Miejscowość Osowo Leśne na przestrzeni lat była świadkiem wielu tragicznych zdarzeń związanych z pożarami, które niosły ze sobą zarówno straty materialne, jak i ludzkie. Analiza tych incydentów pozwala zrozumieć skalę problemu i konsekwencje, z jakimi borykali się mieszkańcy.
Pożar lasu i zatrzymanie podejrzanej o podpalenie
Dnia 13 kwietnia, około godziny 16:00, w Osowie Leśnym doszło do pożaru lasu. Szybko rozprzestrzeniający się ogień stanowił poważne zagrożenie dla znajdujących się nieopodal domków letniskowych. Funkcjonariusze policji z Lubichowa, dysponując rysopisem, po niespełna pięciu godzinach zatrzymali mieszkankę gminy Lubichowo.

Zarzut podpalenia lasu przedstawiono 38-letniej Barbarze K., mieszkance powiatu starogardzkiego, która jak ustalono, zaprószyła ogień w lesie. Kobieta przyznała, że nie było to jej pierwsze podpalenie. Obecnie śledczy szczegółowo analizują pożary z lat ubiegłych. Jeśli ich przypuszczenia się potwierdzą, Barbara K. będzie miała przedstawione kolejne zarzuty.
Tragiczny pożar domu jednorodzinnego w 2019 roku
W czwartkowe popołudnie 31 października 2019 roku w budynku jednorodzinnym w Osowie Leśnym miał miejsce pożar, który strawił wnętrze domu. W jednej chwili czteroosobowa rodzina straciła dobytek całego życia. To wydarzenie było szokiem i wielką tragedią dla poszkodowanych.
Rodzina znalazła się w dramatycznej sytuacji, a jej celem stał się remont domu, aby święta Bożego Narodzenia móc spędzić we własnym miejscu. W wyniku pożaru stracili dom w Osowie Leśnym. Na rzecz pogorzelców zorganizowano internetową zbiórkę, która miała pomóc w odbudowie budynku i zgromadziła wsparcie od 126 osób. Zebrana kwota została przeznaczona na odbudowę budynku.
Pożary w Kalifornii. Czy oddadzą Ci pieniądze po pożarze domu, czy musisz płacić jak się spali dom?
Śmiertelny pożar domku letniskowego
W tragicznym pożarze w Osowie Leśnym, do którego doszło z soboty na niedzielę, zginęły dwie osoby. Straż pożarna została powiadomiona o zdarzeniu, a na miejscu pierwsi byli strażacy z OSP Ocypel, należący do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

Jak przyznała kpt. Karina Stankowska, rzecznik prasowy starogardzkiej straży pożarnej, na miejscu zastano budynek letniskowy typu bliźniak, który w całości objęty był ogniem. W pewnym momencie ratownicy usłyszeli wybuch. Kolejne jednostki dojechały na miejsce szybko. Kobieta, która szybko opuściła budynek, poinformowała strażaków, że w środku są jeszcze dwie osoby. Z uwagi na poważne niebezpieczeństwo, strażacy mogli wejść do środka dopiero po pewnym czasie.
W budynku ratownicy natrafili na dwa ciała: 59-letniej kobiety i 69-letniego mężczyzny (10 lat starszego). Do ocalałej kobiety wezwano karetkę pogotowia. Przyczyny pożaru ustala policja, a jego skutkiem była utrata dobytku życia przez poszkodowanych.