Miejscowość Czaniec, położona w powiecie bielskim, była sceną kilku poważnych incydentów pożarowych. Od pożarów budynków mieszkalnych, przez garaże, aż po stodoły - strażacy wielokrotnie interweniowali, aby opanować zagrożenie i chronić mienie oraz życie mieszkańców.
Pożar garażu z warsztatem blacharsko-lakierniczym przy ulicy Leśnej
W środę, 15 lipca, po godzinie 20:00, strażacy z Andrychowa, Czańca, Kobiernic i Porąbki interweniowali w Czańcu przy ulicy Leśnej. Doszło tam do pożaru garażu, w którym znajdował się samochód. W garażu funkcjonował również warsztat blacharsko-lakierniczy, co znacząco zwiększało potencjalne zagrożenie. Sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ w pobliżu znajdował się budynek mieszkalny.
Dzięki szybkiej i skutecznej akcji strażaków sytuacja została opanowana. Niestety, w wyniku zdarzenia jedna osoba została poparzona, a służby medyczne udzieliły jej niezbędnej pomocy.

Inne znaczące pożary w Czańcu
Pożar drewnianego budynku mieszkalnego przy ulicy Borowej
W nocy z 18 na 19 września 2022 roku, około godziny 0:30, do miejskiego stanowiska kierowania PSP wpłynęła informacja o pożarze drewnianego budynku mieszkalnego przy ulicy Borowej w Czańcu. Dziewięć zastępów straży pożarnej, w tym sześć z PSP oraz jednostki z OSP Porąbka i OSP Czaniec, gasiło ten pożar. Kiedy jednostki straży pożarnej przybyły na miejsce zdarzenia, ogniem objęty był już cały parterowy budynek o konstrukcji drewnianej, o wymiarach około 6 na 8 metrów.
Właściciel domu, który zgłosił zdarzenie, ewakuował się z obiektu przed przybyciem straży. Według jego informacji w budynku nikt poza nim nie przebywał, a dom nie miał instalacji gazowej. Mieszkaniec szczęśliwie ewakuował się w porę i został skierowany do lokalu zastępczego przez wójta Porąbki.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a następnie podano trzy prądy wody na palący się budynek, w tym jeden prąd gaśniczy do wnętrza obiektu. Po ugaszeniu pożaru, przystąpiono do prac rozbiórkowych nadpalonej konstrukcji dachu i ścian działowych budynku. W wyniku pożaru spaleniu uległ drewniany dom - spalony został cały dach obiektu wraz z wyposażeniem wnętrza, ściany działowe i część ścian zewnętrznych. Straty były ogromne. Po dogaszeniu i przelaniu pogorzeliska, miejsce działań przekazano do zabezpieczenia policji. Akcja gaśnicza trwała przez kilka godzin i zakończyła się około godziny 3:08. Przyczyny pożaru będą wyjaśniać śledczy z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.
Challenges and Tactics for Fighting Row House Fires
Pożar budynku mieszkalnego przy ulicy Kęckiej
Dziesięć zastępów straży pożarnej z Bielska-Białej, Andrychowa, Czańca i Kobiernic uczestniczyło również w gaszeniu pożaru budynku przy ulicy Kęckiej w Czańcu. Zgłoszenie pożaru wpłynęło z WCPR o godzinie 22:52, a akcję gaśniczą zabezpieczał patrol z KP Kobiernice.
Według relacji mł. bryg. Marcina Rutkowskiego z JRG1 w Bielsku-Białej, początkowo wydawało się, że pali się tylko jedno pomieszczenie, jednak ogień rozprzestrzenił się po konstrukcji dachu pod ociepleniem. Ze względu na ukrycie płomieni pomiędzy blaszanym dachem a ociepleniem, konieczne było rozebranie znaczącej części dachu, aby dotrzeć do płonących elementów konstrukcji. Działania strażaków polegały na podaniu dwóch prądów wody do wnętrza budynku - przez schody i drabinę przystawną, oraz jednego prądu gaśniczego z drabiny mechanicznej.
Mieszkańcy zdążyli opuścić dom przed przybyciem straży pożarnej. Mł. bryg. Rutkowski podkreślił, że w przypadku ukrytego ognia, uniknięcie dużych strat jest trudne. Po ugaszeniu pożaru przeprowadzono rozbiórkę i przelano konstrukcję dachu. Następnie dom został oddymiony, przewietrzony i sprawdzony kamerą termowizyjną. W akcji brały udział zastępy straży pożarnej z JRG1, JRG Andrychów, OSP Czaniec, OSP Kobiernice, zespół ratownictwa medycznego oraz patrol z Komisariatu Policji w Kobiernicach. Czas zakończenia akcji nie został podany w dostępnych informacjach.

Pożar stodoły przy ulicy Zarzecze
W środę, 10 stycznia, o godzinie 14:32 służby zostały zaalarmowane o pożarze stodoły w Czańcu na ulicy Zarzecze 16. Szczegóły dotyczące akcji gaśniczej i strat w tym przypadku nie zostały szerzej opisane w dostępnym materiale.