Znamy szczegóły poniedziałkowego (14 listopada 2022 roku) pożaru domu jednorodzinnego w Gołczy (powiat miechowski). Okazuje się, że za tragicznym zdarzeniem stał 53-latek, który przez ponad 20 lat znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją rodziną. W dniu pożaru mężczyzna dzwonił do swoich córek z groźbami, które finalnie zrealizował.

Przebieg wydarzeń
Do zdarzenia doszło 14 listopada 2022 roku w Gołczy. Jak ustalili policjanci, mężczyzna poprzedniego dnia, 13 listopada, wrócił do domu z zagranicy, gdzie pracuje. Tego samego dnia, między nim a żoną doszło do kłótni, w trakcie której mężczyzna, grożąc pobiciem, zmusił kobietę wraz z trojgiem dorosłych dzieci do wyjechania do rodziny.
Iwona Czop, jedna z poszkodowanych, w swoim wpisie przyznaje, że jej relacje z mężem nie układały się najlepiej, a dzień przed pożarem w domu doszło do awantury. Rodzina podjęła wówczas decyzję o wyprowadzce. "Wtedy wraz z dziećmi podjęliśmy decyzję o przeprowadzeniu się do rodziny. Nie zabierając ze sobą praktycznie niczego opuściliśmy dom. Mąż podczas awantury wygrażał, że podpali dom" - relacjonuje kobieta.
Następnego dnia, w godzinach popołudniowych, mężczyzna dzwonił do córek, grożąc, że targnie się na swoje życie i podpali dom. Bezpośrednio po tych groźbach doszło do zapalenia się domu. W domu pozostał jedynie mężczyzna, który, według świadków, po przybyciu na miejsce policji, nagrywał całe zdarzenie. Na szczęście, w chwili wybuchu pożaru, w środku nikogo poza sprawcą nie było.
Interwencja służb ratunkowych
14 listopada 2022 roku o godzinie 16:56 Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego otrzymał zgłoszenie o pożarze domu jednorodzinnego w miejscowości Gołcza. Na miejsce zadysponowano trzy zastępy z JRG Miechów oraz zastępy OSP Ulina Wielka i OSP Gołcza.
Podano trzy prądy wody w natarciu na palące się pomieszczenia domu jednorodzinnego. Wyznaczono zastęp z OSP do zorganizowania zaopatrzenia wodnego poprzez dowożenie. Po ugaszeniu pożaru obiekt skontrolowano przy użyciu kamery termowizyjnej oraz czujnika wielogazowego TETRA. W działaniach udział brały: 3 zastępy JRG Miechów, 1x OSP Ulina Wielka, 1x OSP Gołcza oraz 1x Policja.

Sprawca i jego zarzuty
Historia znęcania się nad rodziną
Na podstawie zeznań pokrzywdzonych i świadków ustalono, że 53-letni mężczyzna miał znęcać się nad żoną fizycznie i psychicznie od ponad 20 lat. Mimo długotrwałego cierpienia, nikt nigdy nie złożył w tej sprawie zawiadomienia. Mężczyzna, który na stałe pracował za granicą, przyjeżdżał do domu, gdzie mieszkała jego żona i czworo pełnoletnich dzieci, co jakiś czas.
Aresztowanie i postawione zarzuty
Funkcjonariusze zatrzymali 53-letniego mężczyznę. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy, badanie alkomatem wykazało blisko 3 promile alkoholu we krwi (1,37 mg alkoholu w wydychanym powietrzu).
W czwartek, 53-latek usłyszał cztery zarzuty:
- Znęcanie się psychiczne nad żoną oraz czworgiem dzieci.
- Fizyczne znęcanie się nad żoną.
- Usiłowanie uszkodzenia ciała syna.
- Zniszczenie mienia poprzez podpalenie domu wraz ze znajdującymi się w nim przedmiotami.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Miechowie, Sąd Rejonowy w Miechowie zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
Kolejny dzień walki z żywiołem na Lubelszczyźnie. Szef MSWiA: obszar pożaru jest pod kontrolą
Sytuacja poszkodowanych i apel o pomoc
Skutki pożaru i konieczność wsparcia
W wyniku pożaru budynek spłonął całkowicie i nadaje się do wyburzenia. Rodzina straciła dach nad głową. Poszkodowana kobieta wraz z czwórką dorosłych dzieci tymczasowo znalazła schronienie u najbliższej rodziny. Zdaje sobie jednak sprawę, że taka sytuacja nie może trwać długo.
"Nasza rodzina zrobi wszystko, by jak najszybciej stanąć na nogi, ale będzie to trudnym wyzwaniem" - mówi Iwona Czop. Wójt Gołczy, Lesław Blacha, zadeklarował, że jeśli zajdzie taka konieczność, postara się przygotować dla poszkodowanej kobiety i jej dzieci lokal zastępczy w Ulinie Wielkiej, choć szczegóły jeszcze nie były omawiane. Z informacji wynika również, że kobieta przebywała w szpitalu.

Zbiórka środków dla rodziny
W związku z tragiczną sytuacją, rodzina z Gołczy, której dom spłonął, prosi o pomoc. Na internetowym portalu, specjalizującym się w organizowaniu akcji charytatywnych, ruszyła zbiórka środków dla poszkodowanych. Osoby, które chciałyby wesprzeć pogorzelców, mogą to zrobić za pośrednictwem dedykowanej strony zbiórki.