Mikołów był w ostatnim czasie areną wielu dramatycznych zdarzeń drogowych i kryminalnych z udziałem pojazdów. Od tragicznych pożarów samochodów ze skutkiem śmiertelnym, przez interwencje straży miejskiej z butlą gazową w tle, po brawurowe kradzieże zakończone zderzeniem z pociągiem.
Tragiczne Pożary Samochodów ze Śmiertelnymi Ofiarami
W Mikołowie doszło do serii tragicznych pożarów samochodów, w których zginęli kierowcy.
Pożar na ulicy Rybnickiej
W piątek 29 listopada, przed godziną 18.00, na ulicy Rybnickiej w Mikołowie miał miejsce tragiczny wypadek. W niewyjaśnionych na razie okolicznościach spłonęło auto marki Deawoo Matiz. Jak informuje asp. Ewa Sikora z Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie, w pojeździe spłonął 65-letni kierowca. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie, pod nadzorem prokuratury, wyjaśniają okoliczności i przyczyny tego zdarzenia. Niewykluczone, że przyczyną pożaru był kanister z paliwem, który znaleziono we wraku matiza. Samochód wcześniej uderzył w ogrodzenie.

Wypadek na skrzyżowaniu ulic Gliwickiej i Storczyków
Był to drugi w ciągu trzech dni wypadek, w którym w Mikołowie zginął kierowca w płonącym aucie. Wcześniej, 26 listopada po godzinie 6.00, doszło do tragedii na skrzyżowaniu ulicy Gliwickiej (DK44) z ulicą Storczyków. Mł. asp. Izabela Kempka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie, informowała, że samochód marki Toyota Camry poruszał się trasą DK44 w kierunku Gliwic. Auto marki Alfa Romeo wyjeżdżało z prawej strony, z ulicy Storczyków, co doprowadziło do zderzenia pojazdów. "Na miejscu zginął kierowca Toyoty. To mieszkaniec Tychów. Jechał do pracy. Przez skrzyżowanie przejechał na czerwonym świetle" - relacjonowała policjantka. Świadkowie próbowali wyciągnąć mężczyznę z pojazdu, ale ogień był zbyt duży. Kierowcy Alfy Romeo nic się nie stało.
Pożar Samochodu z Butlą Gazową: Szybka Reakcja Służb
Do zdarzenia, które mogło mieć bardzo poważne konsekwencje, doszło we wtorek, 28 kwietnia, na ulicy Cyraneczki. Kobieta wracająca z warsztatu samochodowego zauważyła ogień w kabinie pojazdu. Płomienie błyskawicznie objęły podsufitkę oraz zagłówek fotela pasażera. Przerażona kobieta opuściła samochód i zaczęła wzywać pomocy.
Akcja gaśnicza strażników miejskich i kierowców
Na jej krzyk zareagowali strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego. Funkcjonariusze natychmiast sięgnęli po gaśnicę z radiowozu i przystąpili do gaszenia ognia. "Wiedzieliśmy, że środka gaśniczego wystarczy na kilka sekund, dlatego poprosiłem koleżankę z patrolu o wezwanie straży pożarnej i wsparcie innych kierowców" - relacjonował strażnik. Dzięki gaśnicom przekazanym przez przejeżdżających kierowców udało się częściowo opanować ogień. W pewnym momencie ktoś przyniósł większą gaśnicę, co pozwoliło skuteczniej powstrzymać pożar.
Zagrożenie butlą z gazem i interwencja straży pożarnej
Sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ, jak informowała właścicielka pojazdu, w środku znajdowała się butla z gazem, która mogła stanowić poważne zagrożenie dla życia. Wkrótce na miejsce dotarła straż pożarna. Strażnicy miejscy utorowali dojazd wozowi ratowniczemu, a następnie przekazali działania strażakom, którzy szybko opanowali sytuację. Pożar został całkowicie ugaszony w ciągu kilku minut od przyjazdu straży pożarnej. Strażnicy miejscy pozostali na miejscu do zakończenia akcji. Warto dodać, że w styczniu tego roku ten sam funkcjonariusz ugasił pożar innego samochodu w Mikołowie.

Brawurowa Kradzież Samochodu i Zderzenie z Pociągiem
Dramatyczne chwile rozegrały się w niedzielne popołudnie w Mikołowie. 27-letni mężczyzna ukradł samochód, używając przemocy wobec kierującej, a następnie porzucił pojazd na torach kolejowych. W ostatniej chwili maszynista pociągu zdołał wyhamować, unikając tragedii.
Przebieg kradzieży i ucieczki
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę około godziny 16 na ulicy Rybnickiej w Mikołowie. Jak informuje policja, kobieta prowadząca Volkswagena Polo musiała gwałtownie zahamować, gdy na jezdnię wtargnął nieznany jej mężczyzna. Napastnik otworzył drzwi pojazdu i siłą wyciągnął kierującą z auta. Następnie, próbując przejechać przez torowisko w miejscu do tego nieprzystosowanym, utknął na wysokich szynach. Nie mogąc kontynuować dalszej jazdy, opuścił pojazd.

Uderzenie pociągu i schwytanie sprawcy
W pozostawionego na torowisku Volkswagena uderzył nadjeżdżający pociąg. Policja, wykorzystując nowoczesny sprzęt, podjęła trop za mężczyzną. Policyjne psy szybko podjęły ślad. Sprawca oddalał się szybko w kierunku Tychów. Dzięki zakrojonym na szeroką skalę poszukiwaniom, tuż przed północą kryminalni z Mikołowa namierzyli i zatrzymali mężczyznę w Tychach. Zatrzymany to 27-letni mieszkaniec powiatu cieszyńskiego.
tags: #mikolow #konstytucji #pozar #auta