Pożary samochodów w Tarnowie: śmiertelny ogień na Bitwy pod Studziankami i inne podejrzane zdarzenia

Seria pożarów samochodów w Tarnowie budzi niepokój mieszkańców i służb. Od tragicznego zdarzenia na osiedlowym parkingu przy ul. Bitwy pod Studziankami, gdzie znaleziono zwęglone zwłoki, po podejrzenia o podpalenia na ulicach Skargi i Wojtarowicza, a także inne incydenty, tarnowskie ulice są świadkami wielu samochodowych pożarów.

Thematic photo of a burning car in a city setting, with firefighters

Tragiczny pożar na ulicy Bitwy pod Studziankami

Odkrycie ognia i akcja ratunkowa

W piątkowy wieczór, 18 kwietnia, około godziny 22:30, na jednym z parkingów osiedlowych przy ul. Bitwy pod Studziankami w Tarnowie doszło do pożaru samochodu osobowego. Na miejsce zdarzenia zadysponowano trzy zastępy z Państwowej Straży Pożarnej oraz jeden z jednostki OSP Rzędzin, a także policję. Gdy służby dotarły na parking pod numerem 10, samochód marki Fiat Tipo był już całkowicie objęty ogniem. Istniało ryzyko rozprzestrzenienia się pożaru na pobliskie pojazdy, dlatego strażacy szybko przystąpili do gaszenia, podając pianę gaśniczą.

Znalezienie zwłok i ustalenia śledztwa

Po ugaszeniu pożaru, w trakcie sprawdzania pojazdu, strażacy dokonali tragicznego odkrycia - wewnątrz auta, na tylnej kanapie, znaleziono zwęglone zwłoki. Z powodu znacznego stopnia zwęglenia, niemożliwe było wstępne określenie płci, wieku ani tożsamości osoby. Ustalić mają to badania przeprowadzone w zakładzie patomorfologii.

Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora. Jak informuje asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie, prowadzone postępowanie wstępnie wykluczyło udział osób trzecich, które mogły przyczynić się do śmierci osoby w samochodzie. Wstępne ustalenia wskazują również, że źródłem pożaru nie było zwarcie instalacji elektrycznej w komorze silnika. Pożar najprawdopodobniej rozpoczął się wewnątrz pojazdu, w wyniku podpalenia od środka. Dokładną przyczynę ma wskazać opinia biegłego z zakresu pożarnictwa. W wyniku pożaru uszkodzony został także sąsiedni pojazd.

Kobieta zginęła w pożarze kamienicy na placu Kazimierza Wielkiego w Tarnowie

Podejrzane podpalenia na ulicach Skargi i Wojtarowicza

W sobotę doszło do dwóch pożarów na ul. Skargi oraz sąsiedniej ul. Wojtarowicza. Obydwa samochody stały przy dwóch różnych ulicach, ale w linii prostej dzielił je dystans zaledwie kilkudziesięciu metrów. Zapaliły się praktycznie w jednym czasie - pierwsze zgłoszenie dotyczące pożaru Volkswagena Golfa na ul. Skargi otrzymano o 6:10, a drugie z ul. Wojtarowicza zaledwie minutę później.

Właściciel Lexusa, który stanął w ogniu na ul. Wojtarowicza, sam próbował ugasić pożar. Twierdzi, że nad ranem usłyszał coś niepokojącego przed domem, a gdy wyjrzał przez okno, zobaczył na podjeździe stojący w ogniu samochód. Ogień wydobywał się spod maski samochodów. Na podstawie oględzin samochodów, służby wnioskują, że było to prawdopodobnie podpalenie. Wszczęto postępowanie i szukani są sprawcy.

Choć na miejscu szybko pojawili się strażacy, straty są spore. Naprawa Lexusa może pochłonąć minimum 15 tys. zł, natomiast szkody Volkswagena Golfa oszacowano wstępnie na 3 tys. zł. Mieszkańcy ulic, na których doszło do pożarów, czują się teraz zagrożeni, obawiając się powtórzenia takich incydentów.

Inne pożary pojazdów w Tarnowie

Tarnów w ostatnim czasie był miejscem licznych pożarów samochodów. Odnotowano między innymi:

  • Pożar samochodu osobowego jadącego tarnowskim odcinkiem autostrady A4 w kierunku Krakowa, gdzie zapaliła się komora silnika.
  • Pożar samochodu osobowego na ulicy Słowackiego, gdzie ogień również pojawił się w komorze silnika.
  • Pożar Cinquecento Sporting na parkingu przy ul. Dąbrowskiego 19, gdzie strażacy podejrzewają podpalenie.
  • Samochód, który stanął w płomieniach u zbiegu ulic Wyszyńskiego i Klikowskiej.
  • Pożar Poloneza, który zablokował ulicę Starodąbrowską, również z zapłonem komory silnika.
  • Incydent na ulicy Narutowicza, gdzie kobieta wioząca dzieci do przedszkola przeżyła chwile grozy, gdy jej Peugeot stanął w ogniu.
  • Doszczętne spalenie Peugeota 205 na skrzyżowaniu ulic Dworcowej, Pułaskiego i Krakowskiej.
  • Tajemniczy pożar Mercedesa CLA 200 za 150 tysięcy złotych na parkingu przy ul. Słonecznej.

Każde z tych zdarzeń wymagało interwencji służb ratunkowych i prowadziło do strat materialnych, a w najtragiczniejszym przypadku - do utraty życia.

tags: #podpalenie #samochodu #tarnow #krakowska