Kevin Aiston: Od dziennikarza i strażaka do kucharza i radnego w Polsce

Kevin Aiston, sympatyczny Anglik znany z programu "Europa da się lubić", od ponad 30 lat jest mieszkańcem Polski. Jego droga przez życie była pełna zwrotów akcji - od trudnego dzieciństwa w Wielkiej Brytanii, przez karierę w mediach i służbę strażacką, aż po prowadzenie własnej restauracji i działalność samorządową.

Wczesne lata i przyjazd do Polski

Kevin Aiston urodził się w 1969 roku w londyńskiej dzielnicy Chelsea. Jego dzieciństwo nie było łatwe - odcisnął na nim piętno alkoholizm ojca, a jako kilkuletni chłopiec trafił do domu dziecka. W tym okresie życia czuł się wykorzystywany i krzywdzony przez starszych.

W 1991 roku, mając 23 lata, Kevin przyjechał do Polski na wycieczkę. Zafascynowany krajem i jego nieprzewidywalnością, zdecydował się tu osiąść na stałe. Początkowo uczył Polaków angielskiego, a sam poznawał język polski, oglądając klasyczne filmy, takie jak "Rejs" czy "Seksmisja", a także słuchając kibiców na stadionach.

Kevin Aiston podczas wywiadu w studio telewizyjnym

Droga do popularności: "Europa da się lubić" i kariera medialna

Przełomowym momentem w życiu Kevina był casting do programu TVP "Europa da się lubić" w 2002 roku. Program przyniósł mu ogromną rozpoznawalność i sympatię widzów. Dzięki swojemu poczuciu humoru i zaangażowaniu, szybko stał się jedną z najbardziej lubianych postaci formatu, występując w nim do samego końca emisji.

Po sukcesie w "Europie da się lubić", Kevin Aiston pojawił się również w popularnych serialach, takich jak "Na dobre i na złe" (gdzie wcielił się w rolę strażaka Sama Smitha) oraz "Święta wojna", a także w "Lokatorach" i "Codziennej 2 m.". Przyznawał, że Polska stała się jego miejscem na ziemi, co podkreślił, tatuując sobie polskie godło.

Kevin Aiston w stroju strażaka z flagą Polski

Służba strażacka i działalność społeczna

Marzeniem Kevina od szóstego roku życia była służba w straży pożarnej. Po przyjeździe do Polski, to marzenie się spełniło - wstąpił do Ochotniczej Straży Pożarnej w podwarszawskim Radzyminie. Jego historia o przyjęciu Anglika do straży wzbudziła zainteresowanie mediów. W OSP otrzymał pseudonim "Francja", nawiązujący do stereotypowej niechęci między Anglikami a Francuzami.

Oprócz służby w OSP, Kevin Aiston aktywnie działał w Polskim Czerwonym Krzyżu, był ratownikiem KSRG i krwiodawcą. Przez pewien czas pełnił również funkcję ochroniarza, dowodząc ochroną klubu "Stodoła" w Warszawie.

ZŁAPANY MIĘDZY SYSTEMAMI: nieocenzurowana przemowa Iwana

Życie prywatne i rodzina

Kevin Aiston doczekał się pięciu córek z trzema różnymi partnerkami. W 2019 roku przeniósł się z rodziną do Mielca, gdzie otworzył restaurację.

Kariera kulinarna i restauracja "Kuchnia Kevina"

Choć z wykształcenia Kevin Aiston jest elektrochemikiem, jego pasja do gotowania narodziła się w dzieciństwie, w domu dziecka, gdzie opiekował się nim kucharz o imieniu Hollis. Po latach pracy w różnych zawodach, w tym jako nauczyciel angielskiego i współwłaściciel biura tłumaczeń, Kevin postanowił powrócić do korzeni i otworzyć własny lokal gastronomiczny.

W Mielcu założył restaurację "Kuchnia Kevina. Nie tylko fish & chips", specjalizującą się w kuchni brytyjskiej. Lokal szybko zdobył popularność wśród mieszkańców, oferując m.in. tradycyjne fish & chips serwowane w gazecie. Mimo trudności związanych z pandemią, restauracja przetrwała i nadal cieszy się powodzeniem.

Zdjęcie restauracji

Działalność samorządowa i polskie obywatelstwo

Kevin Aiston zaangażował się również w życie lokalne, zostając radnym w Radzyminie. Podkreśla, że polityka powinna oznaczać służenie dobru społeczeństwa. Od roku 2023, po latach starań, Kevin Aiston oficjalnie stał się Polakiem, otrzymując polskie obywatelstwo, dowód osobisty i paszport.

Wyraża głęboką miłość do Polski, nazywając ją swoim domem. Podkreśla, że choć urodzenie się w Anglii nie było jego wyborem, decyzja o przyjeździe do Polski, nauce języka, służbie strażackiej i pracy w mediach była jego świadomym wyborem.

Rekord Guinnessa i pasja do gotowania

Pasja do gotowania doprowadziła Kevina Aistona do ustanowienia rekordu Guinnessa. Wraz z zespołem ugotował największego pieroga ruskiego na świecie, który ważył aż 94 kilogramy. Wydarzenie to było kulminacją jego zamiłowania do kulinariów.

Zdjęcie Kevina Aistona prezentującego największego pieroga świata

Kevin Aiston dzisiaj

Obecnie Kevin Aiston, nazywany przez mieszkańców Mielca "Angolem" (ponieważ jest jedynym Anglikiem w mieście), realizuje się jako kucharz, właściciel restauracji i radny. Choć jego popularność medialna nieco przygasła, wciąż cieszy się sympatią i uznaniem. Prowadzi także audycje poświęcone kulinariom w lokalnym radiu Leliwa.

tags: #kevin #dziennikarz #i #strazak