W nocy z niedzieli na poniedziałek, 16 lutego, w miejscowości Santok koło Gorzowa Wielkopolskiego wybuchł pożar domu jednorodzinnego. Na miejscu pracowało osiem zastępów straży pożarnej. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do dyżurnego straży pożarnej w Gorzowie Wielkopolskim późnym wieczorem.
Interwencja straży pożarnej w Santoku
Początkowo do akcji ratowniczej wyruszyły trzy zastępy z gorzowskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 oraz miejscowa jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP). Sytuacja szybko okazała się na tyle poważna, że konieczne było wezwanie dodatkowych sił i środków. W kulminacyjnym momencie akcji na miejscu działało osiem zastępów straży pożarnej.
Strażacy pracujący w strefie pożarowej byli wyposażeni w aparaty powietrzne. W płonącym domu znajdowała się jedna osoba - starszy mężczyzna, który został ewakuowany przez strażaków. Następnie przejęty został przez zespół pogotowia ratunkowego.
Po godzinie 23:00 sytuacja pożarowa została opanowana, a strażacy rozpoczęli dogaszanie pogorzeliska. Dokładna przyczyna pożaru nie jest obecnie znana i będzie przedmiotem dalszych ustaleń.

Pożar zboża w Santoku
Tego samego dnia, w godzinach popołudniowych, w Santoku wybuchł również pożar zboża na polu. Był to największy tego typu pożar odnotowany w województwie lubuskim podczas kończących się żniw. W akcji gaśniczej brało udział sześć zastępów Straży Pożarnej oraz trzy samoloty gaśnicze Lasów Państwowych.
Ogień pojawił się na polu po południu i zanim udało się go opanować, strawił zboże na powierzchni około 20 hektarów. W celu zabezpieczenia okolicznych zabudowań i lasu, wokół pożaru wykonano pas przeciwpożarowy.
W akcji uczestniczyły zastępy Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej, a także zaangażowani byli miejscowi rolnicy. Cztery samoloty gaśnicze z leśnej bazy lotniczej wykonały łącznie 10 zrzutów, wspierając strażaków walczących z ogniem na ziemi. Po około dwóch godzinach pożar został ugaszony.
Na razie nie jest znana przyczyna pożaru zboża ani straty nim spowodowane. Ustaleniem tym zajmie się policja.

Inne zdarzenia pożarowe w regionie
Tekst zawiera również informacje o innych, wcześniejszych zdarzeniach pożarowych, które nie są bezpośrednio związane z dzisiejszymi wydarzeniami w Santoku, ale dotyczą regionu lubuskiego:
Pożar Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim (12 kwietnia 2024 r.)
Wspomniano o pożarze, który wybuchł w budynku połączonym z rektoratem gorzowskiej uczelni. Ogień szybko objął cały dach obiektu, który był w trakcie remontu. Pożar rozprzestrzenił się także na rektorat. W akcji uczestniczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej. Jeden strażak został poszkodowany, ale jego życiu nic nie zagrażało. Pracownicy uczelni i sąsiednich budynków zostali ewakuowani. Straty oszacowano na miliony złotych.
Pożar kamienicy przy ul. Fabrycznej w Gorzowie Wielkopolskim (28 stycznia)
Strażacy zostali wezwani do pożaru kamienicy, który pojawił się na poddaszu budynku. Na miejsce skierowano 15 jednostek straży pożarnej. Pożar został ugaszony, a lokatorzy budynku zdołali ewakuować się przed rozprzestrzenieniem się ognia. Nikt nie ucierpiał.
Pożar na składowisku odpadów przy ul. Spiżowej w Gorzowie Wielkopolskim
Wspomniano również o dużym pożarze na składowisku odpadów przemysłowych. W kulminacyjnym momencie akcji zadysponowano 54 pojazdy pożarnicze. Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana.