Najpopularniejsi Strażacy z Olsztyna: Maciej Wiśniewski i Tadeusz Hornziel

Olsztyn jest miastem, które może poszczycić się wybitnymi postaciami w szeregach straży pożarnej. Od współczesnych mistrzów sportu po bohaterów Powstania Warszawskiego i pionierów powojennego pożarnictwa, olsztyńscy strażacy od lat budzą podziw i inspirują. Poniżej przedstawiamy sylwetki dwóch niezwykłych funkcjonariuszy, których historie nierozerwalnie związane są z Olsztynem i Państwową Strażą Pożarną.

Maciej Wiśniewski: Mistrz Świata w Triathlonie

Złoty medal na Mistrzostwach Świata w Abu Zabi

Ogromny sukces odniósł mł. asp. Maciej Wiśniewski, który na co dzień pełni służbę w Jednostce Ratowniczo - Gaśniczej nr 1 w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie. Dzisiejszy ranek przyniósł bardzo dobre wiadomości, gdy o godzinie 5:00 rano polskiego czasu, na mistrzostwach świata w Triathlonie w Abu Zabi, stolicy Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Maciej Wiśniewski zwyciężył w kategorii wiekowej M20-24. Uzyskał łączny czas 01:58:49, tym samym ustanawiając nowy rekord życiowy na dystansie olimpijskim, który obejmuje 40 km na rowerze, 1,5 km pływania i 10 km biegu.

Warto dodać, że w kategorii open zajął 7. miejsce i był drugim Polakiem reprezentującym nasz kraj na tych mistrzostwach. Młodszy aspirant Maciej Wiśniewski, po przejechaniu 40 kilometrów rowerem, przepłynięciu 1,5 kilometra i przebiegnięciu 10 kilometrów, zameldował się pierwszy na mecie. Były to pierwsze mistrzostwa świata, w których Wiśniewski wziął udział, a wyzwaniem dla niego było przestawienie się na inną pogodę. Wyraził swoją wdzięczność, mówiąc: „Udało się, jestem MISTRZEM ŚWIATA, bez wielu ludzi to by się nie udało... Jestem im niezmiernie wdzięczny za to wszystko co zrobili, żeby ten wyjazd doszedł do skutku, oprócz podziękowań tak mogłem się odwdzięczyć”.

Maciej Wiśniewski podczas zawodów triathlonowych na tle mety

Tadeusz Hornziel: Powstaniec Warszawski i Komendant Wojewódzki

Niezwykłe historie strażaków z Olsztyna to również opowieści o bohaterstwie wojennym i powojennej odbudowie. Jedną z takich postaci jest pułkownik pożarnictwa Tadeusz Hornziel, olsztynianin, powstaniec warszawski i zawodowy strażak, który w województwie znany był przede wszystkim jako profesjonalista, który organizował straż pożarną w Elblągu, a w latach 1953-1981 był Komendantem Wojewódzkim Straży Pożarnych w Olsztynie.

Wczesne lata i działalność przedwojenna

Jego wojenne losy są równie ciekawe. Przed wojną, od 1936 roku, był harcerzem w 21 Warszawskiej Drużynie Harcerskiej. Uczęszczał do Gimnazjum i Liceum Towarzystwa Szkoły Mazowieckiej w Warszawie. Do tej samej szkoły uczęszczali między innymi późniejsi żołnierze AK: Tadeusz Zawadzki "Zośka", Jan Rodowicz "Anoda" i Andrzej Romocki "Morro", aktor Kazimierz Rudzki, kompozytor Henryk Wars, pilot myśliwski i pisarz Bohdan Arct. Tadeusz Hornziel był siostrzeńcem popularnej przedwojennej aktorki Zuli Pogorzelskiej.

Okupacja i udział w Powstaniu Warszawskim

Podczas okupacji wstąpił do Centralnej Szkoły Pożarniczej w Warszawie, która funkcjonowała w latach 1940-1944. Należał również do Strażackiego Ruchu Oporu "Skała". W czasie wojny mieszkał przy ulicy Tamka 22/13. Jego ciężarna żona Jadwiga zginęła podczas Powstania Warszawskiego, w dniu 6.09.1944 roku, w zawalonym domu przy ul. Topiel 2/4. On, jako strzelec "Róg", wchodził w skład Grupy Technicznej Zgrupowania AK "Krybar" na Powiślu - Śródmieściu Północ.

W sierpniu 1944 roku wziął udział w budowie powstańczego samochodu pancernego "Kubuś". Tadeusz Hornziel należał do grupy montażowej i wykonał papierowe szablony do wycięcia detali pojazdu pancernego.

Historyczne zdjęcie Tadeusza Hornziela w mundurze strażackim

Historia powstania samochodu pancernego "Kubuś"

Słynny "Kubuś" powstał w niezwykle trudnych warunkach. W dniu 8.08.1944 roku dowódca grupy, kpt. Cyprian Odorkiewicz ps. "Krybar", powierzył zbudowanie lekkiego samochodu opancerzonego Walerianowi Bieleckiemu "Inż. Jan". Wcześniej w sprawę budowy pojazdu zaangażował się kwatermistrz zgrupowania "Krybar", ppor. inż. Edmund Frydrych "Kaczka", który znalazł w garażach elektrowni ciężarówkę Chevrolet 157 o ładowności 3 ton. W tym samym dniu "inż. Jan" zgłosił się do dowódcy obrony elektrowni, kpt. inż. Stanisława Skibniewskiego "Cubryna", który udzielił mu pomocy, dając samochód, sprzęt spawalniczy i materiały, takie jak stalowe blachy i kątowniki. Niebagatelne znaczenie miała również pomoc fachowców: spawaczy, mechaników i ślusarzy. Prace odbywały się w warsztacie strzelca Stanisława Kwiatkowskiego "Stach" przy skrzyżowaniu ulic Tamka i Topiel, a więc niedaleko domu Tadeusza Hornziela.

Prace ruszyły 10 sierpnia, a na wykonanie zadania powstańcy mieli 10 dni. Szefem budowy został przedwojenny majster Wydziału Mechanicznego PZL Okęcie, plut. Józef Fernik "Globus", a na cześć jego zabitej kilka dni wcześniej żony pojazd otrzymał od jej pseudonimu nazwę "Kubuś". Prace trwały do dnia 23.08.1944 roku, kiedy to "Kubuś" wraz ze zdobytym na Niemcach transporterem opancerzonym "Jaś" (później pod nazwą "Szary Wilk") przeprowadziły atak na obsadzony przez Niemców Uniwersytet Warszawski. Uzbrojeniem pojazdu był sowiecki erkaem, miotacz ognia i granaty. Obsada liczyła 2 żołnierzy załogi i 10 desantu, był to więc w istocie transporter opancerzony. "Kubuś" wziął udział również w drugim ataku na Uniwersytet w dniu 2.09.1944 roku. Od 6 września został unieruchomiony i porzucony przez powstańców. Na szczęście po wojnie został odnaleziony w gruzach i po wieloletnich perypetiach odrestaurowany trafił do Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie (replika jest też w Muzeum Powstania Warszawskiego).

Infografika przedstawiająca przekrój i konstrukcję samochodu pancernego

„Kubuś” – niezwykły powstańczy wóz pancerny. Historia budowy i opis konstrukcji na CADblogTV.pl

Niewola i powojenny powrót do służby

Nieznane są losy strzelca "Roga" podczas całego powstania, ale po kapitulacji Tadeusz Hornziel trafił do niemieckiej niewoli i przebywał w obozach Stalag 344 Lamsdorf i Stalag IX C Bad Sulza, jako jeniec z numerem 106056. Po powrocie z niewoli do Warszawy służył w Straży Ogniowej. Jako aspirant pożarnictwa został skierowany przez Głównego Inspektora Pożarnictwa, generała Eugeniusza Doeringa, od dnia 10.10.1945 roku do Elbląga, gdzie został pionierem tamtejszego pożarnictwa. Kolejno służył jako instruktor powiatowy pożarnictwa, powiatowy komendant Straży Pożarnych Województwa Gdańskiego oraz był zastępcą komendanta Zawodowej Straży Pożarnej w Elblągu. Równocześnie organizował straż pożarną w terenie, między innymi w Tolkmicku i Milejewie. W 1946 roku, w związku z akowską przeszłością, przeniósł się do Biskupca, gdzie został inspektorem transportowym w Państwowym Przedsiębiorstwie Traktorów i Maszyn Rolniczych.

Kariera w Olsztynie i życie osobiste

W 1947 roku Tadeusz Hornziel został inspektorem Ochrony Przeciwpożarowej w Zakładach Sieci Elektrycznych w Olsztynie. W okresie 28.08.1949-28.02.1950 roku uczęszczał do Centralnej Szkoły Oficerów Pożarnictwa w Warszawie i był absolwentem XIII kursu oficerskiego. W marcu 1953 roku, jako kapitan pożarnictwa, został Komendantem Wojewódzkim Straży Pożarnych w Olsztynie. Pełnił tę funkcję do 1981 roku, kiedy to w stopniu pułkownika pożarnictwa przeszedł w stan spoczynku. Po wojnie Tadeusz Hornziel ożenił się z Hanną Światłowską (ur. 1931), której ojciec w czasie powstania również był w zgrupowaniu "Krybar", służąc jako Komendant Straży Pożarnej na Powiślu. Zupełną ciekawostką jest fakt, że Tadeusz Hornziel w 1957 roku był najprawdopodobniej posiadaczem pierwszego odbiornika telewizyjnego w województwie olsztyńskim. Zmarł w 1985 roku i jest pochowany w Olsztynie.

Archiwalna fotografia panoramy Olsztyna z połowy XX wieku

tags: #najpopularniejszy #strazak #olsztyn