W tradycji polskiej, choć nie tylko, kominiarze i strażacy odgrywają kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa domowego, zwłaszcza w kontekście ogrzewania i wentylacji. Ich działania, choć różne, wzajemnie się uzupełniają, mając na celu ochronę życia i mienia. Obie profesje często są kojarzone z rozdawaniem kalendarzy ściennych i składaniem życzeń noworocznych, co jest symbolicznym gestem ich obecności i troski o lokalną społeczność. W niektórych regionach zajmują się tym strażacy, w innych - kominiarze, otrzymując w zamian symboliczne "co łaska".
Tradycja i Ewolucja Zawodu Kominiarza
Zgodnie z wielowiekową tradycją podstawowa praca kominiarzy polega na czyszczeniu przewodów kominowych, dymowych, spalinowych, ale też wentylacyjnych. Jednak współczesny kominiarz to nie tylko rzemieślnik od sadzy. Zawód ten ewoluuje i jest uznawany za zawód przyszłości. Rozszerzeniu ulega również zakres czynności wykonywanych przez Mistrzów Kominiarskich, między innymi o inwentaryzacje źródeł ciepła w kontrolowanych budynkach.
Kominiarze odpowiadają za to, aby przewody wentylacyjne były drożne i odprowadzały zużyte powietrze. Muszą one spełniać wymogi szczelności i wymagania przeciwpożarowe. Kominiarze wykrywają ewentualne nieszczelności w przewodach wentylacyjnych, które w razie pożaru mogą być przyczyną niekontrolowanego rozprzestrzenienia się dymu. Ewentualne zarzewie pożaru może dostać się przez kratkę wentylacyjną i przewód wentylacyjny do innych mieszkań. Jest to szczególnie ważne w budownictwie jednorodzinnym i wielorodzinnym, gdzie nadal dominują systemy wentylacji grawitacyjnej oparte na przewodach kominowych ceramicznych.
Kominiarze są de facto ostatnim ogniwem pomiędzy wykonawcami a użytkownikiem budynku. Poprzez uczulanie klientów na potencjalne zagrożenia działają w obszarze prewencji społecznej. Edukują mieszkańców na temat przyczyn pożarów odkominowych, ale także uczulają na ryzyko zatrucia tlenkiem węgla.

Kwalifikacje i standardy zawodu
Zawód kominiarza to w dużym stopniu zawód rodzinny, przekazywany z pokolenia na pokolenie. Jest to zawód rzemieślniczy, do którego wchodzi się poprzez zdanie egzaminu w izbie rzemieślniczej. Wskazane jest, żeby adept kominiarstwa miał minimum wykształcenie średnie (technikum budowlane), a docelowo zdobył wykształcenie wyższe - optymalne są studia związane z wentylacją na wydziale budownictwa.
Krajowa Izba Kominiarzy mobilizuje swoich członków do wyższych standardów pracy poprzez obowiązkowe szkolenia oraz regulaminy. Istnieje też możliwość złożenia skargi przez niezadowolonego z usługi klienta. Każdy kominiarz, prowadząc działalność gospodarczą, powinien mieć ubezpieczenie OC. Czasem podczas prozaicznych czynności, jak wymiatanie sadzy, może powstać szkoda, na przykład konieczność prania dywanów.
Praca kominiarzy, mimo pewnych różnic, jest w dużej mierze taka sama na całym świecie, szczególnie tam, gdzie klimat wymaga ogrzewania domów. W Polsce zdarzają się naprawdę różne kominy, a sposób eksploatacji często pozostawia wiele do życzenia. Od września tego roku zaczęła obowiązywać nowa norma PN-B-02870:2017 "Badania ogniowe. Kominy do urządzeń grzewczych o mocy cieplnej do 150 kW", która jest zgodna z wymogami UE i powinna zwiększyć bezpieczeństwo.

Rola Strażaków w Ochronie Przed Zagrożeniami
Straż Pożarna odgrywa kluczową rolę w reagowaniu na zagrożenia związane z systemami grzewczymi i wentylacyjnymi. Od początku roku bialscy strażacy na terenie powiatu interweniowali 41 razy w przypadku pożarów sadzy w kominach. W powiecie krotoszyńskim odnotowano łącznie 147 pożarów, z czego aż 40 w budynkach mieszkalnych. Aż 72% interwencji jednostek ochrony przeciwpożarowej w ubiegłym roku związanych z pożarem w obiektach mieszkalnych to właśnie palące się sadze.
Zagrożenia związane z pożarami sadzy
Pożary sadzy to plaga. Gdyby użytkownicy wykonywali okresowe, wymagane przepisami przeglądy, do wielu zdarzeń by nie doszło. Przy tego rodzaju pożarach często dochodzi do rozszczelnienia przewodu kominowego, a co za tym idzie, trujące gazy dostają się do pomieszczeń, w których przebywają domownicy. Pożarowi sadzy towarzyszy bardzo wysoka temperatura, przekraczająca 1000°C, mogąca doprowadzić do rozszczelnienia się komina, co w konsekwencji może być przyczyną zapalenia się elementów konstrukcji budynku.
Dlatego też często przez nieszczelny przewód kominowy dochodzi do pożarów budynków mieszkalnych, a także zatruć tlenkiem węgla, potocznie zwanym czadem. Szybkie rozpoznanie zagrożenia może pomóc uniknąć nieszczęścia. Niepokój powinno wzbudzić kilka czynników takich jak: szum, gęsty dym oraz iskry wydobywające się z komina, wysoka temperatura przewodu kominowego, pękające ściany, zadymienie w budynku.

Postępowanie w przypadku pożaru sadzy
Gdy już dojdzie do zapalenia się sadzy w przewodzie kominowym, powinniśmy ewakuować się z budynku oraz poinformować o tym zdarzeniu straż pożarną, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Jeżeli to możliwe, należy wygasić ogień w piecu lub kominku oraz zamknąć dopływ powietrza do tych urządzeń, zarówno od dołu, jak i od góry. Ważne, żeby do palącego komina nie wlewać wody. Z jednego litra H2O powstaje aż 1700 litrów pary, co niestety może doprowadzić do popękania przewodu, a nawet jego rozerwania.
Pożar komina w Bugnie
Po zakończeniu działań przez straż pożarną należy postępować zgodnie z zaleceniami otrzymanymi od Kierującego Działaniem Ratowniczym. Niezastosowanie się do tych zaleceń, ponowne rozpalenie ognia w piecu i ewentualne kolejne sprowadzenie zagrożenia dla innych użytkowników może wiązać się z konsekwencjami karnymi, określonymi w kodeksie karnym w artykule 160 § 1.
Współpraca i prewencja
Państwowa Straż Pożarna co roku odnotowuje kilkanaście tysięcy pożarów spowodowanych wadami lub nieprawidłową eksploatacją urządzeń ogrzewczych. Strażacy są często wzywani przez kominiarzy, ponieważ obie służby mają wspólny cel: bezpieczeństwo. Komendant główny PSP objął patronatem akcję Krajowej Izby Kominiarzy: „Zaproś kominiarza”. Państwowa Straż Pożarna rekomenduje instalowanie czujek dymu i tlenku węgla oraz podkreśla obowiązek właściwego utrzymania ich stanu technicznego (m.in. wymianę baterii). Razem z gminnymi jednostkami OSP, PSP przypomina, że co roku, a tym bardziej w okresie kiedy rozpoczyna się okres grzewczy, należy wykonać obowiązkowe okresowe przeglądy i czyszczenie przewodów kominowych oraz sprawdzenie instalacji wentylacyjnej. Wraz ze strażakami mamy wspólnego patrona, św. Floriana, i dążymy do tego, żebyśmy byli postrzegani w społeczeństwie tak samo dobrze, jak strażacy. Różnica polega jednak na tym, że w razie pożaru nikt nie waha się, czy wezwać na ratunek straż pożarną, a wezwanie kominiarza, które niejednokrotnie mogłoby zapobiec tragedii, nie jest jednak już tak oczywiste.
Główne Przyczyny Pożarów Kominowych i Zatruć Tlenkiem Węgla
Większość z realizowanych pożarów sadzy w przewodzie kominowym to efekt zaniedbania i braku kontroli oraz wykorzystywania nie do końca odpowiedniego materiału opałowego. Często pożary sadzy spowodowane są zaniedbaniami przez użytkowników kominów. Podstawowym i najważniejszym błędem jest brak czyszczenia przewodów kominowych od pieców na paliwo stałe. Jednak to nie wszystko. Palenie w piecu śmieciami, plastikiem, mokrym drewnem również prowadzi do osadzania się cząsteczek sadzy. Sadza może osadzać się na całej wysokości komina lub określonej tylko części, zmniejszając tym samym prześwit przewodu kominowego. Brak przestrzegania przepisów może w końcu doprowadzić do tragedii. Pęknięcie komina powoduje również spore koszty naprawy przewodu dymowego rzędu kilku tysięcy złotych.
Komin, będący bardzo istotnym elementem budynku, chociaż zajmującym tylko niewielką jego powierzchnię, może też być niezwykle groźny. Szczególnie w przypadku pożaru sadzy w nieczyszczonym, źle eksploatowanym kominie. Temperatura palącej się sadzy przekracza wówczas nawet kilkaset stopni Celsjusza! Niestety, część kominów nie spełnia standardów niepalności, co niesie ogromne ryzyko dla ich użytkowników. Gdy komin nie jest czyszczony, sadza jest emitowana do atmosfery, a przy pożarze trafia tam jednorazowo w ogromnych ilościach. Smog to między innymi efekt „niskiej emisji” w związku z niezupełnym spalaniem w urządzeniach grzewczych na paliwo stałe. Ma na to wpływ wiele czynników, m.in. zmniejszona przepustowość w nieczyszczonych kominach, która powoduje zmniejszenie zasysania powietrza z pomieszczenia do paleniska. Dodatkowo brak świadomości właścicieli domowych kotłów prowadzi do sytuacji, w której z kotła na paliwo stałe do komina i dalej z komina do atmosfery wylatują niespalone, uwolnione z paliwa palne związki chemiczne.
Czad - cichy zabójca
Tlenek węgla (czad) to bardzo trujący gaz. Nie jest on wyczuwalny przez ludzkie zmysły. Tlenku węgla (czadu): NIE usłyszysz! NIE zobaczysz! NIE poczujesz! Źródłem emisji tlenku węgla są urządzenia grzewcze opalane drewnem, węglem, gazem, olejem opałowym. Nieprawidłowa eksploatacja przewodów kominowych grozi także zatruciem tlenkiem węgla.

Dane statystyczne Komendy Głównej PSP są zatrważające. W 2016 r. odnotowano 14 266 pożarów od urządzeń ogrzewczych na paliwa stałe, 238 pożarów od urządzeń na paliwa ciekłe i 636 pożarów od urządzeń na paliwa gazowe. W sezonie ogrzewczym od 1 września 2015 r. do 31 marca 2016 r. Państwowa Straż Pożarna odnotowała 4685 zdarzeń związanych z tlenkiem węgla, 2903 osób poszkodowanych i 61 ofiar śmiertelnych. Krajowa Izba Kominiarzy popiera kampanię prewencyjną „Czad i ogień - obudź czujność” prowadzoną przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Państwową Straż Pożarną.
Z kilkunastoletniej praktyki biegłego sądowego wynika, że 89 proc. zatruć tlenkiem węgla ma swe źródło w braku doprowadzenia powietrza zewnętrznego do pomieszczeń z piecykami gazowymi, niekonserwowaniu tych urządzeń oraz niedrożnych przewodach spalinowych i wentylacyjnych. Lokatorzy często nie są świadomi, że te urządzenia wymagają przeglądów.
Obowiązki i Środki Zapobiegawcze
Prawidłowa eksploatacja kominów zależy w głównej mierze od nas samych i jest podstawą w walce z pożarami sadzy. To my pilnujemy przeglądów okresowych i rocznych, zakupujemy opał i dbamy o porządek w pomieszczeniach, gdzie znajduje się kocioł grzewczy, to wreszcie my podejmujemy decyzję o instalacji czujnika dymu i tlenku węgla.
Częstotliwość czyszczenia i przeglądów
Częstotliwość czyszczenia kominów reguluje par. 34 rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Zgodnie z nim należy czyścić zarówno przewody wentylacyjne, jak i dymowe oraz spalinowe:
- Cztery razy w roku: w domach opalanych węglem, drewnem lub innym paliwem stałym.
- Dwa razy w roku: w domach opalanych gazem, olejem lub innym paliwem ciekłym (czyszczenie przewodów spalinowych).
- Raz do roku: w domach, które ogrzewa elektrociepłownia lub kotłownia zlokalizowana w innym budynku (czyszczenie przewodów wentylacyjnych).
W 2010 r. zliberalizowano przepisy tak, by właściciel budynku jednorodzinnego mógł sam dokonywać tych czyszczeń. Jednak koszt przeglądu kominiarskiego to suma około 150 zł, co jest niewielkim wydatkiem w porównaniu do potencjalnych kosztów naprawy przewodu dymowego rzędu kilku tysięcy złotych po pożarze.
Z dniem 18 września został uruchomiony protokół elektroniczny przeglądu przewodów kominowych. Funkcja w obrębie Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków będzie formą potwierdzenia takiego przeglądu. Odpowiednie przepisy dotyczące ochrony przeciwpożarowej budynków oraz Prawa budowlanego regulują te obowiązki.

Czujki dymu i tlenku węgla
Państwowa Straż Pożarna rekomenduje instalowanie czujek dymu i tlenku węgla. Posiadanie czujki to jedna sprawa - istnieje również obowiązek właściwego utrzymania stanu technicznego czujek dymu i tlenku węgla (m.in. wymianę baterii). Krajowa Izba Kominiarzy również promuje korzystanie z czujek dymu i tlenku węgla.

Przepisy i przyszłość
Krajowa Izba Kominiarzy monitoruje zmiany w zakresie przepisów, zwłaszcza te dotyczące kodeksu urbanistyczno-budowlanego. Optują za utrzymaniem standardów istniejących obecnie w Prawie budowlanym, ponieważ pojawiające się głosy o rezygnacji z obowiązkowych przeglądów są niebezpieczne z punktu widzenia bezpieczeństwa obywateli. W naszym klimacie, gdzie okres grzewczy zaczyna się czasem we wrześniu, a nierzadko kończy się dopiero w kwietniu, kominy muszą być wykonane z materiałów niepalnych.
Regularne usuwanie zanieczyszczeń z kominów jest traktowane jako profilaktyka emisji pyłów do atmosfery, co jest jednym z elementów podnoszenia standardu energetycznego polskich domów. Niestety, brak świadomości właścicieli kotłów i zaniedbania przyczyniają się do powstawania smogu, będącego efektem „niskiej emisji” w związku z niezupełnym spalaniem w urządzeniach grzewczych na paliwo stałe.