Sytuacja w Kluczach: Inwestycje Velvet Care i pożar składowiska odpadów
Mimo braku bezpośrednich informacji o pożarze w fabryce Velvet Care, Klucze były miejscem znaczących wydarzeń, zarówno w zakresie rozwoju przemysłowego, jak i incydentów pożarowych. Zakład Velvet Care w Kluczach, będący ważnym producentem wyrobów papierniczych, aktywnie inwestuje w swoją infrastrukturę i produkcję.
Inwestycje i rozwój Velvet Care w Kluczach
Velvet Care w Kluczach inwestuje w dalszy rozwój. Dzięki nowym inwestycjom moce wytwórcze fabryki wzrosną o około 30 procent. Velvet Care w Kluczach planuje rozbudowę. Zakład wzbogaci się o kolejną maszynę papierniczą. Ponadto wybudowany zostanie nowy magazyn oraz dwa biurowce. Papiernia w Kluczach ma już 125-lat. Nowa maszyna papiernicza nr 7 w zakładzie Velvet Care w Kluczach od kilku miesięcy działa już pełną parą. Nowoczesna i bardzo wydajna maszyna papiernicza w zakładzie produkcyjnym Velvet Care w Kluczach już działa. W piątek, 28 kwietnia do Olkusza dotarło serce nowej maszyny papierniczej, 145-tonowy cylinder. W Velvet Care w Kluczach powstają ogromne hale, w których stanie nowoczesna i wydajna maszyna papiernicza.

Wielki pożar składowiska odpadów w Kluczach (Październik 2017)
W niedzielę, 8 października w Kluczach przy ul. Osada (pow. olkuski) zapaliły się składowane tam śmieci. Strażacy długo walczyli z żywiołem. Pogorzelisko w Kluczach. Co jakiś czas trzeba polewać śmieci wodą. Strażacy praktycznie codziennie muszą interweniować na pogorzelisku w Kluczach. Od niedzieli trwa dogaszanie pożaru w Kluczach w magazynu, w którym składowane były tysiące ton odpadów. Prokuratura podejrzewa, że to było podpalenie. Pożar udało się opanować, ale ciągle trwa dogaszanie. Strażacy nadal walczą z pożarem, który wybuchł wczoraj ok. godz. 10 przy ul. Osada w Kluczach. Brakuje już rąk do pracy. Od niedzieli 8 października trwa gaszenie olbrzymiego pożaru w Kluczach (powiat olkuski) przy ul. Osada. Ogień objął ok. 7,5 tys. metrów kwadratowych powierzchni. Jak mówił Mateusz Podsiadło, oficer operacyjny z Komendy Powiatowej PSP w Olkuszu, akcja [gaśnicza] trwa. Uprzątnięcie terenu może kosztować ponad 1 mln zł.

Inne poważne pożary w przemyśle papierniczym w Polsce
Pożar przetwórni papieru w Zawierciu
W Zawierciu doszło do pożaru w przetwórni papieru. 40 pracowników spalonej przetwórni papieru w Zawierciu zostało bez pracy. Jednak nikt nie narzeka. Ludzie chwalą pracodawcę i przychodzą pomóc posprzątać zgliszcza. Szef zapowiada, że firmę odbuduje i zatrudni ich ponownie. Przetwórnia papieru zaczęła płonąć w poniedziałek wieczorem. 30 jednostek straży pożarnej walczyło z żywiołem trzy dni. Zakład produkował ręczniki papierowe do podajników w toaletach. Właściciel, Andrzej Brzeziński z Firmy Handlowej Olmar, wskazał, że do pożaru doszło po przepięciu elektrycznym, gdy prąd został odłączony. "Pracę miała zacząć dopiero trzecia zmiana o g. 22.00, ale wcześniej doszło do przepięcia elektrycznego i zaczęło się palić w środku." Właściciel zatrudniał 40 pracowników, którzy pozostali bez pracy, ale niektórzy z nich pracowali tam od 6 lat. "Teraz nie mam dla nich pracy. Dobrze, że firma była ubezpieczona. Chcę ją odbudować i zatrudnić na nowo moich pracowników” - mówi Andrzej Brzeziński. Zamówienie nowych maszyn potrwa pół roku. "Największy problem jest z kontrahentami, którzy czekają na dostawę."

Pożar zakładu produkcji papieru i tektury w Tychach Czułowie (Listopad 2023)
Na terenie zakładu produkcji papieru w Tychach Czułowie, przy ul. Katowickiej, doszło do pożaru. Strażacy gaszą duży pożar, który wybuchł dzisiaj (21 listopada) wieczorem. Mł. kpt. Mateusz Cierpiał, oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach, poinformował, że zgłoszenie o pożarze przyjęto o godz. 18.29. Zapaliło się składowisko makulatury. St. kpt. Tomasz Kostyra, oficer prasowy KM PSP w Tychach, dodał, że pali się sterta makulatury o wysokości 4 metrów, znajdująca się poza halami magazynowymi. Pożar objął 150 metrów kwadratowych. Według ostatnio uzyskanych informacji pożar już się nie rozprzestrzenia. Trwa tłumienie żarzących się warstw tekturowej pryzmy. W tym celu rozgarnia się ją przy użyciu ciężkiego sprzętu należącego do zakładu (np. spychaczy) i odkryte w ten sposób warstwy zalewane są wodą.
