W sobotę, 5 maja, około godziny 5 nad ranem, w miejscowości Wychowaniec, położonej w gminie Oborniki (województwo wielkopolskie), wybuchł ogromny pożar w nowoczesnej chlewni. Obiekt ten, należący do Jędrzeja Traczyńskiego, zajmującego się hodowlą świń od 7 lat, został otwarty zaledwie w ubiegłym roku.

Przebieg pożaru i akcja gaśnicza
Ogień rozprzestrzeniał się niezwykle szybko. Gdy na miejsce dotarły pierwsze zastępy straży pożarnej, pożar obejmował już około 80 procent budynku, co relacjonował portal eoborniki.pl. Łącznie ogień strawił około 4 tysiące metrów kwadratowych powierzchni. W wyniku intensywnego działania płomieni część dachu hali zawaliła się do środka. Rzecznik wielkopolskiej straży pożarnej, Sławomir Brandt, tłumaczył PAP w dniu zdarzenia, że to właśnie zawalenie się dachu utrudniało działania gaśnicze, które prowadzono głównie z zewnątrz. Udało się jednak ocalić okoliczne budynki oraz część socjalną obiektu.
Do akcji gaszenia pożaru przystąpiło około 100 strażaków, dysponujących łącznie 30 zastępami z czterech powiatów: obornickiego, poznańskiego, wągrowieckiego i szamotulskiego. Wśród nich znalazła się także potężna cysterna na wodę o pojemności około 18 tysięcy litrów z komendy w Wągrowcu. Walka z ogniem trwała do późnych godzin popołudniowych tego samego dnia, kiedy to akcja gaśnicza została zakończona.
🔥 Rodzaje pożarów, gaśnice i metody gaszenia – kompletny poradnik bezpieczeństwa!
Tragiczne straty wśród zwierząt
Niestety, ze względu na ogromny rozmiar ognia, strażacy nie podjęli prób ratowania zwierząt. Według różnych doniesień, w chlewni w chwili wybuchu pożaru znajdowało się od około 2,5 tysiąca do 4,6 tysiąca sztuk trzody chlewnej. Portal eoborniki.pl informował, że w pożarze zginęło co najmniej 2,5 tysiąca świń i prosiąt, natomiast portal epoznan.pl donosił o 4,5 tysiąca zwierząt w płonącym budynku, choć w całym gospodarstwie przebywało około 10 tysięcy świń. Inne źródła podawały, że zginęło 550 tuczników i 2000 prosiąt. Bez względu na dokładne liczby, nie udało się uratować żadnego zwierzęcia znajdującego się w płonącej chlewni, co stanowiło ogromną stratę dla hodowcy.

Ogólna ocena strat i ich wartość
Prokurator Magdalena Mazur-Prus podkreśliła, że wartość budynku chlewni, który uległ zniszczeniu w wyniku pożaru, wynosiła około 8 milionów złotych. Natomiast wartość utraconej trzody chlewnej oszacowano na około 2 miliony złotych. Całkowite straty materialne są więc znaczne.
Śledztwo w sprawie przyczyn pożaru
Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawili się funkcjonariusze policji oraz biegły sądowy, którzy wspólnie mają ustalić przyczyny pożaru. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, prok. Magdalena Mazur-Prus, poinformowała o wszczęciu śledztwa. Postępowanie to, prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Obornikach, dotyczy przestępstwa z art. 163 § 1 pkt. 1 Kodeksu Karnego, czyli sprowadzenia zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru. Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana i zostanie wyjaśniona w toku śledztwa.
Komenda Powiatowa Policji w Obornikach apeluje do ewentualnych świadków zdarzenia oraz osób posiadających wiedzę na temat pożaru o kontakt z funkcjonariuszami.
tags: #pozar #chlewni #w #wychowaniu