Kłodzko i okoliczne miejscowości, położone w malowniczej Kotlinie Kłodzkiej, mają bogatą historię rozwoju służb pożarniczych oraz budowy infrastruktury społecznej. Od pierwszych zorganizowanych oddziałów straży pożarnej, przez nowoczesne komendy, po wielofunkcyjne obiekty wiejskie łączące świetlice z remizami - region stale dba o bezpieczeństwo i rozwój lokalnych społeczności.
Historia straży pożarnej w Kłodzku
Początki i organizacja
Pierwsza zorganizowana ochotnicza mieszczańska straż pożarna powstała na terenie Niemiec w 1846 roku, a pięć lat później w Berlinie powołano pierwszą zawodową straż pożarną. Wpływy berlińskie dotarły do Kłodzka (ówczesnego Glatz) w latach 60. XIX wieku. Wzorce te zaczęli wprowadzać w Kłodzku właściciel miejscowego hotelu Wolf i mistrz kominiarski Furche, którzy na koszt powiatu oraz miasta Kłodzka przeszli wcześniej czterotygodniowy kurs w Berlinie. Nabyte doświadczenia teoretyczne i praktyczne zaczęli wprowadzać w czyn. Powołano w Kłodzku oddział strażaków w wieku od 18 do 60 lat.
W odwachu zgromadzono potrzebny sprzęt, m.in. znalazły się tam 3 czterokołowe ciężkie ssąco-tłoczące sikawki, dwukołowy transporter, różnego rodzaju beczki na wodę, drabiny linowe, haki, skórzane wiaderka przeciwpożarowe. Oprócz tego sprzętu czterokołową sikawkę tłoczącą posiadało także na stanie gimnazjum. Na placu zwanym Holzplan - dzisiejszy obszar ulicy Malczewskiego - wybudowana została wieża drewniana, służąca do obserwacji oraz ćwiczeń. Ustalono nocne warty w godzinach od 9 wieczorem do 5 rano (zimą do 6). Początkowo straż nocna złożona była z 3 osób, z czasem powiększono ją do 12. Przy ratuszu wartę miało 3 strażaków, z których jeden musiał stać zawsze na stanowisku przed bramą przez 2 godziny. Za nocną służbę płacono 50 fenigów, natomiast za udział w akcji gaszenia pożaru 25 fenigów za godzinę. Od 30 czerwca 1895 roku zlikwidowano stanowisko wartownika na wieży, w związku z uruchomieniem połączenia telefonicznego z przedmieściami. Każdego lata we wszystkie soboty w godzinach rannych od 4-6.00 prowadzono ćwiczenia, którymi kierowali Wolf i Furche, a od 1867 roku.
Powołanie Ochotniczej Straży Pożarnej
Od dłuższego czasu przygotowywano się także do powołania w Kłodzku ochotniczej straży pożarnej. Zebranie założycielskie tego związku odbyło się w listopadzie 1878 roku w małej sali Taberny (budynek teatru w rynku). Natomiast walne zebranie wszystkich zainteresowanych miało miejsce w dużej sali budynku teatru 7 grudnia tego roku z udziałem 120 osób. Wybrano wówczas zarząd w składzie: przewodniczący - radny Bussert, zastępca przewodniczącego - mistrz murarski Rother, kasjer - kupiec August Teuscher, sekretarz - referent Spinetti, jako członkowie - burmistrz Matzner, mistrz kominiarski Hoffmann, mistrz garbarski Rachner. Naczelnikiem straży pożarnej został mistrz kotlarski Wedde, a jego zastępcą inżynier Dittmann. W grudniu opracowano statut, według którego Związek Ochotniczych Straży Pożarnych składał się z 6 oddziałów, podzielonych z kolei na sekcje (od 1 do 3). W chwili powołania związek liczył 68 osób, z tej liczby 62 aktywnych. W 1879 roku z dużą sympatią odnoszono się w mieście do tej inicjatywy.
Rozwój i wsparcie
Zadeklarowali swą bezinteresowną pomoc medyczną w nieszczęśliwych wypadkach przy pożarach: aptekarz Ambrosius z apteki „Pod Jeleniem” oraz lekarze dr Weigmann i dr Richter. Główną bolączką początkowo był brak sprzętu - stopniowo jednak, przy dużym wsparciu miasta, udało się i ten problem rozstrzygnąć. Hełmy zakupiono po niższej cenie w miejscowym regimencie wojskowym, a w 1880 roku udało się nabyć nowoczesną sikawkę firmy Th. Klose u. Co. Uposażony i umundurowany korpus kłodzkiej ochotniczej straży pożarnej zaprezentował się po raz pierwszy publicznie podczas markowanego dużego pożaru na placu ćwiczeń 11 sierpnia 1879 roku.

Dawne i obecne siedziby
Magazyn na sprzęt przeciwpożarowy mieścił się początkowo w budynku przy Judenstrasse (ul. Żydowska - obecnie ul. Muzealna). Ten budynek służył do 1914 roku. Nowy budynek z wieżą i dużą halą, mający także do dyspozycji 4 mieszkania dla strażaków, został zbudowany w pobliżu poprzedniego. W czerwcu (2-3) 1928 roku uroczyście obchodzono w Kłodzku 50-lecie Związku Ochotniczej Straży Pożarnej, którego komendantem był wówczas Robert Jenkner. Po II wojnie światowej obiekt został przejęty przez polskie zawodowe służby strażackie. Pierwszym komendantem straży pożarnej w Kłodzku był ppor. Stefan Siudalski.
Współczesna Państwowa Straż Pożarna w Kłodzku
Aktualna siedziba i działalność
Obecnie budynek przy ul. Traugutta 7 jest siedzibą Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kłodzku oraz utworzonej w 1999 roku Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. Od 1983 roku funkcję komendanta pełni ppor. bryg. mgr inż. Jan Chodorowski. Korzystając ze strony internetowej prowadzonej przez KP PSP w Kłodzku, możemy zapoznać się z działalnością straży pożarnej na terenie powiatu kłodzkiego w ujęciu statystycznym. Przykładowo w 2010 roku strażacy interweniowali 2889 razy, w tym w związku z pożarami - 1051, z innych powodów (wypadki, anomalie pogodowe, awarie) - 1656. Najwięcej zdarzeń odnotowano na terenie Nowej Rudy (463), Kłodzka (444) i Gminy Kłodzko (413). Na terenie powiatu funkcjonowały 63 jednostki OSP, które wyjeżdżały do zdarzeń 2338 razy: do 941 pożarów, 1153 miejscowych zagrożeń.

Budowa nowej Komendy Powiatowej PSP
W Kłodzku podpisana została umowa na wykonanie drugiego etapu budowy nowej komendy powiatowej strażaków. Umowę ze strony wykonawcy podpisał właściciel firmy, Marcin Skoczeń, a w imieniu KP PSP - komendant brygadier Rafał Chorzewski. Nowa siedziba Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej powstaje na peryferiach Kłodzka, w sąsiedztwie drogi krajowej nr 8. W pierwszym etapie inwestycji wykonano otwarty zbiornik retencyjny, który odprowadza nadmiar wód gruntowych. W tym etapie, jak mówi st. bryg. Rafał Chorzewski, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Kłodzku, stanie już budynek w stanie surowym: - Umowa opiewa na prawie 13 mln zł, co powinno spowodować, że do 2025 roku powstanie - według kosztorysów - budynek komendy wraz z Jednostką Ratowniczo-Gaśniczą w stanie surowym zamkniętym, czyli z oknami, bramami.
Zakończenie robót planowane jest na 2025 rok, a kolejnym etapem będzie wyposażenie jednostki, na ten cel komenda będzie zabiegać ponownie o środki z budżetu państwa. Kompletna dokumentacja techniczno-budowlana wraz z decyzją o pozwoleniu na budowę nowego obiektu Komendy Powiatowej PSP w Kłodzku, który ma powstać w zupełnie nowej lokalizacji, w obrębie Leszczyna, obok drogi krajowej nr 8, powstała pod koniec 2021 roku. Działka przeznaczona pod budowę obiektu nowej komendy pozyskana została dzięki zaangażowaniu i wsparciu ze strony władz miasta Kłodzko, Starostwa Powiatowego w Kłodzku oraz Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu. Obecnie PSP w Kłodzku zlokalizowana jest w niewielkim, starym budynku, w centrum miasta przy ul. Traugutta.

Nowe obiekty wielofunkcyjne w gminach Kotliny Kłodzkiej
Świetlica i remiza w Idzikowie/Pławnicy
Mieszkańcom pięciu wsi: Marcinkowa, Marianówki, Kamiennej, Idzikowa i Pławnicy będzie służyć jeszcze pozostająca w budowie świetlica. Obiekt, który w drugiej swojej części stanie się remizą, już przykryto dachem i dzięki temu wykonawca realizuje prace wewnętrzne. Zgodnie z harmonogramem zadania, zostanie sfinalizowane w lipcu przyszłego roku. - Budynek powstał na pograniczu Idzikowa i Pławnicy, w sąsiedztwie Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi. Od niedawna szkoła dysponuje okazałą salą gimnastyczną, więc gdy pomieszczenie świetlicy okaże się za małe, choć ma około 100 m kw., przy większych wydarzeniach z powodzeniem posłuży ta pierwsza - zauważa burmistrzyni Bystrzycy Kłodzkiej Renata Surma: - W związku z tym, że musieliśmy wyłączyć z użytkowania stary obiekt służący kulturze i strażakom w Idzikowie, to dla nich powstaje ta nowa remiza. Tym samym kolejne sołectwa w gminie bystrzyckiej będą miały zaspokojone potrzeby artykułowane od jakiegoś czasu.
W Idzikowie w gminie Bystrzyca Kłodzka powstaje wiejski dom kultury połączony z remizą. Budowa nowego obiektu kosztuje 2,5 miliona złotych. Dobiega końca budowa nowego domu kultury i jednocześnie strażackiej remizy w Idzikowie koło Bystrzycy Kłodzkiej. Koszt inwestycji to 2,5 miliona złotych. Jak przyznał Mateusz Bury z OSP w Pławnicy, z dużej sali, kuchni i zaplecza będą mogły korzystać 4 sołectwa: Pławnica, Idzików, Kamienna i Marianówka. - Od dekady w tych głównych naszych miejscowościach, czyli w Idzikowie i Pławnicy, nie mamy czynnych ośrodków kultury. W Idzikowie i w Pławnicy powstały koła gospodyń wiejskich i właśnie powinny mieć tam też swoje siedziby. W nowej remizie będą dwa duże garaże, zaplecze, będzie szatnia dla strażaków, część socjalna. Strażacy zdobędą też uprawnienia do sterowania dronami. Uroczyste otwarcie nowego obiektu zaplanowano na sierpień 2025 roku.
Z nowoczesnego obiektu będą mogli korzystać mieszkańcy czterech wsi: Idzikowa, Pławnicy, Marianówki i Kamiennej. W Idzikowie oddano do użytku nowoczesny Dom Kultury połączony z remizą OSP, z którego skorzystają mieszkańcy czterech sołectw. Inwestycja za 3 mln zł zapewni nowe miejsce spotkań i lepsze warunki dla strażaków. W Idzikowie koło Bystrzycy Kłodzkiej oddano do użytku nowy Dom Kultury połączony z remizą Ochotniczej Straży Pożarnej. - Świetlica jest piękna, z przepięknym kominkiem. Cieszymy się bardzo z tego miejsca. Będziemy mogły się tutaj spotykać, robić sobie zebrania i próby. Będziemy mogły śpiewać, wspólnie tutaj biesiadować. Budynek posiada wyposażoną kuchnię, dostosowaną do obowiązujących przepisów oraz zaplecze sanitarne. - Remiza zabezpieczona nie tylko w pomieszczenia na wozy strażackie, ale również te sanitariaty, prysznic, gdzie będzie można po akcji się przebrać. Inwestycja pochłonęła 3 mln złotych. Gmina pozyskała 2,5 mln złotych z Polskiego Ładu, 500 tys. dołożyła z własnego budżetu.

Modernizacja sali wiejskiej w Wambierzycach
Do końca października tego roku ma zmienić swój wizerunek sala wiejska w remizie OSP, służąca mieszkańcom Wambierzyc. Przymierzając się do tego zadania, gmina wystąpiła z wnioskiem do władz województwa o dofinansowanie wydatku w ramach programu "Odnowa dolnośląskiej wsi". I otrzymała dotację, która razem z pieniędzmi z lokalnego budżetu pozwoli odświeżyć ów lokal. Jak podkreślają władze gminy radkowskiej - podniesienie standardu świetlicy pozwoli zintensyfikować ilość zajęć, w tym także tych organizowanych przez sołectwo czy koło gospodyń wiejskich.