Pożary samochodów osobowych stanowią poważne zagrożenie, wymagające szybkiej i profesjonalnej interwencji służb ratunkowych. Mogą być spowodowane różnorodnymi czynnikami, od usterek technicznych, przez rozszczelnienie instalacji paliwowych czy gazowych, aż po wypadki. Poniżej przedstawiono serię incydentów z ostatnich lat, które ilustrują skalę i charakter tych zdarzeń na terenie Polski.
Incydenty w Tychach
Pożar Citroëna na ulicy Narcyzów
W czwartek, 3 lipca, około godziny 11:50 służby ratunkowe interweniowały na ulicy Narcyzów w Tychach, gdzie doszło do pożaru samochodu osobowego. Dyżurny otrzymał zgłoszenie o pożarze pojazdu tuż przed południem. W trakcie akcji gaśniczej ulica Narcyzów została całkowicie zablokowana. Pomimo szybkiej reakcji strażaków, samochodu marki Citroën nie udało się uratować - pojazd spłonął doszczętnie. Działania gaśnicze trwały około godziny. Trwa ustalanie przyczyn i okoliczności zdarzenia.

Wybuch i pożar pojazdu z instalacją LPG
W piątek około godziny 14:00, dyżurny Straży Pożarnej w Tychach otrzymał zgłoszenie o wybuchu i pożarze samochodu osobowego na parkingu przy ulicy Armii Krajowej. Jak donosi portal 112Tychy.pl, jeszcze przed przybyciem strażaków, świadkowie zdarzenia przystąpili do gaszenia płonącego samochodu, używając gaśnic proszkowych. Dzięki ich szybkiej reakcji udało się opanować pożar, minimalizując potencjalne szkody. Strażacy, którzy przeprowadzili szczegółowe oględziny pojazdu, ustalili, że przyczyną wybuchu i pożaru było rozszczelnienie instalacji LPG pod maską pojazdu.
Zdarzenia w Małopolsce
Pożar samochodu w Sierczy (powiat wielicki)
Płomienie objęły auto osobowe na drodze powiatowej między Sierczą a Koźmicami Wielkimi w środowe popołudnie. Jak poinformował mł. kpt. Mariusz Borzęcki z Państwowej Straży Pożarnej w Wieliczce, w środę, 1 października 2025 roku, o godzinie 16:30 do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej PSP w Wieliczce wpłynęło zgłoszenie o płonącym samochodzie osobowym w Sierczy. Na miejsce skierowano trzy pojazdy ratowniczo-gaśnicze. Jak ustalono, kierowca zauważył dym wydobywający się z okolic przedniego nadkola i natychmiast zjechał na chodnik, zatrzymując pojazd.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, rozwinięciu linii gaśniczych i podaniu piany na płonący pojazd. Po stłumieniu płomieni ratownicy uprzątnęli teren i zneutralizowali wycieki płynów eksploatacyjnych. Działania trwały około 1,5 godziny; brało w niej udział 14 strażaków. Na miejscu była również wielicka policja.

Pożar z rozprzestrzenieniem się ognia
Płonęła altana śmietnikowa w Bieruniu
Pożar altany śmietnikowej objął dwa auta w Bieruniu, 10 lutego 2026 roku. Parkowanie przy śmietniku bywa niebezpieczne. Jak informuje portal 112Tychy.pl, 10 lutego około godziny 3:40 dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach przyjął zgłoszenie o pożarze altany śmietnikowej. Ze zgłoszenia wynikało, że cała altana objęta jest pożarem i zagrożone są zaparkowane w pobliżu samochody. Przy altanie stało kilka aut.
Strażacy podali kilka prądów wody na palącą się altanę oraz palące się dwa pojazdy. Konieczne było użycie narzędzi hydraulicznych do otwarcia altany i masek samochodów. Działania na miejscu trwały około godziny. Straty spowodowane pożarem wstępnie zostały ustalone na ponad 100 tys. zł.
Specyfika pożarów samochodów elektrycznych
Akcja gaśnicza w Bielsku-Białej
Jak relacjonuje podkom. Sławomir Kocur, oficer prasowy KMP w Bielsku-Białej, do pożaru doszło na zamkniętym parkingu, poza drogą publiczną. Na miejsce natychmiast skierowano patrol Policji oraz jednostki Państwowej Straży Pożarnej. Policjanci zabezpieczali teren zdarzenia, dbając o bezpieczeństwo, zwłaszcza że pożary pojazdów elektrycznych wymagają odmiennego podejścia niż w przypadku aut spalinowych.
Jak się okazało, spaleniu uległ samochód marki Mercedes-Benz. Pojazd zaparkowany był w bezpośrednim sąsiedztwie innych, w tym samochodu osobowego oraz przyczepy przeznaczonej do transportu pojazdów. Strażacy stanęli przed dużym wyzwaniem. Akcja gaśnicza w przypadku samochodów elektrycznych jest znacznie bardziej skomplikowana, albowiem wymaga długotrwałego chłodzenia baterii, aby zapobiec ponownemu zapłonowi. Ostatecznie pożar został ugaszony.
Pożar pojazdu, niezależnie od tego, czy jest to auto elektryczne, czy spalinowe, stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia. Warto pamiętać, że w przypadku samochodów elektrycznych zagrożenie może utrzymywać się znacznie dłużej, a niewłaściwe działania mogą prowadzić do ponownego zapłonu.
Pożar samochodu w Skawinie
Nietypowe interwencje
Zadymienie silnika i porzucony pojazd w Wałbrzychu
W sobotę, 9 grudnia, tuż po godzinie 11:00 otrzymano zgłoszenie o wypadku samochodu osobowego marki Fiat Brava porzuconego poza drogą nieopodal ulicy Namysłowskiego. W pojeździe nie było osób poszkodowanych, jak informuje Robert Strojny z Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu. Strażacy zastali porzucony poza pasem drogi samochód z dymiącą maską; pożaru nie było, a jedynie niewielkie zadymienie z silnika. Zgodnie z relacją świadków, trzech młodych mężczyzn w dresach zjechało na pobocze i porzuciło samochód w pośpiechu w kierunku ulicy Ceglanej. Fiat na wrocławskich rejestracjach mógł do Wałbrzycha trafić nie do końca legalnie. Policja ustala tożsamość właściciela samochodu i młodych mężczyzn, którzy nim przyjechali do Wałbrzycha.
Pożar historycznego Fiata 126p w Toruniu
W sobotni poranek, 6 września 2025 roku, tuż przed godziną 7:00 strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Toruniu interweniowali na skrzyżowaniu ulicy Grudziądzkiej z ulicą Wielki Rów. Doszło tam do pożaru samochodu osobowego. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Jak się okazało, spaleniu uległ Fiat 126p - jeden z najbardziej rozpoznawalnych samochodów w historii polskiej motoryzacji. Popularny „maluch” produkowany był w latach 1973-2000 najpierw w Bielsku-Białej, a później w Tychach. Stał się symbolem codzienności w czasach PRL-u, dostępny dla setek tysięcy Polaków, a także eksportowany do wielu krajów. Pożar nie spowodował utrudnień w ruchu drogowym.
