Wprowadzenie do filmu
Film „Pan od muzyki” (oryg. „Les Choristes”) w reżyserii Christophe'a Barratiera, wydany w 2004 roku, przyciągnął do kin blisko 10 milionów widzów. Reprezentował on Francję w rywalizacji o amerykańskie Oscary, a jego sukces kasowy przełożył się na sprzedaż 1,5 miliona płyt DVD i równie dużo płyt kompaktowych ze śpiewami chóru, uczestniczącego w filmie. Zanim obejrzano „Pana od muzyki”, często słyszano jego porównanie do innego francuskiego klasyka, a mianowicie „Amelii” Jeana-Pierre’a Jeuneta. Po obejrzeniu filmu wiele osób przyznaje, że mieli rację. „Pan od muzyki” to opowieść, która wbija się nie tyle w pamięć, co w serce, powodując ciepło i uśmiech. Mimo bardzo wysokiej oceny na portalu Filmweb (8/10), prowadzący nie unikają trudniejszych tematów.

Fabuła i główni bohaterowie
Fabuła filmu skupia się na losach Clémenta Mathieu (w tej roli Gérard Jugnot), bezrobotnego nauczyciela muzyki, który trafia do internatu dla „trudnej młodzieży” Fond de l’Étang. W tym miejscu, gdzie panuje surowy, wręcz wojskowy rygor oparty na zasadzie „akcja-reakcja” (chłopców bito), Mathieu postanawia wprowadzić zupełnie nowe porządki. Przeciwny żelaznej dyscyplinie dyrektora Rachina (François Berléand), Mathieu wprowadza chłopców w świat muzyki. Na początku dzieci były niemiłe i nie lubiły swojego nauczyciela, ale Mathieu był bardzo cierpliwy. Uczył swoich podopiecznych dobrego zachowania, pomagał im, dawał im szansę i utworzył chór.
Wśród świetnie zarysowanych postaci uczniów wyróżnia się Pierre Morhange (Jean-Baptiste Maunier) - chłopiec o „anielskiej twarzy” i trudnym charakterze, który ma talent do śpiewania i dar do muzyki. Innym z kluczowych bohaterów jest mały Pépinot (Maxence Perrin), sierota czekający w każdą sobotę przy bramie na swojego tatę. „Łysol”, „Glaca” (tak został określony Mathieu już na samym wejściu) organizuje chór, przeprowadzając przesłuchania, dzieląc chłopców na soprany, alty, basy i barytony. Pojawiają się pochwały, pochylenie nad problemami i charakterami, dostrzeganie rozmaitości. Wypełniając pustkę, systematycznie uczy prostych melodii każdego wieczoru, kompozycji przeznaczonych wyłącznie dla nich. Chłopcy naprawdę angażują się w zajęcia, zyskując uwagę nauczyciela.
Pan od muzyki (Les choristes) Angielski zwiastun
Mathieu ma zupełnie odmienne metody pedagogiczne: nie skarży, nie podnosi ręki ani głosu, nie obraża, daje kredyt zaufania. Kary są pouczające - gdy chłopcy malują go na tablicy, on maluje ich, rozśmieszając. Gdy śpiewają o nim źle, każe im zaśpiewać tak, by nie fałszowali. Przyłapuje na kradzieży nut, mówiąc, że wcale ich nie ukradli. Dowiaduje się, kto skonstruował zasadzkę, i każe opiekować się okaleczonym w izbie chorych. Prosi o popilnowanie klasy, pokazując, że mogą być poważni i przydatni. Przy tym wszystkim nie pozwala wejść sobie na głowę, jest opanowany, a co najważniejsze: wierzy, że mogą się zmienić. Sumiennie i cierpliwie pokazuje, że poza złem istnieje również dobro, będąc wzorem, którym z pewnością nie jest Dyrektor Rachin, funkcjonujący według zasady „akcja-reakcja”, czyli natychmiastowe karanie bez refleksji i rozmowy.
Pépinot zdobył dziennik od Clémenta Mathieu, ponieważ ten go adoptował, po tym, jak dyrektor wyrzucił go z internatu za bezprawne zabranie uczniów do lasu. Mathieu zabrał chłopców na zabawę w podchody, tym samym ratując ich przed pożarem, który wzniecił w akcie zemsty za niesłuszne oskarżenie o kradzież pieniędzy Mondain. Dyrektor Rachin został zwolniony. Na początku akcja filmu rozgrywa się wiele lat później, po wydarzeniach, o których opowiada film. Teraz przenosimy się do wydarzeń z 1949 roku, w których poznajemy historię Clémenta Mathieu i chłopców.
Sukces kasowy i artystyczny
Film „Pan od muzyki” zyskał ogromną popularność. Sprzedano 1,5 miliona płyt DVD i równie dużo płyt kompaktowych ze śpiewami uczestniczącego w tym filmie chóru jednej ze szkół podstawowych w Lyonie. Nieodłącznym elementem filmu jest jego ścieżka dźwiękowa autorstwa Bruno Coulais. W odcinku podcastu „Film na weekend” zwrócono szczególną uwagę na świetnie zarysowane postacie uczniów. W odcinku przytoczono również skrajne opinie widzów: od entuzjastycznych głosów o „pogodnym kinie dodającym otuchy”, po krytyczne uwagi o „naiwności” i „braku głębi”.
Kontrowersje i aspekty prawne
Procesem grozi producentom „Pana od muzyki” ojciec dziewczynki, która śpiewała w filmowym chórze i nie dostała za to ani grosza. Producenci filmu „zbili kokosy”, a mali artyści obeszli się smakiem. Chórzyści brali nawet udział w kampanii promocyjnej, dając darmowe koncerty i podpisując płyty. Dlatego też ojciec dziewczynki żąda od producentów filmu odsetek od zysków.
Ciekawostki produkcyjne
Film został nakręcony w zamku w Ravel (Francja). W filmie można dostrzec kilka ciekawostek: kiedy Rachin wchodzi do samochodu wraz ze swoją rodziną na końcu filmu, widać odbicia członków ekipy w szybie. Ponadto, aktor grający młodego Morhange'a ma niebieskie oczy, podczas gdy ten grający dorosłego - już brązowe.
Przesłanie filmu
Podsumowując, ten film pokazuje, że trzeba wierzyć w ludzi i dawać im szansę. Clément Mathieu kochał muzykę i swoich uczniów, był po prostu wspaniałym człowiekiem. Jest to historia pełna emocji, odczuć i cech, w której może i przeważają te negatywne (niezrozumienie, irytacja, bezradność, obojętność, brak zaufania, schematyczność, wulgarność, zemsta, prymitywizm, dyktatura, samotność, przemoc, zakłamanie, rozczarowanie, wzgarda), wszakże pozytywne mają w sobie taką moc, tak bezpretensjonalne piękno, że przed dobrem zło czuje się poniżone. Szlachetny Clément Mathieu był byłem dyrygentem, którego na samym początku filmu wspominają dwoje uczniów: Pierre Morhange i Pépinot.
tags: #pan #od #muzyki #podpalenie