Pożary i Akcje Ratownicze w Rejonie Miejscowości Zdziechowice

Służby ratunkowe regularnie interweniują w związku z różnorodnymi zdarzeniami pożarowymi. Poniżej przedstawiamy przegląd wybranych incydentów, które miały miejsce w miejscowościach Zdziechowice, oraz zdarzeń z udziałem ciągników rolniczych odnotowanych w innych lokalizacjach, które obrazują skalę zagrożeń związanych z tym typem sprzętu.

Pożary w Różnych Miejscowościach Zdziechowice

Tajemnicze Pożary w Zdziechowicach Drugich (Powiat Stalowowolski)

Do dwóch bardzo tajemniczych pożarów doszło w ostatnich dniach na jednej z posesji w Zdziechowicach Drugich, gmina Zaklików, w powiecie stalowowolskim. Najpierw spalił się samochód osobowy, a kilka godzin później stodoła wraz ze znajdującymi się w niej sprzętami. Policjanci ustalają, czy obydwa zdarzenia były dziełem podpalacza.

O pierwszym pożarze, który objął Opla Vectrę, straż i policja zostały powiadomione w czwartek, 3 września, około godziny 21. Kiedy strażacy dotarli na miejsce, okazało się, że właściciel auta zdołał już zdusić płomienie, wykorzystując gaśnicę samochodową. Mężczyzna przekazywał, że obok samochodu stał kanister, co sugeruje, że ktoś z niewiadomych powodów oblał auto łatwopalną cieczą i je podpalił. Służby ustalają, czy rzeczywiście tak było.

Minęło niespełna pięć godzin od zgłoszenia o pożarze samochodu, a służby zostały ponownie zadysponowane pod ten sam adres. Było po godzinie 1:40 w nocy, już 4 września. Na miejsce działań skierowano pięć wozów bojowych straży pożarnej ze Stalowej Woli, Zdziechowic i Zaklikowa. Wodę do gaszenia pożaru czerpano z wozów bojowych, ale także pompami z pobliskiej rzeki. Po ugaszeniu ognia strażacy zaczęli rozbierać pozostałości budynku, by nikomu nie zagrażały. Straty spowodowane tym pożarem oszacowano na około 80 tysięcy złotych, ponieważ oprócz stodoły, siana i słomy, ogień strawił znajdujące się wewnątrz: sieczkarnię, pięć rowerów, kuchnię elektryczną, lodówkę oraz wóz konny.

Pożar stodoły w Zdziechowicach Drugich - pozostałości spalonego budynku

Inne Pożary w Zdziechowicach (Powiat Stalowowolski)

Miejscowości Zdziechowice były świadkiem także innych incydentów pożarowych:

  • W środę 11 marca, przed godziną 22:00, w Zdziechowicach Pierwszych w powiecie stalowowolskim zapaliła się sadza w kominie jednego z domów jednorodzinnych. Na miejsce przyjechały cztery zastępy straży pożarnej. Ogień szybko udało się opanować, a na szczęście nikt nie został ranny.
  • 27 grudnia 2019 roku, około godziny 8:20, jednostka straży pożarnej została zadysponowana do pożaru samochodu osobowego przy budynku ośrodka zdrowia w Zdziechowicach. Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że pożar został już opanowany przez właściciela pojazdu, który do stłumienia płomieni użył gaśnicy proszkowej. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu instalacji LPG i podaniu jednego prądu piany ciężkiej. W wyniku zdarzenia spaleniu uległa komora silnika.
  • 12 listopada 2019 roku, około godziny 19:10, odnotowano pożar przyłącza elektroenergetycznego do jednego z budynków mieszkalnych w miejscowości Zdziechowice. Na miejscu okazało się, że doszło do uszkodzenia jednego z przewodów, który stykając się z innymi przewodami, powodował zwarcie i iskrzenie przy szczytowej elewacji budynku. Zadaniem strażaków było zabezpieczenie miejsca, wyznaczenie strefy bezpiecznej oraz odłączenie zasilania wewnątrz budynku.

Pożar Słomy w Zdziechowicach (Gmina Gorzów Śląski)

W innej miejscowości o nazwie Zdziechowice, położonej w gminie Gorzów Śląski, również doszło do pożaru. Około godziny 18:00 strażacy zostali wezwani do pożaru słomy.

Pożary Ciągników Rolniczych i Maszyn Rolniczych w Innych Miejscowościach

Chociaż w dostarczonym materiale nie odnotowano bezpośredniego pożaru ciągnika rolniczego w wymienionych miejscowościach Zdziechowice, warto przedstawić incydenty z udziałem tych maszyn z innych lokalizacji, które obrazują skalę zagrożeń:

Całkowite Spłonięcie Ciągnika w Górze (Województwo Dolnośląskie)

Rolnika spotkał olbrzymi pech, gdy już miał wyjeżdżać z pola. Ciągnik rolniczy, którym się poruszał, stanął w płomieniach i spłonął doszczętnie. Służby straży pożarnej w Górze, województwo dolnośląskie, otrzymały informację o pożarze ciągnika rolniczego 10 września około godziny 16:30. Na miejsce skierowano zastępy gaśnicze z JRG Góra oraz ochotników z Płosek i Wąsosza. Po dojeździe na miejsce strażacy zastali ciągnik rolniczy, który w całości objęty był płomieniami. Płomienie bardzo szybko objęły całą maszynę rolniczą. Gdy strażacy ugasili traktor, nie pozostało z niego nic, co nadawałoby się do dalszego wykorzystania. Do pożaru doszło podczas zjazdu z pola.

Spalony ciągnik rolniczy po pożarze - widok z pola

Pożar Budynku Gospodarczego z Ciągnikiem w Gołej

1 listopada 2019 roku, około godziny 00:35, otrzymano zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego w miejscowości Goła. Po dojeździe na miejsce zdarzenia pierwszego z zastępów, zastano w pełni rozwinięty pożar budynku gospodarczego o wymiarach 14 m x 8 m, zlokalizowanego w odległości około 10 m od budynku mieszkalnego, co stwarzało duże ryzyko rozprzestrzenienia się pożaru. Z uzyskanych od właściciela budynku informacji wynikało, że w budynku oprócz ciągnika rolniczego i samochodu, znajdowały się środki ochrony roślin, turystyczne butle z gazem propan-butan oraz mieszanka gazów technicznych.

Na płonący budynek podano 3 prądy wody w natarciu oraz jeden prąd z pianą ciężką. Gdy pożar został opanowany, do wnętrza budynku wprowadzono 2 roty w aparatach ODO w celu lokalizacji i wyniesienia butli. Po ugaszeniu pożaru przystąpiono do prac rozbiórkowych. W wyniku pożaru spaleniu uległ cały budynek gospodarczy ze znajdującym się wewnątrz ciągnikiem rolniczym, samochodem osobowym, quadem oraz innymi maszynami rolniczymi.

Plan akcji gaśniczej w przypadku pożaru budynku gospodarczego z niebezpiecznymi materiałami

Znaczenie Konserwacji i Bezpieczeństwa Przeciwpożarowego

Przedstawione zdarzenia podkreślają znaczenie dbałości o bezpieczeństwo. Na przykład, w kontekście pożarów kominów, mistrzowie kominiarscy przypominają, że o przewody kominowe trzeba dbać przez cały rok. Jak powiedział Polskiemu Radiu Rzeszów Piotr Czepiel, mistrz kominiarski i prezes podkarpackiego oddziału Korporacji Kominiarzy Polskich, szczególnie w sezonie grzewczym nie należy zaniedbywać konserwacji i czyszczenia przewodów kominowych, zwłaszcza dymowych. Nagromadzenie sadzy w kominie w konsekwencji może doprowadzić do pożaru, który jest bardzo groźny, może doprowadzić do pożaru całego domu, a w skrajnych przypadkach zagrozić życiu mieszkańców.

Bezpieczeństwo pożarowe budynków - czy jesteśmy bezpieczni?

tags: #pozar #ciagnika #w #zdziechowicach