Kary za podpalenie w Rzeczypospolitej Obojga Narodów w XVII wieku

Badania nad przestępczością w okresie staropolskim, w tym w XVII wieku, pozwalają na głębsze zrozumienie funkcjonowania ówczesnego wymiaru sprawiedliwości i surowości kar. Chociaż szczegółowe statystyki dotyczące wyłącznie podpaleń z XVII wieku są rzadkie, analiza ogólnego prawa wiejskiego oraz miejskiego, a także popularnych w tym okresie komentarzy prawnych, pozwala na rekonstrukcję podejścia do tego poważnego przestępstwa.

Prawo i sądownictwo w okresie staropolskim

Materiałami do badań nad przestępczością na polskiej wsi w okresie staropolskim są bezsprzecznie ustawy wiejskie i księgi sądowe. Ustawy pozwalały prześledzić, jak kształtowało się podejście do sądownictwa, prawa karnego i cywilnego. Z kolei dzięki księgom sądowym można zobaczyć, jak naprawdę wyglądało życie chłopów: jakie popełniano przestępstwa i jakie najczęściej wymierzano kary. Należy pamiętać, że księgi sądowe nie zawierały jedynie zapisów różnego rodzaju przestępstw, ale także testamenty czy zapisy gospodarstw na rzecz innych osób.

Zwoje starych ksiąg sądowych i dokumentów prawnych, pergaminy, pióro

Wpływ prawa magdeburskiego i Bartłomieja Groickiego

Sądy wydawały wyroki na podstawie obowiązującego na większości ziem Rzeczypospolitej prawa magdeburskiego, oczywiście w połączeniu z przyjętym na danym obszarze prawem zwyczajowym. Na popularyzację prawa magdeburskiego bez wątpienia miał wpływ Bartłomiej Groicki, który przetłumaczył je na język polski i opatrzył komentarzami, dzięki czemu stało się bardziej przystępne. Groicki był pisarzem sądu wyższego prawa niemieckiego na zamku krakowskim, a wcześniej studiował na Akademii Krakowskiej. Jego dzieła cieszyły się tak dużą popularnością, że posługiwano się nimi przed sądami aż do upadku I Rzeczypospolitej.

Klasyfikacja przestępstw w prawie wiejskim

W prawie wiejskim przestępstwa dzielono na dwie kategorie: kryminalne (inaczej kryminały) oraz występki. Do przestępstw kryminalnych zaliczano zabójstwo, ciężkie zranienia, rozboje, podpalenia, gwałt, sodomię, kazirodztwo, konkubinat i oczywiście kradzież, a do występków - inne czyny bezprawne. Fakt zaliczenia podpalenia do najcięższych przestępstw kryminalnych świadczy o jego poważnym traktowaniu przez ówczesne prawo.

System sądowy

Na polskiej wsi istniało kilka rodzajów sądów. Sądami najniższej instancji były sądy ławnicze lub gminne. Poważniejszymi sprawami zajmowano się podczas sądów rugowych czy wójtowskich. Oskarżonych sądzono najczęściej właśnie przed sądami rugowymi, które z reguły odbywały się w okresie Wielkiego Postu i adwentu. Obecność na obradach była obowiązkowa. W trakcie posiedzeń rozpatrywano sprawy cywilne, karne i obyczajowe. Sądzono zazwyczaj pod gołym niebem, a w razie niepogody - w domu wójta, na plebanii lub na terenie dworu. Podkreślano, że sądy nie powinny odbywać się w browarze czy karczmie, choć zdarzały się sytuacje, gdy obradowano w takich miejscach, tyle że w godzinach porannych, tak by sędziowie podczas wydawania wyroków byli trzeźwi.

Wspomniany Bartłomiej Groicki w swoim dziele z 1559 r. wspomina o funkcjonowaniu sądów rugowych w małych miasteczkach i na wsiach i zauważa, że celem sądu jest wymierzanie sprawiedliwości osobom, które popełniając przestępstwo, złamały boskie przykazanie albo wystąpiły przeciwko ustawom Kościoła. W obawie przed surowymi karami ludzie wyznawali swoje przewiny lub donosili na członków gromady. Nie bez znaczenia pozostawało również korzystanie - w przypadku poważniejszych przestępstw - z usług sądów miejskich, które organizowały sesje wyjazdowe.

Drewniany budynek sądu wiejskiego w dawnej Polsce, z ławnikami i wójtem, otoczone grupą chłopów

Rodzaje kar w Rzeczypospolitej

Kary wymierzane skazańcom były orzekane przez władzę świecką, nie tylko jednak na rzecz świeckiego wymiaru sprawiedliwości, ale także Kościoła. Tłumaczono to koniecznością odpokutowania za popełniony grzech.

Pokuta kościelna

Kara pokuty kościelnej wykształciła się już w średniowieczu, a w XIV w. rozszerzyła się na prawo miejskie i wiejskie. Pokutą kościelną karano takie czyny jak cudzołóstwo, kradzież czy targnięcie się na rodziców, co było swoistą analogią do czynów zabronionych przez Boga w Dekalogu. Chociaż podpalenie nie jest tu wymienione, jako grzech i poważne przestępstwo przeciwko wspólnocie, mogło również podlegać tej formie pokuty.

Rozpoznawano dwie formy pokuty kościelnej:

  • Pokuta w ścisłym znaczeniu (ukorzenie się)

    Najsurowszą formą było leżenie krzyżem podczas mszy świętej lub nabożeństwa. Wybierano widoczne miejsca w kościele: przed głównym ołtarzem, wybranym obrazem albo pod tęczą (otworem w ścianie oddzielającej nawę główną od prezbiterium). Karę odbywano w niedziele i święta, a jej długość ustalał sąd. Niejednokrotnie skazaniec musiał również wyspowiadać się przed odbyciem orzeczonej kary. Łagodniejszą formę pokuty stanowiło klęczenie przed ołtarzem lub tęczą w trakcie mszy. W trakcie mszy przestępca musiał być ubrany w koszulę pokutną i dodatkowo trzymać w rękach narzędzie zbrodni, co miało wymiar publicznej hańby.

  • Materialne świadczenia na rzecz Kościoła

    Ten rodzaj kary stosowano przy łagodniejszych przestępstwach. Były to głównie daniny w wosku i świecach oraz grzywny (kary pieniężne) na rzecz kościoła wskazanego przez sąd. Karę dostosowywano do popełnionego przestępstwa, ale też do stopnia zamożności winnego. Najwyższy wymiar kary wynosił 20 funtów wosku w świecach.

Odbycie pokuty całkowicie umarzało winę oskarżonego, co oznaczało, że nie można było w przyszłości wypominać mu popełnionych czynów - groziło to wymierzeniem kary. Pokuta kościelna pełniła funkcję prewencyjną, zniechęcając przyszłych potencjalnych sprawców. Często pokuta miała wymiar kary dodatkowej, lecz niejednokrotnie stawała się karą zastępczą, np. w przypadku zabójstwa, gdy za skazańcem wstawiały się szanowane osoby.

Kary świeckie

Poza karami kościelnymi orzekano rozmaite kary świeckie: od finansowych poczynając, a na karze śmierci kończąc. Kary cielesne orzekane przez władzę świecką miały, podobnie jak pokuta kościelna, dwojaki cel: ukaranie skazańca, ale przede wszystkim zniechęcenie pozostałych mieszkańców do podobnych czynów. Dlatego kary często wykonywano w miejscach publicznych, przykładowo na środku wsi.

  • Chłosta (plagi): Była często wyznaczaną karą. Kara była rozkładana na kilka razy, gdyż wymierzenie ponad 100 batów mogło się skończyć śmiercią oskarżonego.
  • Kary finansowe: Orzekano je na rzecz dworu lub sądu, a także jako konieczność zapłaty za skradzione przedmioty lub zwierzęta.
  • Więzienie: Czasami orzekano karę więzienia.
  • Tortury: Stosowane w celu wymuszenia zeznań lub jako forma kary.
  • Siedzenie w kłodzie: Publiczna forma upokorzenia i unieruchomienia.
  • Jałmużna: Rozdanie jałmużny mieszkańcom pobliskiego szpitala.
Ilustracja przedstawiająca publiczną chłostę w XVII-wiecznej polskiej wsi, otoczoną gapiącymi się chłopami

Surowość sądów miejskich

Zdarzało się, że chłopi trafiali przed miejski wymiar sprawiedliwości. Działo się tak wtedy, gdy działalność przestępcza była na tyle rażąca, że oskarżonego uznawano za kryminalistę i wydawano w ręce sądów miejskich, które orzekały znacznie surowsze wyroki. Chłopi mogli być też sądzeni w mieście w razie pochwyceniu na jego terenie. W kontekście innych poważnych przestępstw, takich jak kradzież, sądy miejskie nie wahały się przed orzekaniem kary śmierci.

Za kradzieże w mieście często wymierzano karę śmierci przez powieszenie. Czyniono to za miastem, a egzekucji mogli się przyglądać postronni obserwatorzy. Korzystano z drewnianych lub murowanych szubienic. Po egzekucji nie zdejmowano ciał, aby były one przestrogą. Niezwykle surowa kara - wytoczenie żywcem jelit - czekała osobę, której udowodniono kradzież miodu. Polskie prawo przewidywało za złodziejstwo karę śmierci przez powieszenie, jednak na polskiej wsi była ona wymierzana bardzo rzadko, co wskazuje na różnice w surowości w zależności od jurysdykcji.

Rycina przedstawiająca egzekucję na miejskiej szubienicy w XVII wieku, z tłumem ludzi obserwujących scenę

Jak można zatem zauważyć, kary stosowane w miastach należały do niezwykle surowych. Choć szczegółowe wyroki dla podpaleń w XVII wieku nie są w pełni udokumentowane w dostarczonym materiale, zaliczenie ich do przestępstw kryminalnych w prawie wiejskim, oraz ogólna surowość prawa karnego w Rzeczypospolitej, zwłaszcza w miastach, sugerują, że sprawcy podpaleń musieli liczyć się z bardzo dotkliwymi konsekwencjami, włącznie z karą śmierci w najcięższych przypadkach.

tags: #kara #za #podpalenie #w #polsce #xvii