Ulica Rybacka w Grudziądzu była miejscem dwóch odrębnych incydentów pożarowych, które wymagały interwencji służb ratunkowych. Jeden z nich dotyczył kamienicy mieszkalnej, drugi opuszczonych hal produkcyjnych, co świadczy o zróżnicowanych wyzwaniach dla straży pożarnej w tym rejonie.
Pożar na klatce schodowej w kamienicy mieszkalnej (7 grudnia)

Okoliczności zdarzenia i działania wstępne
Do pożaru na klatce schodowej w kamienicy przy ulicy Rybackiej w Grudziądzu doszło w sobotę, 7 grudnia, przed godziną 6:00. Po przybyciu na miejsce zdarzenia służby ratunkowe stwierdziły, że osiem osób z kamienicy znajdowało się już na zewnątrz budynku, co ułatwiło wstępną ocenę sytuacji.
Interwencja służb ratunkowych
W akcji ratunkowej i gaśniczej brały udział cztery zastępy strażaków, ekipa pogotowia ratunkowego oraz policja. Strażacy przystąpili do swoich działań w aparatach ochrony dróg oddechowych. W dwóch mieszkaniach konieczne było siłowe otwarcie drzwi, ponieważ nikt nie odpowiadał, jednak na szczęście nikogo w nich nie było. Działania strażaków polegały również na oddymieniu i przewietrzeniu klatki schodowej.
Pożar w Grudziądzu
Poszkodowany i incydenty z mieszkańcami
W wyniku pożaru jedna osoba została poparzona i wymagała hospitalizacji. Poszkodowany oddalił się z miejsca zdarzenia, jednak został "namierzony" przy Alei 23 Stycznia. Tam ratownicy medyczni udzielili mu pierwszej pomocy, a następnie zabrali do szpitala. Z relacji strażaków wynika, że zarówno grupa mieszkańców, jak i poparzona osoba, zachowywały się agresywnie w stosunku do ratowników. Z tego powodu na miejsce wezwano patrol policji w celu zapewnienia bezpieczeństwa.
Skutki pożaru i zakończenie akcji
Straty materialne spowodowane pożarem oszacowano na około 10 tysięcy złotych. Zniszczeniu uległy: okno, podłoga oraz elewacja klatki schodowej. O zdarzeniu został powiadomiony administrator budynku, Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Nieruchomościami w Grudziądzu. Akcja strażaków trwała blisko godzinę i zakończyła się przed godziną 7:00.
Pożar w opuszczonych halach produkcyjnych przy ulicy Rybackiej

Ulica Rybacka była również miejscem innego zdarzenia pożarowego. W opuszczonych halach produkcyjnych, będących starymi obiektami, paliły się najprawdopodobniej śmieci. Do gaszenia tego pożaru udały się dwa zastępy strażaków. Informacje na temat dokładnej daty tego incydentu nie zostały szczegółowo podane, jednak jest to odrębne zdarzenie od pożaru w kamienicy.