Paweł Gargol to postać aktywnie działająca w strukturach lokalnych, łącząc funkcję komendanta gminnych Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP) w Nowej Rudzie z mandatem radnego.

Działalność w Ochotniczych Strażach Pożarnych
Jako komendant gminnych OSP, Paweł Gargol jest zaangażowany w organizację i nadzór nad funkcjonowaniem jednostek straży pożarnej w gminie. Jego obecność była odnotowana podczas ważnych wydarzeń strażackich.
W sobotę, 8 czerwca, na boisku sportowym w Bożkowie odbyły się Gminno-Miejskie Zawody Sportowo-Pożarnicze. Nad sprawnym przebiegiem zawodów czuwali m.in. komendant gminnych OSP - Paweł Gargol, a także inni przedstawiciele władz strażackich i samorządowych, jak Dariusz Chojecki - wiceprezes Zarządu Powiatowego OSP w Kłodzku, prezes Zarządu Gminnego OSP RP - Bartosz Słoninka oraz dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nowej Rudzie - brygadier Rafał Chorzewski, wspierani przez profesjonalnie przygotowanych sędziów.
Zawody rozpoczęły się od złożenia meldunku wójt Adriannie Mierzejewskiej, która pełni funkcję wiceprezesa Zarządu Gminnego OSP RP. W tym roku do udziału w rywalizacji zgłosiło swoje zespoły 8 Ochotniczych Straży Pożarnych z Gminy Nowa Ruda, a także Ochotnicza Straż Pożarna z Drogosławia i Ochotnicza Straż Pożarna z Jetřichova (Czechy). Większość OSP zgłosiła do udziału w zawodach drużyny we wszystkich kategoriach wiekowych, tj. Młodzieżową Drużynę Pożarniczą (MDP) Iskierki, MDP w wieku od 13-18 lat oraz drużyny kobiet i mężczyzn w wieku powyżej 18 roku życia. Na zakończenie drużynom zostały wręczone dyplomy i puchary, a wójt Adrianna Mierzejewska przekazała również dla OSP uczestniczących w zawodach bony pieniężne o wartości 500 zł z przeznaczeniem na zakup wyposażenia.
Oświadczenie Majątkowe Radnego Pawła Gargola
Paweł Gargol, oprócz pełnienia funkcji komendanta OSP, jest również radnym Gminy Nowa Ruda. Zgodnie z oświadczeniem majątkowym, jest zatrudniony w prywatnej spółce związanej z radiotechniką. Zgromadził 12 715 zł oszczędności, a ponad 4 tysiące złotych ulokował w akcjach. Wspólnie z żoną jest właścicielem 25-metrowego mieszkania, którego wartość oszacowano na 110 tys. zł.
Na jego dochód w 2024 roku złożyły się: 127 172 zł z uposażenia oraz 21 303 zł z diety radnego. W oświadczeniu majątkowym Pawła Gargola znalazły się również dwa samochody osobowe: Honda z 1997 roku oraz Toyota C-HR z 2017 roku.
Kontrowersje wokół OSP Dzikowiec - Rola Komendanta Gminnego
W Dzikowcu w gminie Nowa Ruda, mimo że jest to niewielka miejscowość, funkcjonują dwa stowarzyszenia prowadzące Ochotnicze Straże Pożarne. Spór trwający już od kilkunastu miesięcy wydaje się być nierozstrzygalny. We wtorek, 26 marca, sprawą zajęli się radni Rady Gminy Nowa Ruda podczas posiedzenia połączonych komisji Spraw Społecznych Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego oraz komisji Skarg Wniosków i Petycji.
Henryk Srokowski, prezes jednej z jednostek OSP, zgłaszał podczas obrad komisji liczne problemy, w tym brak badań lekarskich, ubezpieczenia dla strażaków, a także brak podstawowych kursów i zatrudnienia kierowcy. Stwierdził: „Od dwóch lat naszych strażaków nie kieruje się na podstawowy kurs i straż zaczyna kuleć. Od ośmiu miesięcy nie zatrudnia się kierowcy.” Dodał, że złożył do urzędu gminy dokumenty związane z ubezpieczeniem, przeprowadzeniem kursu podstawowego i wykonaniem badań lekarskich oraz zatrudnienia kierowcy, ale do tej pory nie otrzymał odpowiedzi. Wyraził obawę, że zbliża się okres wiosenny, kiedy zaczynają się pożary traw, a jednostka nadal nie wyjeżdża do akcji.
W odpowiedzi na te zarzuty Paweł Gargol, jako komendant gminny Ochotniczych Straży Pożarnych, wyjaśnił sytuację. Poinformował, że Henryk Srokowski złożył do niego 12 kart na przeprowadzenie kursu podstawowego. „Niestety, karty te były wypełnione na złym druku i poprosiłem o przepisanie kart na nowych formularzach. W ciągu jednego dnia dostałem komplet nowych kart, ale podczas ich analizy zauważyłem, że podpisy na tych kartach się różnią między jedną a drugą kartą” - tłumaczył Paweł Gargol.
Komendant Gargol próbował spotkać się z panem Henrykiem w celu wyjaśnienia sprawy, jednak rozmowa była „ciężka”. W związku z podejrzeniem nieprawidłowości, Paweł Gargol złożył wniosek do prokuratury o możliwość popełnienia przestępstwa przez Henryka Srokowskiego, ponieważ, jak uważał, podpisy na tych kartach zostały sfałszowane. „Mam dwa komplety kart i uważam, że na jednych jest prawdziwy podpis, a na drugich jest całkiem inny podpis” - dodał komendant.
Paweł Gargol podkreślił również, że OSP Dzikowiec Kłodzki, reprezentująca nowo zarejestrowane stowarzyszenie, chce współpracować i dysponuje „bardzo dużym zapleczem - 14 osób z pełnym wyszkoleniem”. Według niego, „pozostaje tylko kwestia porozumienia się.”
Henryk Srokowski kategorycznie zaprzeczył zarzutom o fałszowanie podpisów: „Oświadczam, że nigdy za nikogo kart nie podpisywałem, jeżeli bym tak zrobił, to w tym momencie byłaby jakaś moja wola, żeby się dogadać, a to ja zasugerowałem, żeby oddać sprawę do prokuratury.” Dodał, że „jest obawa o to, że pan Gargol z kilkoma osobami chciałby dominować w tej miejscowości” i próbuje go oskarżyć. Srokowski wspomniał także, że „jest nawet sprawa skierowana do sądu, ponieważ pan Gargol wyczytał gdzieś w gazecie, że go obraziłem.” Zapewniał, że w straży, której szefuje, jest 57 strażaków, z których 18 ma kursy podstawowe i może wyjeżdżać.
Wójt Gminy Nowa Ruda Adrianna Mierzejewska również zabrała głos w sprawie, krytykując zachowanie Henryka Srokowskiego. „Każdy z obecnych widzi jak się pan Henryk zachowuje, jak każdemu stawia bezpodstawne zarzuty, widać że nie ma możliwości dogadania się z tą jednostką” - mówiła. Wójt wspomniała, że jednostka w Dzikowcu była kiedyś „fajna, prężnie działająca jednostka”, ale po zmianie zarządu „zaczęło się źle dziać.” Wyjaśniła, że w związku z brakiem możliwości porozumienia, druhowie podjęli decyzję o założeniu nowej jednostki.
Trwające około dwóch godzin spotkanie nie przyniosło żadnych konkretnych rezultatów poza zobowiązaniem wójta gminy Nowa Ruda do wysłania ochotników na badania lekarskie, kurs podstawowy i ich ubezpieczenie.