.” Podkreślił również: „Nie mamy osób rannych, nie mamy osób poszkodowanych.”
Skala Zniszczeń i Uratowany Majątek
W wyniku pożaru spaleniu uległy:
- trzy busy (dwa stojące na zewnątrz, jeden wewnątrz budynku)
- ciągnik rolniczy
- przyczepa
- część elewacji i dach
- kilka paneli fotowoltaicznych
Strażakom udało się uratować budynek przed doszczętnym spaleniem, a także zabezpieczyć kilka samochodów i dokumenty dla właściciela. Pożar został opanowany już w ciągu 50 minut od przyjazdu strażaków na miejsce.
Działania Pokonfliktowe i Utrudnienia
Po opanowaniu ognia prowadzone były działania rozbiórkowe, między innymi usuwanie blachy z budynku, aby opanować wszystkie zarzewia ognia. Aktualnie trwało dogaszanie. Rzecznik prasowy poinformował, że akcja służb potrwa jeszcze kilka godzin, a następnie teren zostanie przekazany policji. Przyczyny pożaru będą ustalane przez policję. Strażak dodał, że pożar nie wpłynął na stan powietrza w miejscowości. Natomiast jeśli chodzi o drogi dojazdowe, mieszkańcy Skały musieli uzbroić się w cierpliwość ze względu na obecność 15 samochodów straży pożarnej i służb współdziałających, co powodowało utrudnienia.
Wielki Pożar Warsztatu w Milejowicach
W nocy z piątku, 23 stycznia na sobotę, 24 stycznia, strażacy walczyli z wielkim pożarem warsztatu samochodowego w Milejowicach w gminie Zakrzew. Strażacy dostali sygnał o pożarze o godzinie 1.45.

Akcja Gaśnicza i Zagrożenia
W akcji gaśniczej uczestniczyły aż 22 zastępy straży pożarnej - w sumie 50 ratowników. Pożar bardzo rozwinął się i uniemożliwiał wejście do środka budynku, ponieważ znajdowały się tam butle z gazem acetylenem. Na szczęście żadna z nich nie wybuchła. Nie było potrzeby ewakuowania ludzi z pobliskich domów. Akcja gaśnicza trwała jeszcze przed godziną 8 rano.
Skutki Pożaru
Spaliła się nieznana jeszcze liczba samochodów znajdujących się wewnątrz warsztatu. Nikt nie ucierpiał w pożarze.
Pożar Warsztatu w Łążynku pod Toruniem
W Łążynku w gminie Obrowo pod Toruniem wybuchł pożar warsztatu samochodowego. Obiekt zajął się prawdopodobnie od ognia, który wybuchł w zbiorniku z olejem opałowym. St. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska, rzecznik kujawsko-pomorskich strażaków, informowała, że w zbiorniku mogło znajdować się nawet 5000 litrów substancji.

Działania Straży Pożarnej
Blisko 4 godziny trwała akcja gaszenia pożaru warsztatu. Z żywiołem walczyło 10 zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Rzeczniczka przekazała: „Ogniem objęty był warsztat mechaniczny, razem z wyposażeniem i pojazdem ciężarowym, który znajduje się w środku, a także znajdujący się na zewnątrz zbiornik na olej opałowy.” Dodała również, że sąsiednie obiekty nie były w żaden sposób zagrożone.
Zniszczenia i Ustalanie Przyczyn
Warsztat spalił się niemal całkowicie. Pożar strawił również busa, naczepę ciężarówki oraz część zbiorników z olejem opałowym. Na szczęście nikt nie został ranny. Regionalna rzecznik przekazała, że dopiero dochodzenie prowadzone przez policję pozwoli poznać straty i odpowiedzieć na pytanie o przyczynę pożaru.