Wiatrakowce w Ochotniczych Strażach Pożarnych: Perspektywy i Wyzwania na Przykładzie OSP Baranów

portalcenter.cl

Koncepcja wykorzystania wiatrakowców w działalności Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP) wzbudza wiele dyskusji i zainteresowania. Te niewielkie dwuosobowe maszyny, łączące cechy lekkiego samolotu ze śmigłowcem, są postrzegane jako potencjalne narzędzie do wsparcia działań ratowniczych i rozpoznawczych. Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP (ZOSP RP) zainicjował program pilotażowy, mający na celu wprowadzenie wiatrakowców do wyposażenia jednostek OSP w całym kraju.

Wiatrakowiec w locie patrolowym nad terenem leśnym

OSP Baranów: Pionier wśród Ochotników

Pierwszą gminą w Polsce, która dysponuje wiatrakowcem, jest gmina Baranów na Mazowszu. Urządzenie zostało zakupione w marcu, kilka miesięcy przed grudniowym incydentem. Dowódca grupy sześciu pilotów przeszkolonych do lotów wiatrakowcem, Piotr Stegienka z OSP Baranów, przekonuje, że sprzęt ten dobrze sprawdza się w ich jednostce. Mimo że strażacy nadal się szkolą, uczestniczyli już w policyjnej akcji "Znicz". Maszyna OSP Baranów jest wyposażona w kamerę termowizyjną, sprzęt łączności, lornetkę, aparat fotograficzny i torbę sanitarną, co poszerza możliwości obserwacji terenu.

Mimo początkowego zadowolenia, OSP Baranów boryka się z wyzwaniami. Włodzimierz Cegiełka, p.o. prezesa OSP w Baranowie, przyznaje: „Mamy problemy z pieniędzmi na paliwo, dlatego ciągle ich poszukujemy”. Niemniej jednak dodaje: „Nie żałuję jednak tego, że taki statek jest na naszym wyposażeniu. Mamy więcej możliwości obserwacji terenu”.

Andrzej Kolek, wójt gminy Baranów, sugeruje, że taki sprzęt byłby jeszcze lepiej wykorzystywany w gminach z większą liczbą lasów lub gdyby znajdował się w rękach policji. Uważa on, że jeśli wiatrakowiec zostanie włączony do Krajowego Systemu Ratownictwa, jego wykorzystanie znacznie się poprawi dzięki większemu zasięgowi działania.

Incydent z Wiatrakowcem w Baranowie (29 Grudnia 2022)

Dnia 29 grudnia 2022 roku, o godzinie 15:18, wpłynęło zgłoszenie o wywróceniu się wiatrakowca na lądowisku w miejscowości Baranów. Po dojeździe na miejsce zdarzenia i przeprowadzonym rozpoznaniu, kierujący działaniami ratowniczymi (KDR) stwierdził, że wiatrakowiec znajduje się około 5 metrów poza pasem startowym, obrócony kołami do góry. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu i oświetleniu miejsca zdarzenia, uniemożliwieniu wycieku paliwa oraz odłączeniu akumulatorów. Na miejscu obecni byli funkcjonariusze Policji, którzy prowadzili czynności wyjaśniające okoliczności powstania zdarzenia. Informacje te potwierdził asp. Krzysztof Stefaniak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Grodzisku Mazowieckim.

Katastrofa samolotu w Waszyngtonie: Śledczy publikują nagrania z kokpitu

Zalety i Potencjalne Zastosowania Wiatrakowców dla OSP

Zwolennicy wiatrakowców w OSP, w tym centrala strażacka, widzą w nich wiele korzyści. Teresa Tiszbierek, wiceprezes zarządu głównego ZOSP RP i rzecznik prasowy, wymienia szeroki zakres zastosowań:

  • Patrolowanie trudno dostępnych terenów, akwenów.
  • Poszukiwanie zaginionych.
  • Monitoring i wsparcie działań podczas powodzi.
  • Dowodzenie przy ewakuacji ludzi.
  • Możliwość podwiezienia ratownika na miejsce wypadku lub zrzucenia np. żywności powodzianom.

Wiceprezes OSP z Nowego Stawu podkreśla, że wiatrakowce osiągają prędkość 150 km na godzinę i mogą wznieść się na wysokość 150 metrów, z możliwością szybkiego zniżenia nawet na wysokość 5 metrów. Są to „powietrzne pojazdy rozpoznawcze”, wyposażone w radiostację i kamery termowizyjne.

Kolejną istotną zaletą jest cena. Taki statek powietrzny kosztuje około 350 tys. zł, podczas gdy średni samochód gaśniczy to wydatek blisko 500 tys. zł. Pomysł wprowadzenia wiatrakowców ma również na celu przyciągnięcie młodych ludzi do OSP, a obsługiwać je mają przeszkoleni strażacy.

Paweł Frątczak, rzecznik KG PSP, zauważa, że wiatrakowce mogą być wykorzystywane przez OSP do patrolowania obszarów szczególnie zagrożonych i trudno dostępnych, takich jak lasy czy torfowiska. Podkreśla również, że „to nie są samoloty, które wymagają pasów startowych”, oraz że nie negowałby zakupu takich jednostek dla OSP, gdyż „będą one częścią systemu ratowniczo-gaśniczego, który w Polsce sprawdza się od wielu lat”. Obecnie zawodowa straż pożarna dysponuje jedynie samolotem bezzałogowym w komendzie w Białymstoku, który przekazuje zdjęcia z kontrolowanego terenu.

Schemat wiatrakowca z zaznaczeniem kluczowych elementów

Krytyka i Ograniczenia

Mimo wielu potencjalnych zalet, pomysł wyposażenia OSP w wiatrakowce budzi również sceptycyzm i krytykę. Niektórzy komentatorzy wyrażają obawy dotyczące „szastania” publicznymi pieniędzmi na „nikomu niepotrzebne zabaweczki pod byle pretekstem”. Krytycy wskazują na następujące wady:

  • Wysokie koszty: zarówno zakupu, jak i utrzymania.
  • Wymagania wobec pilotów: potrzeba wykwalifikowanego pilota z licencją, której zdobycie jest kosztowne. Zwykłe przeszkolenie strażaka jest uznawane za niewystarczające.
  • Pasy startowe: wbrew niektórym twierdzeniom, wiatrakowiec może potrzebować pasa startowego, co wiąże się z koniecznością posiadania i obsługi lotniska. Jerzy Herma, strażak ratownik z OSP Kęty, twierdzi, że do startu potrzeba 300 metrów pasa.
  • Ograniczenia operacyjne: wiatrakowiec nie może zawisnąć pionowo, co uniemożliwia podjęcie poszkodowanych lub dostarczenie ratownika bezpośrednio na miejsce. Nie jest też w stanie przetransportować sprzętu do gaszenia pożarów, np. baniaka z wodą.
  • Warunki pogodowe: nie może latać w nocy i we mgle.
  • Lokalizacja: w przypadku gminy Baranów, niektórzy wskazują, że brakuje tam rzek do kontrolowania powodzi czy lasów do gaszenia, co podważa celowość posiadania takiego sprzętu w tej konkretnej lokalizacji.
Mapa Polski z zaznaczeniem gmin OSP posiadających lub planujących zakup wiatrakowca

Inne Jednostki OSP Zainteresowane Wiatrakowcami

W ramach programu pilotażowego ZOSP RP, którego celem było wprowadzenie kilku wiatrakowców do jednostek OSP do końca kadencji w 2017 roku, wiele jednostek wyraziło zainteresowanie. Oprócz OSP Baranów, do zakupu wiatrakowca przymierza się Ochotnicza Straż Pożarna z Nowego Stawu na Żuławach. Część środków na zakup pojazdów planowała wyłożyć centrala OSP, a resztę samorządy gmin i ościennych powiatów. Małgorzata Mierzwińska, sekretarz starostwa w Malborku, uważała, że taki sprzęt mógłby przydać się do monitoringu powodziowego w regionie, gdzie do Malborka prowadzi tylko jedna nitka mostu.

W Małopolsce jako pierwsza do wprowadzenia wiatrakowca przymierzała się OSP Wieprz. Władze tamtejszej straży potwierdzają te plany, choć prezes zarządu gminnego OSP w Wieprzu, Czesław Lachendro, podchodził do tematu ostrożnie, podkreślając, że jego jednostce nie brakuje sprzętu i decyzja o przydatności wiatrakowca zostanie dopiero podjęta. Małgorzata Chrapek, wójt Wieprza, prowadziła rozmowy w sprawie współfinansowania zakupu przez samorząd. Według nieoficjalnych informacji, w Małopolsce, oprócz Wieprza, planowano wyposażyć w wiatrakowce jeszcze siedem jednostek OSP.

tags: #osp #baranow #wiatrolot