Wieś Niemstów, położona na malowniczym Płaskowyżu Tarnogrodzkim, w województwie podkarpackim, od wieków kształtowała swoją tożsamość. Z blisko 640 mieszkańcami w 162 gospodarstwach, wieś ta, oddalona o 7 kilometrów od Cieszanowa, mimo wyzwań ekonomicznych, utrzymuje silne więzi społeczne. W jej centrum od ponad 125 lat działa Ochotnicza Straż Pożarna (OSP), stanowiąca trzon lokalnej społeczności. Strażacy we wsi to mocna grupa - Rada Sołecka i Rada Parafialna to prawie sami strażacy. Żaden z nich nie pobiera wynagrodzenia za udział w akcjach pożarniczych, a wszystkie pieniądze przeznaczają na cele statutowe OSP, takie jak zakup sprzętu czy działania społeczne.

Początki Straży Pożarnej w Niemstowie
Pierwsze zorganizowane inicjatywy zapobiegania pożarom na terenie Niemstowa pojawiły się już w pierwszej połowie XIX wieku. Z dokumentów wynika, że w 1833 roku we wsi pełniona była straż nocna, a informacja ta pojawia się także w 1845 roku.
Jeszcze przed 1854 rokiem na terenie wsi znajdowały się dwa duże zbiorniki wodne o regularnych kształtach, służące jako zapas wody do gaszenia pożarów - istnieją one do dziś. Kluczowym czynnikiem mobilizującym powstanie straży pożarnej był tragiczny pożar z 1842 roku. Był to najdotkliwszy pożar, zapamiętany i przekazywany ustnie z pokolenia na pokolenie. Według relacji mieszkańców, miał swój początek naprzeciw obecnej remizy i szybko rozprzestrzeniał się północną stroną w kierunku zachodnim. Sprzyjała temu zwarta zabudowa, kryta strzechą, oraz silny wschodni wiatr. Mimo gorliwej postawy wobec żywiołu, pożar gwałtownie się rozszerzał. Mieszkańcy na pamiątkę tego tragicznego zdarzenia wymurowali kapliczkę, a w jej wnętrzu umieścili figurę Św. Agaty, po tym jak pewna kobieta zdecydowała się obsypać zabudowania solą poświęconą w dniu św. Agaty, widząc bezradność wobec żywiołu.
Z uwagi na wielokulturowość tych terenów i wspólny cel, jakim była walka z żywiołem, do straży należeli mieszkańcy narodowości polskiej i ukraińskiej. Wyposażenie wówczas stanowiła sikawka, węże, wiadra, bosaki i tłumice.

Okresy Wojen i Reaktywacja po II Wojnie Światowej
Wybuch I wojny światowej zahamował rozwój straży pożarnej. Podobne skutki przyniosła ze sobą II wojna światowa. W tym czasie tereny te należały do Generalnego Gubernatorstwa. Członkowie straży zostali zmobilizowani do wojska, część wywieziono na przymusowe roboty do Niemiec, a na działalność jednostki wpłynęła również działalność ukraińskich nacjonalistów. Działalność straży została ograniczona prawami narzuconymi przez okupanta. Niewielkich rozmiarów drewniana remiza, mieszcząca się obok świątyni, w miejscu obecnego przystanku autobusowego, została częściowo spalona, podobnie jak dokumenty dotyczące działalności straży.
Reaktywowanie działalności straży w 1948 roku było konieczne ze względu na specyficzną, drewnianą, jeszcze krytą strzechą zabudowę, a w związku z tym często wybuchające pożary. Miało również na celu zabezpieczenie resztek pozostałego sprzętu pożarniczego. Drewniana remiza strażacka, wybudowana końcem XIX wieku obok Cerkwi w miejscu obecnego przystanku autobusowego, składała się z dwóch pomieszczeń: magazynu służącego do przechowywania sprzętu strażackiego i biura gminnego. Na dwa lata przed wojną próbowano podpalić budynek od strony biura gminnego, ale pożar ugaszono. Po II wojnie światowej spaleniu uległo jedno z pomieszczeń, w którym m.in. przechowywana była dokumentacja straży, jednak sprzęt gaśniczy zachował się. Na wyposażeniu w tym czasie znajdowała się sikawka ręczna. W 1949 roku, według archiwalnych dokumentów, Ochotnicza Straż Pożarna w Niemstowie liczyła 26 członków.
W latach powojennych strażacy wyjeżdżali do akcji gaśniczych nie tylko w swojej miejscowości, ale i do Oleszyc, Dzikowa, Ułazowa czy miejscowości na terenie Gminy Cieszanów. Znakiem do wyjazdu była łuna pożaru w nocy, mawiano, że jechało się na „łunę”, lub kłęby dymu w porze dziennej. Nie było dyspozycji, stanowisk kierowania czy radiostacji, jedynie ludzki odruch niesienia pomocy. Wozakami po wojnie, którzy użyczali swoich koni, a później ciągników, byli m.in. Władysław Sitarz s. Józefa, Józef Pryma s. Adama, Franciszek Zadworny s. Macieja, Edward Kowal s.
W 1963 roku straż otrzymała motopompę M200. W okresie realnego socjalizmu straże pożarne zostały podporządkowane czynnikowi partyjnemu i próbowano je upolitycznić, angażując strażaków do licznych akcji i kampanii społeczno-gospodarczych mających luźny lub żaden związek z działalnością statutową. W okresie stalinizmu działalność ochotniczego strażactwa była coraz bardziej ograniczana, a w organizacji nie było miejsca na działalność społeczną czy odwoływanie się do tradycji.
Rozwój Infrastruktury i Modernizacja Sprzętu
W latach 1974-1977 trwała budowa nowej remizy strażackiej, w której udział brali druhowie: Jan Kurdziel, Jan Kowal, Bolesław Nowak, Józef Pachołek, Józef Sitarz s. Józefa, Józef Sitarz s. Władysława, Józef Skiba, Adolf Wyrwa, Adam Zadworny, Franciszek Zadworny, Władysław Zadworny s. Jana, oraz niebędący członkami straży Feliks Skiba i Józef Sikora.
Już od 1980 roku strażacy postulowali o przydział samochodu pożarniczego. Otrzymali w zamian sfatygowaną przyczepę rolniczą z Kółka Rolniczego w Nowym Siole, którą sami w nieogrzewanym garażu, w porze zimowej (20 grudnia 1983 r. - 10 maja 1984 r.), przystosowali (skarosowali) do potrzeb ratowniczych. Posiadała przedział dla ludzi, a w tylnej części miejsce na motopompę, węże i sprzęt. Nazwali ją „Maryna”. Od tego czasu przez 15 lat wyjeżdżali do akcji i na zawody sportowo-pożarnicze, podczepiając ją do ciągnika. Dopiero w 1998 roku zakupiony został pierwszy samochód marki „Żuk”, skarosowany w Kielcach, którego kierowcą był dh Eugeniusz Jabłoński. W lipcu 2005 roku przekazano go do sąsiedniej Ochotniczej Straży Pożarnej w Folwarkach, a w jego miejsce jednostka otrzymała Stara 266. „Żuk”, ponownie wypożyczony, brał udział w zwalczaniu skutków powodzi w 2010 roku w Gminie Gorzyce, pod Sandomierzem.

Remonty i Rozbudowa Strażnicy
Na 115. rocznicę obchodów powstania OSP w Niemstowie, w 2001 roku, przebudowano remizę. W dniu 22 lipca 2001 roku strażacy świętowali jubileusz, połączony z nadaniem Sztandaru, jego poświęceniem i odznaczeniem „Złotym Znakiem Związku OSP”. Sztandar prezesowi jednostki wręczył Wiceprezes Zarządu Głównego dh Janusz Konieczny. Z tej okazji została wydana monografia pt. „Niemstów - zarys dziejów wsi i ochotniczej straży pożarnej” autorstwa dh. Tadeusza Sitarza s. Jana i dh. Edwarda Pokrywki. Z okazji Jubileuszu strażacy wykonali remont kapitalny strażnicy, polegający m.in. na zbiciu i wykonaniu nowego tynku, wieńca, dachu z wieżą, ogrzewania, zaplecza socjalnego oraz wstawieniu okien.
W 2010 roku władze Gminy Cieszanów, w większości ze środków unijnych, rozbudowały strażnicę - powstały dwa boksy garażowe, zaplecze socjalne, utwardzono plac. Zakupiono również nowy średni samochód marki Mercedes, łódź ratowniczą 6-osobową, zestaw pompowy dużej wydajności oraz środki ochrony indywidualnej.

Współczesna Ochotnicza Straż Pożarna w Niemstowie
W 2008 roku OSP w Niemstowie została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG) Rozkazem Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej. Na 63 czynnych członków, 47 posiada przeszkolenie szeregowych OSP, co stanowi 75% strażaków mogących brać udział w akcjach ratowniczych. Z uwagi na niecentralne położenie miejscowości w gminie (zachodnia jej część), jednostka do akcji ratowniczych wyjeżdża do 50 razy w roku.
Strażacy dysponują obecnie dwoma średnimi samochodami gaśniczymi: GBA na podwoziu Star 266 (2005 r.) i GBA - Mercedes ATEGO 1329 (2010 r.). Dodatkowo, na wyposażeniu znajduje się lekki samochód marki Renault Master (2011 r.). Jednostka posiada sprzęt do ratownictwa technicznego, drogowego i medycznego.

Akcje Ratownicze i Osiągnięcia w Zawodach
Na podkreślenie zasługują liczne akcje ratownicze, w tym odśnieżanie drogi powiatowej „do lip” 2 stycznia 2002 roku, w której brało udział 24 strażaków i 16 mieszkańców Niemstowa. Do tego celu użyto dmuchawy do słomy oraz ciągnika. Szczególnie znacząca była ofiarność podczas udzielania pomocy mieszkańcom podsandomierskich miejscowości podczas dwukrotnej powodzi w 2010 roku, a także mieszkańcom gmin Dębica, Ropczyce, Tarnobrzeg i Gorzyce. Jedną z ciekawszych akcji ratowniczych w 2008 roku było wyciąganie krowy ze studni w miejscowości Ułazów.
Od ponad 30 lat jednostka zajmuje czołowe miejsca w gminnych zawodach. W zawodach na szczeblu powiatu w grupie „A” to miejsca IV-V. W grupie „C” - kobiet, od 2006 roku to trzykrotnie II miejsce i raz I miejsce. W latach 90. ubiegłego wieku istniały Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze dziewcząt i chłopców, prowadzone przez dh. Tadeusza Sitarza s. Jana.
OSP jako Centrum Aktywności Społecznej
Ochotnicza Straż Pożarna w Niemstowie, jako jedyna organizacja społeczna we wsi, odgrywała i odgrywa rolę czynnika inspirującego i organizującego środowisko w zakresie działalności społecznej i kulturalnej. Niemal wszystkie znaczące inwestycje, takie jak budowa remizy, zbiornika wodnego, wodociągu, gazociągu, sieci kanalizacyjnej, telefonizacji czy szkoły, rozpoczynane były z inicjatywy strażaków. Strażacy są również członkami Rady Sołeckiej i Rady Parafialnej.
Dh Edward Pokrywka i dh Tadeusz Sitarz namówili całą niemstowską Straż Pożarną i jej rodziny do pracy nad „obudzeniem wsi”, powoli przekonując ludzi, często dając dobry przykład. Aktywizacja społeczna nabrała tempa, gdy strażacy zaczęli oferować dostęp do internetu. Remiza stała się miejscem, do którego przychodzą mieszkańcy, w większości dzieci i młodzież - najpierw tylko z Niemstowa, a potem i z sąsiednich wsi. Za korzystanie z internetu, drukarki, skanera czy rzutnika nic nie płacą. Z bazy dla strażaków strażnica stała się prawdziwym miejscem spotkań.
Ochotnicza Straż Pożarna w Niemstowie od czterech lat, poza podstawowymi działaniami związanymi z ochroną przeciwpożarową i bezpieczeństwem ludności, prowadzi intensywne działania na rzecz lokalnej społeczności. Najpierw zadbano o dzieci i młodzież, którzy podczas gminnych warsztatów konsultacyjnych zostali uznani za najbardziej zagrożonych skutkami problemów społecznych. Głównym celem tych działań jest zapewnienie dzieciom i młodzieży rozwoju, lepszego startu w dorosłe życie, a także budowanie zintegrowanej społeczności lokalnej, silnie związanej z historią i tradycją. Inspiracją są potrzeby najmłodszych, którzy po pierwszych wspólnych działaniach sami mówią, co im się podoba i czego oczekują. Wśród strażaków i osób współpracujących są nauczyciele, którzy dobrze zdają sobie sprawę z potrzeb dzieci.
Dzień z życia strażaka OSP Krawce - film dla dzieci
Realizowane Projekty Społeczne
Oprócz działań typowo ratowniczych, jednostka z powodzeniem od 2008 roku zrealizowała 21 projektów. Obejmują one m.in. projekty edukacyjne skierowane do dzieci i młodzieży, dotyczące ratowania zabytków, nauki tańca, szkolenia rolników, a także kilka o zasięgu ogólnopolskim.
- Wozem bojowym Star 266 wywieziono młodzież do lasu, gdzie ubrani w gumowe buty strażackie, z mapami i instrumentami do pomiarów, poznawali zabytki okolicy. Zwiedzanie i inwentaryzacja lokalnych zabytków odbywały się również na rowerach podczas pięknej wakacyjnej pogody.
- Inni strażacy zajęli się rozwojem fizycznym młodzieży. Ćwiczenia z wężem strażackim nie należały do najlżejszych, ale przyniosły efekt - młoda drużyna kobieca prawie nie miała równych w zawodach powiatowych. Dh Edward Pokrywka opowiada: „Przychodzili do nas w wakacje, po całodniowej pracy przy tytoniu - często o szóstej, siódmej po południu. I nieraz wychodzili przed dziesiątą. Pomimo zmęczenia znajdowali chęci.” Często pod koniec zajęć w remizie pojawiali się rodzice.
- Zajęcia są prowadzone przez członków straży oraz specjalistów z zewnątrz. Instruktorka tańca przyjeżdża do Niemstowa z Jarosławia. Ania, nauczycielka języka angielskiego, mówi: „Chciałam zrobić coś, co być może ich zainteresuje i połączy technologię komputerową z językiem angielskim.” Wiola, licealistka, uczestniczka zajęć, dodaje: „Na wsi niewiele się dzieje i na początku przyszłam z ciekawości. Ale zobaczyłam, że to rozrywka dla mnie i świetna zabawa. Gdybym tu nie przychodziła, to pewnie siedziałabym przed komputerem w domu. A tak mogę się spotkać ze znajomymi i czegoś nowego nauczyć.”
- Strażacy zrealizowali projekt „Czas na oddech”, ukierunkowany na rekreację, który pozwolił złapać oddech i motywację do dalszej pracy. Odbyły się już pierwsze wizyty Niemstowa w Niemstowie (Gmina Lubin), zawiązały się nowe znajomości i przyjaźnie. Dh Tadeusz Sitarz mówi: „Jadąc tam, czujemy się jak u dobrych znajomych.”
- Działania społeczne zaczęły się od projektu współpracy z dolnośląskim Niemstowem. Wiosną 2010 roku została nawiązana współpraca z imienniczką - Ochotniczą Strażą Pożarną w Niemstowie Gm. Lubin, koło Wrocławia. Podpisanie Listu intencyjnego nastąpiło we wrześniu 2010 roku. Nawiązano też współpracę z Ochotniczą Strażą Pożarną w Niewodnej Gm. Wiśniowa.
- Podczas akcji ratowniczych w 2010 roku, widząc tragedię powodzian, strażacy dwukrotnie zorganizowali zbiórkę darów wśród mieszkańców Niemstowa (żywność, środki czystości, odzież) dla mieszkańców miejscowości Sokolniki, Gm. Gorzyce, poszkodowanych przez powódź. Ufundowano także paczki świąteczne dla 28 przedszkolaków z Sokolnik.
- W 2012 roku przy Zarządzie Oddziału Miejsko-Gminnego Związku OSP w Cieszanowie zawiązał się Klub Honorowych Dawców Krwi „Florian”, wśród założycieli byli druhowie Tadeusz Sitarz s. Jana.
- W 2013 roku zrealizowano projekt dotyczący renowacji zaniedbanej figury Św. Jana Nepomucena, znajdującej się w byłym PGR w Niemstowie, oraz w trosce o pamięć zmarłych na cholerę w 1915 roku.
Opisana historia OSP Niemstów jest częścią publikacji „Aktywne Społeczności. Zmiana Społeczna. Katalog Praktyk, tom III” wydanej przez Centrum Wspierania Aktywności Lokalnej CAL.
Społecznikowska Pasja i Ciągłość Pokoleniowa
Od momentu wejścia w życie ustawy o ochronie przeciwpożarowej druhowie zrzekli się ekwiwalentu za udział w akcjach ratowniczych, przeznaczając go na działalność statutową, zakup sprzętu, wyposażenia strażnicy i budowę ogrodzenia. W ciągu ostatnich 30 lat Ochotnicza Straż Pożarna w Niemstowie przeszła duże przeobrażenia o charakterze organizacyjnym i technicznym, opierając swą działalność przede wszystkim na społecznikowskiej pasji członków. Ponad dwukrotnie wzrósł stan osobowy, polepszyła się baza lokalowa, nastąpiła całkowita wymiana sprzętu ratowniczego, taboru samochodowego, systemu wywoływania oraz otoczenia strażnicy. Jest to zasługa władz Gminy, ale także samych strażaków, którzy rezygnując z ekwiwalentu, przeznaczali środki na działalność statutową (m.in. zakup motopompy, selektywnego wywołania, budowę ogrodzenia) i wykonywali wiele prac społecznie.
W 2000 roku utworzona została 40-osobowa kompania honorowa ze strażaków z poszczególnych siedmiu straży pożarnych z terenu Gminy Cieszanów. Jej pierwszym dowódcą do 2006 roku był dh. Tadeusz Sitarz s. Jana. Sytuacja ekonomiczna sprawia, że wielu młodych ludzi w poszukiwaniu pracy wyjeżdża za granicę, co jest problemem każdej straży pożarnej, jednak w Niemstowie daje się zaobserwować ciągłość pokoleniową. Wśród strażaków są rolnicy, pracownicy zakładów produkcyjnych, nauczyciele, studenci, urzędnicy. W każdym okresie dziejów straży pożarnej w Niemstowie strażacy mieli i mają świadomość, że przynależność do niej nie dawała i nie daje korzyści materialnych czy przywilejów. Wstępowali do niej, gdy przekraczali próg dorosłości i pozostawali do chwili, gdy druhowie odprowadzali ich na cmentarz. Obecnie nie brakuje strażaków z kilkudziesięcioletnim stażem.
Kultywując tradycje, strażacy m.in. pełnią straż przy Bożym Grobie, będąc w różnej formie kontynuatorami idei założycieli tej straży pożarnej. Na przestrzeni ponad 130 lat istnienia jednostki przez jej szeregi przewinęła się duża liczba ochotników, niekiedy dzisiaj bezimiennych, nie szczędzących swoich sił, zdrowia i czasu dla wspólnego dobra, jakim jest ochotnicza służba dla bliźnich. Wielu z nich w różnym wieku odeszło na Wieczną Wartę do Pana, zapisując się złotymi zgłoskami w historii tutejszej Ochotniczej Straży Pożarnej.
Opracowanie: dh Edward Pokrywka, dh Tadeusz Sitarz s. Jana.