Rola i Znaczenie Pasów Przeciwpożarowych
W rejonach o wysokim ryzyku wystąpienia pożarów, pasy ochronne przed ogniem są tworzone, aby oddzielić zwarte tereny leśne. Pasy przeciwpożarowe są istotnym elementem strategii zarządzania ryzykiem pożarowym w obszarach leśnych. Działają jako strefy buforowe, które rozdzielają zwarte obszary leśne, ograniczając rozprzestrzenianie się ognia oraz umożliwiając skuteczniejsze działania gaśnicze. W praktyce pasy te tworzy się przez usunięcie roślinności oraz zmniejszenie dostępności materiału palnego, co w znaczący sposób ogranicza intensywność pożaru.
Przykładem zastosowania pasów przeciwpożarowych może być ich wprowadzenie w regionach o wysokim ryzyku pożarowym, takich jak tereny górskie lub obszary o dużej gęstości drzewostanu. W Polsce jednym z filarów systemu zabezpieczeń przeciwpożarowych jest pas przeciwpożarowy - pasmo gruntu oddzielające las od potencjalnych źródeł zagrożenia. Jest to wydzielony pas gruntu między lasem a obiektem stwarzającym ryzyko pożaru, takim jak droga, parking, zakład przemysłowy, czy linia kolejowa. Jego zadanie jest proste: w razie ognia ma nie pozwolić, żeby płomień przeskoczył z jednego terenu na drugi.
Samo słowo „pas” może mylić i kojarzyć się z dekoracyjnym pasem zieleni. W rzeczywistości prawidłowo utrzymany pas musi być pozbawiony martwych drzew, leżących gałęzi, nieokrzesanych ściętych drzew oraz podszytu złożonego z gatunków iglastych. Każdy element, który mógłby posłużyć jako element opałowy dla ognia, musi zniknąć.

Rodzaje Pasów Przeciwpożarowych
W polskim systemie ochrony przeciwpożarowej lasów wyróżnia się cztery podstawowe typy pasów przeciwpożarowych, określone w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 22 marca 2006 r. w sprawie szczegółowych zasad zabezpieczenia przeciwpożarowego lasów (Dz.U. z 2022 r. poz. 1065).
Charakterystyka Pasa Przeciwpożarowego Typu B
Pas przeciwpożarowy typu B to pas gruntu oddzielający las od parkingów, zakładów przemysłowych i dróg poligonowych. Charakteryzuje się szerokością 30 m i przylega do granicy obiektu albo drogi. Musi być pozbawiony martwych drzew, leżących gałęzi, nieokrzesanych ściętych lub powalonych drzew oraz podszytu i podrostu gatunków iglastych, z wyjątkiem jodły. Dodatkowo, w odległości od 2 do 5 m od granicy obiektu albo drogi zakłada się bruzdę o szerokości 2 m oczyszczoną do warstwy mineralnej. Bruzdę może stanowić inna powierzchnia pozbawiona materiałów palnych.
Inne Typy Pasów Przeciwpożarowych
- Pas przeciwpożarowy typu A - pas gruntu oddzielający las od dróg publicznych, dróg dojazdowych (nie będących drogami publicznymi) do zakładu przemysłowego lub magazynowego, obiektów magazynowych i użyteczności publicznej. Ma szerokość 30 m, przylega do granicy pasa drogowego albo obiektu i jest pozbawiony martwych drzew, leżących gałęzi oraz nieokrzesanych ściętych lub powalonych drzew.
- Pas przeciwpożarowy typu C - pas gruntu oddzielający las od obiektów na terenach poligonów wojskowych, o szerokości od 30 do 100 m. Przylega do granicy obiektu i spełnia te same wymogi dotyczące usunięcia materiałów palnych, co typ A, z tym że bezpośrednio przy obiekcie zakłada się bruzdę o szerokości od 5 do 30 m oczyszczoną do warstwy mineralnej.
- Pas przeciwpożarowy typu D - to pas rozdzielający duże zwarte obszary leśne. Jest najszerszy i najtrudniejszy w utrzymaniu, o szerokości od 30 do 100 m. Charakteryzuje się bruzdą o szerokości od 3 do 30 m oczyszczoną do warstwy mineralnej. Pasy te zakłada się wzdłuż wytypowanych dróg, umożliwiających prowadzenie działań ratowniczych, a drzewostany na tym pasie muszą mieć udział ponad 50% gatunków liściastych. Pasy typu D są istotne w strategii zarządzania ryzykiem pożarowym w obszarach leśnych, w tym w regionach o wysokim ryzyku pożarowym, takich jak tereny górskie. Zgodnie z wytycznymi i standardami w zarządzaniu lasami, pasy te powinny mieć szerokość co najmniej 30 metrów, aby skutecznie pełnić swoją funkcję.
Podstawy Prawne i Wymogi
Obowiązek zakładania i utrzymywania pasów przeciwpożarowych wynika z kilku aktów prawnych, które tworzą razem spójny system. Podstawą jest rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 22 marca 2006 r. w sprawie szczegółowych zasad zabezpieczenia przeciwpożarowego lasów (Dz. U. z 2022 r. poz. 1065), a uzupełnia je rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. z 2023 r. poz. 822).
Przepisy te nie obowiązują jednak bezwarunkowo wszędzie. Nie dotyczą lasów zaliczonych do III kategorii zagrożenia pożarowego, drzewostanów starszych niż 30 lat położonych przy drogach publicznych i parkingach oraz lasów o szerokości mniejszej niż 200 metrów.
Ewolucja Przepisów Prawnych
Historia regulacji dotyczących pasów przeciwpożarowych w Polsce jest długa i dynamiczna, sięgająca XIX wieku. Już przepisy zaborców (pruskie z 1892 r., austriackie z 1871 r. i rosyjskie z 1906 r.) działały na terenie Polski aż do 1934 r. Wówczas ukazała się ustawa z dnia 13 marca 1934 r., która ukształtowała sposób myślenia o pasach przeciwpożarowych, obowiązujący aż po dzisiejsze czasy, gdyż jej przepisy powtarzano w kolejnych edycjach ustawy o transporcie kolejowym. Pojawiło się w niej prawo zarządu kolei, by za odszkodowaniem płaconym właścicielowi utrzymywać na obcym gruncie pasy ochronne przeciwpożarowe i zasłony odśnieżne. Ustalono też, że zasadniczo koszty urządzenia i utrzymywania pasów przeciwpożarowych oraz zasłon odśnieżnych ponosi zarząd kolei, z wyjątkiem gdy zadrzewienia powstały po wybudowaniu kolei - wtedy koszty obciążały właścicieli zadrzewionych gruntów.
Na podstawie tej ustawy wydano rozporządzenie o sposobach urządzania i utrzymania pasów przeciwpożarowych, które określiło powód ich wykonywania - ochrona od pożarów, mogących powstawać od iskier parowozów. Ważne było, że pasy przeciwpożarowe powinny być urządzane tylko tam, gdzie koszty ich urządzenia pozostają w odpowiednim stosunku do strat, mogących powstać wskutek pożaru. Określono, jak pasy mają wyglądać: jako dwie równoległe dróżki o szerokości od 1 do 1,5 m każda, przeprowadzone równolegle do linii kolejowej, w odległości od 10 do 15 m jedna od drugiej i łączone między sobą co 25-50 m takimiż dróżkami poprzecznymi.
W 1962 r. ukazało się nowe rozporządzenie, eliminujące czynnik ekonomiczny jako warunek opłacalności pasów. Wskazano, gdzie nie należy ich wykonywać: wzdłuż szlaków kolejowych z trakcją elektryczną lub motorową oraz wzdłuż torów biegnących przez tereny leśne bagniste. Wprowadzono też zasady dotyczące gruntów torfiastych (posypywanie piaskiem) oraz zakaz pozostawiania ściętych drzew i chrustu w odległości mniejszej niż 50 m od osi skrajnego toru kolejowego.
W 1973 r. sprawy ochrony przeciwpożarowej, w tym lasów, przyporządkowano ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych. W 1991 r. nastąpiła reorganizacja zarządzania krajem, a komendanci powiatowi (miejscy) PSP uzyskali uprawnienia do wydawania decyzji administracyjnych w zakresie ochrony przeciwpożarowej. W 1992 r., po katastrofalnym pożarze lasu w Kuźni Raciborskiej, ukazało się rozporządzenie [5], które zebrało rozproszone akty prawne, doprecyzowując zakres obowiązków i wskazując odpowiedzialnych za wykonywanie pasów. Konieczność utrzymywania pasów związano z kategoriami zagrożenia pożarowego lasów.
W 1999 r. nowe rozporządzenie [6] zwiększyło szerokość bruzd do 2 m i wyeliminowało przepisy o możliwości niewykonywania pasów przy ruchu elektrycznym i spalinowym, gdyż praktyka wykazała, że to ruch kolejowy (np. hamowanie) jest przyczyną pożarów. W tym okresie ustalanie konieczności pasów spoczęło na leśnikach, a decyzje wydawali komendanci powiatowi (miejscy) PSP.
Na początku XXI wieku, w wyniku zmian własnościowych PKP i kontrowersji prawnych, Komendant Główny PSP w maju 2011 r. zdecydowanie zanegował stanowisko PKP, nakazując organom PSP ścisłą współpracę z Lasami Państwowymi, przeprowadzanie kontroli i nakładanie obowiązków w zakresie pasów. W przypadku braku pasów dopuszczono wydawanie decyzji zakazujących eksploatacji szlaków kolejowych. Sprawy te często trafiały do sądów administracyjnych, które ostatecznie potwierdziły obowiązek utrzymania pasów przez zarządców infrastruktury kolejowej.
Aktualne Akty Prawne
- Ustawa z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz. U. z 2022 r. poz. 672 z późn. zm.)
- Ustawa z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2022 r. poz. 2057 z późn. zm.)
- Ustawa z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym (Dz. U. z 2023 r. poz. 602)
- Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 22 marca 2006 r. w sprawie szczegółowych zasad zabezpieczenia przeciwpożarowego lasów (Dz. U. z 2022 r. poz. 1065)
- Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. z 2023 r. poz. 822)
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 7 sierpnia 2008 r. w sprawie wymagań w zakresie odległości i warunków dopuszczających usytuowanie drzew i krzewów (...) oraz pasów przeciwpożarowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1826)
Urządzanie i Utrzymanie Pasów Przeciwpożarowych
Założenie pasa to jedno, utrzymanie go przez cały sezon to zupełnie inne wyzwanie. Teoretycznie brzmią prosto: usunąć martwe drzewo, uprzątnąć gałęzie, ściąć podrost. Przy pasach o szerokości 30 m i długości liczonej w setkach lub tysiącach metrów, narzędzia mechaniczne są jedynym sensownym rozwiązaniem. Jeśli pas był zaniedbany przez jeden sezon, wróci do niego trawa, chwasty, młode odrosty.
Techniki i Sprzęt
Do regularnego koszenia na otwartym terenie sprawdzają się kosiarki bijakowe - maszyny do ciągnika, które równocześnie koszą i rozdrabniają ściętą roślinność. Roślinność drzewiasta - samosiewy, podrost gatunków iglastych, krzaki - to największy problem na pasach, które nie były utrzymywane przez dłuższy czas. Do rozdrabniania tego rodzaju materiału potrzebny jest cięższy sprzęt.
- Mulczery powierzchniowe poradzą sobie z krzewami, drobnymi drzewkami i gałęziami, rozdrabniając je bezpośrednio w miejscu i mieszając z glebą. Nie ma żadnych pozostałości, które trzeba by wywozić - a to na pasach przeciwpożarowych bezwzględny priorytet.
- Przy pasach silnie zarośniętych, wymagających usunięcia stojących drzewek lub pni, sięga się po mulczery wgłębne - maszyny pracujące głębiej, potrafiące rozdrobnić materiał razem z systemem korzeniowym i wymieszać go z glebą.
- Pasy przy liniach kolejowych i drogach publicznych często biegną przez teren, do którego standardowy ciągnik po prostu nie dojedzie. Przy tego rodzaju zadaniach dobrze sprawdzają się mulczery do koparek lub ładowarek, wyposażonych w wysięgniki, które pozwalają sięgnąć kilka metrów poza podwozie nośnika. Można nimi pracować ze skarpy, z pobocza, a dna rowu, nie ryzykując wywrotki pojazdu roboczego.
Specyfika Utrzymania Bruzdy i Terenów
Bruzda - element wymagany przy pasach typów B, C i D - musi być dosłownie goła. Żadnej roślinności, żadnych liści, warstwa mineralna na wierzchu. Utrzymanie jej w takim stanie przez cały sezon wymaga co najmniej kilku przejazdów. Na gruntach torfiastych przepisy wymagają dodatkowo posypania piaskiem.
W lasach na glebach kamienistych - a w Polsce jest ich niemało, zwłaszcza na południu i w pasie pojezierzy, co często ma miejsce na terenach górskich i podgórskich - utrzymanie pasa oznacza też walkę z kamieniami. Specjalistyczną odpowiedzią na ten problem są kruszarki do kamieni montowane na ciągniku, które rozdrabniają skałki i odłamki do frakcji nieszkodliwej dla dalszej obróbki i późniejszego wzrostu roślinności.
Przepisy mówią o sezonie od 1 kwietnia do 31 października, ale w praktyce najlepiej zaczynać wcześniej. Wczesnowiosenne prace, gdy roślinność jeszcze nie rozkwitła w pełni, są prostsze mechanicznie i mniej uciążliwe dla okolicznych drzewostanów. Jeśli pas był zaniedbany przez kilka lat, jednorazowe przejście nie wystarczy. Taki teren wymaga najpierw oceny - czy dominuje podrost, krzewowacizna czy martwe drewno - i dobrania sprzętu sekwencyjnie: najpierw cięższe maszyny do grubego materiału, potem wykańczanie mulczerem powierzchniowym i ewentualnie koszenie.
Odpowiedzialność za Utrzymanie
W praktyce pasy przeciwpożarowe przy drogach publicznych pozostają pod opieką zarządców dróg lub Lasów Państwowych. Przy zakładach i obiektach prywatnych - obowiązek spoczywa na właścicielu lub zarządcy obiektu. Niemała część tego rynku to jednak firmy usług leśnych, które obsługują zlecenia zarówno od prywatnych właścicieli lasu, jak i od podmiotów publicznych.
Brak pasa lub pas w złym stanie to nie tylko potencjalne ryzyko pożarowe, ale też odpowiedzialność prawna. Właściciel lub zarządca obiektu, który nie dopełnił obowiązku, odpowiada za szkody w lesie zgodnie z ustawą o ochronie przeciwpożarowej. W razie pożaru, który przeszedł z jego terenu przez zaniedbany pas na sąsiadujący las, może zostać pociągnięty do odpowiedzialności cywilnej za wszystkie straty.
Ewolucja Kształtu Pasów Przeciwpożarowych
Istotnym i pozytywnym dorobkiem sporów prawnych z początku XXI wieku, szczególnie z Polskimi Kolejami Państwowymi, jest zmiana w kształcie pasów przeciwpożarowych. Inicjatywa w tym zakresie wypłynęła ze strony PKP, które postulowały, żeby zrezygnować z historycznych pasów (tzw. Kienitza) - czyli dwóch równoległych pasów o szerokości 2 m każdy, z poprzeczkami co kilkadziesiąt metrów, na rzecz pojedynczego pasa o szerokości 4 m.
Rozwiązanie to, jak wykazała praktyka, jest znacznie lepsze od dotychczasowego. Dodatkowo pas o tej szerokości, utrzymywany przez cały rok, może mieć również funkcję drogi dojazdowej zarówno dla straży pożarnych, jak i służb zabezpieczenia technicznego ruchu kolejowego czy służb leśnych. Początkowo PKP nie były zadowolone z własnego pomysłu, ze względu na konieczność oczyszczenia zarośniętych gruntów, co doprowadziło do przedłużenia możliwości wykonywania pasów w sposób tradycyjny do wiosny 2017 r.