W ostatnich dniach strażacy z powiatu sierpeckiego stanęli przed serią poważnych wyzwań, walcząc z rozległymi pożarami. Szczególnie duże straty odnotowano w miejscowości Rokicie, gdzie ogień strawił halę produkcyjną.
Pożar Hali Produkcyjnej w Rokiciu (14 sierpnia 2019 r.)
W czwartek, 14 sierpnia 2019 roku, około godziny 19:00, zauważono pożar w miejscowości Rokicie, położonej w gminie Mochowo. Ogień błyskawicznie objął jedną z hal produkcyjnych należących do wytwórni palet.

Pierwszy na miejsce zdarzenia dotarł zastęp z OSP Ligowo. W momencie ich przybycia ogień obejmował już całą powierzchnię budynku, a płomienie wydostawały się na zewnątrz. Na szczęście, w środku obiektu nie było nikogo.
Mł. bryg. Waldemar Goczyński poinformował, że po zapoznaniu się z sytuacją, dowódca zmiany przejął kierowanie działaniem. Paliła się hala tartaczna wraz z dobudowanym do niej budynkiem magazynowym. Wewnątrz obiektu znajdowały się maszyny, w tym wózki widłowe i ładowarki, a także maszyny wykorzystywane w procesie produkcji palet oraz około 150 metrów sześciennych drewna.
Działania Gaśnicze i Zaangażowane Siły
Strażacy natychmiast rozpoczęli akcję gaśniczą. Już po około 5 minutach na miejsce dojechały zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Sierpcu. Stopniowo przybywały kolejne zastępy straży pożarnej.
Do gaszenia pożaru zużyto aż 150 metrów sześciennych wody. Strażacy korzystali z pomp pływających i przeciwpożarowego zbiornika wodnego, znajdującego się w pobliżu miejsca pożaru, a także z trzech hydrantów nadziemnych, zlokalizowanych przy zakładzie. Dodatkowo, ze względu na niskie ciśnienie w sieci hydrantowej, woda była dowożona z Ligowa.
Duży pożar stodoły w Niedźwiadzie k. Łowicza 26.05.2025 - Akcja gaśnicza i przejazdy wozów z OSP
W celu zabezpieczenia konstrukcji dachu, strażacy podparli odkształconą stalową kratownicę dachową za pomocą rusztowania. Częściowo rozebrano ściany, aby umożliwić dotarcie do źródeł ognia. Działania polegały na intensywnym gaszeniu pożaru oraz usuwaniu palących się materiałów z hali.
Około godziny 21:00 na miejsce dotarł zastępca komendanta PSP w Sierpcu, Paweł Sekulski, który przejął kierowanie akcją. Wsparciem okazał się również pluton „fabryka” z powiatu płockiego, składający się z czterech zastępów, w tym cysterny. Dalsze działania skupiały się na prowadzeniu prac rozbiórkowych oraz dogaszaniu ostatnich ognisk pożaru. Cała akcja trwała blisko sześć i pół godziny. W porozumieniu i we współpracy z wójtem gminy Mochowo zorganizowano posiłek regeneracyjny dla uczestników działań.
Przyczyna i Szacowane Straty
Przypuszczalną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej przy traku tarczowym. Straty materialne szacuje się na znaczną kwotę, wynoszącą 1 milion 500 tysięcy złotych.
Jednostki Uczestniczące w Akcji
W akcji gaszenia pożaru w Rokiciu brały udział dwadzieścia dwie jednostki ochrony przeciwpożarowej. Wielkie podziękowania należą się wszystkim strażakom, którzy brali udział w gaszeniu:
- OSP Ligowo
- OSP Zawidz
- JRG Sierpc
- OSP Lelice
- OSP Rościszewo
- OSP Chwały
- OSP Gozdowo
- OSP Mochowo
- OSP Gójsk
- OSP Bendorzyn
- OSP Malanowo Stare
- OSP Stara Biała
- JRG Płock
- OSP Nowe Łubki
- OSP Bielsk
- OSP Cieślin
- OSP Goleszyn
- OSP Bożewo
- OSP Borowo
Kolejne Wyzwania: Pożar Kurnika w Sierpcu
Zaledwie kilka dni po rozległym pożarze w fabryce palet w Rokiciu, który gasiło ponad 20 jednostek z kilku okolicznych powiatów, sierpeccy strażacy zostali wezwani do kolejnej, równie trudnej akcji. Jeszcze strażacy nie zapomnieli o ciężkiej akcji w Rokiciu, a już zostali wezwani do kolejnej.
We wtorek około godziny 13:00 sierpecka straż pożarna została zaalarmowana, że płonie duży kurnik w pobliżu ulicy Mickiewicza w Sierpcu. Żywioł okazał się niezwykle groźny, a po pewnym czasie ogień objął także sąsiedni budynek. Mł. bryg. Waldemar Goczyński, oficer prasowy KPPSP w Sierpcu, poinformował, że był to budynek o długości około 90 metrów, w którym znajdowało się 14 tysięcy kurczaków. Strażacy z powiatu sierpeckiego walczyli z tym pożarem przez wiele godzin, a w trakcie dogaszania pierwszego obiektu, od środka zaczął płonąć drugi. Na miejsce w dalszym ciągu docierały siły i środki.
Apel Burmistrza
W związku z trudnościami w prowadzeniu akcji burmistrz Sierpca zaapelował do mieszkańców: "Nie przeszkadzajcie strażakom w akcji". Podkreślił również: "Strażacy ratują prywatny dobytek, czy chcieliby Państwo, by Wasz majątek płonął, bo ktoś utrudniał przejazd, zastawia go? Proszę, zabierzcie dzieci, rodzinę, samochody z ulicy Mickiewicza! Pozwólcie działać służbom!"