Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Chojnie

Opracowując historię działalności Ochotniczej Straży Pożarnej w Chojnie, pragniemy oddać hołd i głęboki szacunek tym wszystkim, którzy w znoju i trudzie przyczynili się do prawidłowej działalności jednostki. W szczególności pamiętamy o tych, którzy odeszli na zawsze, tych, którzy żyją i pracują wśród nas, oraz tych, którzy okazali nam pomoc i moralne wsparcie do podjęcia nowych, trudnych zadań - dla dobra naszej wsi i jej mieszkańców.

Początki zorganizowanego ruchu strażackiego (przed 1939 r.)

Rok 1902 jest datą powstania zorganizowanego ruchu strażackiego w Chojnie. W tym okresie zakupiono również 300-litrową dwukołową beczkę, służącą do dowożenia wody do gaszenia pożarów. W tym samym czasie wybudowano z cegły murowany garaż, będący zalążkiem strażnicy, usytuowany pomiędzy figurą a obecną strażnicą. Sołtys Stanisław Bak, po zakupie sikawki, został zobowiązany przez władze pruskie do zorganizowania obowiązkowej straży ogniowej. Jako pierwszy komendant wyznaczał kolejno gospodarzy z końmi do przewozu sprzętu w razie pożaru, co na ówczesne warunki stanowiło niemały wysiłek. Dzięki usilnym staraniom druha Stanisława Baka, praca organizacyjna straży ruszyła z miejsca. Do obowiązkowego wyposażenia przeciwpożarowego wszystkich mieszkańców wsi należały ręczne drewniane sikawki o długości 1 metra i pojemności 2-3 litrów wody.

14 grudnia 1926 roku, po 24 latach istnienia starych struktur, została zarejestrowana przez Andrzeja Skrzypczaka Ochotnicza Straż Pożarna w Chojnie. Pierwsze zebranie odbyło się dwa tygodnie później, na którym wybrano zarząd: prezes Andrzej Skrzypczak, sekretarz Leon Skrzypczak, skarbnik Władysław Radziej. Naczelnikiem Straży został Andrzej Skrzypczak, który powołał do rady sztabowej dh. Jana Sernickiego na podnaczelnika i Walentego Szychowiaka na gospodarza. W maju 1926 roku, jeszcze przed oficjalnym założeniem OSP, zakupiono w Poznaniu 10 czapek oficerskich i 28 dla szeregowych. Zgodnie z dokumentami, w ciągu roku odbyło się 10 zebrań, w których średnio uczestniczyło około 25 osób.

W 1928 roku zarząd OSP tworzyli: prezes Andrzej Skrzypczak (założyciel), podnaczelnik Leon Ratajczak, sekretarz Leon Skrzypczak, zastępca sekretarza Stefan Bak, skarbnik Władysław Radziej, gospodarz Leon Jankowski. Zdjęcia z tego okresu, opisane przez Leona Skrzypczaka, dokumentują działalność straży, w tym poświęcenie sikawki w 1928 roku, z udziałem ks. Kopcia.

Zdjęcie członków OSP Chojno z 1928 roku

14 czerwca 1930 roku w Chojnie doszło do groźnego pożaru. Uderzenie pioruna w stodołę młynarza p. J. Kukli, przy silnym wietrze, spowodowało zajęcie się sąsiedniego budynku, w którym mieściły się obora, stajnia i chlewy. Zdołano uratować jedynie żywy inwentarz, reszta spłonęła doszczętnie, w tym wozy, maszyny i spichrz. W tym samym dniu, grom poraził śpiącego w sadzie 23-letniego Feliksa Mikułę, syna gospodarskiego.

W grudniu 1930 roku, w wieku 48 lat, zmarł naczelnik Andrzej Skrzypczak. Przyczyną śmierci była gangrena ręki, która nastąpiła w wyniku wypadku przy budowie kościoła w Chojnie, którego był głównym budowniczym. Po jego śmierci nowym prezesem został Józef Ratajczak, miejscowy kowal. V-ce prezesem został Leon Skrzypczak, sekretarzem Stefan Bak, skarbnikiem Władysław Radziej, a gospodarzem Leon Jankowski.

W 1931 roku zakupiono dwa wiadra parciane. Rok 1932 przyniósł dalszy rozwój jednostki: Towarzystwo Ochotniczej Straży Pożarnej w Chojnie liczyło 28 członków czynnych i 12 wspierających. Zakupiono 4 pasy zwykłe skórzane, 15 metrów węża tłocznego, 9 pasów i bluz dla oddziału sanitarnego oraz drabinę Szczerkowskiego. Do 1932 roku jednostka OSP Chojno posiadała również ręczne sikawki, dwa wiadra parciane i inne podstawowe wyposażenie. W 1933 roku, z wyjątkiem sekretarza, którego funkcję powierzono Janowi Lechmanowi, miejscowemu kołodziejowi, członkowie OSP pod kierownictwem nowego prezesa często brali udział w zawodach pożarniczych.

Zdjęcie członków OSP Chojno z 1933 roku przed gospodą

Ważne wydarzenia w latach 1936-1937 obejmowały m.in. pożar u Mehlbauma na Kempistym, gdzie uratowano szopę (19.06.1936 r.), oraz wizytację biskupią we wsi 1 września 1937 roku, której przewodniczył ksiądz biskup sufragan Walenty Dymek. Węże strażackie suszono wówczas na płotach.

Rok 1938 był znaczący dla Chojna: przy czynnym udziale wszystkich mieszkańców wioski wybudowano Remizę Strażacką z wieżą i małą świetlicą. W czerwcu 1938 roku odbyła się uroczystość poświęcenia nowej strażnicy, połączona z zawodami rejonowymi, podczas których chojeńska straż otrzymała I nagrodę. Sołtys Chojna Antoni Jankowski został odznaczony brązowym Krzyżem Zasługi za dbałość o stan sanitarno-porządkowy wioski. Do momentu wybuchu II wojny światowej jednostka OSP Chojno była jedną z wiodących w powiecie szamotulskim.

Działalność OSP w okresie wojny i powojennym (1939-1953)

W czasie okupacji, w latach 1940-1945, jednostka nie została rozwiązana. Naczelnikiem został Niemiec z Chojna, dh. Teper. Okupant nie zawiesił działalności straży, wprowadził nawet obowiązek uczestnictwa w niedzielnych ćwiczeniach, jednak wszelkie komendy i polecenia wydawane były w języku niemieckim. Była to organizacja, w której stosunkowo chętnie uczestniczyli mieszkańcy wsi, mając na uwadze ochronę mienia swych rodzin oraz mienia wsi przed klęską pożarów.

9 sierpnia 1945 roku, po zakończeniu wojny, pierwsze zebranie zostało zwołane przez ówczesnego sołtysa gromady Chojno, Antoniego Jankowskiego, z nakazu Starostwa Powiatowego w Szamotułach, w celu odrodzenia działalności OSP. Na zebranie zgłosiło się tylko 8 członków. Dokonano wyboru pierwszego tymczasowego powojennego zarządu OSP: prezes Antoni Jankowski, naczelnik Leon Jankowski, sekretarz Jan Lehman, skarbnik Franciszek Rembarz, gospodarz Józef Jankowski. Przewodniczącym komisji rewizyjnej obrano Antoniego Jankowskiego, a członkami zostali Chryzostom Modrzewski i Władysław Dokrzewski.

Ciekawą rolę w społeczeństwie pełnił stróż wiejski - pomocnik sołtysa („urzędnik”), który jako posłaniec roznosił pisma urzędowe i obwieszczenia. Dokonywał również obchodów wsi, w tym terenów ze słomianymi dachami, i ostrzegał przed pożarem, wszczynając alarm w razie potrzeby. Miał swoje pomieszczenie w strażnicy pod wieżą. W okresie międzywojennym obowiązki stróża pełnił miejscowy szewc, Czesław Mataj, patrolując wieś z piką i gwizdkiem. Około roku 1937 stróżem został Piotr Cichosz i pełnił tę funkcję do połowy lat sześćdziesiątych. Za swoją pracę miał darmowe mieszkanie w Gminnej Chacie.

W okresie powojennym, gdy jednostka nie dysponowała pojazdem mechanicznym, dojazd do miejsca pożaru odbywał się konno. Rolnicy na sygnał trąbki alarmowej stawiali się z zaprzęgami do sikawki i konwi. Działalność straży pożarnej z roku na rok stawała się prężniejsza i doskonalsza. Strażacy aktywnie włączali się w życie społeczne wsi, wystawiając sztuki teatralne o treści postępowo-patriotycznej (zajęli m.in. II miejsce w eliminacjach powiatowych amatorskich zespołów artystycznych). Corocznie w Wielką Sobotę OSP pełniła straż w kościele przy Grobie Pańskim, organizowała wieczorki i zabawy. Regularnie odbywały się zbiórki, na których doskonalono umiejętności strażackie. W tych latach strażacy brali udział w gaszeniu mostu na rzece Warcie w Sierakowie, a także licznych pożarów lasów.

Wiosną 1946 roku strażacy zdobyli hełmy, przemalowując hełmy niemieckiej obrony przeciwlotniczej. W lutym 1948 roku na walnym zebraniu dokonano zmian w zarządzie: prezesem pozostał Antoni Jankowski, naczelnikiem wybrano Leona Jankowskiego, podnaczelnikiem Stefana Baka, sekretarzem Franciszka Dokrzewskiego, zastępcą sekretarza Zygmunta Radzieja, skarbnikiem Stanisława Rembarza, gospodarzem Józefa Jankowskiego, przewodniczącym komisji rewizyjnej Leona Radzieja, a członkami Bernarda Teskę i Stanisława Jarysza. W tym samym roku ponownie powołano żeńską drużynę OSP, której komendantką została Marta Drab.

Wiosną 1948 roku strażacy wzięli czynny udział przy budowie ogrodzenia wokół Księżego Pola. 11 kwietnia 1948 roku przeprowadzono próbny alarm pożaru leśnego z udziałem Ochotniczej Straży Pożarnej gromady Chojno. W ciągu 15 minut po alarmie na placu alarmowym stawiło się 205 osób. Następnie, kierując się drogowskazami, udali się na miejsce domniemanego pożaru, gdzie pan nadleśniczy Nowak przedstawił sposoby zapobiegania oraz gaszenia pożarów leśnych. Wspólnie z naczelnikiem miejscowej OSP Leonem Jankowskim i personelem Nadleśnictwa przeprowadzono pokazy i ćwiczenia. Na szczególne uznanie zasługuje zdyscyplinowanie i sprawność miejscowej ludności. W sierpniu 1948 roku strażacy wzięli udział w poświęceniu strażnicy i zawodach rejonowych w Samołężu. Do obsługi sikawki wyznaczono 9 strażaków.

W 1949 roku zakupiono dwukołową ogumioną przyczepę. W grudniu 1949 roku, na odgórne polecenie, rozwiązano Koło Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. W marcu 1950 roku na walnym zebraniu jednogłośnie wybrano komendantką oddziału żeńskiego Irenę Boberównę.

W 1952 roku zarząd OSP tworzyli: komendant Zygmunt Radziej, komendant kulturalno-oświatowy Jan Lechman, komendant fizyczny Franciszek Dokrzewski, sekretarz Maria Szychowiak, komendantka oddziału żeńskiego Stanisław Jarysz, I skarbnik Stanisław Rembarz, gospodarz Michał Mądrawski, przewodniczący Komisji Rewizyjnej Zofia Jankowiak, członek Chryzostom Modrzewski. Na zebraniu w kwietniu 1952 roku przyjęto nowych członków. W tymże roku na zawodach OSP Chojno zdobyła dwa razy I miejsce w gminie Wróblewo.

Wiosną 1952 roku, z inicjatywy Leona Jankowskiego, w rocznicę 50-lecia OSP Chojno, z własnych funduszy zakupiono pierwszy samochód strażacki - Ford V-8. Samochód ten służył nie tylko do akcji bojowych, ale także jako karetka pogotowia.

7 czerwca 1953 roku odbył się protokół z uroczystości 50-lecia istnienia Straży Pożarnej w Chojnie. Akademię zagaił komendant Leon Jankowski, witając przedstawicieli komendy powiatowej straży pożarnych, władz gminy, partii politycznych i przybyłych gości. Przewodniczącym Akademii został obywatel Hoffmann, a sekretarzem dh. Stefan Bak. Obszerne sprawozdanie z 50-lecia działalności odczytał dh. Franciszek Dokrzewski. Kapitan pożarnictwa dh. Ogażyński wygłosił referat na temat „Organizacja i zadanie Straży Pożarnych”. Na terenie powiatu szamotulskiego znajdowało się około 100 Straży Pożarnych, w tym około 50 zmotoryzowanych. Kapitan Ogażyński życzył owocnej pracy i wzniósł okrzyk z okazji jubileuszu. Wręczono dyplomy uznania za wysługę lat i pracę. Za 50-letnią służbę uhonorowano założyciela straży dh. Bak Stanisława, a także dh. Leona Jankowskiego, Chryzostoma Modrzewskiego, Stefana Baka, Jana Lechmana, Stanisława Rembarza i Władysława Dokrzewskiego. Życzenia z okazji 50-lecia składali również kierownik szkoły Edward Przewożny, przedstawiciele OSP z Wronek i Marianowa, leśniczy Henryk Czarkowski, przedstawiciele prasy i radia oraz ks. Stanisław Lis. Uroczystość zakończyła się odśpiewaniem piosenki i hasłem „Czołem”. Punktem kulminacyjnym obchodów jubileuszowych były zawody rejonowe, które rozpoczęły się defiladą. Uroczystości zakończyła zabawa.

Miejscowa Ochotnicza Straż Pożarna wykazywała ożywioną działalność na odcinku zdobywania sprawności w akcji przeciwpożarowej. W wyniku częstych ćwiczeń praktycznych wysunęła się na czołowe miejsce w powiecie w kategorii niezmotoryzowanych wiejskich OSP, co potwierdza notatka w „Głosie Wielkopolskim” z 11 lipca 1953 roku. Powiat szamotulski szczycił się ponad 2000 strażaków. Z okazji 75-lecia OSP miasta Szamotuł 5 lipca odbył się zjazd powiatowy Straży Pożarnych. Z żeńskich Ochotniczych Straży Pożarnych I miejsce zdobyły dziewczęta z Chojna n/Wartą.

W 1954 roku na komendantkę oddziału żeńskiego wybrano Zofię Szwak. 28 listopada 1954 roku dokonano wyboru nowego gospodarza straży, gdyż dotychczasowy Władysław Dymek odbywał służbę wojskową. Nowo wybranym tymczasowym gospodarzem został Bronisław Jankowski.

Przerwany uroczysty Apel OSP Szamotuły

Dalszy rozwój i sukcesy (po 1954 r.)

Informacje dotyczące dalszego rozwoju OSP Chojno obejmują wybór nowych zarządów, zakup sprzętu oraz udział w zawodach i uroczystościach. Szczególnie ważnym wydarzeniem było uroczyście poświęcenie pierwszego samochodu bojowego - Chevroleta - w 1958 roku, co było możliwe dzięki zaangażowaniu wszystkich mieszkańców wsi. W kolejnych latach podejmowano działania w kierunku rozbudowy lub budowy nowej strażnicy, jednak brak funduszy hamował te plany. W 1961 roku wybrano nowy skład zarządu. W 1966 roku nastąpiły zmiany w zarządzie, a w 1968 roku podjęto decyzję o likwidacji i wycofaniu z użytku wysłużonego samochodu „CHEVROLET”. W jego miejsce zakupiono wycofany z ruchu radiowóz marki „Lublin”. W tym samym roku powstała pierwsza drużyna młodzieżowa, a w 1969 roku zakupiono nową motopompę „M - 400”.

Okres 1970-1977 był czasem intensywnych prac związanych z uzyskaniem parceli pod budowę nowej remizy w centrum Kończyc. Rozpoczęto gromadzenie materiałów budowlanych i prace organizacyjne. Strażacy pomagali również przy budowie domu gromadzkiego. W zawodach powiatowych jednostka zajęła I miejsce. W 1972 roku ruszyły pierwsze roboty budowlane przy udziale społeczeństwa. W tym roku ukształtował się nowy zarząd OSP. 7 stycznia 1973 roku ustalono skład Komitetu Budowy strażnicy.

W Paszynie (gm. Chełmiec) 2 września miało miejsce powitanie nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego RENAULT D16, pierwszego fabrycznie nowego pojazdu w historii jednostki. Całkowita wartość pojazdu wyniosła 1 153 405,00 zł. Zabudowę wykonano przez Profis Samochody Pożarnicze. Uroczystość związana z przekazaniem i poświęceniem samochodu zaplanowano na 30 września. Okrzyki radości i salwy śmiechu towarzyszyły powitaniu pojazdu przez mieszkańców Paszyna i okolicznych miejscowości, którzy tłumnie przybyli na uroczystość.

Nowy samochód ratowniczo-gaśniczy OSP Paszyn

Fragmenty tekstu dotyczące innych miejscowości, takich jak Bębnikąt, Książenice, Kończyce Wielkie, czy Paszyn, nie są bezpośrednio związane z historią OSP Chojno i zostały pominięte w tej sekcji.

tags: #okrzyk #bojowy #osp