Pożar budynku mieszkalnego w Łapach: akcja ratunkowa straży pożarnej

W nocy z 2 na 3 marca 2026 roku w miejscowości Łapy (powiat białostocki) doszło do dramatycznego pożaru budynku mieszkalnego przy ulicy Ogrodowej. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku około godziny 01:38.

zdjęcie z miejsca akcji ratunkowej w Łapach, przedstawiające działania strażaków przy płonącym budynku

Przebieg działań ratowniczo-gaśniczych

Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano zastępy ratowniczo-gaśnicze zarówno z Państwowej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej. Łącznie w akcji wzięło udział 8 zastępów, co stanowiło grupę 40 ratowników. Wśród jednostek zaangażowanych w działania znaleźli się druhowie z:

  • OSP Łapy
  • OSP Łapy Dębowina
  • OSP Uhowo
  • OSP Płonka Kościelna

Po przybyciu ratowników stwierdzono, że ogień rozwija się na pierwszym piętrze murowanego budynku mieszkalnego. Siedmiu domowników, w tym dwoje dzieci, opuściło budynek jeszcze przed przybyciem służb. Dzięki szybkiej ewakuacji nikt z mieszkańców nie odniósł obrażeń.

Kluczowe aspekty akcji

Działania strażaków skupiły się na opanowaniu żywiołu i zabezpieczeniu mienia. W trakcie akcji wykorzystano następujące techniki i sprzęt:

  • Podano łącznie 4 prądy wody.
  • Ratownicy pracowali w pełnym sprzęcie ochrony układu oddechowego.
  • Zaopatrzenie wodne realizowano z pobliskiej sieci hydrantowej.
  • Wykorzystano podnośnik hydrauliczny SHD-23 w celu skutecznego dogaszenia płonących elementów i przeszukania obiektu.
schemat działań gaśniczych z użyciem podnośnika hydraulicznego i linii wężowych

Ratowanie zwierząt i zabezpieczenie niebezpiecznych materiałów

Jednym z najważniejszych momentów akcji było odnalezienie wewnątrz budynku poszkodowanego psa. Strażacy natychmiast podjęli decyzję o udzieleniu mu pomocy - zwierzęciu podano tlen, co pozwoliło na uratowanie mu życia.

Ponadto, w trakcie przeszukiwania pomieszczeń, strażacy wynieśli z domu dwie butle z gazem propan-butan. Ze względu na wysoką temperaturę panującą w budynku, wymagały one natychmiastowego schłodzenia, co zapobiegło ewentualnemu wybuchowi.

Zakończenie działań

Po opanowaniu płomieni i upewnieniu się, że nikomu nic nie grozi, strażacy przystąpili do prac rozbiórkowych oraz usuwania zarzewi ognia. Cała operacja trwała około trzech godzin. Informacje oraz dokumentację fotograficzną z przebiegu działań udostępniła Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku.

tags: #pozar #domu #lapy