Praktyczne szkolenia i doskonalenie zawodowe strażaków odgrywają kluczową rolę w zapewnieniu skuteczności działań ratowniczo-gaśniczych. W odpowiedzi na te potrzeby, coraz częściej wykorzystuje się specjalistyczne trenażery i symulatory pożarowe, w tym innowacyjne konstrukcje oparte na kontenerach morskich. Te zaawansowane rozwiązania pozwalają na symulowanie realnych warunków pożarowych w bezpiecznym i kontrolowanym środowisku, co jest nieocenione w przygotowaniu strażaków do walki z żywiołem.
Trenażery z Kontenerów Morskich dla Państwowej Straży Pożarnej
W ostatnich latach wyprodukowano trenażery z kontenerów morskich do gaszenia pożarów wewnętrznych dla Ośrodków Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. Trenażery te stanowią element ujednoliconej bazy dydaktycznej Państwowej Straży Pożarnej na terenie całego kraju.
Budowa i konfiguracja trenażerów kontenerowych
Trenażery te składają się z modułu ogniowego oraz modułu taktycznego. Moduł ogniowy stanowi jeden kontener z komorą ogniową i pomieszczeniami, natomiast moduł taktyczny składa się z ośmiu połączonych ze sobą kontenerów. Oba moduły tworzą funkcjonalną imitację budynku mieszkalnego. Podstawą konstrukcyjną są standardowe kontenery morskie 20 i 40 stopowe. Obiekt został zaplanowany jako modułowy, co umożliwia jego szybkie rozebranie, przeniesienie i ponowne zmontowanie w dowolnym miejscu, pod warunkiem odpowiednio przygotowanego podłoża o określonej nośności i spadkach.
Wykonanie trenażerów dla Państwowej Straży Pożarnej, podobnie jak domów czy biurowców z kontenerów morskich, jest częścią szerszego zagadnienia adaptacji kontenerów morskich, potocznie nazywanej przeróbką kontenerów morskich. Dostępność kontenerów, poszukiwanie nowych trendów w architekturze oraz rosnące potrzeby społeczne codziennie otwierają nowe koncepcje i zastosowania dla kontenerów morskich.
Przeznaczenie i zakres szkoleń
Oddane trenażery są przewidziane przede wszystkim do realizacji „Programu szkolenia z zakresu gaszenia pożarów wewnętrznych”, a także do kształcenia instruktorów prowadzących zajęcia z tego zakresu. Wspierają również proces doskonalenia zawodowego strażaków Państwowej Straży Pożarnej (PSP) i Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP).
Uniwersalna konstrukcja trenażera pozwala na realizację szeregu innych dodatkowych elementów szkoleń, np. z dziedziny ratownictwa wysokościowego, chemicznego czy poszukiwawczo-ratowniczego.
Definicje i nazewnictwo: Trenażer a Symulator
Podczas szkoleń praktycznych coraz częściej wykorzystuje się trenażery pożarowe i symulatory. Na poligonach pożarniczych instalowane są kolejne urządzenia, których rolą jest zwiększenie efektywności kształcenia strażaków. Często jednak kłopotów nastręcza już samo nazewnictwo, a pojęcia „symulator” i „trenażer” używa się zamiennie, pomimo braku explicite definicji.
Według „Słownika Języka Polskiego PWN” trenażer to urządzenie służące do trenowania w warunkach sztucznych jakiejś sprawności, zaś symulator imituje działanie innego urządzenia lub przebieg określonych procesów.
Komory dymowe jako trenażery i symulatory
Typowym przykładem, który jest zarówno trenażerem, jak i symulatorem, jest komora dymowa. Stała się ona nieodzownym elementem ćwiczeń i testów z użyciem sprzętu ochrony dróg oddechowych. Ćwiczący strażak ma możliwość w bezpiecznych warunkach zetknąć się ze zjawiskami towarzyszącymi pożarom, takimi jak ograniczona widoczność (zadymienie, ciemność), krzyki, hałas, skomplikowany układ pomieszczeń oraz oddziaływanie gorąca.
Ogólne warunki dotyczące użytkowania komór dymowych zawarte są w § 17 rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 16 września 2008 r. w sprawie szczegółowych warunków bezpieczeństwa i higieny służby strażaków Państwowej Straży Pożarnej (DzU z 2008 r. nr 180, poz. 1115). Bezpośrednio do nich odnosi się zatwierdzony w 2013 r. dokument pt. „Zasady wyposażania i wykorzystania komór dymowych w Państwowej Straży Pożarnej”. Zawiera on informacje dotyczące warunków technicznych, jakie musi spełniać komora dymowa, oraz szczegółowe zasady korzystania z niej, z uwzględnieniem wymagań dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy. Zasady z 2013 r. zmieniły i uszczegółowiły obowiązujące wcześniej „Wytyczne komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej” z 18 września 1996 r.
Regulacje prawne dotyczące trenażerów pożarowych
Niestety, kwestia użytkowania trenażerów pożarowych nie jest regulowana żadnym dokumentem. Co prawda, zapisy § 18 wspomnianego rozporządzenia odnoszą się do komór rozgorzeniowych oraz komór do szkolenia i ćwiczeń z użyciem otwartego ognia, lecz ograniczają się one do ustanowienia dwóch warunków. Pierwszy nakazuje, aby konstrukcja komór do szkolenia lub ćwiczeń z użyciem otwartego ognia umożliwiała niezwłoczne podanie co najmniej dwóch skutecznych prądów gaśniczych na każde źródło ognia. Drugi warunek dotyczy ewakuacji z tych komór - szerokość i wysokość drzwi do nich powinna być taka, by była zapewniona natychmiastowa ewakuacja dla wszystkich ćwiczących.
W rozporządzeniu brak jest definicji komór, zarówno rozgorzeniowych, jak i tych do ćwiczeń z otwartym ogniem. Czytając literalnie, można przypuszczać, że chodzi o systemy zamknięte w zwartej, ograniczonej przestrzeni, gdzie w przypadku komór rozgorzeniowych dokonuje się spalania materiałów palnych, by osiągnąć temperaturę, w której można będzie zaobserwować zjawisko rozgorzenia. Rozporządzenie nie odnosi się jednak do całej gamy trenażerów pożarowych będących autonomicznymi urządzeniami, które można instalować w otwartej przestrzeni i budynkach.
Stosowanie tego przepisu w odniesieniu do gazowych trenażerów pożarowych także jest utrudnione. Można uznać, że trenażery gazowe zamontowane w budynkach poligonowych lub kontenerach (komorach) powinny podlegać wymaganiom dotyczącym komór do ćwiczeń z otwartym ogniem. Przepis wymaga stosowania rozwiązań umożliwiających podanie dwóch skutecznych prądów gaśniczych na każde źródło ognia.
Kwestia norm i dyrektyw unijnych
Trenażery pożarowe, w szczególności gazowe trenażery pożarowe, trudno przyporządkować do kategorii wyrobów, których dotyczą dyrektywy nowego podejścia (regulacje prawne obowiązkowe do wdrożenia przez wszystkich członków UE, opracowane w celu stworzenia jednolitego systemu przepisów pozwalających na zlikwidowanie barier technicznych). Mimo że jest to wyrób spalający paliwo gazowe, nie dotyczy go dyrektywa 2009/142/WE, ponieważ wprowadzający ją polski przepis (rozporządzenie ministra gospodarki z 21 grudnia 2005 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla urządzeń spalających paliwa gazowe, DzU nr 263, poz. 2200) nie obejmuje takich zastosowań. Trenażery nie należą również do kategorii maszyn.
W konsekwencji należy przyjąć, że podlegają one zapisom dyrektywy 2001/95/WE, wdrożonej na terenie Polski ustawą z 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie produktów (DzU z 2003 r. nr 229, poz. 2275). W myśl art. 6 tej ustawy, każdy produkt powinien spełniać wymagania norm. W przypadku gazowych trenażerów pożarowych producenci opierają się na niemieckich normach DIN 14097-1 Firefighter training facilities i DIN 14097-2 Part 2: Gas-fuelled simulation devices. Normy te, oprócz wymagań konstrukcyjnych i technologicznych, w znaczącej części odnoszą się do bezpieczeństwa, kształtując zasady mające ograniczyć ryzyko i zwiększyć bezpieczeństwo ćwiczących.
Węże pożarnicze, rozdzielacze i cała armatura wodna, mimo że produkowane są zgodnie z obowiązującymi normami, podlegają dodatkowo kontroli CNBOP-PIB, które weryfikuje wyrób, w szczególności pod względem bezpieczeństwa, ergonomii i funkcjonalności.
Postulowane zmiany w przepisach
Trenażery są użytkowane głównie przez adeptów ośrodków szkolenia i szkół pożarniczych. Należy zaznaczyć, że przepisy prawa, zwłaszcza zaś rozporządzenie dotyczące warunków bezpieczeństwa i higieny służby strażaków Państwowej Straży Pożarnej, powinny ulec zmianie. Obowiązujące zapisy powstawały w 2003 r., kiedy to użytkowane były jedynie trenażery na paliwo stałe (komory rozgorzeniowe i komory z użyciem otwartego ognia). Warunek, jaki stawia to rozporządzenie - podania dwóch prądów gaśniczych na każde źródło ognia - nie ma zastosowania przy komorach (pomieszczeniach), w których są zainstalowane trenażery na gaz propan-butan. Wręcz przeciwnie, wymaganie to może stać w sprzeczności z zasadami gaszenia pożarów gazów palnych.
Zasadne wydaje się zatem zredagowanie przepisów prawa, które normowałyby zasady bezpieczeństwa budowy i użytkowania trenażerów pożarowych. Obecne status quo sprawia, że zapewnienie odpowiedniej jakości, bezpieczeństwa i funkcjonalności (przydatności) trenażerów pożarowych dalej będzie w głównej mierze zależało od solidności i rzetelności producenta (dostawcy).
Rodzaje i metodyka szkoleń z użyciem trenażerów
Trenażery pożarowe dają niczym niezastąpioną możliwość gaszenia pożarów w warunkach zbliżonych do realnych.
Trójstopniowy trenażer "płonąca kuchnia"
Przykładem jest trójstopniowy trenażer pożarowy, który symuluje pożar kuchni gazowej, znany jako „płonąca kuchnia”. Scenariusz przewiduje w kolejnych stopniach pożar okapu, a następnie wykipiałego na podłogę oleju. Czynnikiem jest gaz propan-butan dostarczany z butli za pomocą przewodów. Taki trenażer może mieć pięć-sześć palników.

Pojawia się tu pytanie, czy w myśl przepisu, w celu zabezpieczenia strażaka należy zapewnić 10 prądów gaśniczych. Problem staje się jeszcze bardziej złożony, gdy w obiekcie zainstalowanych jest kilka trenażerów gazowych, zintegrowanych w jeden system.

Kontener podstawowy - nauka dynamiki pożaru
Gasząc pożar, strażak raczej nie ma możliwości bacznego obserwowania jego rozwoju, wszystko dzieje się bardzo szybko. Aby pokonać przeciwnika, należy go doskonale poznać - jak pisał chiński mędrzec Sun Tzu w traktacie „Sztuka wojny”. Strażak swojego przeciwnika - pożar - może zrozumieć i poznać w komorze ogniowej, zwanej powszechnie kontenerem. To narzędzie szkoleniowe umożliwia obserwowanie w bezpiecznych warunkach, jak rozwija się żywioł wewnątrz pomieszczenia, co dzieje się, kiedy pęknie okno lub zostaną otwarte drzwi, a także, co następuje, gdy poda się zbyt dużo wody. Strażak dowie się również, jak skutecznie przeciwdziałać powstawaniu niebezpiecznych zjawisk.
Obecnie w Polsce korzystamy tylko z jednego typu kontenera, który jest w każdym przypadku kopią (mniej lub bardziej udaną) pierwszej takiej konstrukcji, wykonanej przez Szwedów w 1988 r. Historycznie rzecz ujmując, kolejny po szwedzkim kontener powstał w Polsce w listopadzie 1994 r. Szkolenia CFBT (Compartment Fire Behavior Training) to co najmniej kilkudniowy cykl wykładów i ćwiczeń, dający możliwość teoretycznego zapoznania się ze zjawiskami pożarowymi, a w praktyce - uczący radzenia sobie z nimi. Taki kontener służy do pierwszego pokazu, ale wykorzystuje się go także, aby pokazać różnicę między pożarem kontrolowanym przez materiał palny a pożarem kontrolowanym przez powietrze.
Takie możliwości daje różnorodność konstrukcji tego typu kontenerów. Wszystkie składają się z części ogniowej i obserwacyjnej. Tu podobieństwa się kończą, ponieważ ich długość, szerokość i wysokość są różne. Część ogniowa ma zawsze konstrukcję stalową i może być fragmentem zwykłego kontenera do przewozu towarów lub konstrukcją własnego projektu. Część obserwacyjna też zwykle jest ze stali, ale zdarza się (np. w Argentynie), że jest murowana. Gros kontenerów, włącznie ze szwedzkim pierwowzorem, miało część ogniową podniesioną o kilkadziesiąt centymetrów w stosunku do części obserwacyjnej. To rozwiązanie podyktowane względami bezpieczeństwa i tym, żeby osoby szkolone jak najdłużej mogły obserwować zjawiska pożarowe. Obecnie w Szwecji używane są kontenery, w których różnica poziomów wynosi aż metr.
Nie wszystkie ośrodki stosują takie rozwiązanie. Czasem część obserwacyjna i ogniowa jest oddzielona drzwiami, a czasem granica jest po prostu umowna. Niekiedy w części obserwacyjnej zamontowane są ławki (tam, gdzie istnieje różnica poziomów), w innych wszyscy klęczą na podłodze. Podłoga też ma różne pokrycie (np. materiał ceramiczny, gruba sklejka wodoodporna), a czasami nie ma go w ogóle.
"Domek dla lalek" jako alternatywa
Nawet poważne i liczące się na świecie ośrodki szkolenia czasami nie posiadają kontenera ogniowego do pokazów. Można go z powodzeniem zastąpić demonstracją w tzw. domku dla lalek (ang. doll's house). Taki pokaz w zupełności zastępuje kontenerowy, a nawet pozwala w większym stopniu zademonstrować przemieszczanie się i migrację gazów oraz dymów pożarowych oraz zjawiska temu towarzyszące. Dostępne są różne wersje domków dla lalek, od małych do dużych, w zależności od tego, co chcemy pokazać.

Jest to konstrukcja prostopadłościenna zbita z nieokleinowanych płyt wiórowych grubości 18-20 mm, z wyciętymi w odpowiednich miejscach otworami symulującymi drzwi lub okna. Mały domek ma tylko jedno pomieszczenie o przybliżonych wymiarach 37 x 35 x 37 cm (wysokość, szerokość, głębokość), z drzwiami wielkości 25 x 19 cm w jednej ze ścian. W dużym domku są cztery pomieszczenia. Wewnątrz domków układa się materiał palny, najczęściej drewno, chociaż spotyka się symulacje, gdzie stosowano piankę poliuretanową i tworzywa sztuczne.
Szkolenie w kontenerze pojedynczym - chłodzenie strefy gazów
W pojedynczym kontenerze ćwiczący, wchodząc do wewnątrz, od razu widzą strefę spalania. Instruktorzy uczą, że zawsze po wejściu do pomieszczenia, w którym prowadzone są działania, należy rozpocząć od schłodzenia strefy gazów. Mimo to, jeśli dostrzegamy, gdzie się pali, odruchowo chcemy zacząć gasić. Oczywiście i takie pożary się zdarzają. Jak jednak zachować się, kiedy strefa spalania jest niewidoczna? Trzeba rozpocząć chłodzenie gorącej strefy gazów pożarowych i, przemieszczając się do przodu, odnaleźć źródło ognia.
Wielokontenerowe systemy szkoleniowe
To obiekt pozwalający na wprowadzanie coraz trudniejszych i bardziej skomplikowanych ćwiczeń. W najprostszej wersji składa się z dwóch połączonych kontenerów ustawionych względem siebie w taki sposób, że przypominają wielkie litery T lub L. W bardziej skomplikowanej konfiguracji są to trzy kontenery ustawione podobnie do kształtu litery Z lub, jak praktykuje się w Australii, trzeci pogrubia nóżkę litery T.

Kontenery są jednopoziomowe, połączone ze sobą i zabudowane wewnątrz. Nie jest to labirynt, tylko po prostu ściany działowe, w których czasem znajdują się drzwi. Kontenery mają także otwory okienne zamknięte metalową blachą. Wolno wewnątrz nich wzniecać ogień, ale tylko w ściśle określonych miejscach. Po wejściu do środka ma się wrażenie, jakby się szło wewnątrz pomieszczeń piwnicznych. W częściach, w których nie wolno wzniecać ognia, czasem układane są manekiny, co dodatkowo utrudnia ćwiczenie. Osoby szkolone mają wtedy dylemat: gasić czy ratować? Jeśli poszkodowany nie znajduje się nieomal na wyciągnięcie ręki, to zawsze najpierw należy podjąć działania gaśnicze. Otwierając drzwi, zmieniamy układ wentylacyjny, co przy braku działań gaśniczych (szczególnie w przypadku pożarów niedowietrzonych) może spowodować błyskawiczny rozwój zjawiska.
Różne ośrodki szkolenia na świecie rozbudowały i rozbudowują ten właśnie obiekt. W Polsce będzie można z niego korzystać (może w niedługim czasie) w Ośrodku Szkolenia KW PSP w Olsztynie. Na świecie powstają piętrowe kontenerowce z klatkami schodowymi wewnętrznymi i zewnętrznymi. Wszystko to wynika z chęci maksymalnego dostosowania ćwiczeń do potrzeb, np. warunków budowlanych danego kraju. W szwedzkiej szkole w Revinge z kontenerów zbudowano nawet makietę statku (nie jest on elementem systemu szkolenia CFBT).
W dobrych ośrodkach szkolenia można spotkać całe obiekty budowlane pozwalające rozwijać tego rodzaju ćwiczenia. Istnieją one np. w szkołach i ośrodkach szkolenia w Szwecji, Holandii, Francji, Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Osobiście zetknięto się z jednym z nich - tzw. smoke tower w Revinge w Szwecji.
Trening operowania prądami gaśniczymi
Kontener podstawowy wykorzystywany jest też do nauki procedury otwierania drzwi, do treningu operowania prądami gaśniczymi, a także do wypracowania podstawowych zasad współpracy w rocie (podchodzenie do źródła ognia i wycofywanie). Najłatwiej uczyć tych elementów w kontenerach mających obie części na tym samym poziomie lub przy ich niewielkiej różnicy.
Naukę operowania różnymi prądami gaśniczymi zaczyna się od mozolnych ćwiczeń poza kontenerem, np. na placu. Każdy strażak musi opanować do perfekcji obsługę prądownicy, w zależności od warunków pożarowych umieć dostosować wydajność na prądownicy, ustawić kąt rozproszenia i kąt natarcia, dobrać odpowiedni rodzaj pulsacji lub inny sposób podawania prądu rozproszonego. Kiedy strażak wykonuje te czynności niejako automatycznie, można rozpocząć ćwiczenia w kontenerze.
Gazowe trenażery do zjawiska wstecznego ciągu płomieni
W Szwecji spotkać można kontenery, a właściwie trenażery gazowe, które są dopełnieniem opisanego wcześniej treningu. Ich konstrukcja jest bardzo prosta: są to dwa duże kontenery zestawione dłuższymi bokami, przy czym wewnętrzne boki są wycięte. Powstaje wówczas spora pusta przestrzeń. Drzwi w trakcie ćwiczeń pozostają cały czas otwarte. W tylnej części kontenera pod sufitem zamontowane są dysze, przez które instruktor prowadzący trening w odpowiednim momencie podaje gaz, zapalając go.
Ćwiczenie podejścia podczas pożaru strumieniowego zbiornika z LPG i wycieku fazy ciekłej
Ćwiczący znajduje się w głębi - około 2 m od wejścia do kontenerów - z nawodnioną linią gaśniczą i na sygnał instruktora podaje wodę w taki sposób, aby powstrzymać przemieszczającą się w jego kierunku falę ognia. Ćwiczenie jest niezwykle spektakularne, ale także twórcze, zarówno dla osoby ćwiczącej, jak i obserwatorów. Będąc wewnątrz, jest się pod ogromnym wrażeniem pędzącej w naszym kierunku fali ognia, a równocześnie ma się świadomość, że prawidłowe operowanie prądem gaśniczym zapewni bezpieczeństwo. Kontener ma tylko część ogniową i jego celem jest pokazanie, czym jest i jak powstaje chyba najniebezpieczniejsze zjawisko pożarowe, jakim jest wsteczny ciąg płomieni. Na pierwszy rzut oka nie różni się od innych konstrukcji, jest dość krótki i niski.
Szkolenia z wentylacji taktycznej
Zagadnienie wentylacji jest na stałe wpisane w CFBT. Niestety, mimo kilku doskonałych publikacji szkoleniowych, jest ono w PSP traktowane po macoszemu. Przeciętny polski strażak kojarzy tę kwestię z oddymianiem, co jest błędne. Oczywiście namiastkę ćwiczeń wentylacyjnych można prowadzić w zestawach wielokontenerowych. Jednak wentylacja taktyczna to tak wysublimowana dziedzina, że jej elementy należy ćwiczyć oddzielnie, a w dalszym ciągu ćwiczeń wiązać z pozostałymi zagadnieniami.
Przykładem zaawansowanego obiektu do treningu wentylacyjnego jest budynek znajdujący się w Revinge w Szwecji. Jest to murowany, parterowy budynek o powierzchni około 150 m², z pomieszczeniami jak w zwykłym domu jednorodzinnym. Różnica polega na tym, że ma wiele otworów - symulujących okna, drzwi oraz wyjścia na dach. Nie wolno w nim wzniecać ognia, natomiast wypełnia się go gorącym dymem z wilgotnych wiórów. Taki dym zachowuje się bardzo podobnie jak dymy i gazy pożarowe.

W trakcie ćwiczeń prowadzona jest różnego rodzaju wentylacja - od grawitacyjnej, poprzez nadciśnieniową, do hydraulicznej, w różnych warunkach i konfiguracjach otwarcia drzwi lub okien. Okna, drzwi i klapy w dachu można otworzyć ręcznie lub automatycznie. Opisana infrastruktura daje ogromne możliwości szkoleniowe.
Znaczenie praktycznego treningu i wyzwania w Polsce
Dla adeptów pożarnictwa istotne jest zrozumienie krok po kroku, jak przebiega pożar w pomieszczeniu zamkniętym. Ćwiczenie takie (pokaz) musi być jak najbardziej realistyczne i ukazywać wszystkie fazy rozwoju pożaru. Studenci muszą pojąć, jakie interakcje zachodzą pomiędzy materiałem palnym (płomieniem), dymem i powietrzem. Konieczna jest nauka technik operowania prądami gaśniczymi, umożliwiająca zrozumienie, w jaki sposób różne techniki operowania prądami gaśniczymi umożliwiają lokalizację pożaru.
W ośrodkach szkolenia pożarniczego na całym świecie dla instruktorów oczywiste jest to, że nic nie zastąpi praktycznego treningu. On bowiem uzmysłowi szkolonym, jakie niebezpieczne zjawiska mogą zachodzić podczas pożarów wewnętrznych i jak sobie z nimi radzić. Warunkiem jest, aby był to kompletny, sformalizowany system, gdzie poszczególne elementy łączą się ze sobą w całość.
W Polsce mamy z tym problem. Mimo że możemy poszczycić się 20 latami doświadczeń, do dzisiaj nie stworzyliśmy spójnego, ujednoliconego (dla wszystkich szkół i ośrodków szkolenia) systemu. Przede wszystkim nie posiadamy odpowiednich obiektów poligonowych albo (w najgorszym przypadku) nawet poligonów. Jest w nim również zapis: „Przy konstruowaniu planu zajęć dydaktycznych na szkoleniu należy uwzględnić korelację przedmiotową oraz korelację tematyczną”. Ciężko będzie to w naszych warunkach uzyskać. Dlatego zapraszamy gości z zagranicy lub jeździmy gdzieś w świat, by odbywać takie treningi.
Kontenery przeciwpożarowe do przechowywania substancji niebezpiecznych
Zapewnienie optymalnej ochrony w zakładach produkcyjnych, przetwórniach czy firmach, w których na co dzień wykorzystuje się materiały niebezpieczne, to priorytetowe zadanie określone obowiązującymi przepisami. Kontenery przeciwpożarowe do magazynowania substancji niebezpiecznych są konstruowane z komponentów klasyfikowanych jako NRO (nierozprzestrzeniające ognia). Oznacza to, że znajdująca się w wykorzystywanych do ich budowy płytach warstwowych izolacja jest ognioodporna, czyli nierozprzestrzeniająca ognia. Tym samym, nawet w przypadku jego zaprószenia, ryzyko rozprzestrzenienia znacząco się zmniejsza.
Przygotowane na zamówienie kontenery przeciwpożarowe z elementów klasyfikowanych jako NRO doskonale sprawdzą się w swojej roli na terenie przedsiębiorstwa. Umożliwią bowiem składowanie wielu materiałów niebezpiecznych, np. żrących substancji chemicznych lub surowców, których kontakt ze źródłem ciepła może grozić wybuchem.