Historie Grudziądzkich Strażaków: Bohaterstwo, Poświęcenie i Wsparcie

W odpowiedzi na zapytanie dotyczące tematu "jaworowicz bije żonę strażak z Grudziądza" informujemy, że w dostarczonym materiale nie ma żadnych informacji ani wzmianek na temat takiego zdarzenia. Poniższy artykuł skupia się na innych wydarzeniach związanych ze strażakami z Grudziądza, które zostały opisane w udostępnionym tekście.

Wyróżnienie dla Sekcyjnego Błażeja Dwojackiego

Sekcyjny Błażej Dwojacki, strażak z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Grudziądzu, został wyróżniony za swoją ofiarność i poświęcenie w ramach służby. Jego działania ratownicze miały miejsce w gminach Koronowo i Tuchola, gdzie obsługiwał agregat prądotwórczy oraz podnośnik. Wyróżnienie to osobiście wręczył mu Mariusz Błaszczak, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Jak wyjaśnia sekc. Dwojacki, w gminie Koronowo strażacy zasilali główną hydrofornię. Dzięki temu mieszkańcy, którzy byli odcięci od prądu, mieli dostęp do wody pitnej. Z kolei w Tucholi, ratownik obsługiwał podnośnik, co umożliwiło przykrywanie plandekami domów, z których zostały zerwane dachy. Sekc. Błażej Dwojacki, pracujący w Straży od ośmiu lat, dodaje również, że pomagali przy cięciu połamanych drzew.

Podczas spotkania z ministrem Błaszczakiem w Toruniu, gdzie wręczono wyróżnienia, w piśmie gratulacyjnym czytamy: „Działania ratownicze, które Pan prowadził, zasługują na najwyższy szacunek i uznanie. Dziękuję za ofiarność i profesjonalizm, którymi wykazał się Pan podczas niesienia pomocy poszkodowanym”. Sekc. Dwojacki, podkreślając, że nie spodziewał się takiego wyróżnienia, zaznaczył: „To niezwykle miłe. Ale, tak naprawdę podziękowania należą się wszystkim, którzy tam pracowali, gdyż każdy z nas wykonywał swoją pracę najlepiej jak potrafi”. W trakcie tego samego spotkania, odznaczenia za długoletnią służbę otrzymał również mł. asp. z Grudziądza.

Strażak Błażej Dwojacki odbierający wyróżnienie od Ministra Mariusza Błaszczaka

Tragiczna Śmierć Ogn. Pawła Chyły na Służbie

Bardzo smutne wieści przekazali przedstawiciele Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Grudziądzu. W środę 21 września 2022 roku w godzinach porannych zmarł nagle ogn. Paweł Chyła, dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Grudziądzu. Miał 36 lat. Jego śmierć w czasie służby wstrząsnęła kolegami i koleżankami, którzy byli w szoku.

Ogn. Paweł Chyła, który kontynuował w straży rodzinne tradycje zapoczątkowane przez jego brata Sławka (obecnie zastępca dowódcy JRG 2 w Grudziądzu), był prywatnie serdecznym kolegą z ciętym angielskim humorem. Służbowo z kolei był sumiennym pracownikiem, prawdziwym tytanem zdalnej pracy przy działaniach ratowniczo-gaśniczych. Jego 24-godzinny dyżur, rozpoczęty z niewiadomych przyczyn dzień wcześniej, okazał się jego ostatnim.

Komenda Miejska PSP w Grudziądzu pogrążona jest w żałobie. Redakcja oraz Komendant Główny PSP, a także inne komendy z województwa kujawsko-pomorskiego, łączą się w bólu z rodziną Pawła, szczególnie z żoną i małą córeczką, kierując wyrazy współczucia.

Portret strażaka Pawła Chyły w mundurze strażackim

Dramat i Solidarność: Pożar w Domu Strażaka Mariusza Draba

Pomoc jest tym razem potrzebna jednemu ze strażaków. Strażacy apelują o wsparcie dla Mariusza Draba, strażaka z Grudziądza, który w pożarze domu stracił znaczną część swojego dobytku. Mariusz Drab to profesjonalista z dużym doświadczeniem, pracujący w jednostce w Grudziądzu, a po godzinach będący druhem w OSP Szynwałd. Niejeden pożar gasił, jednak, jak sam przyznaje, gdy ogień wybuchł w jego gospodarstwie, poczuł się całkowicie bezradny, będąc w szoku.

Dramat rozegrał się, gdy przebudzona żona Mariusza zauważyła pożar w części gospodarczej domu. Rodzina zdołała chwycić tylko córki w wieku 2 i 9 lat i, tak jak wstali z łóżka, wybiegli na podwórze. Pełnoletniej siostry Mariusza tej nocy nie było w domu. Warunki były wyjątkowo trudne: zimno, wichura i zaspy na drogach utrudniały strażakom dotarcie do Szynwałdu. Akcja gaśnicza trwała do rana. Mimo wysiłków wiele spłonęło, choć dużo udało się obronić przed ogniem. Straty są znaczne - samochód i maszyny rolnicze, piec i komin wymagają wymiany, meble i AGD w kuchni zostały zniszczone, a cały dom jest zadymiony. Straty oszacowano na ponad 200 tys. zł.

Mariusz Drab obawiał się, że będzie musiał radzić sobie sam, jednak nie został sam. Jako pierwsi z pomocą przyszli sąsiedzi, którzy zapewnili rodzinie dach nad głową i ubrania. Mariusz może również liczyć na ogromne wsparcie ze strony swoich kolegów strażaków. Komendanci wojewódzki i grudziądzki, st.bryg. Janusz Halak (Kujawsko-Pomorski Komendant Wojewódzki PSP) oraz bryg. (Komendant Miejski PSP w Grudziądzu), już sięgnęli do kasy, aby udzielić pomocy. Koledzy z jednostki ogłosili kwestę, a aby zachęcić do udziału, opublikowali w internecie specjalny film. Na jego początku widzimy obrazki z akcji ratunkowych, z dopiskiem: „Tak pomagamy ludziom. Tym razem ta pomoc potrzebna jest również nam. Jednego z naszych kolegów spotkała życiowa tragedia...”.

Mariusz Drab, choć pochłonięty wieloma sprawami, dziękuje za wsparcie: „Za dużo spraw na głowie, za dużo do załatwienia. Jeszcze nie widziałem tego filmu, ale od chłopaków otrzymuję bardzo duże wsparcie”. Pomoc zaoferował również Rafał Kobylski, burmistrz gminy Łasin, której mieszkańcami są pogorzelcy. Zaproponowano im mieszkanie w Przesławicach, jednak Mariusz preferuje pozostanie bliżej domu, aby go doglądać i remontować. Ośrodek Pomocy Społecznej przygotowuje się do wypłacenia zasiłku celowego.

Zdjęcie strażaka Mariusza Draba na tle zniszczonego domu po pożarze

Trwa liczenie strat po pożarze barokowego pałacu w Konarzewie

tags: #jaworowicz #bije #zone #strazak #z #grudziadza