Ostatnie tygodnie przyniosły serię poważnych zdarzeń pożarowych w Wyszkowie i jego bezpośrednich okolicach, angażując znaczące siły straży pożarnej. Od pożarów budynków po rozległe płonące lasy i łąki, służby nieustannie walczą z żywiołem, monitorując sytuację i apelując o ostrożność.
Pożar domu przy ulicy Kościelnej w Wyszkowie
W nocy z soboty na niedzielę spłonął dom przy ul. Kościelnej. Informację o pożarze budynku jednorodzinnego, prawdopodobnie pustostanu, w Wyszkowie przy ul. Kościelnej wyszkowska straż pożarna odebrała około godziny 2:30. Do akcji zadysponowano zastępy: dwa z JRG Wyszków, jeden z OSP Rybno i jeden z OSP Lucynów Duży. Na miejscu okazało się, że z budynku wydobywa się duża ilość dymu i ognia.
Strażacy w pierwszej kolejności zabezpieczyli miejsce zdarzenia i udzielili pomocy osobom poszkodowanym. W akcji gaśniczej priorytetem było przeszukanie wnętrza płonącego domu, by sprawdzić, czy nikogo tam nie ma. Rozebrano elementy ściany oraz podano prądy wody w natarciu na pożar. Po ugaszeniu pożaru strażacy sprawdzili pogorzelisko przy pomocy kamery termowizyjnej oraz oddymiania pomieszczeń za pomocą wentylatora osiowego.

Pożar w zakładzie pracy przy ulicy Pułtuskiej
Do pożaru i zadymienia doszło w nocy z 17 na 18 lipca w jednym z wyszkowskich zakładów pracy. 30 minut po północy wyszkowska straż pożarna otrzymała informację o pożarze i zadymieniu w zakładzie pracy przy ul. Pułtuskiej w Wyszkowie. Na miejsce zadysponowane zostały dwa zastępy JRG Wyszków oraz po jednym zastępie OSP Rybno i OSP Kamieńczyk.
W momencie przybycia strażaków na miejsce, wszystkie osoby znajdujące się w budynku w chwili zdarzenia samodzielnie ewakuowały się na zewnątrz, w sumie 107 osób. Pożar miał miejsce w części instalacji wyciągowej. Przed przybyciem służb pracownicy użyli podręcznego sprzętu gaśniczego, po czym działania kontynuowali już strażacy, którym dość szybko udało się zlikwidować zagrożenie. Kamerą termowizyjną strażacy sprawdzili instalację, by wykluczyć inne miejsca pożaru. W sumie akcja straży pożarnej trwała 1 godzinę.

Rozległy pożar lasu i łąk pod Wyszkowem
Pod Wyszkowem płonie las i rozległe łąki. Strażacy walczą z ogniem od rana, ale silny wiatr utrudnia działania. Sytuacja na miejscu jest bardzo niebezpieczna, a zasięg ognia dynamicznie się zwiększa - relacjonuje Komenda Powiatowa PSP w Wyszkowie. Pożar zaczął się na łąkach i objął pobliski las z powodu silnego wiatru.
Skala pożaru i działania służb
Służby oceniają sytuację jako bardzo poważną i wymagającą stałego wzmacniania zasobów. Według Komendy Powiatowej PSP w Wyszkowie płonie około pięciu hektarów lasu i 15 hektarów łąk. Na miejscu działa około 21 pojazdów i 80 strażaków. St. kpt. Daniel Wachowski z Polsat News podkreślił, że ogień wciąż nie jest opanowany, a działania utrudnia wiatr.

Pożary lasów na Syberii. Dramatyczne nagranie z drona ukazuje skalę żywiołu
Służby poinformowały, że na ten moment ogień nie zagraża zabudowaniom. Zwróciły uwagę, że pożar tej skali stanowi poważne zagrożenie dla środowiska oraz zwierząt żyjących na okolicznych terenach.
Możliwe przyczyny pożaru
Dokładna przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana. Strażacy wskazują, że o tej porze roku wiele zdarzeń może wynikać z działalności człowieka, w tym z wypalania suchych traw. Obecnie jest za wcześnie, żeby określić dokładną przyczynę - podsumował funkcjonariusz.
Apel o ostrożność
Służby apelują o ostrożność i zgłaszanie zauważonych ognisk ognia.
tags: #nowy #wyszkowiak #pozar #koscielna