Pożar fabryki zapalniczek Unilight w Radwanicach pod Wrocławiem

portalcenter.cl

W piątek, 14 października 2016 roku, doszło do groźnego pożaru w fabryce zapalniczek firmy Unilight Polska, zlokalizowanej w Radwanicach pod Wrocławiem, przy ul. Wrocławskiej 123 (między Radwanicami i Siechnicami). Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do straży pożarnej o godzinie 10:41.

Okoliczności i przebieg zdarzenia

Początek pożaru i jego rozprzestrzenianie się

Ogniem objęta była hala produkcyjna firmy Unilight, która specjalizowała się w produkcji zapalniczek, pojemników z gazem do zapalniczek oraz kuchenek turystycznych. W momencie wybuchu pożaru w zakładzie znajdowało się 11 osób. Ogień z hali produkcyjnej przeniósł się również na stojący obok budynek mieszkalno-biurowy, obejmując jego konstrukcję dachu. Nad fabryką unosiło się mnóstwo dymu, co świadczyło o dużej intensywności pożaru.

płonąca fabryka w Radwanicach, dym unosi się nad budynkiem

Prawdopodobne przyczyny i utrudnienia

Według informacji przekazanych przez "Gazetę Wyborczą" i "Gazetę Wrocławską", w zakładzie prawdopodobnie wybuchł gaz, którym napełniane są produkowane tam zapalniczki. Akcja gaśnicza była znacząco utrudniona przez obecność w hali produkcyjnej m.in. butli z gazem, które co jakiś czas wybuchały. Według relacji świadków, pomimo prowadzonych działań gaśniczych, wciąż dochodziło do niewielkich eksplozji w budynku.

Akcja ratowniczo-gaśnicza

Siły i środki

W walce z ogniem uczestniczyło około 20 zastępów Państwowej Straży Pożarnej (PSP) oraz Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP). W sumie w akcji wzięło udział około 50 strażaków. Ze względu na spore zagrożenie stwarzane przez duże ilości substancji łatwopalnych, do pomocy zadysponowane zostały dodatkowe siły i środki z innych, ościennych powiatów.

Wyzwania i taktyka

Ważną częścią działań ratowniczo-gaśniczych była obrona zbiorników z gazem, zlokalizowanych kilkanaście metrów od hali objętej pożarem, aby zapobiec ich zapłonowi i eskalacji zagrożenia. W zasadniczej fazie gaszenia pożaru podano 14 prądów gaśniczych. Na miejscu obecna była również cysterna, która dowoziła wodę niezbędną do prowadzenia tak intensywnych działań. Konieczne było wykonanie otworów w poszyciu dachu budynku mieszkalnego w celu ugaszenia pożaru, który objął jego konstrukcję.

Pożar w fabryce zapalniczek w Radwanicach

Skutki pożaru

Poszkodowani i ewakuacja

Z fabryki udało się ewakuować dziesięć osób. W momencie przybycia pierwszych zastępów, kilkunastu pracowników firmy zostało już ewakuowanych. Mł. bryg. Mariusz Urbaniak, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP we Wrocławiu, poinformował "Gazetę Wyborczą", że jedna osoba została ranna, jednak stan jej obrażeń nie był jeszcze znany.

Zniszczenia materialne

W wyniku pożaru hala produkcyjna o wielkości 100 na 20 metrów została mocno zniszczona. Zawaliła się również część konstrukcji hali. Ogień objął także konstrukcję dachu sąsiedniego budynku mieszkalno-biurowego, co dodatkowo zwiększyło straty.

Utrudnienia w ruchu

Z powodu akcji straży pożarnej, część drogi krajowej DK 94 między Wrocławiem i Oławą została zablokowana, co spowodowało znaczne utrudnienia w ruchu drogowym w regionie.

mapa blokady DK 94 w okolicy Radwanic

Zakończenie działań

Lokalizacja i dogaszanie

Około godziny 13:00 pożar został zlokalizowany i udało się opanować sytuację. Jednakże, jak podaje "Gazeta Wrocławska", dogaszanie trwało kilka kolejnych godzin. Mimo opanowania ognia, strażacy musieli kontynuować działania, aby całkowicie wyeliminować zarzewia ognia, szczególnie w zniszczonych elementach konstrukcyjnych.

tags: #pozar #fabryki #zapalniczek