Nocne Pożary w Szprotawie: Akcje Ratunkowe i Wsparcie dla Mieszkańców

W ostatnich latach Szprotawa wielokrotnie stawała w obliczu dramatycznych zdarzeń związanych z nocnymi pożarami, które angażowały liczne siły straży pożarnej i lokalne władze. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące wybranych incydentów, skalę działań ratunkowych oraz wsparcie udzielane poszkodowanym mieszkańcom.

Tragiczne Pożary z Ofiarami Śmiertelnymi

W Szprotawie doszło do kilku tragicznych pożarów, w wyniku których niestety zginęły osoby.

Pożar na ulicy Chrobrego

Do tragicznego pożaru, w którym jedna osoba nie żyje, doszło w piątek, 30 grudnia, w Szprotawie. W pożarze mieszkania zginęła jedna osoba. Zdarzenie miało miejsce w piątek nad ranem w domu przy ulicy Chrobrego w Szprotawie.

Pożar w budynku wielorodzinnym z ofiarą śmiertelną

W Szprotawie doszło do tragicznego w skutkach pożaru mieszkania, po ugaszeniu którego, wewnątrz budynku znaleziono zwłoki mężczyzny. Pożar wybuchł we wtorek wcześnie rano w wielorodzinnym budynku na terenie województwa lubuskiego.

Jak wynika z informacji służb, ognieniem objęty był pokój mieszkania na drugim piętrze. To w nim strażacy znaleźli martwego mężczyznę. Arkadiusz Szlachetko z Komendy Powiatowej Policji w Żaganiu poinformował, że podczas gaszenia mieszkania strażacy znaleźli zwłoki 67-latka, który tam mieszkał.

Podczas działań z budynku ewakuowanych zostało 14 osób, większość z nich jeszcze przed przyjazdem wozów strażackich. W akcji gaśniczej w Szprotawie brało udział 11 zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Po ugaszeniu pożaru policjanci wraz z prokuratorem przeprowadzili oględziny, a ustaleniem przyczyny zdarzenia zajmuje się biegły z zakresu pożarnictwa.

Zniszczone wnętrze mieszkania po pożarze z widocznymi śladami akcji gaśniczej

Pożary Budynków Mieszkalnych i Akcje Ewakuacyjne

Szprotawa doświadczyła również innych poważnych pożarów w budynkach mieszkalnych, które wymagały szybkiej interwencji i ewakuacji mieszkańców.

Rozległy pożar na ulicy Krasińskiego

Kilka minut po północy wybuchł pożar na poddaszu budynku wielorodzinnego przy ulicy Krasińskiego w Szprotawie. Na miejsce przybyło dwanaście zastępów straży pożarnej. W zdarzeniu nie ucierpiała żadna osoba, a wszystkie przebywające w budynku zwierzęta domowe zostały uratowane. Z żywiołem walczyło kilkudziesięciu strażaków z zastępów straży pożarnej ze Szprotawy i Żagania, jednostek OSP, a także strażacy wojskowi z Dobrej nad Kwisą. Wszyscy mieszkańcy budynku zostali na czas ewakuowani przez ratowników w bezpieczne miejsce.

Strażacy gaszący pożar poddasza budynku wielorodzinnego nocą

Wsparcie dla poszkodowanych

Pełniąca Funkcję Burmistrza Ewa Gancarz została powiadomiona o pożarze o godzinie 1.30 nad ranem. Chwilę potem była z mieszkańcami płonącego budynku, aby móc zorganizować pierwszą pomoc. Na miejscu obecny był już pracownik gminnego zarządzania kryzysowego Janusz Dyba, który jako pierwszy poinformowany został o żywiole. Wkrótce potem pojawili się Kierownik OPS Tadeusz Pozaroszczyk oraz Prezes spółki Chrobry Kazimierz Sutor.

Na miejscu katastrofy pozostano do 4 nad ranem, kiedy to inspektor nadzoru po przeprowadzonej ekspertyzie zapewnił, że niebezpieczeństwo zostało zażegnane, a wszyscy mieszkańcy otoczeni zostali troskliwą opieką i wsparciem. Dwie rodziny odwiezione zostały do hotelu, cztery rodziny przyjęte zostały przez swoich bliskich, przydzielono także jedno mieszkanie chronione.

Z samego rana, w ratuszu odbyło się spotkanie, na którym podjęte zostały decyzje o szerokiej pomocy pogorzelcom. O godzinie 9, w ratuszu spotkano się z pokrzywdzonymi rodzinami, aby przedstawić im plan wsparcia. W ciągu tygodnia rodzinom zostaną przydzielone mieszkania zastępcze, które w chwili obecnej są remontowane i przystosowywane do ich przyjęcia. Do prac tych skierowane zostały wszystkie ekipy remontowe. Potrzebującym zaproponowano pomoc psychologiczną.

Ponadto, w zależności od potrzeb, ofiarom pożaru udzielono wsparcie finansowe, wydawano ciepłe posiłki. Sprzęt domowy, który udało się z pożaru uratować, mieszkańcy będą mogli zdeponować w gminnych magazynach. Zakład Aktywności Zawodowej na swój koszt wypierze oraz wyprasuje ocalałe ubrania, pościel i koce. Ogromne podziękowania skierowano sąsiadom przyległej kamienicy, którzy jako pierwsi wsparli ofiary pożaru, przynosząc koce, ciepłe ubrania i napoje.

Akcja gaśnicza zakończyła się około godziny 8.00. W chwili obecnej trwają prace nad ustaleniem przyczyn pożaru, szacowaniem strat oraz uprzątnięciem terenu. Remont budynku potrwać może około 4 - 6 miesięcy.

Strażak z surowego punktu widzenia

Pożar bloku przy ulicy Poprzecznej

Pożar bloku w Szprotawie wymusił ewakuację 22 osób. Zdarzenie miało miejsce w piątek 26 grudnia wieczorem w bloku przy ulicy Poprzecznej. Zapaliły się śmieci zgromadzone w piwnicy.

Pożar domu wielorodzinnego z 3 grudnia

Pożar domu wielorodzinnego w Szprotawie, który wybuchł około godz. 1.00 we wtorek, 3 grudnia, wymagał zaangażowania 16 jednostek straży pożarnej. Mieszkańcy budynku zostali ewakuowani.

Duży pożar domu na ulicy Parkowej 9

W Szprotawie płonął duży dom przy ulicy Parkowej 9. Z ogniem walczyło kilkanaście jednostek straży pożarnej, które zmagały się z płomieniami.

Pożar Pustostanu po Dawnej Hucie

W Szprotawie płonął również budynek po byłej hucie, co stanowiło poważne wyzwanie dla służb ratunkowych.

Pożar w Szprotawie wybuchł w poniedziałek, 19 czerwca, w środku nocy. Około godziny 2:00 w ogniu stanął pustostan po Dolnośląskich Zakładach Odlewniczych przy ulicy Sobieskiego. Ogień szybko się rozprzestrzeniał.

Początkowo do akcji wysłano zastępy z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych w Szprotawie i Żaganiu oraz okoliczne jednostki OSP. Szybko okazało się jednak, że siły i środki są niewystarczające do opanowania ognia. Łącznie z ogniem walczyło 15 zastępów straży pożarnej. Z pomocą wysłano między innymi drabiny mechaniczne z Polkowic (województwo dolnośląskie) i Nowej Soli oraz podnośnik hydrauliczny z Żar. Do akcji wyjechały też dwa samochody gaśnicze z Wojskowej Straży Pożarnej należącej do Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w miejscowości Dobre nad Kwisą.

Strażacy wyposażeni w aparaty powietrzne podawali prądy wody w natarciu na ogień przede wszystkim z zewnątrz budynku. Aby zachować ciągłość podawania środka gaśniczego, pobierano wodę z rzeki Bóbr, a następnie dowożono ją samochodami gaśniczymi na miejsce pożaru. Wczesnym rankiem pożar był już opanowany, ale na tym nie zakończyły się działania straży pożarnej. Od tej pory rozpoczęło się bowiem dokładne dogaszanie, przy którym korzystano między innymi z kamer termowizyjnych.

Panorama płonącego pustostanu w nocy z widocznymi dymem i płomieniami

Potencjalne Przyczyny Pożarów

Wśród przyczyn pożarów odnotowano również zdarzenia wynikające z nieodpowiedzialnego zachowania. Na przykład, pewien mieszkaniec Szprotawy rozpalił sobie ognisko w mieszkaniu. W związku z tym sąsiedzi od dawna zgłaszali kłopoty z tym sąsiadem.

tags: #nocny #pozar #w #szprotawie