W ostatnim czasie powiat konecki był miejscem dwóch poważnych incydentów pożarowych, które miały miejsce dziś rano, w sobotę, 19 lutego. Zdarzenia te, wymagające zaangażowania wielu zastępów straży pożarnej, doprowadziły do tragicznych konsekwencji, w tym śmierci i obrażeń osób.

Tragiczny pożar budynku gospodarczego w Bębnowie
Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa
Około godziny 7 rano służby otrzymały zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego w miejscowości Bębnów, położonej w powiecie koneckim. Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano siły i środki z powiatu koneckiego, co łącznie obejmowało cztery zastępy zarówno Państwowej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej.
Jak poinformował st. kpt. Marcin Bajur, rzecznik świętokrzyskiej straży pożarnej, po dotarciu pod wskazany adres, w trakcie prowadzonych działań ratowniczych, strażacy dokonali tragicznego odkrycia. W zgliszczach budynku znaleziono zwęglone ciało 55-letniego mężczyzny.
Ustalenie przyczyn i dalsze działania
Po ugaszeniu ognia i dokładnym oddymieniu pomieszczeń, strażacy sprawdzili budynek przy użyciu kamery termowizyjnej, aby upewnić się o całkowitym wyeliminowaniu zagrożenia. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną pojawienia się pożaru mogło być zaprószenie ognia z kominka, który służył do ogrzewania pomieszczeń. Na miejscu zdarzenia pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora ustalają wszystkie okoliczności tej tragedii.
Pogorzelcy pozostawieni sami sobie? „To, co im zaproponowano, to jest coś okropnego" (UWAGA! TVN)
Pożar domów w Stąporkowie
Sytuacja na miejscu i poszkodowani
Dzisiejszym rankiem, o godzinie 5:10, Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Końskich otrzymało zgłoszenie o pożarze w miejscowości Stąporków. Na miejscu zdarzenia strażacy zastali poważną sytuację - jeden z budynków, o konstrukcji drewnianej, został całkowicie objęty ogniem. Ponadto, w drugim z budynków paliło się poddasze.
W wyniku pożaru dwie osoby z całkowicie objętego ogniem domu zostały poszkodowane. Jedna z nich została zabrana do szpitala przez Zespół Ratownictwa Medycznego, natomiast druga, po przebadaniu, pozostała na miejscu zdarzenia. Kolejne dwie osoby, zamieszkujące budynek, w którym płonęło poddasze, opuściły obiekt jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych.
Przebieg akcji gaśniczej
W akcji gaśniczej w Stąporkowie uczestniczyło łącznie 10 strażackich zastępów. Dzięki ich skoordynowanym działaniom, pożar został opanowany jeszcze przed godziną 10, co umożliwiło szybkie przystąpienie do dogaszania pogorzeliska. Szybka i zmasowana reakcja służb pozwoliła na ograniczenie rozmiarów zniszczeń i zapewnienie pomocy poszkodowanym osobom.